To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Winter sonata, czyli dramy na koniec roku

Aragonte - Nie 01 Sty, 2017 16:30

Jeśli Jumong to coś podobnego do Legend, to raczej tego nie tknę - Legend mnie znudziło i nie dokończyłam tego jakoś.
Kiedy nabiorę ochoty na seguk serio, to prędzej zabiorę się za Klejnot lub Admirała. Albo też wrócę wybiórczo do Smoków :wink:

Admete - Nie 01 Sty, 2017 16:32

Całość opiera się na konkretnej akcji ( przygotowania do wojny i potyczki , to mieczowa drama ) i mknie do przodu bez chwili na nudę. Nie namawiam jednak, sama nie wiem, ile obejrzę i kiedy zacznę przewijać. Legend nie znam. Ciekawe czy Jumong będzie synem generała, tak by pasowało.
Aragonte - Nie 01 Sty, 2017 16:40

Chodzi mi o tę całą mityczność czy legendarność - dla mnie to niekoniecznie i nie zawsze jest zaleta :wink:

Wyłowiłam właśnie w Coffee Prince muzyczny żarcik - kiedy bohater Gong Yoo decyduje się zatrudnić pracę bohaterce jako mężczyźnie, jego doradca, który dobrze wie, jak się sprawy mają, zaczyna znacząco gwizdać melodię z "Kobieta i mężczyzna" Leloucha :lol: Tę najbardziej znaną (kompozytor zmarł niedawno, jeśli dobrze pamiętam :( ).

Admete - Nie 01 Sty, 2017 16:44

Aragonte napisał/a:
Chodzi mi o tę całą mityczność czy legendarność - dla mnie to niekoniecznie jest zaleta


Ale mityczna w tym sensie, że nie wiadomo dokładnie, co się działo, jest zarys. I ten zarys wypełnia przygoda, a nie jakieś cuda fantastyczne. Fantastyki tu nie ma. Mamy pojedynki, walki, narodziny uczucia, zazdrość o kobietę. Przygoda, która nie jest ograniczona szczegółowo historią jak na przykład w Smokach. Jest ogólny kierunek, bo coś tam jednak wiadomo. I na razie ewidentnie nie ma jeszcze głównych uczestników zdarzeń. Dokończę drugi odcinek i na dziś dość, bo głowa zaczyna mnie boleć.

BeeMeR - Nie 01 Sty, 2017 18:37

Aragonte napisał/a:
Jeśli Jumong to coś podobnego do Legend, to raczej tego nie tknę - Legend mnie znudziło i nie dokończyłam tego jakoś.
Kiedy mnie się wydaje, że Jumong to też seguk serio. Czasy mityczne, bo niewiele o nich wiadomo, ale nie fantasy. Legend było fantasy, magia i pełno krzykaczy "czona!" Plus brak czasu na nakręcenie tego, co zawierał scenariusz, tylko ple ple zamiast :roll:
Teraz to rozumiem trochę bardziej niż dawniej ;)
Ja Jumonga obejrzę wieczorem - odcinek lub dwa.

Na inne Oski czekam - ale jeśli ktoś miałby się zmuszać to bez sensu. Damy radę bez ;)
Lista Admete dla mnie kwalifikuje się spokojnie na Oski - nie trzeba więcej. :kwiatek:

edit:
Wielce też możliwe, że nie będę dziś nic oglądać tylko pójdę spać, bo dziś zasnęłam około drugiej - sylwestra spędzałam samotnie, bo wszyscy spali, ale po fajerwerkach - licznych bo my na górce - nie mogłam zasnąć.

Agn - Nie 01 Sty, 2017 19:28

Trzykrotka napisał/a:
Godess of Fire, o genialnej garncarce - Moonówna u steru i to mnie z lekka hamuje.

Kiedyś nawet chciałam, ale Moonówna mnie zatrzymała.
Admete napisał/a:
ile można smętnie patrzeć i nic poza tym?

Jakieś 50 odcinków, jak wnioskuję z waszycj opisów Klejnotu. ;)
BeeMeR napisał/a:
Brzydactwo zresztą bardzo mi się podobało w 7 kisses :lol: Ma tak cudnie niezmącone myślą uśmiechnięte wejrzenie celebryty ;)

Ja nie lubię Brzydactwa bardzo i nie mogę się zachęcić, by obejrzeć z nim odcinek 7kisses. W zapowiedzi miał na sobie jakąś pstrokaciznę i uśmiech, od którego mnie zatrzepało z obrzydzenia.
Aragonte napisał/a:
Zaprojektowałam na życzenie Agn kalendarz na 2017 rok z Wang So.

:excited: Piękny! Piękny!!!
Tylko kurczę nie wiem, która okładka ładniejsza! :serce:
Widzę, że nie wycięłaś Hae Soo. :)
Trzykrotka napisał/a:
Widziałyście, jak IU i Jun Ki bosko razem wyglądali? :serduszkate:

No właśnie zastanawiam się, czy to, że IU wybrała całkiem czarną kieckę, to był do końca dobry pomysł. Coś mi nie gra i nie wiem co. Ale Junki... :serduszkate: I sczesali mu grzywkę z czoła - tak niewiele trzeba!

Chyba sobie poszukam jakieś porządnego seguka. Bo ciągle nie mogę sobie nic znaleźć... :/

Admete - Nie 01 Sty, 2017 19:32

Agn napisał/a:
akieś 50 odcinków, jak wnioskuję z waszych opisów Klejnotu.


Miałam skomentować, ale mnie głowa boli.

Agn - Nie 01 Sty, 2017 19:47

To był żart.

Oski ode mnie:

NAJLEPSZE WSPÓŁCZESNE:

Najpiękniejszy romans: Descendants of the sun
Najpiękniejsze pocałunki: Descendants of the sun (od razu zgarnia nagrodę grand prix za pocałunek na naczepie)
Najlepsza medycyna: Descendants of the sun (pacjent po kilkakrotnym postrzale, chwilę po byciu na granicy śmierci zaraz po ocknięciu wstaje, negocjuje, a potem nawet biega z karabinem :lol: )
Najlepsza zbiorowa faza: Descendants of the sun
Najlepszy obyczaj: Twenty again
Najlepsza nietypowa drama: Misaeng
Najsympatyczniejszy bohater: Wachlarz w DotS
Najlepsza powtórka: Wilczek :)


NAJLEPSZE W SEGUKACH:

Najlepszy długi seguk: Six flying dragons (drugi rok z rzędu, oeeesuuu, co to był za seguk!)
Najlepszy król: Yi Do (Tree with deep roots)
Najlepszy aktor: Junki, a jak :)
Najpiękniejszy romans: Moon lovers
Najpiękniejsze pocałunki: Moon lovers (no co...)
Najlepsza zbiorowa faza długosegukowa: Six Flying Dragons
Najlepszy soundtrack: Moon lovers (instrumentale)
Najlepszy soundtrack w długim seguku: Six Flying Dragons


FILMY:
Najlepszy aktor: Wachlarz w Werewolf boy
Najbardziej opłakany bohater: Junki w Never said goodbye
Najbardziej antypatyczna bohaterka: główna w Never said goodbye
Największe "że co?": Five senses of Eros
Najatrakcyjniejszy agent: Siwon w Heliosie
Najdziwniejsza komedia: Penny pinchers
Najpięknieszy seguk: Królewski krawiec
Specjalna nagroda dla Byun Yo Hana za Socialphobia - bo tak. ;)


NAJGORSZE:
Najgorszy angielski: Descendants of the sun
Najgorszy soundtrack: piosenki Descendants of the sun
Najgorsze aktorstwo: So Ji Sub Road No. 1
Najbardziej znienawidzony bohater: główny troll z Madame Antoine
Najbardziej spaprana druga część dramy: Tree with deep roots
Najbardziej irytująca dziunia: niunia z Twenty again


INNE:
Rozczarowujący powrót: LMH - nie tak to sobie wyobrażałam, nie mógł wziąć czegoś bardziej angażującego?

BeeMeR - Nie 01 Sty, 2017 20:39

Zacne Oski, zacne :kwiatek:
milenaj - Nie 01 Sty, 2017 20:59

Dziewczyny, bo ja w sumie jeśli chodzi o dramy widziałam jedną i to dawno. :)

Ale mam ochotę na jakąś romansową, poradzicie coś? I żeby nie za długa była.... :kwiatek:

Aragonte - Nie 01 Sty, 2017 21:10

A do ilu odcinków? 16-20 czy jeszcze krótsza? Z elementami fantastycznymi czy bez? Trochę ich jest - tzn. romans (rom-kom) to jest w większości, ale często przełamany inną konwencją.
Aha, a co widziałaś?

Agn - Nie 01 Sty, 2017 21:13

Ja bym spróbowała z Duszką - tam romans ładny (dla mnie się pod koniec zrobił za słodki, ale to detal - grunt, że zabawa z tym była przednia), nie za długa drama (16 odcinków), do tego super dodatek w postaci szamanki i mitologii z duchami. No i świetnie zagrane. :) I zdaje się Trzykrotka tłumaczyła, więc tym większy plus.
Milenaj - typuję dla ciebie Oh my ghostess. :)
Aragonte napisał/a:
Aha, a co widziałaś?

Avek wszystko zdradza (i coś mi się kołacze, że lata świetlne temu właśnie to było na tapecie) - AGD.

Aaaalbo jeszcze bym podsunęła The greatest love, bo przednia komedia, do tego seksowny ajussi i w ogóle urocza do oglądania drama. I też nie za długa. :D

Aragonte - Nie 01 Sty, 2017 21:33

Agn napisał/a:
Aaaalbo jeszcze bym podsunęła The greatest love, bo przednia komedia, do tego seksowny ajussi i w ogóle urocza do oglądania drama. I też nie za długa. :D

Ale w TGL są te nieszczęsne dramtozy pod koniec... Też myślałam o Duszce.

milenaj - Nie 01 Sty, 2017 21:55

Agn napisał/a:
Milenaj - typuję dla ciebie Oh my ghostess.


Pewnie skorzystam. Dziękuję. :kwiatek:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Aha, a co widziałaś?

Avek wszystko zdradza (i coś mi się kołacze, że lata świetlne temu właśnie to było na tapecie) - AGD.


No ta właśnie i bardzo mi przypadła do gustu. 3 lata temu to było. :)

Agn napisał/a:
The greatest love, bo przednia komedia, do tego seksowny ajus


To ta najpierw, bo komediowe klimaty też wskazane. :mrgreen:
Musi mi coś bardzo skutecznie zająć wolny czas. Może puszczę sobie po odcinku i zdecyduję potem. :)

Aragonte - Nie 01 Sty, 2017 23:13

W obu tych dramach bywa zabawnie, ale chyba bardziej komediowo będzie (przynajmniej na początku) w The Greatest Love. Miłego oglądania :) Jakbyś potrzebowała polskiego sosu do dram, to daj znać :wink:
A zająć cię powinno - dramy umieją (jeśli da się im szansę, czasem wymaga to np. pewnego zawieszenia niewiary :-P ) wciągnąć jak bagno :-P

Zerknęłam sobie na Soompi - jest nieco nowych zdjęć z Hwarangów. Naprawdę mam przebłyski, że to trochę tacy Trzej Muszkieterowie w klimatach Goryeo :mrgreen: Tylko bez muszkietów, no i niekoniecznie trzej, tylko cała grupa (u Dumasa w sumie zasadniczo głównym bohaterem był ten czwarty, niewymieniony w tytule :-P ).
Fotki, fotki:
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://pbs.twimg.com/media/C1GiOf_WgAEVoxh.jpg&key=16bc581ac0152fa4d01a3e565a69ab06239bc97ffed74cc491ab88d590e02f3d
https://forums.soompi.com/en/applications/core/interface/imageproxy/imageproxy.php?img=https://pbs.twimg.com/media/C1GizaAXgAAQ8dj.jpg&key=a01a6da8f7559209963662df576722a72e021b35475a27ec0f5f61a3684d818b
https://forums.soompi.com...64a41961784d01d

Panowie chyba przysięgali z bronią w garści, a potem uraczono im jakimś trunkiem, niewątpliwie procentowym, sądząc po efektach :-P
https://forums.soompi.com...c92843069fe8854
https://forums.soompi.com...051c9390ce67ab4

A z tego obrazka wynika, że wysoko urodzeni paniczykowie wcieleni do świeżo powstałej gwardii Hwarangów zostali zaskoczeni koniecznością zmierzenia się np. ze sprzątaniem stajni :lol:
https://forums.soompi.com...12ad2d9f9895324
Jest to o tyle zabawniejsze, że wśród Hwarangów znajdzie się (anonimowo) sam młodziutki, nieznany nikomu z oblicza król Goryeo :-P

Była też - jak to u Muszkieterów - bijatyka :twisted: Bromance nie rodzi się od razu, toż wiadomo :mrgreen:
https://forums.soompi.com...151359bcd2ccf3e
Liczę na dobrą zabawę, Trzykrotka pewnie też to doceni :banan_czerwony:

Agn - Pon 02 Sty, 2017 06:06

Aragonte napisał/a:
Ale w TGL są te nieszczęsne dramtozy pod koniec...

W każdej dramie romansowej są dramatozy. Milenaj łyknęła bez większego bólu AGD, gdzie też są. Jak się człowiek nie naogląda tego za wiele, to tak nie przeszkadza. ;)

Muszę się w końcu za te Hwarangi wziąć... :D

Admete - Pon 02 Sty, 2017 07:24

Agn napisał/a:
To był żart.


Jak mnie głowa boli, to nie kontaktuję.

Zapomniałam, że oglądałam Twenty again - dopisuję do dram obyczajowych. czyli obejrzalam razem 11 dram. Tak sie kończy, jeśli się nie zapisuje oglądanych rzeczy.

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2017 07:38

Zaczęłam rankiem Jumong - zachwyconam początkiem :excited:
Panowie walczą na miecze, łuki, włócznie, jeżdżą konno, wyzwalają swoich - o to mi chodziło :excited:

Admete - Pon 02 Sty, 2017 08:42

Prawda? ;) Samo się ogląda ;) A będzie oczywiście także zdrada na samym początku.
BeeMeR - Pon 02 Sty, 2017 08:49

Samo, samo - ciągle jeszcze jestem w pierwszym odcinku, absolutnie zachwycona Nazgulami (żelazną armią ;) ) :excited:
BeeMeR - Pon 02 Sty, 2017 09:57

Skończyłam 1. odc. Jumonga
Zachwyconam :cheerleader2:
Mogłabym całą dramę oglądać o Haemosu i podtatusiałym Świętym Miecza - nie wiem jak mi się młody z panną udającą faceta będzie widział :mysle:
Na razie mi się podoba - rozmach, konie, broń, całokształt. Panowie ani flower ani boye ;) ale zwłaszcza Haemosu mi się podoba - charyzmę ma, uroda mu niepotrzebna ;)

b tw. chyba skojarzyłam, że ta księżniczka Ja Myung Go to ta drama z młodziutką Park Min Young co to niemowlę wysyłano w morze czy jakoś tak? :mysle:

Admete - Pon 02 Sty, 2017 10:08

BeeMeR napisał/a:
charyzmę ma, uroda mu niepotrzebna


Zdecydowanie. Zobaczysz jak się ładnie oświadczy w 2 odcinku.

milenaj - Pon 02 Sty, 2017 10:30

Aragonte napisał/a:
pewnego zawieszenia niewiary


To akurat umiem. :wink:

Agn napisał/a:
Milenaj łyknęła bez większego bólu AGD, gdzie też są. Jak się człowiek nie naogląda tego za wiele, to tak nie przeszkadza.


Łyknęłam wtedy pamiętam z wielką przyjemnością.

Gdybym mogła tylko na priv wskazówki gdzie to można oglądnąć online i czy jest taka możliwość?

BeeMeR - Pon 02 Sty, 2017 10:44

milenaj napisał/a:
Łyknęłam wtedy pamiętam z wielką przyjemnością.
To jak najbardziej polecam zarówno TGL jak i duszkę jak i Coffee Prince - można oglądać online po angielsku albo po polsku stacjonarnie - podeślę namiar na pw :kwiatek:

Admete napisał/a:
Zobaczysz jak się ładnie oświadczy w 2 odcinku.
Niechybnie zobaczę wieczorem :cheerleader2: - księżniczka do oświadczyn już gotowa, ale chyba najpierw ją trzeba będzie uratować z niewoli, sądząc po zwiastunie ;)
Admete - Pon 02 Sty, 2017 10:47

A trzeba uratować ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group