To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 09:24

Wilczek

Cytat:
Min Ki mu dał w pysk. Dlaczego Wilczek mu nie oddał, do ciężkiej zarazy? :(
Ja myślę, że on już był strasznie skołowany - normalnie by instynktownie odwalił na oślep, ale teraz chciał się dowiedzieć co i jak, a nad emocjami już ponownie nie panował. Pikniki - cudo. Szarpiące nerwy, ale doskonały sposób na terapię szokową - przypominanie dawnych spraw i życia, audio i wideo.

Cytat:
O matko, nieeee... dlaczego się zgłosił, by "załatwić" sprawę pana Suh?! Odwaliło mu bez reszty??? Ma teraz taki mętlik w głowie, że chyba sam nie wie, co czyni.
Będę płakać.
To mi też szarpnęło nerwy - ja poniekąd rozumiem, że on się zmagał z samym sobą i chciał udowodnić Mao swoją lojalność i skuteczność, ale... :cry2:

Cytat:
Rzucanie się na Kaya jej wybaczam - kto by się nie rzucił, no powiedzcie :serduszkate:
Zwłaszcza, że już trochę w czubie miała ;) Też wybaczam - ale nie jestem pewna, czy Mao byłby taki wspaniałomyślny :P

Cytat:
O rany... nie mogę...
(Kocham tę dramę. Przeorała mnie ona nieźle, a jeszcze mam 4 odcinki przed sobą.)
Mnie też przeorała - na wszystkie strony - i wyryczałam się i zamartwiałam o bohaterów i zachwycona byłam niemało. :serce2:

JunKi

Cytat:
Nieee, nigdy...
Mnie to wygląda na fake, bo nijak się ma do brzucha i - z braku lepszego słowa powiedzmy - klaty, które w Two weeks pokazywał przesłonięte skromnie bandażem i ręką,

Trzykrotka napisał/a:
Jun Ki tańczy

Biodrami :serduszkate: :slina:
Ładnie to ktoś zapętlił :mrgreen:
Już w królu i klaunie ładnie biodrami ruszał ;)

Trzykrotka napisał/a:
Tango (co za stylówa :shock: )
Tak, najpierw doszłam do wniosku, że to nie ten numer, bo go tam nie ma, a jak się już znalazł to się na tańcu nie mogę skupić bo rozbraja mnie makijaż oczu ;)

Nie ma to jak ciasteczka do porannej kawy - dziękować :kwiatki_wyciaga:

Agn - Śro 29 Paź, 2014 09:47

Trzykrotka napisał/a:
Dawka Wilczka w żyłę zamiast porannej kawy? :excited: Nie powiem, że rano zrobiłam to samo

Khhhhh... no ba! :twisted: A tu akurat 13. odcinek. Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego, co się wyprawia w tym odcinku?! Junki nie tylko podłożył się totalnie ze słonikiem, ale odstawił THE kisu (i udaremnia próbę dania mu za to w pysk), do tego jeszcze strzela (celnie), przestawiając pionki na planszy mafijnej (Mao dopił herbatę), a na deser? Właśnie zamiótł Gnidą barek! :banan_czerwony:
Moje serce... :serce:
O matko... jaka końcówka... AAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak ja mam teraz do pracy iść?! Toż się nie skupię! :cry2:
Trzykrotka napisał/a:
Na obudzenie: Jun Ki tańczy

Biodrami :serduszkate: :slina:
http://www.youtube.com/watch?v=aQUxCsC1vIc

Ha! Wie, do czego bioderka służą! :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Tango (co za stylówa :shock: )
http://www.youtube.com/watch?v=6BUX44BaByM :serduszkate: :serduszkate: :slina:

Już chciałam spytać, gdzie w tym filmiku niby jest Junki... i nagle w połowie słyszę gwałtowne ożywienie widowni i... bach! widzę - jest!
Omo, krzyżyk w uchu. George Michael, inspirowałeś naszego Junkiego? :P
Co oni mu zrobili z włosami? *chlipie*
Jak się ślicznie uśmiecha... a jak panienkę wygiął w tył - mrrruuuuu!
No nie powiem - ładne widoki z samego rana. :D
Aragonte będzie zachwycona, jak to zobaczy. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:
Najgłębszy wyguglany dekolt Jun Ki to ten:

Też ładny. A jakie spojrzenie wbijające w fotel... :serduszkate:

Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 09:56

Co do tego zdjęcia z klatą - też myślę, że to fake :wink: Jun Ki ma zwyczajnie inną budowę, mimo że jest bardzo sprawny fizycznie, to do muskularnych nie należy, jest z tych smukłych.
Parę razy błysnął klatą w Iljimae (ale nigdy w pełnej okazałości jak Shi Hoo, jego przybrany braciszek), więc wiem :wink:

I Aragonte będzie zachwycona późnym wieczorem (chociaż coś mi się zdaje, że mogłam to widzieć :wink: tango z Junkim, ale na Junki czeka się wieeeeki? To widziałam :D ), bo wcześniej nie ma możliwości dorwać się do Youtube'a - po pracy spotyka się z Caroline, żeby przekazać jej pewne dobra kulturalne z głębi Azji, no i spróbować skrzywdzić dramami :wink:
BTW obejrzałam wczoraj półtora odcinka King od Dramas - jakie to cudne jest :banan_czerwony:

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 10:17

Agn napisał/a:
Czy wy zdajecie sobie sprawę z tego, co się wyprawia w tym odcinku?!
Poniekąd ;)
Czy też miałaś zielone literki na ekranie w trakcie Kissu? Czy może masz jakąś inną wersję?

Swoją drogą - ciekawe czy takie "dopicie herbaty przez Mao" nie jest traktowane w organizacji jako zdrada, tylko awans :mysle:

Agn napisał/a:
Omo, krzyżyk w uchu
On chyba ma taki krzyżyk i w My girl :mysle:
Agn - Śro 29 Paź, 2014 10:22

BeeMeR napisał/a:
Ja myślę, że on już był strasznie skołowany - normalnie by instynktownie odwalił na oślep, ale teraz chciał się dowiedzieć co i jak, a nad emocjami już ponownie nie panował. Pikniki - cudo. Szarpiące nerwy, ale doskonały sposób na terapię szokową - przypominanie dawnych spraw i życia, audio i wideo.

Owszem... ale aż się prosiło. Ech...
A terapia szokowa normalnie zwala z nóg. Nie wiem, czy starczy mi wyobraźni, by choć wyimaginować sobie, jaki szajs czynił się w głowie Soo Hyuna / Kaya.
Cytat:
To mi też szarpnęło nerwy - ja poniekąd rozumiem, że on się zmagał z samym sobą i chciał udowodnić Mao swoją lojalność i skuteczność, ale... :cry2:

Jakoś się sytuacja wybrnęła, ale umierałam ze strachu, co to będzie.
BeeMeR napisał/a:
Też wybaczam - ale nie jestem pewna, czy Mao byłby taki wspaniałomyślny :P

Właśnie też mnie to zastanowiło - co by na to powiedział Mao? ;)
Cytat:
Mnie też przeorała - na wszystkie strony - i wyryczałam się i zamartwiałam o bohaterów i zachwycona byłam niemało. :serce2:

My words exactly. Dokładnie, DOKŁADNIUSIEŃKO to samo czuję.
BeeMeR napisał/a:
Tak, najpierw doszłam do wniosku, że to nie ten numer, bo go tam nie ma, a jak się już znalazł to się na tańcu nie mogę skupić bo rozbraja mnie makijaż oczu ;)

Ee tam jak zaczął panienkę przechylać i inne brewerie z nią czynić, to mnie żaden makijaż oczu nie przeszkadzał w niczym. ;)
Ale fakt - pióra miał straszliwe. Dlaczego ktoś wtedy pomyślał, że to jest fajne i należy to uczynić na głowie Junkiego???

Zmykam pracować ( :cry2: ). Zostawiam was z reklamą telefonów AnyCall: https://www.youtube.com/watch?v=o-HZoUvE2BA
Obiecuję, że zawiera Junkiego. ;)

Agn - Śro 29 Paź, 2014 10:24

BeeMeR napisał/a:
Czy też miałaś zielone literki na ekranie w trakcie Kissu? Czy może masz jakąś inną wersję?

No kuffa miałam... jak można mi tak zrąbać tę scenę?! :cry2: Bo piosenkę jakąś durną musieli tłumaczyć i walnąć jej tekst na pół ekranu. Grrr...

Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 10:25

Agn, zaczynam się o Ciebie niepokoić - nie było żadnej wzmianki o J-Style, czyżbyś dzisiaj nie oglądała? :mrgreen:
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 10:34

BeeMeR napisał/a:
On chyba ma taki krzyżyk i w My girl :mysle:

Wydaje mi się, że inny, ale trudno mi być za eksperta, bo ja mu ciągle w oczy patrzę, nie mogę się skupić na detalach jego wizerunku z długimi piórami. Dodatkowo tam akurat jest Boże Narodzenie, wszyscy chodzą ciepło ubrani, śnieg sypie. Te długie kłaczki (ciągle myślę, że to peruka :wink: ) pokładają się na szalach i kołnierzach płaszczy Jun Ki.
Jak już pisałam, drama zaczyna przynudzać. I - o słodki paradoksie - im bardziej mnożą się sytuacje - wypełniacze, im bardziej narasta dramatoza (ona już domyśliła się, że się zakochała w "oraboni", on nie wie, o co jej chodzi, a Jun Ki czuwa i ślicznie gasi pożary), tym bardziej Jun Ki wychodzi na plan pierwszy. Nie jest drewniany, ma ładny głos, błyszczące oczy i najlepsze dialogi. Na urodziny dał "kuzynce" ładny prezent, którego ona w ogóle nie doceniła - zabawkowego bałwana (bo powiedziała, że lubi bałwany) i - siebie :serce2: A ta głupia nie rozpakowała drugiego prezentu :frustracja:

Podejrzewam odnośnie klaty, że Jun Ki wzorem wielu panów nie pokazuje jej, bo nie ma six-eight, czy ile-tam packa. Kaloryfera na brzuchu nie ma. Każda kobieta postukałaby się po czole, ale faceci tak mają.
Nie, żeby mi to przeszkadzało. Nie muszę wcale mieć okazania.

Ale był kissu, co? "Inwazyjny" to mało powiedziane. Teraz to już zaczyna się rozpęd do końcowej jazdy bez trzymanki...

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 10:39

Agn napisał/a:
Jakoś się sytuacja wybrnęła, ale umierałam ze strachu, co to będzie.
Idealnie podsumowałaś właśnie też końcówkę 15. odcinka :twisted:
Jak dla mnie najlepszy cliffhanger dramy (nie to, żeby inne były złe ;) ), bo tam nie było dobrego wyjścia :cry2: . A drama je znalazła :oklaski:
Grzeczna drama :mrgreen: (i niegrzeczna ;) )

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 10:50

Trzykrotka napisał/a:
Wydaje mi się, że inny,
Chodziło mi o to, że "też ma krzyżyk", a nie że dokładnie taki sam ;)

Trzykrotka napisał/a:
Na urodziny dał "kuzynce" ładny prezent, którego ona w ogóle nie doceniła - zabawkowego bałwana (bo powiedziała, że lubi bałwany) i - siebie :serce2: A ta głupia nie rozpakowała drugiego prezentu :frustracja:
Oj, durne te dramowe baby :zalamka:
Ta to jeszcze pewnie nie była zainteresowana - ale taka Gae In z PT? Była zainteresowana jak najbardziej i co? Uciekła :zalamka:

Trzykrotka napisał/a:
Jun Ki wzorem wielu panów nie pokazuje jej, bo nie ma six-eight, czy ile-tam packa. Kaloryfera na brzuchu nie ma. Każda kobieta postukałaby się pon czole, ale faceci tak mają.
Nie, żeby mi to przeszkadzało. Nie muszę wcale mieć okazania.
Ja też nie - ja zresztą zawsze mówię że ja nie jestem klatowa, bo mnie klaty i wielopaki nie kręcą - prędzej ramiona albo plecy ;)
JunKi ma inne walory - np. wysoką sprawność fizyczną - jak to ładnie ktoś ujął "na klaty nie może się mierzyć ale większości zapewne skopałby tyłek" :P

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 10:50

Oj, te rozwiązania Wilczka i wszystko, co do nich doprowadziło :thud: :thud: Do samiutkiego końca człowiek siedział na brzeżku krzesła, a potem jeszcze trawił w myślach, układał sobie w głowie... Bardzo jestem ciekawa, co powiesz w paru kwestiach, które musiałyśmy przegadać :kwiatek:
Jak zacna reklama :banan_czerwony: Jun Kiego malutko, ale jak. Pojeździłoby się po polach i bezdrożach z takim kierowcą, nawet starym busem - klekotem :serduszkate:
Jeszcze jedna laleczka - Jun Ki


BeeMeR napisał/a:

Ta to jeszcze pewnie nie była zainteresowana - ale taka Gae In z PT? Była zainteresowana jak najbardziej i co? Uciekła :zalamka:

O tak, też mi sie z PT skojarzyło. Gae In reprezentowała model FTLY w podejściu do rozpakowywania tego, co ściele ci się do stóp :confused3:

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 11:05

Trzykrotka napisał/a:
Gae In reprezentowała model FTLY w podejściu do rozpakowywania tego, co ściele ci się do stóp :confused3:
Na szczęście dziewczyna zmieniła front i rankiem to już była bardziej kokieteria a nie obruszone "przecież jest jasno" ;)

Jaki cudny bus :serce:
Kierowca tez zacny - acz naczupirzony nieźle :P - za to jak ładnie się rusza na scenie :oklaski: Wygina śmiało ciało ;) - ja to nie rozumiem w czym niby lepsza jest laska kręcąca biodrami :P

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 11:27

Jeszcze z dramowego ogródka:

Potwierdzone, że Hyun Bin zagra w nowej dramie Jekyll and Me z dziewczyną z Rooftop Prince. Jego postać pachnie mi Ogródkiem...
http://www.dramabeans.com...osite-hyun-bin/

Coraz konkretniejsze zapowiedzi nowej dramy pani od City Hall, AGD, Ogródka i Heirs
http://www.dramabeans.com...d-from-the-sun/

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 11:34

Trzykrotka napisał/a:
Coraz konkretniejsze zapowiedzi nowej dramy pani od City Hall, AGD, Ogródka i Heirs
Tu jestem szalenie ciekawa kto zagra role główne :mysle: - Jekylla obejrzę dla aktorów co najmniej.
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 12:01

Jest masa spekulacji, ale raczej na zasadzie pobożnych życzeń: Ji Sub, Hyun Bin...
Ja chciałabym seksownego ajusshi :serduszkate:

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 12:55

Joseon X-files

Z perspektywy dwóch odcinków - podoba mi się. Nie jest to może arcydzieło, ale jest niebanalne w treści i bardzo ciekawie filmowane:

Główny bohater - ciekawy - i wizualnie, i aktorsko i nade wszystko postać: zacięta, ciekawska, uparta.


Kolorystyka dość nietypowa: zimno błękitna albo ciepło żółta. Niektóre kadry - cudne. Treść wielce tajemnicza i chwilami od czapy - zachwyconam ;)
"Jung" - super, tylko widać, że nie bardzo ma pomysł na ogranie fajki - trzyma ją tylko nieruchomo.
Egzekucja - jedna z lepszych jakie widziałam :oklaski: pięknie nakręcona (bo np. w Muszkieterach trochę nudno bo wielce przewidywalnie)




Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 12:58

Mnie się bardzo podoba główna para - joseońscy Scully i Mulder.
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 13:00

Na razie ona mu - eee... - przechowała książkę ;)
BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 13:32

Och, jak ślicznie Muszkieterom w dybach :excited:
Zachwyconam :love_shower:



I jakoś dziwnie pewna, że się wywiną z potrzasku ;)

A jeśli idzie o panie - okropne są te fryzury :confused3:


Najgorzej i tak wyglądają te obwarzanki do farbowanych włosów, jak miała mamuśka-demonica w Arang :roll:

Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 14:27

Okropne. Z tym czerwonym wałeczkiem na czubku głowy, żeby się to wszystko trzymało. W Queen In Hyun Man panie takie nosiły. Miałam wrażenie, że In Na zaraz padnie pod ciężarem tej peruki, ale dawała radę i nawet auto w tym prowadziła :lol: (była aktorką grającą królową w segukowej dramie).

Przypomniało mi się jeszcze: w My Girl przyjaciółkę Pierwszej gra Szamanka z Arang - ale tam jest pulchniutka :-D

Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 15:12

Ciekawe, czy ją rozpoznam :)

Malutki wywiad z Junkim:
http://www.allkpop.com/ar...eon-gunman-cast

I jeszcze jeden:
http://www.soompi.com/201...e-even-if-i-do/
Chyba większość informacji już się wcześniej przewijało, ale jednego nie pamiętam:
“I had a really disciplined lifestyle before entering the military. Before enlistment, I rarely went outside of the house and even if I drank, it was somewhere near home with my manager. I was afraid of rumors so I never invited females. After hearing this, Kang Mun Young sunbaenim exclaimed worriedly, ‘Why did you live like that?’ After finishing service, I changed. Nowadays I’m more ‘cool’ at gatherings. I frequently eat at hole-in-the-wall restaurants and take taxis by myself. Even at the bar, people would say, ‘Wow, a celebrity’ for 40 minutes and afterwards wouldn’t care. I realized that I was too uptight before. (Laugh)”

Edit: i jeszcze cuś:
http://www.thesunnytown.c...-guerilla-date/

Edit: różne odsłony fryzury Junkiego :-P
http://dr-myri-blog.blogs...d-his-hair.html

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 16:50

Aragonte napisał/a:
różne odsłony fryzury Junkiego :-P

i tu:


Skończyłam 10 odc. Muszkieterów - wydaje mi się najsłabszy jak dotąd, bo najbardziej oczywisty, a udający nie wiadomo jakie zapętlenie - niepotrzebnie. Przecież i tak wiadomo, że niektórzy bohaterowie nie mogą umrzeć w środku serii - dodatkowo pierwszej z trzech - kolejna więc próba budowania napięcia na zasadzie "on nie żyje" jest leciutko nużąca.
To mały zrzęd - bo to dalej śliczny wizualnie, bardzo dobry serial. Ja jestem zachwycona :mrgreen:

Odkrycie odcinka: jakiej Yonghwa ma śmisznie krzywe zęby :wink:

Admete - Śro 29 Paź, 2014 17:59

On te zęby ma masakrycznie krzywe, od razu wyłapałam, bo jestem wyczulona na zgryzy ( zboczenie zawodowe ;) ).

Cytat:
I ma śliczny uśmiech, ale chyba tylko w jednym odcinku tym uśmiechem błysnął, bo zasadniczo ma rolę melancholijno-angstową.


Uśmiechem błyska w pierwszych odcinkach The Princess Man. Śliczny jest. Potem morze angstu, które mu świetnie wychodzi. Tęskni mi się za KoD.

Edit: po 5 odcinku Iljimae ruszył z kopyta. Bardzo mi się podobało jak Yong uczył się chodzić po murach i skradać - uśmiałam się. Chłopak ma ciągle wiatr w oczy. Historia z siostrą mnie ruszyła, a potem wkopał swojego przyjaciela w kłopoty.

Agn - Śro 29 Paź, 2014 22:53

Aragonte napisał/a:
Agn, zaczynam się o Ciebie niepokoić - nie było żadnej wzmianki o J-Style, czyżbyś dzisiaj nie oglądała? :mrgreen:

No weź, za kogo ty mnie masz? Po prostu zdążyłam obejrzeć i przesłuchać tylko 2 razy, więc nie ma się co chwalić. :lol:
Trzykrotka napisał/a:
A ta głupia nie rozpakowała drugiego prezentu :frustracja:

Masz ci los, następna! :zalamka:
Trzykrotka napisał/a:
Nie, żeby mi to przeszkadzało. Nie muszę wcale mieć okazania.

Nie, ale jest to miłe. ;)
Poza tym nie on jeden nie ma sześciopaka, nasz kochany LMH też nie ma, a jakoś nie kryguje się i sceny prysznicowe z jego udziałem należą do najgorętszych, jakie widziałam w dramach. :serce2:
Trzykrotka napisał/a:

Ale był kissu, co? "Inwazyjny" to mało powiedziane. Teraz to już zaczyna się rozpęd do końcowej jazdy bez trzymanki...

Bo wcześniej to był spacerek po plaży??? Jestem po 14tce - o matko, Gnida to się wziął i zawziął. A Mao ze swoją małżonką (która oczywiście olała sprawę) wcina jakiś obiadek.
Ech, mam nadzieję, że zareaguje odpowiednio, jak się skapnie, jaki to Bae jest gnojek bez szkoły. :evil:
No i końcówka. No dobra, miałam ochotę palnąć Ji Woo w łeb za to pchanie się w aferę. Warczałam, że nie będzie przecież tarczą między Soo Hyunem a kulami. No ale okej - jednak będzie. I nawet by to wszystko ślicznie wyszło, gdyby nie spieprzyła sprawy zwracając się do Soo Hyuna per "Soo Hyun", zamiast "Kay". Grrrrrrrrrrr!!! :wsciekla:
Normalnie miałabym ochotę urwać jej łeb przy samej rzyci, ale wstrzymuje mnie, że to by się Soo Hyunowi nie spodobało. W końcu to jego kobieta. ^^
Cytat:
Idealnie podsumowałaś właśnie też końcówkę 15. odcinka :twisted:

Większość odcinków tak można podsumować.
Podejrzewam, że skończę dziś w stanie skrajnej nerwicy, albowiem uwaga uwaga - mam jeszcze tylko 2 odcinki do końca dramy i... no właśnie, będzie koniec. :(
BeeMeR napisał/a:
Grzeczna drama :mrgreen: (i niegrzeczna ;) )

Mhmm... :serduszkate:
Trzykrotka napisał/a:
Jego postać pachnie mi Ogródkiem...

Przeczytałam "Ogórkiem" i zaczęłam się zastanawiać, kiedy przeszliśmy na j-dramy. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Przypomniało mi się jeszcze: w My Girl przyjaciółkę Pierwszej gra Szamanka z Arang - ale tam jest pulchniutka :-D

O! A ja bardzo lubiłam Szamankę. :D
Aragonte napisał/a:
Edit: różne odsłony fryzury Junkiego :-P
http://dr-myri-blog.blogs...d-his-hair.html

O, nie wygląda źle w Iljimae. Zresztą przekonam się, jak będę oglądała. Niestety, jak coś pokazuje karierę Junkiego, to się kończy zazwyczaj na Arang and the Magistrate. Nie ma czegoś opiewającego na 2 ostatnie dramy z jego udziałem? Dwie, podkreślam, zajebiste dramy?
W których wyglądał przecudownie? Kopał? Strzelał? Walczył? I w ogóle był mega świetny? Ech...
BeeMeR napisał/a:
i tu:

Nie wiem, co jest najgorsze - te rudości czy platynowy blond. :mysle:

BeeMeR - Śro 29 Paź, 2014 23:08

Agn napisał/a:
mam jeszcze tylko 2 odcinki do końca dramy i..
Będziesz kończyć dzisiaj? :twisted:

Agn napisał/a:
Nie wiem, co jest najgorsze - te rudości czy platynowy blond. :mysle:
Mnie najmniej leży czerwony, rudy i brąz :roll:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group