Fantastyka - LOTR
BeeMeR - Pią 04 Wrz, 2009 12:40
Oglądanie filmu z mężczyzną jest niekiedy doświadczeniem bezcennym, a już Władcy zwłaszcza
zaczęliśmy bowiem "do śniadania" oglądać sobie z kolegą Drużynę Pierścienia - rozszerzoną.
jego komentarz do 111 urodzin Bilba:
"jak pomyślę, że moja teściowa może tyle mieć..."
Alicja - Pią 04 Wrz, 2009 17:31
praedzio - Pią 04 Wrz, 2009 21:48
BeeMeR - Pon 14 Wrz, 2009 15:04
Dziś - po przerwie urlopowej - dotarliśmy do Rivendell i w najbliższym czasie wyruszamy na podbój świata i Mordoru
Puszczam film i na powiedzmy pół godziny nie mam kolegi - wlepiony w ekran jak małe dziecko
Anonymous - Pią 26 Lut, 2010 23:54
No i Krol powrocil. Robale tez...
Admete - Pią 26 Lut, 2010 23:56
Jakie robale? Pamiętam, że u nas był domestos
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 00:17
Robale na polszmacie - Zolnierze kosmosu II
Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 00:36
| Admete napisał/a: | Jakie robale? Pamiętam, że u nas był domestos |
Domestos był chyba w wątku wampirycznym Aż trochę szkoda, że to wyciapałam
Deanariell - Sob 27 Lut, 2010 01:16
| Admete napisał/a: | | Pamiętam, że u nas był domestos |
Eeeeee? Jaki domestos? Nazguli tym nie wytępisz...
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 01:26
Nazgule trzeba polaskotac pod pachami - staja sie lagodne niczym baranki.
Nikt o tym nie wie i stad cala afera z pierscionkiem w tle...
Deanariell - Sob 27 Lut, 2010 01:52
| AineNiRigani napisał/a: | | Nazgule trzeba polaskotac pod pachami - staja sie lagodne niczym baranki. |
Hmmmmm... sprawdzałaś w praktyce?
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 01:57
A jusci - inaczej bym sie nie wypoowiadala
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 11:18
ponieważ mój TVN jest wątpliwej jakości poskakałam sobie po fragmentach u siebie na kompie.
Nadal Dzrewiec witający Gandalfa słowami "Młody Pan Gandalf" mnie rozwala
Calipso - Sob 27 Lut, 2010 14:16
Idę po sznurek,zwiążę brata,posadzę przed kompem i zapodam "Drużynę pierścienia" Bez związania nie obejrzy
Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 16:59
A nie możesz obejrzeć bez niego?
Admete - Sob 27 Lut, 2010 19:12
| Deanariell napisał/a: | | Admete napisał/a: | | Pamiętam, że u nas był domestos |
Eeeeee? Jaki domestos? Nazguli tym nie wytępisz... |
To zielone, co przybyło z Aragornem ze Scieżki Umarłych
Deanariell - Sob 27 Lut, 2010 19:48
| Cytat: | | To zielone, co przybyło z Aragornem ze Scieżki Umarłych |
Aaaaaa... TO. No tak...
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 20:03
| Admete napisał/a: | | To zielone, co przybyło z Aragornem ze Scieżki Umarłych |
jedne z moich bardziej lubianych scen z tego filmu, gdy Aragorn wylatuje z ekipą z tych grot i widzi statki Korsarzy z Umbaru i wie, że to przyklepuje klęskę Gondoru, jest taki, że tylko a później pojawia się Umrzyk.... lubię kolor umrzyków...
Deanariell - Sob 27 Lut, 2010 20:20
| lady_kasiek napisał/a: | | później pojawia się Umrzyk.... lubię kolor umrzyków... |
Kasiek, może Ty patologiem powinnaś zostać?
Admete - Sob 27 Lut, 2010 20:21
| Cytat: | | lubię kolor umrzyków... |
Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 20:23
| Admete napisał/a: | | Cytat: | | lubię kolor umrzyków... |
|
Kaśku, zaskakujesz mnie
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 20:24
Łapiecie za słówka...
Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 20:25
Przyda Ci się jako przyszłej pani prawnik
Anonymous - Sob 27 Lut, 2010 20:28
Oj z Wami to bym się nie chciała mierzyć ale i tak nie słuchacie jak mówię, że nigdy w życiu nie będę praktykować prawa więc się nie wkopię...
ale umrzyki są śliczne.... chciałabym mieć takiego w domu jako komplet do Nazgula
Aragonte - Sob 27 Lut, 2010 20:29
No tak - zielony to taki optymistyczny kolorek pełen nadziei
Edit: Kaśku, doczytałam Twój podpis
|
|
|