Richard Armitage - Guy of Gisborne 3 (Robin Hood seria 3) 2009
spin_girl - Śro 20 Maj, 2009 09:40
| Mag13 napisał/a: | A stojało napisane w moim poście z 11 maja, 22:33, że mamy dwutygodniową przerwę! Kto czyta, nie błądzi! |
Czytałam.
Ale zapomniałam.
Sorry.
Harry_the_Cat - Czw 21 Maj, 2009 19:28
spoilery: http://www.bbc.co.uk/pres...l#sat_robinhood
Gosia - Czw 21 Maj, 2009 22:28
Nie wiem czy dobrze rozumiem sens Waszej wypowiedzi.
trifle - Czw 21 Maj, 2009 22:55
Ale bajer Nie oglądam, ale to brzmi interesująco
jonia - Sob 23 Maj, 2009 11:47
Nowe zdjęcia na Shootastic..UWAGA SPOILER!!!!
Gosia - Nie 24 Maj, 2009 13:31
Obejrzałam już. Księcia Jana już raczej nie będzie, w sumie był zabawny - nadawał filmowi trochę kolorytu.
Strasznie nie lubię gdy Guy i Isabela próbują się wzajemnie zabić...
Te ciągłe absurdalne ucieczki Robina mnie naprawdę wkurzają
W sumie odcinek dało się obejrzeć, nie był zły.
W następnym pojawi się nowa postać, zdaje się że nawet interesująca
Klipy z tego odcinka:
http://www.richardarmitag...h38-sister.html
http://www.richardarmitag...rh38-sleep.html
achata - Wto 26 Maj, 2009 20:00
Apropo spojlera
Ciekawe co odbije tym razem Izabelli.
achata - Wto 26 Maj, 2009 22:21
No to właśnie o tą ostatnią mi chodziło. Przypominam sobie- córka głównej bohaterki? Ależ te dzieci rosną
Gosia - Pią 29 Maj, 2009 16:59
Bo kochamy Rysia
Anonymous - Pią 29 Maj, 2009 18:51
jestem trochę w tyle, ale korzystając z wolniejszego dnia w łagrze oglądnęłam odcinek 4 i 5 i powiem tak parafrazując Szeryfa, myślę, że już nie zaskoczy mnie ten serial, głupotą, ale każdy odcinek zdaje się być niespodzianką... Robin jest superhiroł... normalnie On chyba nigdy nie umrze... nigdy.... ale podoba mi się wprowadzenie do akcji siostry Geja z Gizborn.... Kate mnie irytuje nie lubię tej postaci... w zapowiedzi odcinka 6 widziałam nie tylko tobika, ale i nadzieję, ze może Kate zniknie z serialu chociaż ten serial goni Modę na sukces w liczbie zmartwychwstań... więc nie wiem... napalam się na dalsze odcinki.
Powrót Geja
Anonymous - Pią 29 Maj, 2009 19:17
Czyli Rysiek jest mój nie tylko w alkowie?
Anonymous - Pią 29 Maj, 2009 21:08
Wielka Śledzczy Rzeczy P.T Mag....
byłaby to dla mnie motywacja... zresztą nie do mnie należy odpieranie argumentów... wszak to Ty deklarujesz, że Tobik jest jedyną miłoscią etc. etc.
lemurcio - Sob 30 Maj, 2009 21:51
W ogóle nie powinnam pisac tego posta, bo z lasu Sherwood czy też - jak to kto ładnie określił - rachitycznych krzaczorów wydobyłam się już chwilę temu i jestem generalnie nie w temacie. Oglądałam dziś finał "Britain's got talent" i w przerwie na reklamy wrzuciło mi się BBC1 a tam co widzę na me oczy własne - Gisborna chcą zdekapitować, Mon Dieu, Mag jednak jest wieszczką!!! Już od dawna przecie śniła o głowie na pice i tym podobnych szkaradzieństwach.
Robin ciapciuś ma u mnie plusa za akcję ratowniczą. Dziewczę u boku Guya dziwnie podobne do Mariona, co to siostra młodsza czy jak? I też padło biedactwo, ledwie się zdążyli pocałować...
Tyle zdążyłam obejrzeć zanim skończyły się reklamy i beż żalu zostawiłam martwe dziewczę w ramionach zapłakanego Guya, dla znacznie lepszych występów grupy tanecznej Diversity. Byli boscy, mam nadzieję że wygrają ten konkurs.
Anonymous - Sob 30 Maj, 2009 22:42
nie mogę z serialem ruszyć dalej bo literek nie ma a nie chce mi się jakos oglądać w orginale... jakos nie drżę z niecierliwości jak przy innych serialach, które decydowałam się oglądać w orginale
lemurcio - Sob 30 Maj, 2009 23:05
Diversity wygrało!
Oświećcie mnie prosze kim było to dziewcze co ómarło bo jestem nie w temacie. I dlaczego ciągle chcą zrobić Guyowi kuku, przecież on jeden niesie na plecach ten serial!
Anonymous - Sob 30 Maj, 2009 23:15
| Mag13 napisał/a: | | Aczkolwiek mogę uspokoić - zdjęcia z następnych odcinków dowodzą, że Guy nadal ma głowę na karku! |
może jak mają to w zwyczają bojaterowie tegos erialu wszechczasów zmartwychwstał....
Anonymous - Sob 30 Maj, 2009 23:21
| Mag13 napisał/a: | | Co do zmartwychwstania, to ja nadal czekam na cud medycyny arabskiej i wskrzeszenie Marian! |
znająć twóców Marian właśnie płynie przez Morze Sródziemne tachajac na swych dzielnych barkach Lwie serce Ryszarda
jonia - Nie 31 Maj, 2009 14:54
Linki na pw
Gosia - Nie 31 Maj, 2009 15:20
Faktycznie dziewczę podobne do Marian, stąd ruszyło serce Guya. Tylko o czym oni rozmawiali, to pozostaje dla mnie tajemnicą ... Może ktoś mnie oświeci? I co powiedziała ona na koncu?
Ale muszę przyznać ze wstydem, że scena pod drzewem nawet mnie wzruszyła. (po raz pierwszy w historii RH)
Szkoda, że to koniec roli tej dziewczyny. Chciałoby się pooglądać Rysia w takiej akcji

Miałam jakieś skojarzenie ze względu na uklad postaci i wlosy Guya z "Wichrowymi Wzgorzami"
http://www.fothost.pl/upload/08/06/2c4e0321_g3.jpg
Za to pojawił się mąż Isabeli, legendarny Thornton Na okrutnika to on nie wygląda... Ale Isabela okazała się bezwzględna...
Za to Robin był zmuszony ratować niechcący Guya, ze względu na tę nową Marian.
Klopoty sercowe Robina i ten trojkat, a wlasciwie czworokąt, bo jeszcze Much, jakoś mało mnie poruszają ..
Anonymous - Nie 31 Maj, 2009 15:24
Gosiu ja nie wiem jak Ty to robisz, ze zawsze mnie intrygują Twoje wypowiedzi i czuję chęć do skumania o co i we wtorek/ środę biorę się do oglądania
Gosia - Nie 31 Maj, 2009 15:27
Cieszę się, że umiem zainteresować akcją
Małe streszczonko ze strony RAOnline:
Episode 9 - A Dangerous Deal
Most of Guy's scenes in this episode take place in the castle dungeon where he awaits his execution, having been sentenced to death by his sister Isabella, the new Sheriff of Nottingham.
With him in the dungeon is Meg (Holliday Grainger), a young woman who has been thrown into jail by Isabella's husband. Initially antagonistic towards each other, over the course of several scenes Guy and Meg draw closer.
Jedna ze scen:
http://www.richardarmitag...9-dungeon4.html
O kim Guy mówi? Nie rozumiem tego. Nie pada żadne imię, ale on chyba myśli o Marian?
Sofijufka - Nie 31 Maj, 2009 16:21
o Marian, o tej....że to niby lepszego człowieka z niego zrobiła, a on wszystko zniszczył.... To niby ta dwulicowa suka tak na niego działała? I jeszcze cielesna panienkę odsyła?
Gosia - Nie 31 Maj, 2009 16:32
Ktoś podrzucił na c19 myśl, że Meg tak jak Marian została ranna w brzuch ... jest to jakieś nawiązanie i pożegnanie z Marian?
Sofi, tak czy inaczej Marian bywała dla Guya miła i kilka razy mówiła, że ma szanse być dobrym człowiekiem, jesli zechce, nawet jesli byla dwulicowa, bo dzialala na rzecz Robina..
P.S. Nie moglam zrozumiec co ona na koncu powiedziała do Guya, ale ktos na c19 stwierdził, że:
I always quite liked you, you know
Sofijufka - Nie 31 Maj, 2009 16:33
ale i tak to zła kobieta była..., I JUŻ!!!!!!! I w tej drugiej roli to też podła sukkuba z niej była! Siostra Lilith!
Gosia - Nie 31 Maj, 2009 16:45
Obejrzałam jeszcze raz ostatnią scenę RA w tym odcinku i Meg poprosiła Guya, żeby ją pocałował! To było tak cicho, a jak tak skoncentrowana na patrzeniu, że tego nie usłyszałam
|
|
|