North and South - serial BBC - Thornton- dziewica?
Marija - Czw 23 Paź, 2008 10:12
Może szydełkował? czemu miał haftować?
Anaru - Czw 23 Paź, 2008 10:19
A ja mimo wszystko nieromantycznie myślę, że od czasu do czasu zdarzyło mu się wywijać własnym szydełkiem, przynajmniej w przeszłości .
Chyba serio muszę sobie film przypomnieć.
On bywał czasem w jakimś mieście? Czy całe życie spędził tam, gdzie te zakłady?
Sofijufka - Czw 23 Paź, 2008 12:29
i o Małgosię, żeby jej czegoś paskudnego nie zaofiarował... I dzieciom...
Tamara - Czw 23 Paź, 2008 20:39
| Mag13 napisał/a: | | Tamara napisał/a: | Najwyraźniej Mr.Hale zauważył , że żądze Jasia roznoszą dawno nie używane stąd mu lekturę zalecił . |
Nie dawno nie używane, lecz w ogóle nie używane, w związku z czym Thornton nie zna jeszcze w ogóle ich siły. Pan Hale zastosował Platona wyłącznie jako środek profilaktyczny, dopiero wybór Arystotelesa jako lektury potwierdzałby, iż podejrzewa, że Thornton miotany jest żądzą! Ponieważ Thornton jej nie doświadczył, nie zna jej, żyje spokojnie, poświęcając się bogobojnym zajęciom, pomnażaniu bądź traceniu pieniędzy oraz lekturze Platona!
A zatem dziewicą był!
|
Mag , już kiedyś o tym pisałam , ale powtórzę : żądza pojawia się samoistnie pod wpływem hormonów i można nie wiedzieć , że to się tak nazywa , ale się to czuje tak jak z głodem u małego dziecka , nie wie , że to co czuje nazywa się głód , ale wie , że chce jeść .
Na pewno czytałaś "Zmory"Zegadłowicza , gdzie bardzo dobrze jest opisane pojawianie się żądzy u młodego chłopaka , który też miał ciężkie życie .
Gdyby Thornton nie znał żądzy , zależało by podejrzewać bardzo poważne zaburzenia rozwoju , wręcz wrodzony zespół nieprawidłowości genetycznych . Wszak nawet święci żądz doznawali - np. szeroko znany i przedstawiany w sztuce temat kuszenia św. Antoniego - i za nieuleganie im świętymi zostali A Jaś z całą pewnością święty nie był
Zaś a'propos haftów : czy zauważyłyście , że czerwony monogram , który pani T. zaczyna wypruwać , to litery G.H.? Czyje to mogło być ? Nie mógł to być panieński monogram pani T. , bo wyprawa była znaczona monogramem z nazwiskiem mężowskim , każda nowa rzecz też
Gosia - Czw 23 Paź, 2008 20:40
To chyba imie męża pani Thornton.
Nawet na pewno:
Było pewne zamieszanie w związku z tym, co należało do niej i zostało oznaczone literami „G.H.T.” (George i Hannah Thornton) i tym, co należało do jej syna, a zostało kupione za jego pieniądze i oznaczone jego inicjałami. Część wyprawy oznaczonej „G.H.T” wykonano z holenderskiego adamaszku starego gatunku, tak wspaniałego i okazałego, że żaden współczesny mu nie dorównywał. Pani Thornton stała, patrząc na nią długo, była jej dumą, gdy wychodziła za mąż."
Tamara - Czw 23 Paź, 2008 21:44
Gosiu , źródło wiedzy wszelakiej
Mag , sama wyżej napisałaś , cytuję "ponieważ Thornton jej (żądzy) nie doświadczył , nie zna jej" , a teraz przyznajesz że znał , ha ,złapałam Cię
Na ciastka się nie rzucasz , ale jednak coś jesz , rzadko i mało ale jednak
Tamara - Czw 23 Paź, 2008 22:15
Ale jeść musisz
Anaru - Czw 23 Paź, 2008 23:05
| Mag13 napisał/a: | Dlatego Thornton mial tak rozanieloną twarz w przedziale....... |
Wreszcie deserek
trifle - Pią 24 Paź, 2008 01:19
Przeczytanie pięciu zaległych stron tej dyskusji wykańcza...
Najlepsze zdanie, jakie mi zapadło w pamięć "On haftował, ona pruła. W ten sposób oboje żyli bogobojnie!"
Dobranoc
Tamara - Pią 24 Paź, 2008 17:25
Seks to nie ciasteczko , ciasteczko to jedwabna bielizna , satynowa pościel i kąpiel w szampanie
LilyRain - Pią 24 Paź, 2008 21:53
za długie czekanie dobre śniadanie.... i obiadek... i kolacja... i znowu śniadanko
no to smacznego John
nicol81 - Pią 24 Paź, 2008 21:57
| Tamara napisał/a: | Ale jeść musisz |
Seks nie jest potrzebny do przeżycia jak jedzenie...
nyota - Sob 25 Paź, 2008 09:29
| trifle napisał/a: | | Przeczytanie pięciu zaległych stron tej dyskusji wykańcza... |
Ale jakie interesujące te strony
| Mag13 napisał/a: | | W sporze pomiędzy naturą a kulturą jestem zwolenniczką teorii, że mężczyźni też tej ostatniej są w stanie się podporządkować. |
Dokładnie! Czasem myślę, czy my z mężczyzn nie robimy niższych od nas istot? Ja jeszcze w nich wierzę- nie każdy przecież chodzi do burdelu, czy uwodzi swoje pracownice.
| Mag13 napisał/a: | | Dlaczego zatem tak dziwi myśl, że mężczyzna, nawet młody, mógł jednak nie poświęcać wszystkich swoich myśli jednemu tylko tematowi? |
Wszystkich nie, wystarczyło tylko raz pomyśleć i zrealizować tą myśl
Przecież błędy młodości nawet tym cnotliwym się zdarzają. Mała chwila zapomnienia...
Sofijufka - Sob 25 Paź, 2008 10:13
"zdarzają" - ale zdarzyć nie muszą...
Czuję, że muszę sięgnąć po ostatnią część zbeletryzowanej biografii rodziny Bronte i zacytować opis nocy poslubnej dziewiczego pastora Nicholsa z dziewiczą autorką "Jane Eyre"
nyota - Sob 25 Paź, 2008 10:39
Wiem,wiem, dlatego ja nie upieram się zdecydowanie ani przy dziewictwie, ani przy jego braku.
Poproszę o opis- zaznaczam że pełnoletnia jestem, może to mnie przekona do którejś z opcji. Myślę, że nie doświadczenie, a uczucie i fantazja mają większy wpływ na jakość takiej nocy poślubnej. A nawet jeśli raz coś nie wyjdzie- ludzką rzeczą jest błądzić, prędzej czy później drogę się odnajdzie...
Anaru - Sob 25 Paź, 2008 10:54
Też poproszę
Tamara - Sob 25 Paź, 2008 13:15
| Mag13 napisał/a: | W sporze pomiędzy naturą a kulturą jestem zwolenniczką teorii, że mężczyźni też tej ostatniej są w stanie się podporządkować. Gdybyśmy tego bowiem nie zakładali, nasze myślenie musiałoby akceptować każdy, nawet najhaniebniejszy czyn wtedy, gdy miałby on podłoże biologiczne. To kultura nakazuje nam respektowac pewne tabu, i aczkolwiek niektórzy nie potrafią się im podporządkować, większość uznała ich akceptację za grunt do budowania reguł prawnych i relacji społecznych. Jeśli byśmy mówili o instynktach: walki, pożądaniu seksualnym, głodzie - to gdyby odrzeć je z kultury, wszyscy mogliby czynić wszystko. Nawet wspólnoty pierwotne mają już jakieś reguły.... Incest jest jedną z nich, w większości kultur nie jada się swoich bliźnich, nie uprawia się seksu z każdą napotkaną kobietą....
Dlaczego zatem tak dziwi myśl, że mężczyzna, nawet młody, mógł jednak nie poświęcać wszystkich swoich myśli jednemu tylko tematowi? Zwłaszcza w epoce, w której pewna część ludzi kierowała się znacznie surowszymi niż w naszych czasach, motywowanymi np, religijnie, zasadami obyczajowymi, których już nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć, tak jak nawet historyk nie zawsze jest w stanie odtworzyć myślenie ludzi średniowiecza? |
Zatem dlaczego od ładnych paru tysięcy lat dobrze się ma instytucja prostytucji ? Kwitnąca zresztą w wiktoriańskiej Anglii , włącznie ze sprzedawaniem dorastających dziewczynek przez własne matki ?
W kulturach pierwotnych czy społeczeństwach pierwotnych czy u ludów pierwotnych czy jak je tam zwać często istnieje daleko posunięty promiskuityzm seksualny , łącznie z zachowaniami seksualnymi skierowanymi w stronę dzieci . Wojownik Masajów ma prawo do każdej napotkanej kobiety (masajki oczywiście) , w cesarskiej Japonii przed przyjęciem cywilizacji europejskiej tak samo prawo do każdej kobiety miał samuraj . W którymś z plemion nepalskich dziewczyna wychodząc za mąż staje się automatycznie żoną wszystkich jego braci . Z kolei wśród Indian niektórych plemion z Andów dziewczyna po osiągnięciu dojrzałości wybierała sobie chłopaka i żyła z nim jak długo chciała bez ślubu , jak jej przestawał się podobać wybierała sobie innego , a jeśli były dzieci to tylko podnosiło jej atrakcyjność jako przyszłej żony . Do dzisiaj w niektórych rejonach Afryki normą jest gwałcenie dziewczynek .
Mag , podchodzisz do zagadnienia od strony teoretycznej , a ja od praktycznej , bo znam biologiczne uwarunkowania ludzkiego organizmu . Nie wierzę w dziewictwo zdrowego fizycznie i psychicznie mężczyzny po trzydziestce , niezależnie od jego koncentracji na innych sprawach . Nawet w celibacie wybranym z rozmysłem i pełną świadomością funkcje seksualne organizmu dają o sobie znać i są tak czy inaczej zaspokajane - świadomie bądź nieświadomie .
Dlatego ja głoszę opcję , że dziewicą nie był , i tego się będę trzymać
Zresztą Jaś pytający Małgorzatkę w czasie nocy poślubnej - a co to jest ? i ona wiedząca na ten temat tyle co on czyli nic - przecież nie miała już matki , która by jej cokolwiek przed ślubem mogła powiedzieć - no litości Na intuicję przy wysokim stopniu ucywilizowania całkowicie hamującym popęd seksualny nie ma co liczyć - i faktycznie " z jakiegoś powodu państwo Thorntonowie nie mieli dzieci..."
Anaru - Sob 25 Paź, 2008 13:23
| Sofijufka napisał/a: | Czuję, że muszę sięgnąć po ostatnią część zbeletryzowanej biografii rodziny Bronte i zacytować opis nocy poslubnej dziewiczego pastora Nicholsa z dziewiczą autorką "Jane Eyre" |
A jak ta noc poślubna wyglądała, bo mnie to nurtuje...?
Udana? Nieszczególnie udana? W ogóle nieudana? Wyszło im cokolwiek metodą prób i błędów...?
Tamara - Sob 25 Paź, 2008 13:30
Mogło to być zaiste ciekawe...
Anonymous - Sob 25 Paź, 2008 19:00
| Tamara napisał/a: | | Mag13 napisał/a: | W sporze pomiędzy naturą a kulturą jestem zwolenniczką teorii, że mężczyźni też tej ostatniej są w stanie się podporządkować. Gdybyśmy tego bowiem nie zakładali, nasze myślenie musiałoby akceptować każdy, nawet najhaniebniejszy czyn wtedy, gdy miałby on podłoże biologiczne. To kultura nakazuje nam respektowac pewne tabu, i aczkolwiek niektórzy nie potrafią się im podporządkować, większość uznała ich akceptację za grunt do budowania reguł prawnych i relacji społecznych.
(...) Zwłaszcza w epoce, w której pewna część ludzi kierowała się znacznie surowszymi niż w naszych czasach, motywowanymi np, religijnie, zasadami obyczajowymi, których już nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć, tak jak nawet historyk nie zawsze jest w stanie odtworzyć myślenie ludzi średniowiecza? |
Wojownik Masajów ma prawo do każdej napotkanej kobiety (masajki oczywiście) , w cesarskiej Japonii przed przyjęciem cywilizacji europejskiej tak samo prawo do każdej kobiety miał samuraj . W którymś z plemion nepalskich dziewczyna wychodząc za mąż staje się automatycznie żoną wszystkich jego braci . Z kolei wśród Indian niektórych plemion z Andów dziewczyna po osiągnięciu dojrzałości wybierała sobie chłopaka i żyła z nim jak długo chciała bez ślubu , jak jej przestawał się podobać wybierała sobie innego , a jeśli były dzieci to tylko podnosiło jej atrakcyjność jako przyszłej żony . Do dzisiaj w niektórych rejonach Afryki normą jest gwałcenie dziewczynek . |
Dorzuce jeszcze zwyczaj gwałcenia skazanych na śmierć dziewczynek w starożytnym Rzymie (dziewica nie mogła zostać skazana - wiec pozbywano ją tego "kłopotu"), czy chociazby prawo pierwszej nocy, powstałe badz co badz w okresie kiedy ascentyzm i celibat, jako pierwszy krok to beatyfikacji, były szczególnie modne i "w cenie".
Zreszta celibat, jako działanie wbrew naturze, powstało również jako zjawisko socjopatyczne - narzucone przez ludzi, którzy mieli problemy w relacjach z kobietami, ciagoty homoseksualne i ogolnie problemy z seksem, wprowadzony de facto z przyczyn ekonomicznych - z czasem uświecone jako cnota.
| Tamara napisał/a: | | Nie wierzę w dziewictwo zdrowego fizycznie i psychicznie mężczyzny po trzydziestce , niezależnie od jego koncentracji na innych sprawach . Nawet w celibacie wybranym z rozmysłem i pełną świadomością funkcje seksualne organizmu dają o sobie znać i są tak czy inaczej zaspokajane - świadomie bądź nieświadomie . |
W sumie wystarczy poczytac troszke Lwa Starowicza (np. Pitawal erotyczny) - jakie są przyczyny i skutki narzuconego lub dobrowolnego celibatu. W kazdym wypadku oznaczaja pewnego rodzaju kaleke społeczną, psychiczną lub fizyczna - a Jasiek był normalny i fizycznie i psychicznie, wiec juz to samo przez sie wyklucza jego dziewictwo.
Tamara - Sob 25 Paź, 2008 19:07
Aine zapomniałam o tych dziewicach
A skazywanie na śmierć zgwałconej muzułmanki za karę , że zhańbiła rodzinę ?
trifle - Sob 25 Paź, 2008 19:54
Chciałam tylko nieśmiało wyrazić pełne poparcie dla Mag
trifle - Sob 25 Paź, 2008 20:07
Wierzę w siłę ludzkiego umysłu. Męskiego również!
nicol81 - Sob 25 Paź, 2008 20:29
| AineNiRigani napisał/a: | | Tamara napisał/a: | | Mag13 napisał/a: | W sporze pomiędzy naturą a kulturą jestem zwolenniczką teorii, że mężczyźni też tej ostatniej są w stanie się podporządkować. Gdybyśmy tego bowiem nie zakładali, nasze myślenie musiałoby akceptować każdy, nawet najhaniebniejszy czyn wtedy, gdy miałby on podłoże biologiczne. To kultura nakazuje nam respektowac pewne tabu, i aczkolwiek niektórzy nie potrafią się im podporządkować, większość uznała ich akceptację za grunt do budowania reguł prawnych i relacji społecznych.
(...) Zwłaszcza w epoce, w której pewna część ludzi kierowała się znacznie surowszymi niż w naszych czasach, motywowanymi np, religijnie, zasadami obyczajowymi, których już nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć, tak jak nawet historyk nie zawsze jest w stanie odtworzyć myślenie ludzi średniowiecza? |
Wojownik Masajów ma prawo do każdej napotkanej kobiety (masajki oczywiście) , w cesarskiej Japonii przed przyjęciem cywilizacji europejskiej tak samo prawo do każdej kobiety miał samuraj . W którymś z plemion nepalskich dziewczyna wychodząc za mąż staje się automatycznie żoną wszystkich jego braci . Z kolei wśród Indian niektórych plemion z Andów dziewczyna po osiągnięciu dojrzałości wybierała sobie chłopaka i żyła z nim jak długo chciała bez ślubu , jak jej przestawał się podobać wybierała sobie innego , a jeśli były dzieci to tylko podnosiło jej atrakcyjność jako przyszłej żony . Do dzisiaj w niektórych rejonach Afryki normą jest gwałcenie dziewczynek . |
Dorzuce jeszcze zwyczaj gwałcenia skazanych na śmierć dziewczynek w starożytnym Rzymie (dziewica nie mogła zostać skazana - wiec pozbywano ją tego "kłopotu"), czy chociazby prawo pierwszej nocy, powstałe badz co badz w okresie kiedy ascentyzm i celibat, jako pierwszy krok to beatyfikacji, były szczególnie modne i "w cenie".
Zreszta celibat, jako działanie wbrew naturze, powstało również jako zjawisko socjopatyczne - narzucone przez ludzi, którzy mieli problemy w relacjach z kobietami, ciagoty homoseksualne i ogolnie problemy z seksem, wprowadzony de facto z przyczyn ekonomicznych - z czasem uświecone jako cnota.
| Tamara napisał/a: | | Nie wierzę w dziewictwo zdrowego fizycznie i psychicznie mężczyzny po trzydziestce , niezależnie od jego koncentracji na innych sprawach . Nawet w celibacie wybranym z rozmysłem i pełną świadomością funkcje seksualne organizmu dają o sobie znać i są tak czy inaczej zaspokajane - świadomie bądź nieświadomie . |
W sumie wystarczy poczytac troszke Lwa Starowicza (np. Pitawal erotyczny) - jakie są przyczyny i skutki narzuconego lub dobrowolnego celibatu. W kazdym wypadku oznaczaja pewnego rodzaju kaleke społeczną, psychiczną lub fizyczna - a Jasiek był normalny i fizycznie i psychicznie, wiec juz to samo przez sie wyklucza jego dziewictwo. |
No kurna- to papież był kaleką? A matka Teresa? A Kant? Selsuolodzy patrzą na człowieka pod jednym kątem i mają do czynienia z ułomnymi jednostkami i dokonują nieuprawnionych generalizacji. Na pewno nikt nie zwariuje od czekania do trzydziuesti
Anonymous - Sob 25 Paź, 2008 20:54
Na swój sposób - tak, chociaz ich motywacja byla po prostu silniejsza funkcja i "zawodem" z ktorym sie zwiazali. Mlody, zdrowy mezczyzna pozostajacy w wieku 30 lat w stanie dziewiczym jest w jakims stopniu nienormalny i kaleki. Biorac pod uwage moje informacje, doświadczenie, Jasiek jest dla mnie z wszech miar atrakcyjnym facetem (ciałem i duchem) - wysokojakościowym towarem.
Robicie z niego wołka zbożowego, kalekę życiowa i totalną ofermę dla szczytnej idei ubostwiania "niepokalanego" idealu. Wbrew naturze, historii, biologii i logice. Ja rowniez z tych samych przyczyn jestem pewna jego inicjacji. Bo kto powiedział, ze dziewica jest ideałem? Po Marii przez 2000 lat sie takowa nie zjawiła, tym bardziej dziewic. Nie wiem tylko jak taki frajer może wzbudzac jakiekolwiek uczucia zachwytu. Kaleka biologiczny jest jednoczesnie kaleka emocjonalnym. Ze panowanie nad popedem wzmacnia ducha? Bzdura, osłabia go i uszkadza psychike. Jasiek psycholem? Skoro tak twierdzicie...
|
|
|