Seriale - Zemsta najlepiej smakuje na zimno i z dobrą dramą x 22
Trzykrotka - Pon 22 Lip, 2024 07:21
Ja póki co jeszcze w Chinach. Tak sobie kliknąłem na Netflixie na dramę Double i póki co zostałam, bo zapowiada się piękne slow burn oraz wielowarstwowa zemsta. Plus główni mi się podobają. Ale nie wiem czy zdzierżę 40 długich odcinków. Póki co po 4 jestem.
BeeMeR - Pon 22 Lip, 2024 07:32
Ja wciąż powoli z Grand Prince - to jest doskonale przeciętny seguk. Mamy wszystkie znane chwyty - topienie sie i ratowanie tonącej, przebieranie się w męskie szatki by obejrzeć gibang, uczenie jazdy konnej- ładnie, nie nudzi, ale jakoś za serce nie chwyta. Wszystko to już było gdzie indziej, pewnie i lepiej.
Admete - Pon 22 Lip, 2024 09:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Tak sobie kliknąłem na Netflixie na dramę Double |
Chyba też ją zauważyłam na NF.
Admete - Śro 24 Lip, 2024 14:01
Agnieszka z kanału Pyra w Korei będzie mieć synka. Oby im się zdrowo urodził i rósł. Wioli nie ma, jakoś tak dziwnie bez jej filmików...Idzie Olimpiada ( niestety ) i znów przerwy w nadawaniu - szkoda, że zaczęłam teraz Good Partner, mogłam poczekać do końca lipca, bo dadzą 5 odcinek, a potem 3 tygodnie przerwy.
EDIT: Jest film od Wioli
Trzykrotka - Czw 25 Lip, 2024 06:37
Dziewczyny nie mieszkają obok siebie - aż szkoda, bo dzieciaczki mogłyby się razem bawić, a mamy plotkować Oglądałam wczoraj film Wioli z rozpakowywaniem paczki z Polski. Jaki Domu jest już duży!
Strasznie wessała mnie ta chińska drama Double, choć wcale jakaś wybitna nie jest. Ale naprawdę - miło ogląda się na Netflixie odcinek za odcinkiem gładko płynący i miłą odmianą jest mieć bohatera, który nie ma jednej miny na podorędziu. Przy okazji coś więcej napiszę.
BeeMeR - Czw 25 Lip, 2024 11:50
Ja zaś skończyłam z dramę Grand Prince - jeszcze przed połową uznałam, że znacznie ciekawsze niż główni są dla mnie osoby poboczne - zły, jego żona, giseang - główni zaś mnie nudzili - byli poprawni, ale porządni do znudzenia, tudzież pan okropnie dużo i często płakał
Skoczyłam do końcówki zobaczyć kto zginie a kto przeżyje i będę szukać czegoś nowego.
Admete - Czw 25 Lip, 2024 12:01
| Trzykrotka napisał/a: | | miło ogląda się na Netflixie odcinek za odcinkiem gładko płynący i miłą odmianą jest mieć bohatera, który nie ma jednej miny na podorędziu. |
Ja jednak nie bardzo mogę, bo drama wydaje mi się przekombinowana i wybitnie bez sensu. Nie umiem zawiesić niewiary. Jest za to bardzo ładna pod względem wizualnym.
Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2024 07:03
Jak to chińskie dramy... Trzeba brać z dobrodziejstwem inwentarza, albo w ogóle. Ten scenariusz i tak jest w miarę logiczny w porównaniu z różnymi cudami, które z Gosią oglądałam. Póki mi się dobrze oglada, lecę z materiałem
Admete - Pią 26 Lip, 2024 07:18
Słusznie. Dla mnie prawie zabicie własnoręcznie żony na początku było okropne. I jak rozumiem nadal się będą potem kochać. Nie ogarniam takich motywacji.
Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2024 10:42
No co ty... Jest tam inny amant, nie ten rozciapany mąż, którego już inna capnęła. Ten drugi jest bardzo- bardzo. A na tym co się stało na początku opiera się intryga, to rozbudowana rzecz o zemście.
Oni tam ciągle piją herbatę w ilościach hurtowych.
Admete - Pią 26 Lip, 2024 10:55
A to dobrze, choć ona po tej swojej śmierci będzie wyglądać zapewne tak samo
Trzykrotka - Pią 26 Lip, 2024 11:51
Oczywiście W tym urok takich historii z ucha królika wziętych. Ale filmowanie i strona wizualna jest przepiękna, akcja mało wymagająca, póki co mam 1/4 obejrzaną.
Trzykrotka - Pon 29 Lip, 2024 07:23
W Double - o cudzie - jest coś na kształt flirtu między głównymi! Co za mila odmiana. Bardzo podoba mi się aktor, umie grać oczami. Młody bardzo, tym większy podziw. Za to akcja, jak to po połowie bywa, utknęła w nudnym wątku, który oglądam grając jednocześnie w Cradle od Empire. Już mi niejedna drama tak padła, ale może trochę poprzewijam i jakoś pójdzie.
Admete - Pon 29 Lip, 2024 21:58
Będzie sporo nowych seriali niedługo, to może się coś w końcu wybierze...Mam zaległe odcinki My Sweet Mobster i powinnam się za nie zabrać, bo drama kończy się w tym tygodniu.
Trzykrotka - Wto 30 Lip, 2024 10:30
O, dobrze, chętnie znów coś koreańskiego obejrzę.
Loana - Wto 30 Lip, 2024 15:19
[Jeżu... przez przypadek zamiast dać "cytowanie" dałam "edytowanie" i skasowałam całego swojego poprzedniego posta Może kiedyś napiszę znowu, bo w sumie reklamowałam w nim zabawną dramę ]
| Cytat: | | Oglądałam jakieś trzy minidramy chińskie - jedną skończyłam, ale był to w sumie jakiś film chyba (albo skrót z dłuższego serialu) i na tyle był nietypowy, że się wciągnęłam. |
W sumie to jednak polecę tę minidramę, bo znalazłam jej opis na MyDramaList.
My General Lady https://mydramalist.com/754117-jiang-jun-zai-xia
Myślałam, że to jakiś film bez opisu, z serii tych tysięcznych filmików chińskich na jedno kopyto A tu proszę - drama nie jest najwyższych lotów jeśli chodzi o montaż, widać, że budżet nie był zbyt wysoki, ale za to całkiem dobrze zrobili casting plus sama historia jest nietypowa i zabawna. Główna bohaterka to pani generał, silna choć dość prosta kobieta, za to główny jest właśnie nietypowy - bo przez pół filmu myślałam, że to prawdziwy złoczyńca. I żeby nie było - wcale go specjalnie nie wypudrowali na koniec, chociaż na pewno zmienił się na lepsze. Dobrze się oglądało takie połączenie, dość dużo komicznych scen z tego wychodziło Najgorzej w tym filmie to chyba właśnie montaż wypadł, czasami nie do końca rozumiałam istotę niektórych scen, czasem przeskoki były dość nienaturalne - za to gra aktorska trochę to nadganiała, główni byli dobrze sparowani
Tutaj można obejrzeć ten film w całości z w sumie całkiem dobrymi napisami po angielsku (jak na taką produkcję ). Ja przyznam, że mnie przyciągnął "tytuł", czyli "generał wyszła za chorą sadzonkę, ale on jest ukrytym szefem, uprawiaj z nią seks przez całą noc" (i żeby nie było, to to ostatnie zdanie to w sumie nie wiem, skąd wzięli ): https://www.youtube.com/w...DwryMv&index=19
Zaczęłam oglądać "The Atypical Family" i nawet mnie wciągnęło. Zobaczymy jak mi pójdzie oglądanie
Loana - Pon 05 Sie, 2024 13:43
To dla pamięci napiszę sobie, że obejrzałam na początku tygodnia tajską dramę na Netflixie "Ready Set Love" i ją polecałam jako ładny i miły przerywnik albo do prasowania - bo ma nawet lektora Sześć odcinków po godzinie, jeśli ktoś obejrzał trailer to on jakby pokrywa pierwsze dwa odcinki, potem akcja się trochę zagęszcza i ma ten serial więcej treści i sensu niż wydawało się z zapowiedzi. Dalsze części przypominały mi trochę historię z filmu "Niezgodna". Całkiem zgrabnie to wszystko poprowadzili, było nawet zabawnie, niespecjalnie dużo dłużyzn, schematyczni bohaterowie, ale chociaż nie płascy, fajnie pokazane interakcje między przyjaciółmi i rodziną. Serial zakończony tak, że można by oczekiwać drugiego sezonu - ale przynajmniej historia głównych jest zamknięta Wizualnie fajnie zrobili całość, jest taka trochę jakby plastikowa tudzież przypominała mi lata 80te, muzyka też całkiem przyjemna. Serial nie dla Admete, bo ze względu na przedstawiony świat to pary homoseksualne są całkowicie oczekiwane
Tu ten trailer https://www.youtube.com/watch?v=JK7podgwMDQ
Admete - Pon 05 Sie, 2024 17:31
Skończyłam "MY Sweet Mobster" - zakończenie pozytywne i słodkie, pod koniec przewijałam Loano możesz oglądać.
Loana - Wto 06 Sie, 2024 10:39
| Admete napisał/a: | Skończyłam "MY Sweet Mobster" - zakończenie pozytywne i słodkie, pod koniec przewijałam Loano możesz oglądać. |
Planuję Dzięki za polecajkę
Obejrzałam w dwa dni całe "Atypical Family", ale napiszę jak będę miała chwilę
Loana - Wto 06 Sie, 2024 12:35
| Cytat: | Zaczęłam oglądać "The Atypical Family" i nawet mnie wciągnęło. Zobaczymy jak mi pójdzie oglądanie |
No i skończyłam, w dwa dni . Tak mnie wciągnęła historia. I dobrze, że oglądałam za jednym razem, bo przyznaję, że przy czekaniu pewnie straciłabym trochę tej pary.
Tak czy siak drama mi się podobała, będę pewnie co jakiś czas do niej wracać. Na pewno obejrzę drugi raz, żeby wyłapywać rzeczy, które ominęłam za pierwszym podejściem. Główna historia jest dość zamotana i wymaga lekkiego skupienia się, ale wg mnie całkiem ładnie ją poprowadzili i nie raziła nielogicznościami i brakiem sensu. Na pewno jest tu dużo postaci w wielu kolorach, raczej nie było nikogo płaskiego czy nudnego. Dobrze pokazali tarcia w rodzinie i to, że rodzinę mogą tworzyć również osoby niespokrewnione. Główna bohaterka na początku wydaje się być irytująca, ale przyznam, że z czasem polubiłam ją. Główny bohater całą dramę latał w niezbyt twarzowej dla mnie fryzurze, ale nie szkodzi, bo ma taki głos, że mogę go tylko słuchać i już jestem zadowolona Bardzo podobała mi się gra młodych aktorów, zwłaszcza I-ny i jej kolegi z klasy (widziałam go już w Castaway Diva i tam też mnie zachwycił), szkoda, że w sumie mało było ich interakcji. Muzyka była momentami całkiem ciekawa, pasowała do całości.
Dramę polecam
BeeMeR - Pią 09 Sie, 2024 10:17
| Loana napisał/a: | | "Ready Set Love" | Ojej, jaka landrynka
Ja to bym żadnego z tych panów nie chciała, nawet za nie wiem jakie pieniądze
Zerknęłam na Kissed by the rain ze względu na moją sympatię do Mario, ale drama w początkowej fazie jest przyciężka, smutna (przemoc domowa, molestowanie małolatów i pomoc w jej przypadku tematem przewodnim), i Mario jako nastolatek totalnie niewiarygodny. Plus za panią nie przepadam, nie jest zła, ale i nie zachwyca, wygląda niezbyt ładnie, nie widzę chemii między nimi (w poprzedniej też nie widziałam, ale byli młodsi i ciekawsi )
Przeleciałam dwa pierwszy odcinki i może przelecę dwa ostatnie, na całość nie mam ochoty.
Rzut oka na dramę:
https://www.youtube.com/watch?v=QYNNqqNgMlI
Admete - Sob 10 Sie, 2024 19:59
Zaczął się na Netflixie "Dom pełen miłości". Obejrzałam pierwszy odcinek i mogę pooglądać. Za tydzień w końcu wraca "The Good Partner" i ta nieszczęsna olimpiada się skończy - ileż można
Admete - Pon 12 Sie, 2024 20:59
I jeszcze dodam, że Wiola wrzuciła filmik i uśmiałam się setnie.
BeeMeR - Wto 13 Sie, 2024 09:42
A ja - trochę z przypadku - zaczęłam lekki, ładny i przyjemny tajski pięciodram. W sam raz na lato.
Lata 90-te XXw, mamy pięciu kuzynów prominentnej rodziny, bogatej i jakośtam powiązanej z królewską. Każda część poświęcona jest romansowi innego z kuzynów, lekko wszystko się łączy ze sobą babcią, która próbuje ich wyswatać no i wspólnymi scenami, acz można oglądać i oddzielnie.
Zaczęłam od Dhevaprom: Poncheewan (2024) bo chciałam popatrzeć na piękną Szwajcarię, gdzie to niby studiuje garstka Tajów i tam się wszystko zaczyna.
Babcia prosi młodą służącą, główną, żeby zrobiła wszystko aby połączyć jednego z jej wnuków z upatrzoną kandydatką z dobrej rodziny, bo ja spędzą trochę czasu razem, to na pewno się zakochają w sobie - co jest oczywiście prawdą, ale nie w stosunku do oczekiwanych przez babcię osób, bo ani jedno z nich nie jest zainteresowane.
Lekko, łatwo i przyjemnie, bez przemocy i okropnych Złych, tylko jedna mamuśka która najchętniej wsadziłaby córcię głównemu do łóżka, ale sama córka jest ok.
Rzut oka:
https://www.youtube.com/watch?v=1isTH2Qpi9E
pan jest dla mnie w typie Brzydactwa - sam nieszczególnie atrakcyjny, ale kamera go lubi i wypadają z panną sympatycznie, acz bez fajerwerków. Jestem w połowie, bo okazało się że drama jest ongoping no i odkryłam że istnieją pozostałe cztery, chronologicznie wcześniejsze, a potem jeszcze odkryłam, że 10 lat temu powstał inny pięciodram o poprzednim pokoleniu - rodzicach tych chłopaków, i że każdy odrzucił jakąś panią żeby wybrać swoją ukochaną, i teraz syn najczęściej wybiera córkę tej odrzuconej - oczywiście całkowitym przypadkiem
Loana - Wto 13 Sie, 2024 09:54
| BeeMeR napisał/a: | A ja - trochę z przypadku - zaczęłam lekki, ładny i przyjemny tajski pięciodram. W sam raz na lato.
Lata 90-te XXw, mamy pięciu kuzynów prominentnej rodziny, bogatej i jakośtam powiązanej z królewską. Każda część poświęcona jest romansowi innego z kuzynów, lekko wszystko się łączy ze sobą babcią, która próbuje ich wyswatać no i wspólnymi scenami, acz można oglądać i oddzielnie. |
O, brzmi lekko i przyjemnie i nawet całkiem ładnie wygląda. Ciekawe, ile Szwajcarii pokażą, ale z trailera to nawet ładna reklama jest
Ja ostatnio nic z dram nie oglądam, bo mnie w piątek naszło, że w sumie obejrzałabym serial "The Nanny" i okazało się, że jest dostępny z napisami po polsku na PrimeAmazon, ale tylko kilka dni za dwa dni znika, więc siedzę i oglądam twardo Pewnie poza drugi sezon nie wyjdę, ale okazało się, że to całkiem zabawna i lekka komedia z naprawdę ładnym slowburn romansem. Stroje Niani Fran są boskie, więc dopóki seria jest dostępna to sobie oglądam
Potem jak wróci młodsza córka to oglądamy razem ostatni sezon "The Umbrella Academy" i wracam do dram
|
|
|