To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Bridgerton, czyli fikcja histe(o)ryczna...

Trzykrotka - Pią 01 Kwi, 2022 12:26

BeeMeR napisał/a:

Główni wyznali już sobie miłość dwukrotnie, nie bardzo kumam czemu wciąż trzymają się ślubu z siostrą - tj. noble idiocy, rozumiem acz nie pojmuję :wink:

Chyba tylko po to, żeby królowa mogła zostać w całą aferę wciągnięta, a potem żeby młodsza mogła starszej wypominać... :roll:
I żeby na koniec wszyscy się cudownie i poza planem pogodzili :czekam2:

BeeMeR - Sob 02 Kwi, 2022 10:05

Ten odcinek ze ślubem to powinna być "piękna katastrofa" -coś nie do końca zagrało jak powinno, tylko rozmowa niedoszłych małżonków po uroczystości której nie było mi się podobała. Edwina wykazała nagłą dojrzałość, w odróżnieniu od głównej pary :roll:

Edit:o, przywarli sobie do ust w ramach pożegnania (taa, jasne) i dalej nic z tego nie wynika...

Och, w kolejnym odcinku super kąpiel w trybie plotkarskim, ach jakże bym chciała tak się kąpać twarzą w twarz z siostrami i mamą :confused3:

Czy wspominałam, że złocone żywe posągi w ogrodach królewskich były zachwycające? :lol:

Edit: odcinek 7 był dramatycznie o niczym :zalamka: , cała rodzina już wie ale dalej nikt nic, za to randka w pięknej altanie ładnie sfilmowana :serce:

Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2022 01:25

Ładnie sfilmowana, tyle że niedorzeczna, jak tu już Agn wyłuszczyła. Prawie mogła zastąpić żyrandol.... Nie ma to jak swój pierwszy raz odbyć w odkrytej altanie w ogrodzie, w blasku świec, niemal na otwartym terenie. Na pewno nikt się nie zainteresuje okrzykami godowymi i nie przybiegnie sprawdzać co się dzieje. Dobrze i tak, że deszcz spadł dopiero rano.

Chcę tylko powiedzieć, a będzie to z mojej strony faflunienie, że zachwyconam jednym - epizodem z jubilerem - pożeraczem ciast cytrynowych. Dwie scenki, a aktor pokazał, co to znaczy zagrać i zapaść w pamięć. Nie wiem jak wy, ale jak się uśmiałam przy jego występie.

BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 07:51

Ale to w ogóle była para mądra inaczej (im dalej w serial tym częściej mi się na ich widok mówiło "ale głupi ci Rzymianie" więc altana nie odbiegała zbytnio od innych głupot :-P
Już i tak była lepsza od "ach jak bardzo wyjeżdżam do Indii" :zalamka:
Skończyłam wczoraj to arcydzieło, uff.
Jubiler kontra ciasto cytrynowe był uroczy :serce:

Agn - Nie 03 Kwi, 2022 15:23

Owszem. Nabralam ochoty na ciasto cytrynowe. Moze gdzies mi sie uda nabyc ;)
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 21:29

Peruki królewskie:



Inne kostiumy:


Był też pokaz bielizny ;)

RaczejRozwazna - Nie 03 Kwi, 2022 21:34

O matko i córko :rotfl: A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua?
Agn - Nie 03 Kwi, 2022 21:36

Och, dzieki ci!!!
To po prawej to jest wlasnie ta moja "filizankowa kiecka" - spojrzcie na ten wzor. :rotfl:

BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 21:47

RaczejRozwazna napisał/a:
A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua?
Teoretycznie 1814rok, ale to raczej kraina Nigdy Nigdy ;)
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2022 22:38

RaczejRozwazna napisał/a:
O matko i córko :rotfl: A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua?

Sądząc po szalonym królu biegającym po komnatach w koszuli nocnej i szlafmycy, to czasy tuz przed Regencją. Sądząc po strojach panien Sharma i Bridgerton - późna Regencja, sądząc po kieckach i perukach królowej - odpowiednik czasów Marii Antoniny - wybierz sobie co chcesz, bo to jest osadzone w jakimś alternatywnym Kosmosie.

Tamara - Pon 04 Kwi, 2022 09:14

:shock: :shock: :shock: :confused3: :confused3: :confused3: :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu: :zalamka: :zalamka: :zalamka: :thud: :thud: :thud: :thud: brakuje mi tylko ABBY z lat największej świetności i chłopaków z glamrockowych zespołów w cekinach i platformach :confused3: jak nic kostiumy projektowała Hiacynta Bukiet :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu: przecież od tego mózg się prostuje i zwija w rulonik a oczy uciekają w tył głowy , jak by powiedział Kali :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu:
I majtki typu "motylki" z lat trzydziestych XX wieku :paddotylu: :paddotylu: :paddotylu:

RaczejRozwazna napisał/a:
A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua?

miejsce nieistotne, a czas kwantowy - 1750 do 1975 jednocześnie :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Agn - suknia filiżankowa zaiste filiżankowa, przy czym datowałabym ją - jezeli idzie o wzór - na przełomXIX/XX wiek, secesja inspirowana Japonią i Chinami :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 09:50

Tak, dokładnie - witajcie u Bridgertonow :rotfl:
Znalazłam filmik z którego się uśmiałam - obsada 1 sezonu czyta powieść - jak widać co bardziej smakowite sceny im podsunęli :rotfl:
https://www.youtube.com/watch?v=jG5Am5-Gi5Y

BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 10:03

Trzykrotka napisał/a:
bsada 1 sezonu czyta powieść - jak widać co bardziej smakowite sceny im podsunęli
Piękne! :rotfl:
"To kiedy kręcimy tą scenę?" :rotfl:

Nawiasem, pani od filiżankowej sukni miała w ogóle najbarwniejsze wzory :lol:

annmichelle - Pon 04 Kwi, 2022 11:37

Nie, tego nie mogłabym oglądać na trzeźwo. :lol: Ani "pod wpływem" też nie. :-P
A myślałam, że pierwsze odcinki pierwszego sezonu pojechały po bandzie.

Dziewczyny, które obejrzałyście - dzięki wielkie :kwiatki_wyciaga: za Wasze relacje, zdjęcia poglądowe, opisy postaci i wydarzeń. To wszystko razem brzmi tak absurdalnie i śmiesznie i dobrze mi się to czytało. :mrgreen:

Natomiast oglądać nie będę, nawet "dla śmiechu", bo u mnie byłby tylko wku.w, niestety. :-|
Zaraz przed oczami miałabym "Perswazje" (1995) lub "DiU" (1995) - po prostu nie mogłabym się odciąć od tamtych obrazów oglądając "Bridgertonów".

Dlaczego nie zrobili tego tak jak "Gry o tron"?
Czyli nie stworzyli fikcyjnego świata (gdzieś tam, kiedyś tam, w odległej galaktyce :-P ), tyle, że nie na wzór średniowieczny (jak w "Grze...), ale nieco później "stylizowanej" na XiX-XX wiek....

Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 12:06

Kiedy ten drugi sezon "wchodzi" naprawdę gładko. Do konwencji i rozlicznych idiotyzmów już się przyzwyczailiśmy. Nie jest to adaptacja klasyki, żeby żal nam było autorki, bo pani jak-jej-tam jest współczesną Amerykanką, która prawdopodobnie nawet nie stara się o jakąkolwiek zgodność historyczną. Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał.
annmichelle - Pon 04 Kwi, 2022 12:13

Trzykrotka napisał/a:
Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał.

Tyle, że oprócz "szoku" mnie już pierwszy przynudził i nie wciągnął na tyle, żebym go ukończyła. Obejrzałam chyba 4 odcinki :mysle: i odpuściłam.
Czyli w sumie musiałabym obejrzeć pierwszy od początku :thud: i dopiero drugi. :boisie:

Ale rozumiem, że na niektórych działa on relaksująco :wink: , więc - smacznego, na zdrowie i miłej zabawy! :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 12:59

Dokładnie, Bridgerton to idealny przykład guilty pleasure :mrgreen: Może z tą "pleasure" bywa różnie, skoro jest nudnawo, ale i tak nie narzekam.
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 13:17

Cytat:
Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał.
dokładnie tak, za drugim razem wiadomo było, że trzeba się nastawić na miszmasz strojów, zachowań i pomysłów od czapy -kto chce ogląda :wink:
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 22:40

Jeszcze kilka fotek -

prawie Abba, czyli orkiestra w karuzeli na środku parkietu :lol:


strój debiutantki


damski obuw


Parkiet udekorowany na bal


Altana ogrodowa ;)

Tamara - Pon 04 Kwi, 2022 23:07

A co w altanie robią funkcjonalistyczne meble z lat 30 :shock: :rotfl: ?
Królowej jedna peruka przypomina mi bodaj burgundzkie czepce średniowieczne, takie sercowate/rogate w kształcie.
A dlaczego debiutantka ma dworską suknię z trenem i stroik tancerki z kabaretu na łbie :shock: :shock: :shock: ?

BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 23:10

Tamara napisał/a:
A co w altanie robią funkcjonalistyczne meble z lat 30 ?
Czekają, aż ktoś rzuci na nie ciuchy i będzie się chędożyć na podłodze :P
Tamara - Wto 05 Kwi, 2022 11:47

:zalamka: :thud: :rotfl:
Loana - Wto 05 Kwi, 2022 12:25

Tamara napisał/a:
A dlaczego debiutantka ma dworską suknię z trenem i stroik tancerki z kabaretu na łbie :shock: :shock: :shock: ?

Eno, nie jest aż tak źle. Te stroje debiutantek to i tak całkiem znośnie wypadły w porównaniu do reszty :P
Patrz na to jak na świat równoległy, ja zmieniłam podejście do strojów i zaczęły mi się podobać :) Bo są inne, inspirowane, ale inne - kolorowe i w sumie całkiem ładne :) Lubię fantasy :P

Tamara - Wto 05 Kwi, 2022 12:29

Tiaaa, debiutantka sprawnie posługująca się 3-metrowym ciężkim trenem :rotfl: dobra, jako fantasy z innego świata może być, ale nie z równoległego :-P
BeeMeR - Wto 05 Kwi, 2022 13:50

Strój debiutantki miał mieć wymiar po części komiczny i nadmierny, ona się czuła jak przystrojona w cudze piórka i była najszczęśliwsza mogąc się pozbyć tego stroika :wink:
Ja myślę, że te pióra oddawały hołd peruce królowej, ot co :cool:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group