Seriale - Bridgerton, czyli fikcja histe(o)ryczna...
Trzykrotka - Pią 01 Kwi, 2022 12:26
| BeeMeR napisał/a: |
Główni wyznali już sobie miłość dwukrotnie, nie bardzo kumam czemu wciąż trzymają się ślubu z siostrą - tj. noble idiocy, rozumiem acz nie pojmuję |
Chyba tylko po to, żeby królowa mogła zostać w całą aferę wciągnięta, a potem żeby młodsza mogła starszej wypominać...
I żeby na koniec wszyscy się cudownie i poza planem pogodzili
BeeMeR - Sob 02 Kwi, 2022 10:05
Ten odcinek ze ślubem to powinna być "piękna katastrofa" -coś nie do końca zagrało jak powinno, tylko rozmowa niedoszłych małżonków po uroczystości której nie było mi się podobała. Edwina wykazała nagłą dojrzałość, w odróżnieniu od głównej pary
Edit:o, przywarli sobie do ust w ramach pożegnania (taa, jasne) i dalej nic z tego nie wynika...
Och, w kolejnym odcinku super kąpiel w trybie plotkarskim, ach jakże bym chciała tak się kąpać twarzą w twarz z siostrami i mamą
Czy wspominałam, że złocone żywe posągi w ogrodach królewskich były zachwycające?
Edit: odcinek 7 był dramatycznie o niczym , cała rodzina już wie ale dalej nikt nic, za to randka w pięknej altanie ładnie sfilmowana
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2022 01:25
Ładnie sfilmowana, tyle że niedorzeczna, jak tu już Agn wyłuszczyła. Prawie mogła zastąpić żyrandol.... Nie ma to jak swój pierwszy raz odbyć w odkrytej altanie w ogrodzie, w blasku świec, niemal na otwartym terenie. Na pewno nikt się nie zainteresuje okrzykami godowymi i nie przybiegnie sprawdzać co się dzieje. Dobrze i tak, że deszcz spadł dopiero rano.
Chcę tylko powiedzieć, a będzie to z mojej strony faflunienie, że zachwyconam jednym - epizodem z jubilerem - pożeraczem ciast cytrynowych. Dwie scenki, a aktor pokazał, co to znaczy zagrać i zapaść w pamięć. Nie wiem jak wy, ale jak się uśmiałam przy jego występie.
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 07:51
Ale to w ogóle była para mądra inaczej (im dalej w serial tym częściej mi się na ich widok mówiło "ale głupi ci Rzymianie" więc altana nie odbiegała zbytnio od innych głupot
Już i tak była lepsza od "ach jak bardzo wyjeżdżam do Indii"
Skończyłam wczoraj to arcydzieło, uff.
Jubiler kontra ciasto cytrynowe był uroczy
Agn - Nie 03 Kwi, 2022 15:23
Owszem. Nabralam ochoty na ciasto cytrynowe. Moze gdzies mi sie uda nabyc
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 21:29
Peruki królewskie:
Inne kostiumy:
Był też pokaz bielizny
RaczejRozwazna - Nie 03 Kwi, 2022 21:34
O matko i córko A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua?
Agn - Nie 03 Kwi, 2022 21:36
Och, dzieki ci!!!
To po prawej to jest wlasnie ta moja "filizankowa kiecka" - spojrzcie na ten wzor.
BeeMeR - Nie 03 Kwi, 2022 21:47
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua? | Teoretycznie 1814rok, ale to raczej kraina Nigdy Nigdy
Trzykrotka - Nie 03 Kwi, 2022 22:38
| RaczejRozwazna napisał/a: | O matko i córko A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua? |
Sądząc po szalonym królu biegającym po komnatach w koszuli nocnej i szlafmycy, to czasy tuz przed Regencją. Sądząc po strojach panien Sharma i Bridgerton - późna Regencja, sądząc po kieckach i perukach królowej - odpowiednik czasów Marii Antoniny - wybierz sobie co chcesz, bo to jest osadzone w jakimś alternatywnym Kosmosie.
Tamara - Pon 04 Kwi, 2022 09:14
brakuje mi tylko ABBY z lat największej świetności i chłopaków z glamrockowych zespołów w cekinach i platformach jak nic kostiumy projektowała Hiacynta Bukiet przecież od tego mózg się prostuje i zwija w rulonik a oczy uciekają w tył głowy , jak by powiedział Kali
I majtki typu "motylki" z lat trzydziestych XX wieku
| RaczejRozwazna napisał/a: | | A w ogóle w jakim miejscu i czasie dzieje się akcja tego dzieua? |
miejsce nieistotne, a czas kwantowy - 1750 do 1975 jednocześnie
Agn - suknia filiżankowa zaiste filiżankowa, przy czym datowałabym ją - jezeli idzie o wzór - na przełomXIX/XX wiek, secesja inspirowana Japonią i Chinami
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 09:50
Tak, dokładnie - witajcie u Bridgertonow
Znalazłam filmik z którego się uśmiałam - obsada 1 sezonu czyta powieść - jak widać co bardziej smakowite sceny im podsunęli
https://www.youtube.com/watch?v=jG5Am5-Gi5Y
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 10:03
| Trzykrotka napisał/a: | | bsada 1 sezonu czyta powieść - jak widać co bardziej smakowite sceny im podsunęli | Piękne!
"To kiedy kręcimy tą scenę?"
Nawiasem, pani od filiżankowej sukni miała w ogóle najbarwniejsze wzory
annmichelle - Pon 04 Kwi, 2022 11:37
Nie, tego nie mogłabym oglądać na trzeźwo. Ani "pod wpływem" też nie.
A myślałam, że pierwsze odcinki pierwszego sezonu pojechały po bandzie.
Dziewczyny, które obejrzałyście - dzięki wielkie za Wasze relacje, zdjęcia poglądowe, opisy postaci i wydarzeń. To wszystko razem brzmi tak absurdalnie i śmiesznie i dobrze mi się to czytało.
Natomiast oglądać nie będę, nawet "dla śmiechu", bo u mnie byłby tylko wku.w, niestety.
Zaraz przed oczami miałabym "Perswazje" (1995) lub "DiU" (1995) - po prostu nie mogłabym się odciąć od tamtych obrazów oglądając "Bridgertonów".
Dlaczego nie zrobili tego tak jak "Gry o tron"?
Czyli nie stworzyli fikcyjnego świata (gdzieś tam, kiedyś tam, w odległej galaktyce ), tyle, że nie na wzór średniowieczny (jak w "Grze...), ale nieco później "stylizowanej" na XiX-XX wiek....
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 12:06
Kiedy ten drugi sezon "wchodzi" naprawdę gładko. Do konwencji i rozlicznych idiotyzmów już się przyzwyczailiśmy. Nie jest to adaptacja klasyki, żeby żal nam było autorki, bo pani jak-jej-tam jest współczesną Amerykanką, która prawdopodobnie nawet nie stara się o jakąkolwiek zgodność historyczną. Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał.
annmichelle - Pon 04 Kwi, 2022 12:13
| Trzykrotka napisał/a: | | Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał. |
Tyle, że oprócz "szoku" mnie już pierwszy przynudził i nie wciągnął na tyle, żebym go ukończyła. Obejrzałam chyba 4 odcinki i odpuściłam.
Czyli w sumie musiałabym obejrzeć pierwszy od początku i dopiero drugi.
Ale rozumiem, że na niektórych działa on relaksująco , więc - smacznego, na zdrowie i miłej zabawy!
Trzykrotka - Pon 04 Kwi, 2022 12:59
Dokładnie, Bridgerton to idealny przykład guilty pleasure Może z tą "pleasure" bywa różnie, skoro jest nudnawo, ale i tak nie narzekam.
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 13:17
| Cytat: | | Pierwszy sezon był szokiem, drugi już nie, co najwyżej przynudzał. | dokładnie tak, za drugim razem wiadomo było, że trzeba się nastawić na miszmasz strojów, zachowań i pomysłów od czapy -kto chce ogląda
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 22:40
Jeszcze kilka fotek -
prawie Abba, czyli orkiestra w karuzeli na środku parkietu
strój debiutantki
damski obuw
Parkiet udekorowany na bal
Altana ogrodowa
Tamara - Pon 04 Kwi, 2022 23:07
A co w altanie robią funkcjonalistyczne meble z lat 30 ?
Królowej jedna peruka przypomina mi bodaj burgundzkie czepce średniowieczne, takie sercowate/rogate w kształcie.
A dlaczego debiutantka ma dworską suknię z trenem i stroik tancerki z kabaretu na łbie ?
BeeMeR - Pon 04 Kwi, 2022 23:10
| Tamara napisał/a: | | A co w altanie robią funkcjonalistyczne meble z lat 30 ? | Czekają, aż ktoś rzuci na nie ciuchy i będzie się chędożyć na podłodze
Tamara - Wto 05 Kwi, 2022 11:47
Loana - Wto 05 Kwi, 2022 12:25
| Tamara napisał/a: | A dlaczego debiutantka ma dworską suknię z trenem i stroik tancerki z kabaretu na łbie ? |
Eno, nie jest aż tak źle. Te stroje debiutantek to i tak całkiem znośnie wypadły w porównaniu do reszty
Patrz na to jak na świat równoległy, ja zmieniłam podejście do strojów i zaczęły mi się podobać Bo są inne, inspirowane, ale inne - kolorowe i w sumie całkiem ładne Lubię fantasy
Tamara - Wto 05 Kwi, 2022 12:29
Tiaaa, debiutantka sprawnie posługująca się 3-metrowym ciężkim trenem dobra, jako fantasy z innego świata może być, ale nie z równoległego
BeeMeR - Wto 05 Kwi, 2022 13:50
Strój debiutantki miał mieć wymiar po części komiczny i nadmierny, ona się czuła jak przystrojona w cudze piórka i była najszczęśliwsza mogąc się pozbyć tego stroika
Ja myślę, że te pióra oddawały hołd peruce królowej, ot co
|
|
|