To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV

Agn - Pon 29 Mar, 2021 20:29

Obstawiam takze wyobraznie dziecka. :cool:

Pewnie tez bede szalala za panem psychologiem. ;)

annmichelle - Wto 30 Mar, 2021 15:33

Ania Aga napisał/a:
annmichelle, wiesz, jak Cię nie wciągnie to trudno, ale może książki Ci podejdą i w końcu dowiemy się z Agn, jak kończy się ta historia. Fajnie by było :mrgreen: Ja tam szczególnie kibicowałam jednej parze, ciekawa jestem, czy się zeszli.

Ania Aga, mimo moich szczerych chęci - odpadłam po dwóch tomach. :-|
Wpadła mi w ręce część druga ("Hotel Paradise") i przyznam się, że męczyłam się okrutnie podczas czytania przez te dwa dni, a zakończenie było takie :roll: , że chcąc niechcąc przeczytałam i część trzecią ("Stacja Cold Flat Junction"). Ta była już lepsza i w sumie mogłam sobie darować część drugą :-P , bo w trzeciej jest ona streszczona w kilku zdaniach. :mrgreen:
Kolejnych części o Emmie nie przewiduję czytać. :wink:
Może Cię to zainteresuje,że pierwsza część serii (niewydana po polsku) opowiada historię Maud i szeryfa Sama i ich małżeństw, zaś ostatnia - piąta (również nie ukazała się w Polsce) to rozwiązanie zagadki z części czwartej.

Zeby nie skreślać zupełnie aktorki przeczytam jeszcze za jakiś czas pierwszy tom serii z inspektorem Jury. :-)

Ania Aga - Wto 30 Mar, 2021 18:48

annmichelle napisał/a:
Ania Aga, mimo moich szczerych chęci - odpadłam po dwóch tomach.
rozumiem, książki są specyficzne. Seria o Jurym jest zupełnie inna, szkoda, że nie wyszła w całości po polsku.
Aragonte - Wto 30 Mar, 2021 22:59

Admete napisał/a:
Na przykład ja 🙂 Nie podobała mi się seria z Emmą. Właśnie przeczytałam w Upiorze, że po sprowadzeniu ciała Mickiewicza na Wawel, niektórzy mieszkańcy wsi uznali go za płanetnika. Być może dlatego, że mówiono o nim wieszcz.

Hasło "wieszcz" nabiera w tym momencie zdecydowanie innego znaczenia :)
Sprawdzę zaraz, czy "Upiór" w ebooku nie staniał :wink:

Tamara - Wto 30 Mar, 2021 23:00

Bo prawdopodobnie to nie był wieszcz a wieszczy , czyli właśnie taki rodzaj upiora , a zniekształcenia i mutacje językowe zrobiły z wieszczego wieszcza.
Admete - Wto 30 Mar, 2021 23:24

Wieszczy i wieszcza - to ktoś jak czarownik , czarownica. Po śmierci zaś może być upiorem. Poza tym były żywe upiory, osoby, które twierdziły, że mogą nimi zostać po śmierci. Słowo wiedźma jest późniejszym zapożyczeniem. Wcześniej był właśnie wieszczy i wieszcza.
Tamara - Śro 31 Mar, 2021 08:32

Czyli zdecydowanie podejrzana i niebezpieczna osobistość :wink: :-P ja wciąż jeszcze sie do Upiora nie zabrałam :zawstydzona2: :frustracja: :cry2:
Agn - Sob 03 Kwi, 2021 20:41

Annmichelle, czy jezeli zrobie tak >>> :cry2: :cry2: :cry2: to bedziesz wiedziala, w ktorym momencie MK jestem i bedziesz mnie umiala pocieszyc?
*szlocha*

annmichelle - Sob 03 Kwi, 2021 21:56

Agn, to teraz rozumiesz o czym pisałam w opinii (odnośnie pokierowania losem bohatera)? :(
I o lekkim szoku, jaki przeżyłam?
Rozumiem Cię doskonale. :pociesz:

Spoiler:
Bardzo długo myślałam, że to jakaś podpucha i on jednak żyje. Ale jak przyszło potwierdzenie DNA to :cry2:

Agn - Nie 04 Kwi, 2021 22:59

W sumie to calkiem niezly zabieg fabularno-emocjonalny byl, ale i tak... :cry2:
Skonczylam MK. Mam wrazenie, ze pod koniec, jak juz wychodzilo kto co i dlaczego (przewidzialam jedna rzecz! Go me!) za duzo tam bylo przypadku (?). Nie, zle to ujelam. Hmm. Za wiele rzeczy sie udalo, choc chyba tylko fuksem. Plan zadzialal, ale... No nie da sie az tak wszystkiego przewidziec.
No i troche rozumiem (ze wzgledu na dziecko), a troche nie rozumiem (ze wzgledu na sledztwo) ostatecznej decyzji Marianne.
Ale ogolnie podobalo mi sie. Tylko jedna rzecz mnie tak naprawde irytowala, moze to kwestia tlumaczenia - dlaczego wszyscy non stop wyrazali sie o Malonie per "dzieciak" - i jego rodzice, i policjanci, nawet psycholog. Naprawde, rozumiem jeszcze to slowo w ustach Dimitriego i Amandy - to byly typy lekko slumsowe, moga sie tak wyrazac. Ale reszcie przez gardlo nie przechodzilo slowo "dziecko". :roll:


No, to z zadowolona mina biore sie za nastepna ksiazke. :mrgreen:

annmichelle - Pon 05 Kwi, 2021 18:15

Agn napisał/a:
No, to z zadowolona mina biore sie za nastepna ksiazke. :mrgreen:

Którą, jeśli mogę spytać? :cool: :-)

Agn - Pon 05 Kwi, 2021 18:18

"Morderstwo na Sekwanie" - wybralam sie do pracy z MK na takim etapie, ze wiadomo, ze szybko skoncze. I nie wzielam nastepnej. :zalamka: Pozostalo mi wziac cos z ksiegarni, wybralam ksiazke, ktorej jeszcze nie mam, a i tak mam w planach nabyc i oczywiscie przeczytac.
Zafrapowaly mnie te skarby na dnie Sekwany i motyw z zegluga.

annmichelle - Pon 05 Kwi, 2021 18:21

Mnie się średnio podobała, ale może Tobie przypasuje. :-)

Swoją drogę fajną masz robotę, jak zabraknie Ci czegoś do czytania pod ręką to wyciągasz...rękę i już masz. :mrgreen:

Agn - Pon 05 Kwi, 2021 18:28

Na razie jestem na poczatku, tj. Morderstwo z 1983 roku i skok marynarza w trakcie parady statkow.
Zobaczymy. Bussi mnie wciaga naprawde mocno. Odstawiam ogladanie seriali, zeby poczytac (gon sie, kryzysie czytelniczy!). :cool:
Mysle, ze nawet jesli przeczytam jakas jego ksiazke i okaze sie slaba, to i tak bedzie lepsza niz jakakolwiek ksiazka np. Mroza (ktorego tfu!rczoscia po prostu gardze).

Taaaaaak, otoczenie ksiazkowe ma swoje zalety. :mrgreen:

annmichelle - Pon 05 Kwi, 2021 18:30

Agn napisał/a:
Bussi mnie wciaga naprawde mocno. Odstawiam ogladanie seriali, zeby poczytac (gon sie, kryzysie czytelniczy!). :cool:

:oklaski: :oklaski: :oklaski: :oklaski: :oklaski:

Miłej lektury w takim razie. :-)

Admete - Pon 05 Kwi, 2021 18:55

Przeczytałam kryminał Przemysława Żarskiego - Ślad - pierwszy tom z serii o inspektorze Krefcie. Nie moje klimaty - przyzwoicie napisane, ale nie ten typ kryminału lubię. Za dużo obyczaju, za mało śledztwa. Po dalsze części już nie sięgnę. Teraz mnie dopadł kryzys. Muszę jednak czytać coś spoza powieści. Trochę bym chciała też jakąś mądrą książkę dla młodzieży. Czekam na ostatni tom Lustrzanny.
annmichelle - Pon 05 Kwi, 2021 19:02

Agn napisał/a:
Mysle, ze nawet jesli przeczytam jakas jego ksiazke i okaze sie slaba, to i tak bedzie lepsza niz jakakolwiek ksiazka np. Mroza (ktorego tfu!rczoscia po prostu gardze).

Ło, matko! :shock:
Nawet najsłabsza książka Bussiego jest z zupełnie innej ligi niż Mroza.
Sam język, słownictwo, komponowanie zdań - inny poziom po prostu.
Może Ci się jakaś powieść nie spodobać, ale trudno nie dostrzec warsztatu pisarza. A ten doceniam u Bussiego, bez względu na to czy mi się powieść spodobała czy nie.

Agn - Pon 05 Kwi, 2021 19:10

Wiem, porownalam autorow, ktorych porownywac wrecz nie wypada. :P

Mnie sie u niego strasznie podoba to jak ma poukladane intrygi i jak napietrzone sa rozwiazania (ale nie bezsensowne). No i fakt - warsztat. Bogate slownictwo. No i naprawde potrafi wciagnac.
I ok to tez lubie i przyznam to - kobiety "in charge". Oraz kazda ksiazka inna i nie tworzy serii. Jestem pewna, ze moglby, ale z czasem czlowieka meczy, ze w byle wiosce zbiera sie kilku seryjnych mordercow i wszystko rozwiazuje jeden facet. A tak jest dla mnie wiarygodniej - jedna wielka sprawa na jedno miejsce.

annmichelle - Pon 05 Kwi, 2021 19:59

Zgadzam się z tym co napisałaś. :-)
Ale w "Mama kłamie" irytowała mnie jednak ta policjantka. :roll: Kilka ostatnich stron też mogłoby nie być, z tego co pamiętam. :wink: No, ale tak to już jest, nie wszytsko musi mi się podobać w stu procentach. :-)

Agn - Pon 05 Kwi, 2021 20:20

Mnie w sumie nie denerwowala jakos bardzo. Uwaga, spoilery! Ostatnie strony to byl dokonczony jej prywatny watek z checia posiadania dziecka. W sumie byla to scena calkiem ok, zwlaszcza ze nie bierze idealu, tylko jej partner to gosc, ktory pewnie ja po jakims czasie zostawi. No ale ona szukala ojca dziecka, a nie partnera, wiec w sumie...
Jak dla mnie to byla taka ot, kobieta w moim wieku i tyle.

Tamara - Pią 09 Kwi, 2021 13:52

Z zupełnie innej bajki : obowiązkowa lektura dla miłośników "Złego" Tyrmanda - Izabela Jarosińska "ZŁY - instrukcja obsługi w porządku alfabetycznym" , jedyne jak dotąd opracowanie z punktu widzenia historyka literatury, w dodatku pamiętającego Warszawę z lat , kiedy rozgrywa się powieść . I powiem , że czyta się cudnie :serduszkate: oraz że muszę sobie zrobić powtórkę, bo wielu szczegółów po prostu już nie pamiętam. I okazuje się, że wydania współczesne są okrojone o rozmaite fragmenty , diabli wiedzą dlaczego :shock: :mysle:
Agn - Pią 09 Kwi, 2021 23:03

Serio? Byłam pewna, że po prostu wydają całość...
Tamara - Pią 09 Kwi, 2021 23:35

Autorka podaje, że w wydaniach po 56 roku jest sporo zmian, i to nie ze względów ideologicznych , bo ideologicznie tam nie ma co usuwać, tylko ot tak nie wiadomo czemu powycinane różne akapity, zdania , dłuższe czy krótsze fragmenty . Moje to drugie wydanie z 1956 , więc to wszystko jest , a późniejszych nie znam.
Przeczytałam i szczerze polecam - jest to rzeczywiście "instrukcja obsługi" , przydatna dla właściwego odczytania "Złego" przez pokolenia młodsze , jako że jest to jak autorka pisze "powieść dla dorosłych" albo "bardzo dorosłych" , pamiętających tamte lata, tamtą Warszawę i rozumiejących rozmaite pojawiające się tam niuanse i szczegóły . Poza tym jest świetnie napisane , a autorka jest cudnie zjadliwa względem krytyków z bożej łaski z ostatnich lat, doszukujących się w Złym cudów na kiju, świadczących tylko o ich miernej kondycji zawodowej i intelektualnej :twisted:

Admete - Nie 11 Kwi, 2021 08:57

Piotr Korczyński - Śladami Szeli czyli diabły polskie. Zbiór krótkich tekstów o różnych postaciach i wydarzeniach ( mniej znanych ) z historii Polski. Dość interesująca, ale widać, że brakuje porządnej korekty redaktorskiej. Przeczytałam w niej między innymi o procesie Juliana Blachowskiego, który zabił dyrektora żyrardowskich zakładów produkcji tkanin.
Agn - Pon 12 Kwi, 2021 19:48

"Morderstwo na Sekwanie" przeczytane. Znowu mnie Bussi zrobil w jajo, myslalam, ze jestem taka sprytna, ze juz wiem, kto zabija...! I guzik. Bussi pomachal mi palcem przed nosem i powiedzial: "siadaj, sluchaj i nie przerywaj doroslym".
Podobala mi sie bardzo kwestia statkow, piractwa, ta cala pyszna otoczka z historia. Mniam! Ciut mnie tylko zirytowali policjanci w jednym momencie, kiedy kombinowali jak kon pod gore, czy da sie z punktu A do punktu B dotrzec w kwadrans i zabic czlowieka. Nie jestem Sherlockiem, ale mamrotalam pod nosem "Zwloki przeniesiono, tak jak za pierwszym razem, wy glaby!"
No, to biore sie za nastepna ksiazke. Rozdartam! Czy brac na zab "Czas jest morderca" czy "Mowili, ze jest piekna". :mysle:

Edycja: Wybralam to drugie. Opis mnie zaciekawil.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group