Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4
Agn - Wto 28 Paź, 2014 21:51
Oglądam, oglądam i jeszcze raz oglądam. Już nawet nie będę strzępiła klawiatury jak nieziemsko seksowny jest zUy Junki, bo mi lapka spali z nadmiaru wrażeń.
Cała intryga jest boska. To, co teraz robi Min Ki... mam ochotę go i zadusić, i uściskać, i wspomóc, i mu przeszkodzić.
Zwariować idzie.
Zabawa w kotka i myszkę między mafią a NIS - miodzio.
Zachwyconam.
Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:31
Spoilery Wilczusia!
..........................okej, Min Ki to jednak idiota. Robi wielką tajniacką grupkę (szefuniu mnie rozwalił ), a nie myśli, bo zaślepia go durna zazdrość. Rzuca się, zamiast mieć jakiekolwiek dowody na swoje teorie - przeczucie to nie dowód.
Pomijam, że chciałam mu przyłożyć za szarpanie Ji Woo pod bramą - rany, jak mu się wtedy należał strzał w zęby. Szarpie kobietą, drze się na nią, jak by to była jej wina, że spłodził ją Mao.
Mam nadzieję, że się Min Ki kapkę opamięta, bo ja lubię tego bohatera i nie chcę się na niego wiecznie wściekać.
Swoją szosą zastanawiające jest, że tak lekko przeszedł do porządku dziennego nad faktem, że koleś łudząco podobny do jego brata jest prawą ręką Mao. Jak by... tak w ogóle nie miał nad tym refleksji ani zonka, ani w ogóle go to nie ruszyło, że ma przed sobą zmartwychwstańca.
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:35
| Admete napisał/a: | Dramatyczny ten wątek z zaginioną siostrą Iljimae. Żal mi jej i jego...Siedzą razem w areszcie i nie wiedzą, że są rodzeństwem |
Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie
Wzruszył mnie ten wątek.
Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:36
Czyżby tam był wątek a'la Luke i Leia?
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:37
Nie, nie, nic w tym guście, ale jest faktycznie motyw rozdzielonego rodzeństwa. A żeby Ci nie spoilerować, to więcej nie napiszę, bo na ogół chlapnę za dużo
Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:41
Dobrze, nie spoileruj. I tak za jakiś czas dorwę tę dramę i ją obejrzę.
Ale na razie - Wilczek, który jest dramą genialną.
Admete - Wto 28 Paź, 2014 22:50
| Aragonte napisał/a: | Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie
Wzruszył mnie ten wątek. |
On też się zorientował, ale było za późno. Strasznie biedny teraz jest...
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 22:56
| Admete napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Ona w pewnym momencie się zorientowała, ale jej brat - nie
Wzruszył mnie ten wątek. |
On też się zorientował, ale było za późno. Strasznie biedny teraz jest... |
Ano, nacierpiał się już trochę, a to i owo jeszcze przed nim
Jesteś przy siódmym odcinku Iljimae?
W dodatku ten, który wydał tę dziewczynę, to też brat - przyrodni.
Agn - Wto 28 Paź, 2014 22:59
Widzę, że przy Iljimae też będę jak na szpilkach siedzieć...
I pewnie beczeć.
Spoilery Wilczka!
Pani Mao, jak już wcześniej zgadłam, napaliła się na Kaya. Przyssała się do niego na wieczór, a jak nim o maskę rzuciła, fiu fiuuu...
Szkoda, że Soo Hyun nie wytarł ust z niesmakiem, może by się panienka wściekła. Acz pewnie to taka zołza, że lepiej jej nie podpadać.
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 23:01
Co tam za sceny odchodzą w tym Wilczku, fiu fiu...
Pewnikiem Agn dla wyciszenia znowu sobie J-Style puści
Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:05
| Aragonte napisał/a: | Pewnikiem Agn dla wyciszenia znowu sobie J-Style puści |
Kurde, nie ma to tamto! Robię pilota po ścianach, gdzieś tu jest zamontowana kamera!
Tudzież jestem aż tak przewidywalna.
Spoilery Wilczka, AOOOOUUUUUU!
O matko, jaka końcówka! Ktoś tu usiłuje zrobić Kayowi terapię szokową. To się może źle skończyć...
Rany, jaka to jest zajebista drama. Mnie już brak słów, by opisać, jak bardzo mi się podoba.
Na pewno ląduje na mojej osobistej liście all time favourite k-dramas.
| Cytat: | | Co tam za sceny odchodzą w tym Wilczku, fiu fiu... |
No słuchaj, ja się nie dziwię pani Mao, że się napaliła na Kaya. Acz nie przewidziałam, że nim o maskę samochodu rzuci i się do ust mu przyklei. Nie ma co - baba zdecydowana, silna i wie, czego chce.
Swoją szosą - przepiękna jest kobieta, która ją gra. Migdałowe oczy, ładne rysy twarzy, niesamowita figura. Cud, miód i orzeszki.
I stwierdzam to jako kobieta - z pełnym ładunkiem czystej, niczym nie skażonej zawiści.
Rzecz jasna nadal spoileruję...
Ha! A jednak coś Kayowi w głowie zostało. I zaczyna główkować. I może by to jakoś zlał czy sobie wytłumaczył czy coś, ale jak Ji Woo nagle mu mówi, że jej facet nazywał się Lee Soo Hyun, a właśnie tak przywitał się z nim "tajemnicy głos w słuchawce", to Kay tak jak by dostał obuchem w głowę.
Jestem potwornie ciekawa, co on z tym teraz zrobi. Szok szokiem, ale coś wnioskuje. Pytanie: co? Bo równie dobrze może założyć, że był wtyką w NIS czy coś koło tego.
Aaaargh! Kończę paplać, odcinek mi ćwierka!
Aragonte - Wto 28 Paź, 2014 23:35
Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok
Żeby było jasne: nie, nie, nie był to Jun Ki On tylko dwa razy błysnął klatą - raz, kiedy był ranny i nieprzytomny, a dwa - kiedy zażądał tatuażu
BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:40
| Agn napisał/a: | Cała intryga jest boska. To, co teraz robi Min Ki... mam ochotę go i zadusić, i uściskać, i wspomóc, i mu przeszkodzić.
Zwariować idzie.
Zabawa w kotka i myszkę między mafią a NIS - miodzio.
Zachwyconam. | & | Agn napisał/a: | Wilczek, który jest dramą genialną. | & | Agn napisał/a: | Rany, jaka to jest zajebista drama. Mnie już brak słów, by opisać, jak bardzo mi się podoba.
Na pewno ląduje na mojej osobistej liście all time favourite k-dramas. | Jakbym siebie słyszała
Dla mnie to jest drama doskonała (jeśli któraś w ogóle jest takowa to ta - ładne trzęsienie ziemi dla mnie zgotowała zachwyconam
Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:42
| Aragonte napisał/a: | Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok |
Fan service? Zawsze popieram.
| Aragonte napisał/a: | nie, nie, nie był to Jun Ki |
Damn it...
| Aragonte napisał/a: | On tylko dwa razy błysnął klatą - raz, kiedy był ranny i nieprzytomny, a dwa - kiedy zażądał tatuażu |
Też dobrze.
Oooo, tatuować go będą?
Spoilery Wilczka AOOOOUUUUU!!!
K. mać... kombinowałam na wszystkie strony, ale za choinkę nie przewidziałam, że Kay pójdzie to wszystko opowiedzieć Mao. Ja pier...
Uwielbiam tę dramę!
BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:44
| Agn napisał/a: | Spoilery Wilczka AOOOOUUUUU!!!
K. mać... kombinowałam na wszystkie strony, ale za choinkę nie przewidziałam, że Kay pójdzie to wszystko opowiedzieć Mao. Ja pier... | A jaka to piękna scena była
Agn - Wto 28 Paź, 2014 23:55
O matko, jak się zetknęli czołami i patrzyli sobie w oczy, to u mnie w pokoju można było siekierę w powietrzu zawiesić, tak mi się atmosfera zagęściła.
Dla mnie rewelacja.
BeeMeR - Wto 28 Paź, 2014 23:58
To dla mnie dwa najmocniejsze filary dramy: Wilczek i Mao - postaci i aktorzy
Zachwyconam
Agn - Śro 29 Paź, 2014 00:22
Spoilery Wilczka, AOOOOUUUUUU!!!
No, zegarek zagrał główną rolę w domysłach! I jeszcze Wilczek poleciał do Ji Woo, żeby ją o ten zegarek spytać. Albo uzna, że to starannie wyreżyserowana przez NIS ściema, allllbo zacznie solidnie kojarzyć.
Min Ki mu dał w pysk. Dlaczego Wilczek mu nie oddał, do ciężkiej zarazy?
Edycja: O kur... Pan Jung ściągnął Kaya na piknik i teraz to mu dopiero terapię szokową zafundował.
Edycja II: O matko, nieeee... dlaczego się zgłosił, by "załatwić" sprawę pana Suh?! Odwaliło mu bez reszty??? Ma teraz taki mętlik w głowie, że chyba sam nie wie, co czyni.
Będę płakać.
Będę bardzo płakać.
...cholera, gdzie ja mam chusteczki???
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 00:34
O właśnie, jedna z genialności Wilczka to postaci nie nabazgrane jedną grubą krechą, tylko wielowymiarowe. Mao jest odpychający, ale ludzki, z normalnymi uczuciami. Min Gi wesoły podrywacz i zajadły mściciel. Ji Woo dobra dziewczyna, a jaka bezwzględna momentami w stosunku do Mao - i nie potrafiąca przestać go kochać. Soo Hyun o już w ogóle cała tęcza odcieni. A niektórzy bohaterowie jeszcze długo nie pokażą drugiego dna.
Ja uwielbiałam tę pokręconą więź Soo Hyuna z Mao. Ojcowsko - synowską. Myślę, że to dlatego Mao nigdy kazał Kayowi trzymać łap z daleka od Ari. Ani razu nie zapytał, co jest między nimi, choć ona ani troche nie umiała ukrywać uczuć. Myślę, że chciał miec w nim prawdziwego syna.
Mnie się też żona Mao bardzo podobała. Na początku wyglądała na pierwszą lepszą panienkę do wymiany na następną, ale potem wyszło, że jest i piękna i bardzo lojalna. Rzucanie się na Kaya jej wybaczam - kto by się nie rzucił, no powiedzcie
Ja czuję, że niewiele czasu upłynie, a ja do Wilczka powrócę. Kiedy Agn ogląda, czuję się jak na głodzie, żeby jej potowarzyszyć
Czy ja dobrze czytam, że w Iljimae Jun Ki błysnął klatą? Bo ja już miałam pytać, czy prócz blyskania brzuszkiem podczas gry w squosha z kuzynem w My Girl pokazywał w ogóle "co jest pod bluzeczką"?
My Girl zaczyna wpływać na niebezpieczne wody lekkich dramatoz. Im dalej w akcję, tym bardziej przeszkadza stukot drewna... Ten Pierwszy jest dramatycznie drewniany.... Druga też, ale choć ładna. Na tym tle Jun Ki jaśnieje coraz bardziej - ale mało go
BeeMer - dzięki za przypomnienie o X-Files - widziałam dziś boski odcinek nr 10 - z wypraw w świat potworów z legend i dziwnych oniryczych światów, wróciliśmy do starego, dobrego UFO.
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 00:40
| Agn napisał/a: |
O matko, nieeee... dlaczego się zgłosił, by "załatwić" sprawę pana Suh?! Odwaliło mu bez reszty??? |
Uuuu, straszne! On się okropnie wtedy miotał. Tu bezpieczny pod skrzydłami Mao, cała przyszłość w miarę narysowana, tożsamość pewna, a tu nagle wielkie BUM niekoniecznie chciane. Wziął sprawę pana Suh, żeby wszystkim i samemu sobie udowodnić, że jest Kayem i to, co usłyszał, to jakiś bulllshit....
Biedak
Agn - Śro 29 Paź, 2014 00:53
*wyciera nos w prześcieradło* Ja się chyba nie pozbieram. Nie będę pisała w detalach, tylko najoględniej - ci, co widzieli, to wiedzą, jak genialnie kończy się 12. odcinek Wilczka.
Aragonte, nawet nie waż się tam zaglądać! Zepsujesz sobie efekt! Nie dotykaj! Nie dotykaj, mówię, paszła od tego folderu! Słyszy mnie?
Wracając... wymiękłam totalnie. A wczułam się tak, że jak przyszło się rozbeczeć, to klawiaturę łzami zrosiłam, albowiem nos mój był tuż przy monitorze.
O rany... nie mogę...
(Kocham tę dramę. Przeorała mnie ona nieźle, a jeszcze mam 4 odcinki przed sobą.)
| Trzykrotka napisał/a: | | Mao jest odpychający, ale ludzki, z normalnymi uczuciami. |
Właśnie powiem ci szczerze, że dla mnie on nie jest odpychający. Odpychający to jest np. ten rudy szczyl, który został tu ochrzczony Gnidą. Mao jest fascynujący. Może i trzęsie mafią (acz ma jeszcze jakiegoś szefa wszystkich szefów nad sobą), ale jest tak niesamowicie właśnie ludzki.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja uwielbiałam tę pokręconą więź Soo Hyuna z Mao. Ojcowsko - synowską. Myślę, że to dlatego Mao nigdy kazał Kayowi trzymać łap z daleka od Ari. Ani razu nie zapytał, co jest między nimi, choć ona ani troche nie umiała ukrywać uczuć. Myślę, że chciał miec w nim prawdziwego syna. |
To jeden z najlepszych wątków w dramie (a dobrych wątków tam na pęczki). No, teraz to będzie miał Soo Hyun niezły bajzel uczuciowo-obowiązkowo-rodzinno-jakiśtam jeszcze. Nie wiem, jak on to ogarnie, ale jego pierwsza reakcja po genialnym wykończeniu dwunastki jest dla mnie w pełni zrozumiała.
Każcie mi się zamknąć, bo zaraz wypaplam wszystko.
| Trzykrotka napisał/a: | | Mnie się też żona Mao bardzo podobała. Na początku wyglądała na pierwszą lepszą panienkę do wymiany na następną, ale potem wyszło, że jest i piękna i bardzo lojalna. |
No właśnie, ona sprawia wrażenie takiej wnerwiającej laleczki, ale od pewnego czasu w tej postaci pojawiły się interesujące rysy. Lata sobie po zakupy, ale musi mieć solidną pozycję księżnej-małżonki, bo inaczej nie pozwalałaby sobie na tak wiele z Mao.
| Trzykrotka napisał/a: | Kiedy Agn ogląda, czuję się jak na głodzie, żeby jej potowarzyszyć |
Potowarzysz mi!
| Trzykrotka napisał/a: | | Im dalej w akcję, tym bardziej przeszkadza stukot drewna... |
Dzięki ci, kochana. Właśnie wprawiłaś mnie w radosny kwik.
| Trzykrotka napisał/a: | | Bo ja już miałam pytać, czy prócz blyskania brzuszkiem podczas gry w squosha z kuzynem w My Girl pokazywał w ogóle "co jest pod bluzeczką"? |
Nieee, nigdy...
Słodkich snów!
Admete - Śro 29 Paź, 2014 05:38
| Agn napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Hyhy - Admete odkryła, że w Iljimae dbają o fanki i jeden z aktorów zaprezentował to i owo Ja tam nie narzekałam, zacny był to widok
Fan service? Zawsze popieram. |
To ten drugi - braciszek. Aktor miał podobnie w The Princess Man. On mi się zarówno w Iljimae jak i TPM bardzo podoba. Aragonte strasznie mi żal bohatera. Powiedz mi, czy brat w końcu się dowie czyim naprawdę jest synem?
Aragonte - Śro 29 Paź, 2014 07:50
Agn, mam nie zaglądać do Wilczkowego folderu, tzn. nie oglądać Wilczka w ogóle?
| Admete napisał/a: | | To ten drugi - braciszek. Aktor miał podobnie w The Princess Man. On mi się zarówno w Iljimae jak i TPM bardzo podoba. |
Mnie też się podoba. I ma śliczny uśmiech, ale chyba tylko w jednym odcinku tym uśmiechem błysnął, bo zasadniczo ma rolę melancholijno-angstową. A, i w jego przypadku można się dopatrywać (w małym procencie) motywu Luka i Lei
| Admete napisał/a: | | Aragonte strasznie mi żal bohatera. Powiedz mi, czy brat w końcu się dowie czyim naprawdę jest synem? |
Dowie się. Bodajże w ostatnim odcinku tzn wtedy w to uwierzy i zmieni front.
Ogółem uprzedzam, że końcówka specjalnie słodka nie jest.
Agn - Śro 29 Paź, 2014 07:59
| Aragonte napisał/a: | Agn, mam nie zaglądać do Wilczkowego folderu, tzn. nie oglądać Wilczka w ogóle? |
Masz teraz grzecznie nie zaglądać, co takiego dzieje się w dwunastym odcinku. Już ja cię znam.
Nastawiłam zegarek na 8.30, bo wczoraj zabarłożyłam do 1.00 w nocy... i zbudziłam się o 7.30. Zgadnijcie zatem co robię.
Herbatka gotowa, niach niach niach, gdzie ten mój ostatnio ulubiony folderek?
Trzykrotka - Śro 29 Paź, 2014 08:50
| Agn napisał/a: |
Nastawiłam zegarek na 8.30, bo wczoraj zabarłożyłam do 1.00 w nocy... i zbudziłam się o 7.30. Zgadnijcie zatem co robię.
Herbatka gotowa, niach niach niach, gdzie ten mój ostatnio ulubiony folderek? |
Dawka Wilczka w żyłę zamiast porannej kawy? Nie powiem, że rano zrobiłam to samo
Na obudzenie: Jun Ki tańczy
Biodrami
http://www.youtube.com/watch?v=aQUxCsC1vIc
Kondycja jak złoto: Gangam style
http://www.youtube.com/watch?v=T55nN6IrsIE
Tango (co za stylówa )
http://www.youtube.com/watch?v=6BUX44BaByM
Ta klata wygląda mi na fake Kiedy w wyszukiwarkę wpisałam "LJK shirtless" wyskoczyły głównie gołe klaty Lee Juna (Gap Donga), Lee Jun Hyuka (Prokuratora), a nawet - olaboga - Gnidy i Ciapy
Najgłębszy wyguglany dekolt Jun Ki to ten:
|
|
|