Seriale - SUPERNATURAL Next Generation
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 11:33
Ej no, chyba toast by go ucieszył?
Tak mnie zaciekawiło - czy Caroline z forum na supernatural.com.pl to nasza Caroline?
praedzio - Sob 21 Cze, 2008 13:06
Nie, zdecydowanie nie.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 13:20
No właśnie się zdumiałam na widok tego nicka
praedzio - Sob 21 Cze, 2008 13:22
Wbrew pozorom jest dosyć popularny.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 13:41
W przeciwieństwie do Twojego
praedzio - Sob 21 Cze, 2008 13:45
Auć!
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 13:48
Nic się nie bój, nie napisałaś tam nic zdrożnego i dzielnie broniłaś Sama
To już wiem, skąd ten superancki uśmiechający się avek
Może ja się tam zarejestruję? Ale działam już i tak na kilku forach, więc nie wiem, czy dam radę coś z siebie wykrzesać na kolejnym
*chałtura się robi cały czas, jakby ktoś pytał, nic nie oglądam i mam doła *
praedzio - Sob 21 Cze, 2008 13:52
Nie będę miała nic przeciwko kolejnej wielbicielce Sama na Supernaturalnym forum. Zawsze to raźniej będzie. Ale zrobisz, rzecz jasna, jak zechcesz.
I nie dołuj się w ten prześliczny, poburzowy dzień.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 14:00
Spróbuję się odkopać. Może zacznę od zmiany avka na mniej demoniczny?
Edit. zmieniłam, no to idę pracować...
Edit: nie, jednak to zbyt słodka wersja. Zmieniam na kolejnego niebezpiecznego Sama
Anonymous - Sob 21 Cze, 2008 14:55
a wiesz, ze jakos mnie nie dziwi Twoja fascynacja Samem
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 14:58
Hmmmmm, rozwiniesz to jakoś?
Anonymous - Sob 21 Cze, 2008 15:16
Czy ja wiem, czy jest taka mozliwosc? Po prostu wiedzialam, ze jesli juz, to zainteresowalby Cie jedynie Sam. Tak w Twoim typie - mroczny, tajemniczy, spokojny. Ta zbieznosc Sam-Fingin, Dean-Gherant jakos taka naturalna jest. to chyba klasyczny archetyo bohaterow, ktory zapewni i poczucie humoru i lekkosc i i powage i magie.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 15:17
No cóż... coś w tym jest Fingin by się jakoś odnalazł w świecie supernaturalnym, ale Gherant (w każdym razie jak dotąd) nie ma w sobie angstu za grosz, dopiero w II tomie zamierzałam go pomęczyć
I już kończę ten OT
Admete - Sob 21 Cze, 2008 16:14
Demoluję łazienkę, więc za bardzo nie mam czasu Zabieram 3 sezon Spn i Bones ze sobą na wygnanie remontowe i mam nadzieję cos obejrzeć.
Aragonte - Sob 21 Cze, 2008 16:33
No to wybitnie nie masz czasu
A ja chyba się złamię i obejrzę sobie jeden odcinek, mimo że nie skończyłam swojej robótki
Obejrzałam nawet dwa Podobała mi się w "The Usual Suspects" ta symetryczność działania obu braci Te aluzje, żarty, skojarzenia... A "zeznanie" Deana - przednie
Deanariell - Nie 22 Cze, 2008 11:25
| Aragonte napisał/a: | Ej no, chyba toast by go ucieszył? |
Też tak sądzę Dean przecież lubi jak się o nim pamięta i go docenia
| Admete napisał/a: | | Demoluję łazienkę, więc za bardzo nie mam czasu |
Biedna... Remonty są fajne, ale jak się je już skończy i wszystko na powrót wygląda jak należy... Minie czekają roboty w całym domu, ale wciąż nie ma funduszy, więc nadal czekamy
| Aragonte napisał/a: | Podobała mi się w "The Usual Suspects" ta symetryczność działania obu braci Te aluzje, żarty, skojarzenia... A "zeznanie" Deana - przednie |
Prawda? W tym odcinku widać jak wspaniale są bracia ze sobą zgrani... a zeznanie Deana - oglądając to po raz pierwszy myślałam, że umrę ze śmiechu - CHARMING
praedzio - Nie 22 Cze, 2008 12:19
O, prześwietny odcinek. Długo, aż do momentu, w którym zobaczyłam Mystery Spot, był moim ulubionym odcinkiem w całym serialu. A już ta grochówka rozwaliła mnie pod koniec (jak już załapałam w ogóle o co z nią biegało )
Z innej beczki - to zdjęcie mnie dziś rozczuliło...
Anonymous - Nie 22 Cze, 2008 12:25
Biorę tego Pana razem z tym pieskiem | Deanariell napisał/a: | | Dean przecież lubi jak się o nim pamięta i go docenia |
no, ale pić bez niego gdy on się meczy w piekiełku to nie wiem czy by go to radowało :|
Deanariell - Nie 22 Cze, 2008 12:28
| praedzio napisał/a: | Z innej beczki - to zdjęcie mnie dziś rozczuliło... |
Noooo... słodkie Jared ma u mnie duży plus za tę swoją miłość do piesków, myślę, że mój Hunter od razu by go polubił - psy z miejsca wyczuwają dobrych ludzi
Anonymous - Nie 22 Cze, 2008 12:33
Jared ma u mnie plusa za wszystko
jak Go nie kochać
Deanariell - Nie 22 Cze, 2008 12:39
| lady_kasiek napisał/a: | Deanariell napisał/a:
"Dean przecież lubi jak się o nim pamięta i go docenia"
no, ale pić bez niego gdy on się meczy w piekiełku to nie wiem czy by go to radowało :| |
Myślę, ze mimo wszystko cieszyłby się z faktu, że nie został zapomniany
A mnie nawiedziła właśnie pewna myśl... straszna myśl... Przypomniało mi się, że w jednym z wklejanych tu wywiadów padło stwierdzenie, iż Dean powróci w zupełnie nieoczekiwanym miejscu i nie będzie pamiętał, co się z nim przez ten cały czas działo... a jeśli na początku w ogóle nie będzie pamiętał kim jest i jak się nazywa (o Sammy'm nie wspominając...)? Może tak być przez chwilę... Ogromnie jestem ciekawa w jaki sposób bracia na powrót się odnajdą... Reszty nawet boję się domyślać po tych wszystkich ponurych wzmiankach i zapowiedziach dalszego ciągu...
Aragonte - Nie 22 Cze, 2008 13:16
| praedzio napisał/a: | O, prześwietny odcinek. Długo, aż do momentu, w którym zobaczyłam Mystery Spot, był moim ulubionym odcinkiem w całym serialu. A już ta grochówka rozwaliła mnie pod koniec (jak już załapałam w ogóle o co z nią biegało ) |
A ja dalej nie wiem, o co chodzi z tą grochówką Chyba poryję w wolnej chwili w starym wątku SPN, bo coś tam o tym pisałyście, prawda?
Piękna fotka
A tak w ogóle to mimo że obudziłam się dzisiaj skandalicznie późno, obejrzałam sobie 8 odcinek II serii... Bardzo dobra była ta rozmowa braci w samochodzie w samej końcówce. Oj, męczy się Dean, męczy Sam jest tu jednak mniej rozdarty, trochę w tym wszystkich (z powodów scenariuszowych) stoi z boku. Aha, czy wyjaśni się, jaki los przypadł tatusiowi W. w piekle i czy demony kłamią?
Aragonte - Nie 22 Cze, 2008 13:17
| Deanariell napisał/a: | A mnie nawiedziła właśnie pewna myśl... straszna myśl... Przypomniało mi się, że w jednym z wklejanych tu wywiadów padło stwierdzenie, iż Dean powróci w zupełnie nieoczekiwanym miejscu i nie będzie pamiętał, co się z nim przez ten cały czas działo... a jeśli na początku w ogóle nie będzie pamiętał kim jest i jak się nazywa (o Sammy'm nie wspominając...)? Może tak być przez chwilę... Ogromnie jestem ciekawa w jaki sposób bracia na powrót się odnajdą... Reszty nawet boję się domyślać po tych wszystkich ponurych wzmiankach i zapowiedziach dalszego ciągu... |
Riella, myślę, że to baaaardzo możliwe
praedzio - Nie 22 Cze, 2008 13:24
| Aragonte napisał/a: | A ja dalej nie wiem, o co chodzi z tą grochówką Chyba poryję w wolnej chwili w starym wątku SPN, bo coś tam o tym pisałyście, prawda? |
Niech ci wskazówką będzie aktorka grająca policjantkę w tym odcinku - niejaka Linda Blair....
Aragonte - Nie 22 Cze, 2008 13:37
Aaaa... znalazłam! Aktorki skojarzyć nie mogłam, bo nie widziałam "Egzorcysty" (ale kontynuację tak, bo kiedyś wyciągnięto mnie na jakiś przedpremierowy i darmowy pokaz ).
Pomijam niesmaczne skojarzenia, ale ciekawe dla mnie jest to operowanie aluzjami Kto to powiedział coś takiego, że książki "rozmawiają" między sobą? Borges, Eco? Chyba żaden z nich, ale coś takiego mi się kojarzy
Tutaj ewidentnie mamy do czynienia z pogaduszkami filmów
|
|
|