Komunikaty - Spotkanie w Warszawie - 12 maja 2007
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 15:51
to moze jeszcze parasolke koronkowa od słonca z falbanką
Maryann - Wto 24 Kwi, 2007 15:55
I wachlarz, bo pewnie będzie upał...
Dorfi - Wto 24 Kwi, 2007 16:00
Właśnie sobie Was wyobraziłam jak stoicie zaopatrzone w te wszystkie akcesoria i spadłam z krzesła ze śmiechu.
Maryann - Wto 24 Kwi, 2007 16:02
Się proszę nie śmiać. Damy muszą dbać o swoją alabastrową cerę.
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 16:06
| Maryann napisał/a: | | I wachlarz, bo pewnie będzie upał... |
wachlarz musowo, przecież to taaakie eleganckie i powabne (a w torebce sole trzeźwiące na wypadek gwałtownych wzruszeń)
Aragonte - Wto 24 Kwi, 2007 16:22
| Marija napisał/a: | | QaHa napisał/a: | | no jak to jak rozczochrane z tarką do pięt w ręku z parawanikami i noszone na rękach (tylko mnie nie bijcie) | A kapelut gdzie? A szpilki? |
Ja moge przynieść w ręku te szpilki, jak się upieracie A która będzie zaopatrzona w tareczkę do pięt?
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 16:55
hmm gdybym przyjeżdzała to bym sie w owo cudo wyposażyła a tak lipa ni huhu tareczki ( może Marija będzie miała)
Mag - Wto 24 Kwi, 2007 16:59
A ja w ramach zmiany wizerunku na " poważny i profesjonalny" nabyłam butki "Wojas" na obcasie i dzisiaj wparowałam do biura powiatowego na naradę -nikt mnie nie poznał, jak stałam tyłem i kserowałam dokumenty ( zawsze w dzinsach i cichobiegach) . Wniosek- będę bogata
Ale na spotkanie przybędę w stroju wygodnym (w ramach zadośćuczynienia wyszoruję pięty pumeksem- tareczki nie posiadam)
Alison - Wto 24 Kwi, 2007 17:36
| Dione napisał/a: | To ja tak jeszcze tylko zapytam: jak się rozpoznamy?
Niektóre z Dam się już znają, ale inne (np. ja), jeszcze nikogo nie spotkały. To co proponujecie?
I pytanie nr dwa: czy jeszcze ktoś z Olsztyna się wybiera? |
Dione innych takich jak my to po prostu nie ma! Jak zobaczysz stadko rozbawionych bab pod Rotundą to będziemy MY. NAS nie można z nikim pomylić!
Praftaaa?
Alison - Wto 24 Kwi, 2007 17:40
| Mag napisał/a: | (w ramach zadośćuczynienia wyszoruję pięty pumeksem- tareczki nie posiadam) |
No już dobra, mogę przyjść z tą tareczką. Mam taką w niebieskiej plastikowej oprawce. Będę szła Marszałkowską wymachując błekitną tareczką do pięt. W dżinsach, szpilkach, w kapeluszu z woalką i granatowym wachlarzem w drugiej łapce. Parasol będzie za mną niosła Matylda. Chyba się zgodzi, jak ją poproszę. Zawsze będzie się miała za co schować ze wstydu :razz:
Monika - Wto 24 Kwi, 2007 18:24
Mogę się dokoptować do Was, dziewczyny? Jako rodowita Warszawianka chyba nigdy bym sobie nie wybaczyła nieobecności na ZLOCIE ROKU
Alison - Wto 24 Kwi, 2007 18:27
| Monika napisał/a: | Mogę się dokoptować do Was, dziewczyny? Jako rodowita Warszawianka chyba nigdy bym sobie nie wybaczyła nieobecności na ZLOCIE ROKU |
Nie możesz. :razz:
Alison - Wto 24 Kwi, 2007 18:28
MUSISZ!!!!!
Anonymous - Wto 24 Kwi, 2007 19:02
No ja myślałam, że Ty Moniko jesteś już na liście. Trochę się pogubiłam w tych dygresjach, tarkach i pumeksach, ale przecież gdyby Cię nie było, to byłby skandal w biały dzień !!!!
Osobiscie postulowałabym pikiete Dam pod Twoimi oknami.
Harry_the_Cat - Wto 24 Kwi, 2007 19:22
47 nieprzeczytanych wiadomoci w tym wątku i żadnych konkretów poza Moniką....
Alison - Wto 24 Kwi, 2007 19:27
| Harry_the_Cat napisał/a: | 47 nieprzeczytanych wiadomoci w tym wątku i żadnych konkretów poza Moniką.... |
No moja droga, trochę zrozumienia!
Nie każdy jest taki konkretny jak Ty i niektórzy mają zgryza co do stroju, kremów, pumeksów i ogólnej przybiórki. Są ludzie, dla których takie "imponderabilia" stanowią sens życia, Kotku
Kaziuta - Wto 24 Kwi, 2007 19:38
| Alison napisał/a: | | Mag napisał/a: | (w ramach zadośćuczynienia wyszoruję pięty pumeksem- tareczki nie posiadam) |
No już dobra, mogę przyjść z tą tareczką. Mam taką w niebieskiej plastikowej oprawce. Będę szła Marszałkowską wymachując błekitną tareczką do pięt. W dżinsach, szpilkach, w kapeluszu z woalką i granatowym wachlarzem w drugiej łapce. Parasol będzie za mną niosła Matylda. Chyba się zgodzi, jak ją poproszę. Zawsze będzie się miała za co schować ze wstydu :razz: |
Wpadłam pod stół.
Łeb sobie ukręcę, ale musze to zobaczyć.
Kaziuta - Wto 24 Kwi, 2007 19:42
A tak na poważnie.
Robi nam sie co raz liczniejsze grono. Miejsca pod rotundą za dużo nie ma, a i samo miejsce jest bardzo ruchliwe. Czy faktycznie nie byłoby lepiej spotkac sie przed wejściem do Pałacu Kultury. Toż to na przeciwko. Miejsca dużo, na schódkach można przysiąść i nasze hałasy nie będą nikomu przeszkadzać (chyba).
Harry_the_Cat - Wto 24 Kwi, 2007 19:43
Wejście do PKiNu? - toz to ma wejść jak mrówków!
Anonymous - Wto 24 Kwi, 2007 19:54
no właśnie miałam się spytać - którym
Caroline - Wto 24 Kwi, 2007 20:10
Tam gdzie Kinoteka może - duży wyraźny napis i najprostsze wyjście z Centralnego. W podziemiach piekielnych Dworca trzeba szukać kierunku "Warszawa Śródmieście" i się wyjdzie, gdzie trzeba. Poza tym podtrzymuję, że pojedyncze egzemplarze mniej zorientowanych deklaruję się odebrać z peronu, pod warunkiem, że tareczkami do pięt będą machać i kapelusze z woalem przywdzieją
Opcja pod Pajacem Kultury ma jeszcze tę zaletę, że tam w sezonie ciepłym jest jakiś ogródek z ławkami i można sobie tam przysiąść czekając na całą ekipę.
Harry_the_Cat - Wto 24 Kwi, 2007 20:11
Ja obstaje przy rotundzie. Tam łatwiej będzie sie znależć - przed PKiNem to będzie taka przestrzeń, a tu - gromada ludu - zagubione duszyczki od razu beda wiedziały gdzie iść
I w weekend około 11 to tam nie ma takich tłumów
Marija - Wto 24 Kwi, 2007 20:30
| QaHa napisał/a: | hmm gdybym przyjeżdzała to bym sie w owo cudo wyposażyła a tak lipa ni huhu tareczki ( może Marija będzie miała) | Mogę przyjechać z tareczką, mam bardzo wytworną w kolorze morskim .
To już niech będzie ta Rotunda wreszcie...
Gosia - Wto 24 Kwi, 2007 20:48
My kiedys mialysmy problem ze znalezieniem się pod Rotundą
A moze ktoraś przyjdzie z tabliczka: Salon?
Moniko! Super że bedziesz!
Anonymous - Wto 24 Kwi, 2007 20:56
[quote="Gosia"]My kiedys mialysmy problem ze znalezieniem się pod Rotundą
A moze ktoraś przyjdzie z tabliczka: Salon?
Moniko! Super że bedziesz! [/quote]
No to się trzeba umówić przy czwartej szybie na prawo od trzeciego wejścia
|
|
|