To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Colin Firth

Caitriona - Pon 10 Wrz, 2007 15:00

Sto lat niech żyej nam!!! :tort:
praedzio - Pon 10 Wrz, 2007 19:11

Wszystkiego najlepszego dla jednego z największych łamaczy serc niewieścich!!!! :kwiatki_wyciaga: :tort:

Alison - Pon 10 Wrz, 2007 19:19

Gitka napisał/a:
Świętujmy!
Colin Firth ma urodzinki (47)
ur. 10 września 1960 Grayshott, Hampshire, Wielka Brytania
:love_shower:


Ojejku, Colinku mialeś urodzinki razem z moim Tatą, a ja nawet nie wiedziałam :ops1:
Happy Birthday!! :tort:

Gunia - Pon 10 Wrz, 2007 19:33

Sto lat Colin i samych udanych filmów! :D :tort:
Anonymous - Pon 10 Wrz, 2007 21:03

No to i ja sie przyłaczam - hepi berzdej tu ju !! :cheerleader2:
Ulka - Pon 10 Wrz, 2007 23:24

Jeju, ile? 47lat? :mrgreen:
Alison - Wto 11 Wrz, 2007 14:45

Nie znalazłam zdjęcia Colina z jego dziećmi, ale znalazłam Colina jako dziecko (chyba z siostrą).



I z nią trochę później:


Alison - Wto 11 Wrz, 2007 14:46

A tu jeszcze coś spacjalnie dla Gosi. Jest ktoś na świecie, kto myśli tak samo :wink:


Alison - Śro 12 Wrz, 2007 08:14

Harry_the_Cat napisał/a:
A ten drugi to kto? Bo jakioś wcale nieznajomy... i wcale nie sliczniutki...


Oj, bo to nie dla Was było tylko dla Gosi, więc proszę nie podglądać :wink:
Ten drugi to ten, co grał w tym 4 częściowym westernie cośmy się nim swego czasu z Gosią pasjonowały "Miłość przychodzi powoli" czy coś takiego nazwiska oczywiście nie pamiętam, na imię ma chyba Tom. Gosia Ci odpowie na wszystkie pytania, bo nie ma jeszcze takiej sklerozy jak ja.

Alison - Śro 12 Wrz, 2007 14:23

Noo, ładny młodzian :wink:
miłosz - Pią 14 Wrz, 2007 09:52

Dziewczynki czy to juz gdzies było???
http://trailers.hatak.pl/page.php?al=alias2927

ze smutkiem konstatuję, że Colin nie Connery................. :mrgreen: ale czepiać się nie będę bo ze mnie w końcu też nie Lolobrygida :mrgreen: ale ten Jeffrey Morgan :serduszkate: :serce2: no i filmik wyglada sympatycznie (tylko ta Uma....) na wlentynki jak znalazł :serce2:

Caitriona - Pią 14 Wrz, 2007 14:41

Calkiem fajny film się zapowiada ;) A Colinek w nim jakiś taki chyba spięty i nerwowy :)
Alison - Pią 14 Wrz, 2007 15:18

Ja chyba nie chcę żeby Colin grał w amerykańskich filmach. Jezu jak oni niechlujnie mówią, albo też ja już się zboczyłam wiecznym oglądaniem produkcji BBC. :?

A ten całuśny to nie grał tego sercowca Danny'ego w Chirurgach?

Anonymous - Pią 14 Wrz, 2007 15:20

ten typ tak ma...
miłosz - Pią 14 Wrz, 2007 22:07

Alison napisał/a:
Ja chyba nie chcę żeby Colin grał w amerykańskich filmach. Jezu jak oni niechlujnie mówią, albo też ja już się zboczyłam wiecznym oglądaniem produkcji BBC. :?

A ten całuśny to nie grał tego sercowca Danny'ego w Chirurgach?


no całiśny jak cholera i taki jakby dopiero z łóżka wylazł........... :serce: lubię takich :oklaski:

Alison - Pią 14 Wrz, 2007 22:16

Coś w tym jest, bo facet taki niedomyty i niedoprasowany, a kapie seksem. Na tym filmie o kuchni co byłam ostatnio, Aaron Eckhart ma dokładnie tak samo, do tego całuje jak gotuje i w ogóle poezja... :wink:
Admete - Sob 15 Wrz, 2007 00:35

Colin mnie mocno rozśmieszył w tej scenie na zapleczu kuchennym, ale nie kryję, że czekam na JDM - no może w koncu nie umrze! ;-) Cóż Supernaturalne siostry doceniają papę Winchestera nawet, gdy jest surowy dla swoich synków ;-) Yes sir!
Gitka - Pią 21 Wrz, 2007 18:39

Takie ładne zdjęcie mi migło, musiałam się podzielić.


lizzzi - Pią 21 Wrz, 2007 18:49

Hmm :slina: niewiele mogę powiedzieć, dla mnie sam miodzio :love_shower:
Marija - Pią 21 Wrz, 2007 21:25

Szczęśliwy Ficek Darcy po prostu. Czyż on cudny nie jest, no? :serce:
Gunia - Sob 22 Wrz, 2007 11:34

To jedna z najlepszych jego fotek, jakie widziałam. :colinweloveu:
Gunia - Nie 23 Wrz, 2007 13:09

To chyba nie jest kiepska jakość, tylko celowa stylizacja, ale może się mylę. Dla mnie to zdjęcie ma świetny klimat.
Gitka - Śro 26 Wrz, 2007 09:33

Duma i uprzedzenie (serial)

Colin Firth i klątwa pana Darcy'ego
Tim Teeman


O nastoletnim buncie, narkotykach i próbach uśmiercenia pana Darcy'ego opowiada Colin Firth.
http://film.onet.pl/0,0,1440292,1,600,artykul.html

Alison - Śro 26 Wrz, 2007 09:44

A jednak czasem mam ochotę zmienić nazwisko na Darcy. Wtedy ludzie mówiliby: "Ale ty przecież nie jesteś panem Darcy", co stanowiłoby miłą odmianę.

Bidulek tak się z tym męczy, a my go za to tak kochamy... :wink:

Marija - Śro 26 Wrz, 2007 09:46

Niechajże on tak nie marudzi: Darcy go unieśmiertelnił niemalże. Za rolę w "Zakochanym Szekspirze" która by go tam pokochała? (może za Valmonta jeszcze :roll: )


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group