Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006
Gosia - Nie 29 Paź, 2006 22:53
Naprawde, pewnie zauwazylyscie, rzadko bywam krytyczna (nieprawde mowie ? )
Ale tu niestety musze byc, juz chociazby dlatego, ze Robin Hood wyglada jak wyglada ...
Gdyby Robin Hoodem byl Rys, no to by byla insza inszosc, znioslabym nawet scene z szyciem z pewnoscia by byla lepiej zagrana.....
To prawda, Harry, jak bije Rys (tj. Guy), to ja nie mam wrazenia jakby bil
No po prostu patrze, jak w tej scenie wyglada
Z tym dzieckiem, to nawet nie pomyslalam, ze to moze byc Guya... i moze on je tam zostawil ???????
Co do obciecia wlosow, mialam wrazenie, ze wcale jej nie obcieli w kazdym razie w krotkich wygladala podobnie jak w dlugich, co to za kara byla ..
Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 23:03
| Gosia napisał/a: | To prawda, Harry, jak bije Rys (tj. Guy), to ja nie mam wrazenia jakby bil
No po prostu patrze, jak w tej scenie wyglada |
No szczególnie, ze akurat w tej scenie są znacznie uwypuklone... :oops:
| Gosia napisał/a: | | Z tym dzieckiem, to nawet nie pomyslalam, ze to moze byc Guya... i moze on je tam zostawil ??????? |
Tak. Matce - ta dziewczyna w więzieniu - powiedział, że odda je na wychowanie w dobre ręce. No ale wiadomo, gdzie zostało znalezione.
| Gosia napisał/a: | | Co do obciecia wlosow, mialam wrazenie, ze wcale jej nie obcieli w kazdym razie w krotkich wygladala podobnie jak w dlugich, co to za kara byla .. |
Fakt, bardzo nie ścięli, ale tak naprawdę chodziło o upokorzenie. Takie publiczne ścięcie sugreowało, że dziewczyna nie prowadzi sie dobrze. No i w tej scenie wyglądala najlepiej w ogóle ze wszystkich odcinków.
Gosia - Nie 29 Paź, 2006 23:17
| Harry_the_Cat napisał/a: | | No szczególnie, ze akurat w tej scenie są znacznie uwypuklone... :oops: |
Musze sie przyjrzeć o czym mowisz
Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 23:28
Przyjrzyj się, przyjrzyj!
Gosia - Nie 29 Paź, 2006 23:29
Chyba wiem o czym mowisz
W kazdym razie twarzy raczej nie widac
Ale cala sylwetka prezentuje sie niezle
Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 23:35
Taaaa....
Twarzy raczej nie widać
Harry_the_Cat - Pon 30 Paź, 2006 11:37
Próbując Was trochę bardziej zainteresować akcją serialu ( ), wklejam zdjęcie z 4. odcinka - retrospekcja (koszmar senny Robina) - Ziemia Święta - próba zamachu na króla Ryszarda - poznajecie te oczy?
PS. Wiecie ile się namęczyłam, żeby udało mi się w odpowiednim momencie nacisnąć pauze?? Tam się tak szybko zmieniały ujęcia, że naprawdę było trudno.
No ta szybka zmiana ujęć ma też wpływ na to, że jakość zdjęcia jest słąba... Sorry.
Gosia - Pon 30 Paź, 2006 12:11
Poznajemy, poznajemy
Nawet w sennych marzeniach. A moze zwlaszcza w nich
Harry_the_Cat - Wto 31 Paź, 2006 01:49
To taka stronka z tapetkami, avkami itp. z RH: http://www.twodee.toucansurf.com/index.html
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 01:55
W całym filmie strona widzi mi sie najfajniejsza Tylko za dużo tam Robina i Marion.
Harry_the_Cat - Wto 31 Paź, 2006 08:33
| AineNiRigani napisał/a: | | Tylko za dużo tam Robina i Marion. |
Święte słowa...
Gosia - Wto 31 Paź, 2006 16:58
W ogole tam Guya nie ma ??:
Harry_the_Cat - Wto 31 Paź, 2006 17:08
Jest troche - jedna tapetka z całym trójkątem i ze 3 avki :/
Gosia - Wto 31 Paź, 2006 17:12
Dopiero teraz zauwazylam...
Autor skupil sie niestety na Robinie i Marian .....
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 20:42
Mam już 4 odcinek ale jakoś mi się go nie chce oglądać...
Anonymous - Wto 31 Paź, 2006 23:04
Oglądam...:) ta Ryśkowa mina na samym początku z czego on taki zadowolony?
Harry_the_Cat - Śro 01 Lis, 2006 00:43
No z tego, że ma konie oznakowane
Harry_the_Cat - Czw 02 Lis, 2006 00:22
1. videło z Guyem na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=NeJPXlb78Zg
Anonymous - Czw 02 Lis, 2006 00:28
Dobra, będę poprawna politycznie - Rysiek jest fajny
Anonymous - Czw 02 Lis, 2006 01:00
opglądnęłam i takie mnię refleksję najszły:
1. Najpierw zastanawiałam się jakim cudem Robinowi udało się powiesić Guya (23 sekunda), a to on tak dziwnie siedział. Napradę myślałam, ze on jest tam złapany i powieszony za związane barki, dopiero potem konia zauważyłam i myslałam, że go wieszają klasycznie. Ale mina mi nie pasowała...
2. Smarknął sobie w 39 sekundzie
3. W tym czymś pod szyją w kolorze kupki niemowlęcia wygląda uroczo...
4. Bardzo odstaje jakościowo od reszty...
Anonymous - Czw 02 Lis, 2006 01:29
Ten klip to i tak jest lepszy od serialu bo w nim jest największa zawartość Rysia w cukrze
Harry_the_Cat - Czw 02 Lis, 2006 01:34
Ale go tu nie słychać...
A propos słuchania - na płytach Audio - są wywaidy - na kazdej z 4 płyt jest jeden wywiad z Rysiem. Jedno forum, które pocztytuję dostało (tzn. admin forum) płytki od BBc celem napisania recenzji
tam dziewczyna założyła stronę poświęconą RH, myślę, że jej się należy
Harry_the_Cat - Nie 05 Lis, 2006 12:29 Temat postu: Odc. 5, "Turk Flu" Oglądam odcinek 5...
Zbyt dużo nowoczesnych kwestii.
Ale Sir Guy wygląda bosko i na razie jest go sporo (jestem w połowie odcinka)
I sporo interakcji Marian-Guy
Zaczynam się jednak martwić o Robina - całuje facetów i mówi, ze ich kocha
A i jeszcze jedno - iskrzy między Guyem i Szeryfem
odcinek średni ale zdecydowanie odcinek Ryska!!
PS. - umył włosy
Gosia - Nie 05 Lis, 2006 12:59
Ja juz obejrzalam Zdecydowanie duzo Guya i wyglada swietnie.
Przyklady:
 
Niestety znowu kogos zadźgał
W ogole niewiele rozumiem z tego co mowia.
W kazdym razie Guy podarowal Marian jakąś skrzyneczke z kosztownosciami.
Zdecydowanie Robin to dzieciak, Rys to JEDYNY facet, na ktorym mozna oprzec wzrok.
Z druzyny najciekawszy jest Allan-A-Dall.
Znowu byla szalona ucieczka Robina, tym razem sprzed kopalni, ucieczka typu: sam przeciw wszystkim, a wszyscy sie patrza jak ucieka.
Harry_the_Cat - Nie 05 Lis, 2006 14:01
Dla mnie rewelacyjna była scena, w której Guy "zapraszał" Marian na zawody Taki z był z niego kiepski uwodziciel...
|
|
|