To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność

Trzykrotka - Nie 23 Maj, 2021 23:53

BeeMeR napisał/a:

I kolejny w celi wybrańców siedzi - jak się okazuje - za kogoś innego... albo nawet niewinność.

Mówisz o kapitanie?

BeeMeR - Pon 24 Maj, 2021 08:12

Na obecną chwilę wygląda na to, że kapitan wrobiony, księgowy wrobiony, Smok siedzi za morderstwo, którego dokonał kto inny, Superstarowi też dawny strażnik świnię podłożył tuż przed apelacją. Tylko siwy nie wiem za co siedzi i Piszczak nie do końca zrozumiałam, wiem, że go kochanek podkablował. :mysle:
Loana - Pon 24 Maj, 2021 16:46

A ja miałam dramowy weekend i mogę opisać swoje wrażenia, więc pozwolicie, że napiszę, chociaż ja jestem do tyłu w porównaniu do Was i oglądam coś, co macie już za sobą :P
To po kolei (piszę tego maila od 10 rano, bo w pracy jestem :P ):

https://asianwiki.com/Guardian:_The_Lonely_and_Great_God
Skończyłam oglądać Goblina - bo zaczęłam w zeszłym tygodniu i tak sobie oglądałam odcinek co kilka dni. Podobało mi się - może dlatego, że nastawiłam się, że mi się nie spodoba :P . Po opisie którejś z Was, że to dziwna drama ze starym goblinem romansującym z bardzo młodą dziewczyną stwierdziłam, że się za to nie wezmę, bo jednak nie lubię takich motywów. Ale po obejrzeniu kilkunastu śmiesznych filmików na Youtubie zdecydowałam, że te sceny między Goblinem i Żniwiarzem są zabawne i chcę je zobaczyć. I nie żałuję. Mimo niezbyt pozytywnego końca, mocnej dramy w środku, dużo smutnych historii, namiętnego zawieszania scen, naprawdę ogromnego PPL - dobrze się bawiłam i przyznam, że będę do tej dramy na pewno wracała. Plusem była tu bardzo pasująca muzyka. I wizualnie to jest naprawdę ładnie zrobiony serial, sceny są pięknymi obrazami, ujęcia są dobrze zrobione. Przyznam, że bardzo polubiłam główną bohaterkę - wcale nie odczułam, że to dziecko. Mam porównanie, bo twardo próbuję co jakiś czas obejrzeć "Sweet 18" i dopiero doprzewijałam się do czwartego odcinka, w bólach - bo ta dziewczyna jest dzieckiem, mimo, że ma skończone 18 lat (jak rozumiem dla nas to ona ma skończone 17 lat), jest okropnie niedojrzała i w sumie nic nie potrafi (myślałam, że skoro nie chce się uczyć i iść na studia, to może chociaż w obowiązkach domowych jest dobra, a tu wyszło, że ona nawet gotować dobrze nie umie -_- i tylko ciągle kombinuje, zamiast się w końcu wziąć do roboty). A "Zagubiona Dusza" pomimo tego, że w pewnych aspektach jest jeszcze naiwna i niedoświadczona, to jest dojrzała - tak ją odbieram. I dlatego nie przeszkadza mi, że Goblin jest od niej dwa razy starszy (plus 900 lat :P ), bo w podobnych obszarach są naiwni i niedoświadczeni. Powiedziałabym, że ona jest nawet bardziej odpowiedzialna niż on. I dlatego całkowicie mnie przekonują jako para i podoba mi się rozwój ich związku - bo też go wg mnie widać. Ale dramę zaczęłam oglądać dla zabawnych scen między Goblinem i Ponurym Żniwiarzem i te były naprawdę śmieszne. Będę do nich na pewno wracała :)

https://mydramalist.com/26559-4-kinds-of-house
Mini-drama "4 kinds of house". Zaciekawił mnie opis, bo miało być gender-blender i w sumie było. Ale obejrzałam tą dramę głównie dlatego, że była krótka - a i tak trochę przewijałam. Część obsady to nie byli aktorzy, tylko członkowie zespołów - i to było czuć. Trochę miałko im to wyszło. Krótkie, lekkie, nawet sympatyczne jak się nie ma oczekiwań :P

https://mydramalist.com/32293-her-private-life
W końcu dojrzałam do tej dramy, bo czekałam, aż mi się trochę "zapomni" postać Sekretarki Kim. Pechowo miałam momenty, że mi się przypominał główny aktor ze swojej roli w "You're beautiful", ale tu na szczęście starszy jest i lepiej wygląda :P
Drama mi się bardzo podobała :) Jestem zachwycona Park Ming Young, to naprawdę PRZEŚLICZNA kobieta, ma zabójczy uśmiech, zabójczą figurę, wygląda jakby się urodziła w szpilkach i nigdy nie gniecie i nie brudzi nawet białych ubrań - przyznaję, to ideał :) Wiem, że ma zawsze makijaż i zrobione włosy do ujęć, ale nie szkodzi, jest piękna :) I jak na razie trafia mi się w samych fajnych rolach :)
Ogólnie drama jest bardzo miła, wszystkie postacie polubiłam - oprócz byłej dyrektorki, ale jej grzywka wywoływała u mnie dreszcze grozy za każdym pojawieniem się na ekranie - i nie wiem, czy to postać czy grzywka ;) Sam pomysł na dramę jest mocno naciągany w wątku pracowym, ale jak już przestałam tak zwracać uwagę na realizm to całość oglądało mi się bardzo dobrze. Główna para miała chemię, fajne kissy były - a chyba najbardziej podobało mi się to, że rozmawiają ze sobą i dobrze się dogadują. Naprawdę, to było takie miłe obejrzeć na ekranie parę, która nie kłóci się i nie zrywa ze sobą z jakiegoś wymyślonego powodu, tylko rozmawiają ze sobą i są dla siebie wsparciem. Czytałam w jakimś opisie, że w drugiej połowie dramy odcinki strasznie się dłużą i są nudne, ale ja przyznam, że tego nie odczułam. Może właśnie dlatego, że nie było traumatycznych rozstań, kłótni, robienia sobie na złość czy braku zrozumienia przez brak komunikacji - akcja bardziej skupiała się na tajemnicach z dzieciństwa (dobra, łykam tą kliszę, bo tutaj była całkiem ważna :P ) czy trochę na postaciach pobocznych, ale nie przeszkadzało mi to. Wątek "fanowski" był trochę niedokończony dla mnie, ale był niewątpliwie zabawny. Bawiły mnie też niektóre PPL, pierwszy raz widziałam reklamę mąki w dramie :P Ogólnie było tych PPL bardzo dużo i niektóre nie były za dobrze zrobione, bo zbyt nachalnie. Stroje bywały całkiem zwyczajne, a zdarzały się dość ciekawe stylówki - minus dla panów, że wszyscy prawie mieli spodnie "mam wodę w piwnicy" :P Wizualnie drama jest ładna i jest na czym oko zawiesić :) Na odprężenie i miłe spędzenie czasu jest świetna.

Aragonte - Pon 24 Maj, 2021 20:05

Loano, cieszę się, że znalazłaś tyle dobroci dramowych dla siebie :-)

A ja marudnę na Netflixa w związku z tym, że kończę powtórkę Zazdrości. Netflix niestety usiłuje europeizować dramy i stosuje cięcia, może nie te istotne fabularnie, ale dla koreańskich zwyczajów - owszem. Trzykrotko, wiesz, że praktycznie wywalili to całe show podczas ceremonii ślubnej Hwasina i Pyo Nari? Zostawili nędzne resztki i podłożyli jedną z bardziej dynamicznych piosenek z dramy, więc JJS nie śpiewa :roll: Od razu włączyłam sobie stosowny fragment w normalnej wersji odcinka, bo się sfoszyłam :foch2:
Pffff.

BeeMeR - Pon 24 Maj, 2021 22:08

:confused3: Nie rozumiem takiego cięcia dram albo filmów :roll:

Loana napisał/a:
Pechowo miałam momenty, że mi się przypominał główny aktor ze swojej roli w "You're beautiful", ale tu na szczęście starszy jest i lepiej wygląda
To nie jest ten sam aktor ;)
Aragonte - Pon 24 Maj, 2021 22:49

Nie wiem, czy tych cięć było dużo, ale na pewno zredukowali scenę w noreabangu z całą ekipą telewizyjną i tę śpiewaną w końcówce. Może źle reagują na koreańskie śpiewy :-P i uznali, że widzowie się znudzą.
Loana - Pon 24 Maj, 2021 23:36

BeeMeR napisał/a:
Loana napisał/a:
Pechowo miałam momenty, że mi się przypominał główny aktor ze swojej roli w "You're beautiful", ale tu na szczęście starszy jest i lepiej wygląda
To nie jest ten sam aktor ;)

Racja, miałam na myśli "Coffe Prince", pomyliłam nazwę :P

Trzykrotka - Wto 25 Maj, 2021 20:01

Park Min Young jest piękna. Oczywiście, że pomogła chirurgia plastyczna, ale było na czym pracować. Jak ona podobała mi się w City Hunterze, młoda, dziewczęca, śliczna.
Loana, gdybyś chciała jeszcze zobaczyć ją w trampkach, dzinsnach, z krótkimi włosami, zwyczajną, ale nie mniej piękną, to zerknij choć na kilka pierwszych odcinków Healera. To świetna drama, ona jest tam bardzo dobra i taka mało glamour.

Loana - Wto 25 Maj, 2021 20:14

Właśnie się do tego Healera przymierzam :)
A skąd wiadomo, że ona miała operacje jakieś?

Admete - Wto 25 Maj, 2021 21:01

Zdaje się, że się do tego sama przyznała.
Aragonte - Wto 25 Maj, 2021 21:44

A gdybyś chciała, Loano, zobaczyć PMY w nie całkiem poważnym seguku, to obejrzyj SKKS :wink:
https://www.viki.com/tv/1205c-sungkyunkwan-scandal

BeeMeR - Wto 25 Maj, 2021 22:17

SKKS jest uroczym segukiem młodzieżowym :mrgreen:
I dobrze się kończy ;)
Healer też jest wart obejrzenia :mrgreen:

Strasznie długie te odcinki Prison, no i ćwierkanie ptaszków (odpowiednik beczenia baranów z Reply) zaczyna mnie wkurzać gdy jest nadużywane ale ogólnie serial mi się podoba. :mrgreen:

Aragonte - Wto 25 Maj, 2021 22:27

Kolejna moja irytacja netflixowa :roll: Niby to rozumiem, ale...
Włączyłam testowo pierwszy odcinek AM88, ot, żeby zobaczyć fragment. No i myślałam, że mam omamy, bo cały początek z tą kroniką filmową z epoki był strasznie zamazany. Telewizor się mi zepsuł czy co? Ale nie, dalej była już odpowiednia ostrość. Teraz widzę jakąś inną scenkę oglądaną przez rodzinę DS, wszyscy tam śpiewają, wczuwają się... i znowu obraz na dramowym telewizorze tak niewyraźny, że nic nie widać.
Netflix najwyraźniej cenzuruje wszystkie przekazy medialne z tamtych lat z powodu praw autorskich, a raczej ich braku :? Jak napisałam, rozumiem to, ale kastruje to obraz i odbiera chęć do oglądania :roll:

Trzykrotka - Wto 25 Maj, 2021 23:16

Loana napisał/a:
Właśnie się do tego Healera przymierzam :)
A skąd wiadomo, że ona miała operacje jakieś?

No jak skąd, widać własnymi oczami, nie musisz nawet porównywać ze starszymi filmami i dramami. Ja akurat widzialam jej młodociane zdjęcia. Tam widać było ile sobie poprawiła. Nos ma z katalogu, taki prosty, wąski, ma drugą powiekę, a w ostatnich dramach także skórę naciągniętą. Chirurgia koreańska jest lepsza niż amerykańska, więc nie wygląda to aż tak karykaturalnie jak u gwiazd z Hollywood, ale widać, no widać.


Kurcze, ten Netflix :uzi: To właściwie nie wiemy jaką wersję czegokolwiek ogladamy, wrr! Mówiłam, że oni wszystko ujednolicają i homogenizują, żeby było dla *statystycznego* każdego. Czyli nikogo :bejsbol:

Aragonte - Śro 26 Maj, 2021 01:22

Wiesz, jeśli ogląda się dramę po raz pierwszy i nie ma się porównania, to okej, ale do powtarzania starszych dram się nieco zniechęciłam :roll:
Chociaż pewnie i tak wyszukam np. Beethoven Virus i sprawdzę, co tam pozmieniali :twisted:

Admete - Śro 26 Maj, 2021 07:53

Prawa autorskie to prawa autorskie i nie ma się co wkurzać. W Replay 1997 też tak było.
Trzykrotka - Śro 26 Maj, 2021 08:23

No dobrze, to tyle odnośnie zamazywania obrazu z telewizora. Ale ucinanie scen śpiewu?
Aragonte, a był taniec JJS, pani doktor i pielęgniarki na koniec któregoś odcinka?

Admete - Śro 26 Maj, 2021 09:31

Nie mam porównania do innych dram. Zasadniczo ogladąłam Life i SF w wersji na NF i wersji koreańskiej. W SF znalazłam jedną scenę więcej.
Trzykrotka - Śro 26 Maj, 2021 10:10

Znalazłam wczoraj na NF zapowiedź filmu, który ma mieć premierę w czerwcu, Sweet And Sour
https://asianwiki.com/Sweet_%26_Sour
Nie wiem, czy to będzie jakieś wstrząsające arcydzieło, ale obsada mi się podoba. Rusza też (nie na NF) drama z Hyeri i Jang Ki Yongiem, ta o gumiho. My Roommate Is Gumiho, czy jakoś tak.
Ja nadal oglądam Move To Heaven. Bardzo polecam, bo to ciepły i poruszający temat i dobrze tez jest zagrana, a przez to, że każdy odcinek to historia innej osoby, ma się okazję zobaczyć wielu aktorów.
O co chodzi - tytułowa Move To Heaven to prowadzona przez ojca (pan Piękny z Klejnotu, w roboczym kombinezonie wygląda jak nie on :-D ) i syna (młody żołnierzyk z Crash Landing) firma sprzątająca mieszkania po zmarłych osobach. Czasami jest tak, że nie chce tego robić rodzina, bo zbyt wiele ją to kosztuje emocjonalnie (rodzice i zmarły tragicznie syn), czasami sprawa jest zbyt hardkorowa, jak zmarły odnaleziony we własnym domu po 2 miesiącach od zgonu, ofiara morderstwa itd. Młodu Geu Ru ma Aspargera, a tato przygotowuje go do samodzielnego życia i robi to tak dobrze, że kiedy sam umiera, chłopak funkcjonuje nadal i nadal prowadzi firmę. Ma dwójkę pomocników - przyjaciółkę z sąsiedztwa i objawionego znienacka stryja, młodszego przyrodniego brata ojca, lumpa prosto z więzienia.
Firma MTH jest nietypowa; panowie bowiem nie tylko uprzątają domy do gołych ścian, oddają także zmarłym ostatnią posługę, przekazując tym, którzy pozostali prawdę o ich śmierci, ostatnie pożegnanie, cenne zdjęcia, ostatnie listy itd. Młody Geu Ru jest tutaj przewodnikiem i nauczycielem obojga pomocników, robi wszystko tak, jak tata go nauczył, a jako autystyk nie spocznie póki nie osiągnie celu. Wiemy też, że praca w MTH odmieni też samych sprzątaczy.
Bardzo ciepła, bardzo pozytywna drama i z serca ją polecam.

BeeMeR - Śro 26 Maj, 2021 10:52

Ja po kolejnym odcinku Prison- im więcej pokazują sprawy kapitana i księgowego tym większe bagno, jedno i drugie. Sceny znęcania się nad żołnierzem musiałam przewinąć :chowa sie:
Ciekawe, czy i Netflix cenzurował dramę :mysle:

Trzykrotka - Śro 26 Maj, 2021 11:03

Te sceny ja też przewijałam. Nie dało się tego oglądać spokojnie. Najgorsza była bierność przełożonych i samego poszkodowanego.
Sprawa księgowego to szczyt szczytów ohydnego, bezczelnego, potwornego wyzysku.

Loana - Śro 26 Maj, 2021 12:00

O, to może jednak zacznę od tego seuguka, bo lżejszy na pewno będzie i mam go na liście już od dawna :)
W sumie to właśnie sobie w niedzielę odpaliłam dramę historyczną, bo mnie zaciekawiła, o tą: https://asianwiki.com/Arang_and_the_Magistrate
i pewnie był oglądała, ale mam problem wizualny - jedyne miejsce, gdzie znalazłam tą dramę do obejrzenia, to dramacool, a tam są zwykle te filmiki słabej jakości. Albo inaczej, to starsza drama i takie odcinki latają po sieci. To samo mam z "Sweet 18". Na małym ekranie jeszcze jakoś to wygląda, ale nie da się za łatwo przewijać i napisy są mało widoczne, a jak daję na pełen ekran, to jakość jest okropnie słaba :( Kolory też nie takie jak powinny być. I się przez to zniechęcam do oglądania, bo się wypieściłam na najnowszych dramach typu "Secretary Kim", gdzie wszystko jest wyraźne i soczyście kolorowe. Na Viki niestety ta drama jest niedostępna, więc nawet tu się nie mogę poratować. I dlatego wyłączyłam po połowie odcinka, może kiedyś usiądę znowu, jak mnie najdzie.

Co to za zwyczaj wycinania scen z dramy? Dziwne to, przecież ich nie zbawi tych kilka minut -_-

Aragonte - Śro 26 Maj, 2021 16:33

Admete napisał/a:
Prawa autorskie to prawa autorskie i nie ma się co wkurzać. W Replay 1997 też tak było.

Napisałam, że to rozumiem, ale nie musi mi się to podobać :wink: No, trochę psuje to klimat, który w Answer Me 1988 opiera się też na tych różnych smaczkach z tła (muzyczne festiwale, koreańskie dobranocki, reklamy itd.). No i ta fura cytatów muzycznych i zapożyczeń w ścieżce dźwiękowej - zakodowano tam przełom lat 80. i 90. To też usuną?
Nie wszystko jest zamazane, żeby było jasne. Kiedy młodzi oglądają festiwal, zamazane jest wszystko poza zwycięską piosenką, sceny filmu z początku, ze sceny z przedstawieniem bohaterów są widoczne. Zamazali kawałek filmu czy reklamy, który zainspirował DS do tego, żeby sobie zażyczyć różowych rękawiczek, wykasowali muzykę świąteczną w tym pierwszym koreańskim McDonaldzie, do którego tak karnie stawił się Jung Hwan (chyba że palec mi się omsknął na pilocie i przegapiłam) itd.

Ale, ale, żeby nie było, że wyłącznie marudzę - w wersji Netflixa nie ma tych irytujących powtórzeń scen, które wynikały z przerw na reklamę. To akurat super.

Trzykrotka - Śro 26 Maj, 2021 23:20

... co mi przypomina, że odcinek 14 mam rozgrzebany. Jakoś mało teraz otwieram komputer :(

Nadal bardzo ładne odcinki Move To Heaven. Dzisiejszy opowiadał historię starszych państwa i powinien być bardzo smutny. Był, oczywiście, ale co mi się podoba to to, że drama nie epatuje smutkiem i nieszczęściem, tylko jakoś je sublimuje. I w każdej historii jest piękno. Bardzo mi się to w niej podoba.
Pokazała się dziś Soo Young, ta ładna dziewczyna z Girls Generation, która grała panią prezes w Run On. Stryjkowi od razu poczerwieniały uszy. Nie mogę sę napatrzeć, jak on tutaj wygląda. Przecież Lee Je Hoon to taki przystojny chłopak.
https://asianwiki.com/Lee_Je-Hoon
A z głupią fryzurą, idiotycznym wąsikiem i w ciuchach z bazaru wygląda jak jakiś lump. I papierosy - a widać, że palić nie umie :lol:

Admete - Czw 27 Maj, 2021 06:34

Cytat:
I papierosy - a widać, że palić nie umie


To dobrze, popieram ;) Podobał mi się w tej roli, takiej odmiennej. Myślę, że granie w tym serialu dawało mu aktorską satysfakcję.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group