Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona IV
Agn - Nie 28 Mar, 2021 20:05
Skończyłam.
Ożesztywmordęjeża...!
Bussi mnie zmanipulował i kręcił mną jak bączkiem, a potem bezczelnie zrobił w jajo.
I jeszcze pozwolił się wzruszyć.
A też się zastanawiałam, czy to co autor bierze, jest legalne. I potem mi nagle cegiełki wskoczyły na swoje miejsce. Bam!
Siedzę totalnie rozwalona i urzeczona. Niesamowita książka.
I teraz co? Chyba "Mama kłamie"...
RaczejRozwazna - Nie 28 Mar, 2021 20:56
Z i o Ishiguro. Przeczytałabym chętnie tę jego nowo-przetłumaczoną książkę.
https://www.tygodnikpowsz...OEwbMgwGk_DJcc4
annmichelle - Nie 28 Mar, 2021 21:41
| Agn napisał/a: | Skończyłam.
Ożesztywmordęjeża...!
Bussi mnie zmanipulował i kręcił mną jak bączkiem, a potem bezczelnie zrobił w jajo.
I jeszcze pozwolił się wzruszyć.
A też się zastanawiałam, czy to co autor bierze, jest legalne. I potem mi nagle cegiełki wskoczyły na swoje miejsce. Bam!
Siedzę totalnie rozwalona i urzeczona. Niesamowita książka. |
Nie masz uczucia, że teraz by trzeba przeczytać ją jeszcze raz i zobaczyć, czy "nigdzie się nie naciął"?
Ja tak miałam. Na pewno jeszcze kiedyś wrócę do "CzN".
| Agn napisał/a: | | I teraz co? Chyba "Mama kłamie"... |
Uprzedzam - ona jest zupełnie inna niż "CzN", bardziej w stylu "Nie puszczaj mojej dłoni" i "Nigdy nie zapomnieć". "Mama kłamie" podobała mi się od strony psychologicznej i kwestii pamięci dziecka. Moja opinia:
„Mama kłamie” to kolejny dobry thriller autorstwa Michela Bussi. Książka ma swoje plusy i minusy. Do tych pierwszych zaliczam sam temat (pamięć i jej krótkotrwałość u małego dziecka), wyjaśnienia działania naszej psychiki, procesu zapamiętywania oraz zaskakujące (w połowie książki!) pokierowanie losem głównego i jedynego pozytywnego, dorosłego bohatera.
Uzbierało się również niestety trochę słabszych rozwiązań fabularnych. Uważam, że sama intryga jest zbyt nieprawdopodobna, komiksowa, postać policjantki irytująca i trochę sztuczna (podobnie jak pozostałych kobiecych bohaterek), zakończenie historii chłopca zaś wątpliwe moralnie (nie przekonało mnie, niestety). Kilka ostatnich stron książki przemilczę, bo były po prostu zbędne.
Inaczej niż w większości opinii mnie bardziej wciągnęła pierwsza połowa książki, bo była intrygująca, tajemnicza (ach, ten Guti 😊 ), natomiast później niewątpliwie akcja nabrała tempa, ale coraz bardziej stawała się niewiarygodna i momentami przerysowana.
Bussi ma specyficzny styl narracji, konstrukcji swoich powieści, kreowania postaci, nieco inny od używanych przez twórców tego gatunku (stąd pewnie niektóre rozczarowania w opiniach).
Mnie odpowiada jego pisarstwo, bo jest odmienne, a jednocześnie zaskakujące, czy to przez temat jaki podejmuje, lokalizację powieści lub wybór głównego bohatera.
Właściwie tylko jeszcze jedna powieść jest NIECO podobna do "CzN" pod względem narracji, ale nie zdradzę Ci która, bo byłby to spoiler.
Agn - Nie 28 Mar, 2021 21:51
Thaaaaaaaaak!!! I bardzo chętnie powtórzę lekturę właśnie w celu sprawdzenia autora! Oraz by się zatopić w tym nastroju.
| annmichelle napisał/a: |
Właściwie tylko jeszcze jedna powieść jest NIECO podobna do "CzN" pod względem narracji, ale nie zdradzę Ci która, bo byłby to spoiler.
|
O nie nie nie nie nie nie nie nie nie nie! Tak się nie robi! Gadaj!
Trochę podejrzewam "Czy pamiętasz Anais?", ale mogę się mylić...
annmichelle - Nie 28 Mar, 2021 22:00
| Agn napisał/a: | Trochę podejrzewam "Czy pamiętasz Anais?", ale mogę się mylić... |
Pudło.
Przy okazji "Czy pamiętasz Anais" to zbiór opowiadań.
Nie no, nie napiszę, bo zepsuje Ci to przyjemność ewentualnego czytania.
Od siebie napiszę, że książka, którą mam na myśli podobała mi się najmniej, obok tej ostatniej ("Sniłam za mocno"). Ewentualne podobieństwo do "CzN" opiera się jedynie w pewnym zabiegu narracyjnym (i nie jest to powtórka z "CzN"), a nie w tematyce czy nastroju - tu różnią się jak dzień do nocy, więc jeśli szukasz "Nenufarów bis" u Bussiego to ich nie znajdziesz.
I za to m.in. lubię tego autora - za różnorodność, nie tylko tematyki, ale i narracji, stylu, kompozycji, próbowania nowych rozwiązań.
annmichelle - Nie 28 Mar, 2021 22:03
| Agn napisał/a: | Oraz by się zatopić w tym nastroju. |
No, czyż nie pisałam, że to jest czysty impresjonizm?
Pod każdym względem: opisów, miejsca akcji, ale i kompozycji, narracji.
Dobra kończę, bo zrobi mi się z tego spoiler.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 08:49
Jest bardzo impresjonistyczna. Mniam!
Teraz bede szukala, ktora to moze byc i bedzie mnie to meczyc. Nie bede mogla spac, bo bede kombinowala, ktora ksiazka ma ten ciut-wkret a'la CzN... Bede cierpiala przez to katusze i chodzila po swiecie jak glodne mozgu zombie...
*bierze Annmichelle na listosc *
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 09:41
| Agn napisał/a: | Jest bardzo impresjonistyczna. Mniam!
Teraz bede szukala, ktora to moze byc i bedzie mnie to meczyc. Nie bede mogla spac, bo bede kombinowala, ktora ksiazka ma ten ciut-wkret a'la CzN... Bede cierpiala przez to katusze i chodzila po swiecie jak glodne mozgu zombie...
*bierze Annmichelle na listosc * |
Pytanie na serio: naprawdę chcesz, żebym Ci podała tytuł?
Mogę podać, jeśli tego tak bardzo chcesz.
Ale ta książka nie ma NIC z "CzN", chodzi tylko o pewien zabieg konstrukcyjno-narratorski.
Trochę na zasadzie jakbyś znalazła dwie zupełnie inne książki, które łączy jedynie to, że napisane są np. w pierwszej osobie albo narratorem jest morderca albo przez całą powieść nie poznajesz imienia głównego bohatera.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 12:32
No dobra, to nie mow. Jak bede tak ciurkiem wszystkie czytac, to sie sama znajdzie.
Czytam "Mam klamie". Nie znam sie na dzieciach, ale czy 3,5-latek mowi takimi pelnymi zdaniami?
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 13:13
| Agn napisał/a: | Nie znam sie na dzieciach, ale czy 3,5-latek mowi takimi pelnymi zdaniami? |
Zależy od dziecka, niektóry 3,5-latek Cię zagada.
Już nie pamiętam, jakie w książce były dokładnie zdania - jeśli zbyt rozbudowane to może wina tłumacza. Ale nie kojarzę, żebym podczas czytania miała zgrzyt, że autor przedobrzył.
Natomiast z własnego doświadczenia wiem, że dzieci potrafią być w tym wieku już bardzo dociekliwe (te pytania!), a i słownictwo rozbudowane. Wszystko zależy od dziecka.
Tamara - Pon 29 Mar, 2021 13:15
Dobrze rozwinięty dwulatek mówi pełnymi , normalnymi zdaniami , a proste zdania powinien każdy dwulatek budować, więc 3,5-latek powinien nawijać jak stary . Zresztą 3,5 latek zbliża się do wieku lat 4, gdzie podstawowe zwroty to "Po co ?" i "Dlaczego?" w każdej rozmowie na dowolny temat.
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 13:25
| Tamara napisał/a: | | więc 3,5-latek powinien nawijać jak stary . Zresztą 3,5 latek zbliża się do wieku lat 4, gdzie podstawowe zwroty to "Po co ?" i "Dlaczego?" w każdej rozmowie na dowolny temat. |
No, dokładnie to co napisałam.
Agn, niektóre dzieci są być może nieśmiałe lub z natury mówią mniej, ale często jest tak, że dziecko mówi mało, rodzice się zaczynają martwić, a później w ciągu kilku miesięcy dzieciak zaczyna nawijać i od razu pełnymi zdaniami.
Pytania, logika i ciekawość świata u dzieci to może być naprawdę źródło inspiracji dla dorosłych, a zdarza się, że człowiek zaczyna się zastanawiać nad kwestiami, dlaczego woda w morzu jest słona, a w rzece nie lub dlaczego niebo jest niebieskie.
Dlatego książka Bussiego spodobała mi się także z powodu tematu zapamiętywania przez tak małe dzieci, jak bardzo taka pamięć jest trwała, zawodna, odporna na ewentualne manipulacje, obrazy, które nam się nakładają na tę wczesną pamięć (np. zdjęcia, opowieści innych osób), itd. Autor podszedł do tematu odpowiedzialnie, kosultował się ze specjalistami, z tego co pamiętam.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 15:39
Dlatego pytam, bo jak wiadomo dzieci unikam jak diabel swieconej wody.
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 15:56
| Agn napisał/a: | | Dlatego pytam, bo jak wiadomo dzieci unikam jak diabel swieconej wody. |
Ja tam nie wiedziałam, że unikasz.
To nie wiem w takim razie, czy to lektura dla Ciebie, bo jednak wszystko się kręci wokół dziecka.
BeeMeR - Pon 29 Mar, 2021 17:17
Ania mówiła dość ładnie i pełnym zdaniami w wieku 2 lat, Adam zdaniami logicznymi ale prostymi i niezrozumiale gdy miał 4 lata. Bywa różnie
Admete - Pon 29 Mar, 2021 17:42
Na końcu Upiora są fragmenty tekstów źródłowych, z których korzystał autor. Prawie już skończyłam lekturę - musze znaleźć coś nowego do czytania.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 18:13
| annmichelle napisał/a: | | Agn napisał/a: | | Dlatego pytam, bo jak wiadomo dzieci unikam jak diabel swieconej wody. |
Ja tam nie wiedziałam, że unikasz.
To nie wiem w takim razie, czy to lektura dla Ciebie, bo jednak wszystko się kręci wokół dziecka. |
Dziecko bylo tez w CzN i "Nie puszczaj mojej dloni", takze ten...
Sprawa w MK poki co bardzo mi sie podoba, jest ciekawa i nietypowa jak na kryminal. A przynajmniej ja sie z czyms takim jeszcze nie spotkalam.
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 18:21
| Agn napisał/a: |
Dziecko bylo tez w CzN i "Nie puszczaj mojej dloni", takze ten... |
Tylko tam dziecko nie było punktem centralnym plus nie było to tak małe dziecko.
Ale cieszę się, że Ci się póki co podoba. Mnie szczególnie spodobała się pierwsza połowa książki, później już było trochę zbyt, hm, brawurowo.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 18:56
W ksiazkach denerwuja mnie dzieci wyidealizowane albo wstretne bachory.
Malone poki co nie sprawia wrazenia ani jednego, ani drugiego, wiec jest dobrze, no a poza tym zagadka mnie kreci.
Zobaczymy, co bedzie dalej.
Przerabane masz troche, Annmichelle, bo ja jak sie zapalam do jakiegos autora, to moge o nim gadac w kolko. Gdybym zaczela cie zanudzac, to palnij mnie w ucho.
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 19:47
| Agn napisał/a: | Przerabane masz troche, Annmichelle, bo ja jak sie zapalam do jakiegos autora, to moge o nim gadac w kolko. Gdybym zaczela cie zanudzac, to palnij mnie w ucho. |
No coś Ty! Akurat o Bussim to chętnie pogadam, bo nie znam chyba żadnej osoby, oprócz Ciebie, która go czytała, więc właśnie mam z kim podzielić się wrażeniami.
Fakt, książki czytałam kilka lat temu, ale pamiętam mniej więcej co mi się w nich podobało, a co nie.
Nie miej więc jakichś oporów, jeśli chodzi o Bussiego - chętnie poznam Twoje opinie.
Tamara - Pon 29 Mar, 2021 19:58
Kupiłam sobie takie coś https://www.czarnaowca.pl...ycia,p789840071 - bardzo ciekawy zestaw autorek : Żmichowska, Marrene, Orzeszkowa, Nossig, Kuczalska, Walewska (Ale nie ta od Napleona ), Turzyma , Dulebianka, Moszczeńska, Daszyńska-Golińska, Bujwidowa, Nałkowska , Krzywicka.
A już zaklepane https://www.czarnaowca.pl...1939,p491662606
Admete - Pon 29 Mar, 2021 20:07
Ja bym chyba bardziej to drugie chciała. I to drugie jest akurat na Legimi. W zasadzie to obie książki są na Legimi Co ja bym bez tego zrobiła? Ale teraz musze sobie zrobić jakiś lżejszy płodozmian.
Agn - Pon 29 Mar, 2021 20:19
| annmichelle napisał/a: | | Agn napisał/a: | Przerabane masz troche, Annmichelle, bo ja jak sie zapalam do jakiegos autora, to moge o nim gadac w kolko. Gdybym zaczela cie zanudzac, to palnij mnie w ucho. |
No coś Ty! Akurat o Bussim to chętnie pogadam, bo nie znam chyba żadnej osoby, oprócz Ciebie, która go czytała, więc właśnie mam z kim podzielić się wrażeniami.
Fakt, książki czytałam kilka lat temu, ale pamiętam mniej więcej co mi się w nich podobało, a co nie.
Nie miej więc jakichś oporów, jeśli chodzi o Bussiego - chętnie poznam Twoje opinie. |
No to pan psycholog o slowianskim imieniu i orzechowych oczach pelnych gwiazd zrobil Marianne wyklad o tym jak dziala ludzka pamiec. Fascynujace!
(Tak, jestem dopiero na poczatku, jak widac.)
Ciekawa jestem o co chodzi z tym pluszakiem. On ma jakies nagranie w brzuszku czy jak?
Tamaro, ta antologia tekstow feministycznych wyglada ciekawie.
Tamara - Pon 29 Mar, 2021 20:24
Bardzo ciekawie
annmichelle - Pon 29 Mar, 2021 20:24
| Agn napisał/a: | Ciekawa jestem o co chodzi z tym pluszakiem. On ma jakies nagranie w brzuszku czy jak? |
Guti to Guti i już.
Pan psycholog jest
|
|
|