Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10
Agn - Nie 28 Sie, 2016 21:26
| Aragonte napisał/a: | | 5 tysięcy wonów - ile to wyjdzie na złotówki? |
Jakieś 17 zł.
| Aragonte napisał/a: | | Zrobiłam to z wielkim ukontentowaniem |
Rozumiem, że się podobało?
Czekam, aż Viki przełoży nowego Running Mana!
Admete - Pon 29 Sie, 2016 06:45
A w Immortal Yi Soon Shin budują turtle ship, przygotowują się do wojny i walczą z trudnościami aprowizacyjnymi, dyscyplinarnymi, funduszami, ludzką słabością. Podoba mi się nadal.
BeeMeR - Pon 29 Sie, 2016 08:05
Kopciuszek 3-4
Ależ to bzdurka na resorach
Szkoda tylko, że ten główny Gburek jest tak nieatrakcyjny (imho), zarówno aktorsko jak i postaciowo i że wątek zakochanej w Śnieżku panny jest z deka nudny - i tak odpoczywa się przy dramie całkiem nieźle.
Gburek już powiedział, że odbije Śnieżkowi "narzeczoną" - okazuje to na razie głównie wywalając ją ze swojej przestrzeni, no i straszył ją brakiem kąpielówek w basenie (tak, jakby mogła tych czarnych gaciorów nie zauważyć ) ale jak widać w zwiastunie w następnym odcinku trafią wspólnie pod prysznic, więc pewnie zrobi jakiś postęp
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 09:51
W następnych odcinkach Gburek już powoli okazuje się rycerzem na białym koniu, a pannie brakuje tchu na jego widok.
Na forach toczą się boje między zwolenniczkami Gburka i Śnieżka - dziewczyny walczą na torebki i wyzwiska IMHO obaj są nieciekawi i aktorsko i z urody. Zero charyzmy, uroku, dwa papierowe ludziki. Ale dzięki temu jakoś lekko ogląda się dramę. Bzdurka na resorach, ale lekka i łatwa do łyknięcia. Żeby tylko wyciągnęli już bohaterkę z tych dresików, w których i chodzi za dnia i śpi Pannę zakochaną w Śnieżku kwalifikuję do grona kompletnych idiotek
| Admete napisał/a: | Second to last love się poprawiło znacznie. Bardzo mi się podoba główna para, która parą jeszcze nie jest. I pan szalenie przystojny wciąż i wciąż |
O, to fajnie - zbieram tę dramę z ciekawości i cieszę się z opinii.
Zdaje się, ze Uncontrollably Fond skończyło się albo kończy tak, że tych, którzy jeszcze wytrwali i oglądali, odrzuciło już zupelnie. Jakaś głupia przewrotka. Obejrzę ze dwa odcinki, żeby zmacać, o co chodzi.
Agn - Pon 29 Sie, 2016 10:26
| Trzykrotka napisał/a: | | Zdaje się, ze Uncontrollably Fond skończyło się albo kończy tak, że tych, którzy jeszcze wytrwali i oglądali, odrzuciło już zupelnie. Jakaś głupia przewrotka. Obejrzę ze dwa odcinki, żeby zmacać, o co chodzi. |
Daj znać co i jak,bo ciekawam, co tak bardzo zrąbali, że wszyscy odpadli jak jeden mąż.
Ja dziś świętuję. DZIŚ! DZIŚ-DZIŚ-DZIŚ-DZIŚ-DZIŚ PREMIERA SCARLET HEART: RYEO!!!
*pucuje klawiaturę na wysoki połysk* Czekam! Cała w uśmiechach!
BeeMeR - Pon 29 Sie, 2016 10:28
| Trzykrotka napisał/a: | | W następnych odcinkach Gburek już powoli okazuje się rycerzem na białym koniu | jestem w 5. już wskoczyli do basenu (jedno po drugim) i pod prysznic (razem ), potem jej nakłuwał palec, czekam aż ją zabierze do ich mam na motórze
| Trzykrotka napisał/a: | Na forach toczą się boje między zwolenniczkami Gburka i Śnieżka - dziewczyny walczą na torebki i wyzwiska IMHO obaj są nieciekawi i aktorsko i z urody. Zero charyzmy, uroku, dwa papierowe ludziki. | Jakby było o co, doprawdy Też uważam, że obaj, a właściwie wszyscy trzej "bracia" są nieciekawi wizualnie i kiepscy aktorsko. Wątek miłosny rozwija się stereotypowo - no, ale ogląda się sympatycznie, choć porywów to tu nie będzie.
| Trzykrotka napisał/a: | Żeby tylko wyciągnęli już bohaterkę z tych dresików, w których i chodzi za dnia i śpi | Ano właśnie - jeden i drugi nakupował jej ubrań i co - dalej dresik i dresik Może czeka, aż trzeci jej kupi
Druga jest nudna - i właściwie żałosna z tym wzdychaniem do Śnieżka, który ją traktuje okropnie - żebyż tam jeszcze jakiś konflikt był, ale to wygląda na typowe "bo tak!" Ciekawe czy będą ten wątek ciągnąć do samego końca
| Agn napisał/a: | | Daj znać co i jak,bo ciekawam, co tak bardzo zrąbali, że wszyscy odpadli jak jeden mąż. | Koniecznie, bo ja nawet nie zaglądnę, a ciekawa jestem
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 10:47
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | W następnych odcinkach Gburek już powoli okazuje się rycerzem na białym koniu | jestem w 5. już wskoczyli do basenu (jedno po drugim) i pod prysznic (razem ), potem jej nakłuwał palec, czekam aż ją zabierze do ich mam na motórze |
Na razie to ona położyła różę w niszy z urną jego mamy
| Agn napisał/a: | | Daj znać co i jak,bo ciekawam, co tak bardzo zrąbali, że wszyscy odpadli jak jeden mąż. |
| BeeMer napisał/a: | Koniecznie, bo ja nawet nie zaglądnę, a ciekawa jestem |
Z tego, co słyszałam, zastosowali okropny numer w rodzaju "ups, to wszystko mi się śniło."
Nie mam zamiaru męczyć się melo, nawet jeśli długo czekałam na WooBina. Nie ciągnie mnie ani trochę do tej dramy, ale dla porządku z popatrzenia na niego i Suzy zobaczę ze dwa odcinki - kiedyś.
Na razie niech przybywają książęta na czarnych rumakach
Agn - Pon 29 Sie, 2016 11:03
| Trzykrotka napisał/a: | | Z tego, co słyszałam, zastosowali okropny numer w rodzaju "ups, to wszystko mi się śniło." |
Whaaa...?
| Trzykrotka napisał/a: | | Na razie niech przybywają książęta na czarnych rumakach |
Yessss! Nadciągnął D-Day!
Radujmy się!
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 11:36
| Agn napisał/a: |
Yessss! Nadciągnął D-Day!
Radujmy się! |
BTW: zerknęłam na preview - przed obejrzeniem całosci powstrzymało mnie tylko to, że jakość w moim komputerze była straszna. Ale widziałam, że scena z Czwartym księciem na czarnym koniu i Hee Soo, ta, która w chińskiej wersji była ich pierwszym spotkaniem, chyba też tutaj jest
Admete - Pon 29 Sie, 2016 15:00
Ja sobie chyba siódmy odcinek Second to last love obejrzę, bo szósty odcinek zakończył się dość ciekawie.
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 15:35
Ja finiszuję z Signal, bo chciałabym mieć wolną głowę na ML.
Jak podejrzewałam, sprawa gwałtu z Injoo jest okropna, rozgałęziona, paskudna. Bałam się do tych odcinków podchodzić i słusznie. Część przewijam. Nie jakieś ważne treści, ale płacz, zawodzenie, smutne wpatrywanie sę w przestrzeń. Przewijałam, żeby mieć już za sobą ten ogrom niesprawiedliwości i cierpienia.
Jestem w połowie 14 odcinka.
BeeMeR - Pon 29 Sie, 2016 15:45
| Trzykrotka napisał/a: | | zastosowali okropny numer w rodzaju "ups, to wszystko mi się śniło." | że jest chory czy że ją spotkał? A może jedno i drugie?
Ja do Signal wrócę jak będę miała wenę - na razie nie mam. Jestem masakrycznie niewyspana.
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 19:12
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | zastosowali okropny numer w rodzaju "ups, to wszystko mi się śniło." | że jest chory czy że ją spotkał? A może jedno i drugie? |
Nie mam pojęcia, widziałam moze z 5 minut pierwszego odcinka zaraz po emisji, więc nie wiem.
Admete - Pon 29 Sie, 2016 19:44
A siódmy odcinek Second to last love chyba najlepszy z dotychczasowych. Mam wrażenie, ze w końcu historia trafiła na odpowiednie tory. Główna para bardzo dobrze razem wypada - jak się kłócą, rozmawiają o ważnych sprawach, piją i jak pan ładnie zaczyna o panią dbać. Na tyle konkretnie, ze pani od razu pyta - "Czy mnie lubisz?". Pan musi przejść dłuższa drogę, ale ten odcinek pokazał dlaczego są, kim są na obecnym etapie życia. Ona samotną kobietą nastawioną na sukces, on człowiekiem zamkniętym w sobie i nadopiekuńczym, jeśli chodzi o rodzinę.
Admirał zwodował turtle ship, ale buuu - pierwsza próba była nieudana.
Trzykrotka - Pon 29 Sie, 2016 22:09
Chyba mnie skręci z niecierpliwości, tak czekam....
A na razie oglądam Running Man z naszymi książętami.
Ojejusiu, jakie to durnowate! A jednocześnie nie da się nie śmiać Jun Ki, Han Neul i Jong Hyun najpierw pojawiają się wśród stałej ekipy Running Mana, z której co brzydsi panowie poprzebierani sa za królowe i konkubiny (nic, tylko wiać, gdzie pieprz rośnie ). Jun Ki jest królem ubranym w smoczą szatę (ten skórnik zawsze wygląda jak milion dolarów). Ogłasza on, że dziś będzie wybierał następcę. I już wszyscy uczestnicy - stała ekipa oraz nasi książęta - dostają pierwsze zadanie. Są w jakimś centrum handlowym - każdy ma tam zdobyć swojego partnera do gier. Odbywa się to metodą złapania pierwszego lepszego człowieka za rękaw i zastrzelenia go tekstem "jestem księciem królewskiego rodu. Czy jako mój człowiek znasz moje imię?" Kto się zacukał, albo powiedział "nie," odpadał od razu. Kto przytomnie powiedział "tak, jasne, jesteś Lee Jun Ki" miał jeszcze jeden test do przejścia: ze swoim "księciem" grał test zgodności. Zza kadr padało pytanie "melo, czy akcja?" "morze czy góry" "cola czy fanta?" Równocześnie wypowiedziane to samo słowo - i już para była połączona i mogli grać dalej.
Do wyrafinowanej rozrywki tego nie zaliczyłabym, ale łapanka na "swoich ludzi" była niezła; na widok Jun Ki powstał niezły pisk, a panna, z którą razem wybrali "morze" od razu poleciała się przytulać i piszczala jak najęta. Natomiast po Ha Neulu rzeczywiście widać, że jest bardzo, ale to bardzo nieśmiały. W szarej bluzie, z krótkimi włosami, był prawie nierozpoznawalny. Trochę potrwało, zanim ktoś powiedział prawidłowo jego nazwisko.
  
Powinnam sobie obejrzeć kiedyś 2 Nights 1 Day, skoro Producenci robią właśnie ten program.
A propos Producentów - nie uwierzycie, ale odcinek 2 zginął mi po raz kolejny. Najpierw częściowo zrobione napisy przepadły na zepsutym pendrive. Potem nieopacznie nadpisałam jeden plik na drugim tracąc połowę gotowych literek. Wszystko mozolnie nadrobiłam. Chcę teraz ustawić zrobione odcinki rządkiem - nie ma dwójki Przeszukuję komputer, dysk - nie ma. Ja się potnę.... Wracam do punktu wyjścia - mam częściowe, odzyskane skądsiś literki sprzed miesiąca - jakąś 1/4 roboty. I płakać mi się chce i walnąć czymś ciężkim. Normalnie, klątwa jakaś.
Agn - Pon 29 Sie, 2016 23:08
| Trzykrotka napisał/a: |
Chyba mnie skręci z niecierpliwości, tak czekam.... |
Mnie też. Dorwałam plik (mam focha na doramax - jak oni śmią jeszcze nie mieć pierwszego odcinka?!), teraz czekam na napisy i niecierpliwię się, że joj. A jeszcze miałam szczwany plan, że jak tylko pojawią się napisy i obejrzę odcinek nr 1, to od razu zacznę się przymierzać do tłumaczenia. Tiaaaa... Ciekawe jak mi wyjdzie. Chcę ML! Juuuuuż!!!
Swoją szosą - asianwiki pokazuje, że drama będzie miała 21 odcinków. Ciekawe. Bo drama nakręcona, więc nie zrobią dokrętek. Z drugiej strony fakt faktem, że po pierwszym tygodniu będą nierówno szły odcinki.
Już czuję te cliffhangery...
Aragonte - Pon 29 Sie, 2016 23:13
Buuu, Trzykrotko, to strasznie przykre Może wysyłaj sobie na maila każdy etap pracy? Ja robię czasem tak, że zapisuję sobie w Szkicach maila z załącznikiem, którego co jakiś czas podmieniam, kiedy chcę zaktualizować wersję. Szkoda Twojej pracy
I ja wiem, że tutaj oczekiwanie na Moon Lovers sięga szczytu, ale się wetnę z innym tematem, który od dawna nie jest na tapecie, ale co mi tak, będę niszowa
Ktoś (np. Trzykrotka??) pamięta scenę z Gong Shim, kiedy Andante pożarł nietypową "bibułę"? To dla przypomnienia podrzucę linka:
https://www.youtube.com/watch?v=-JCbLlW5zc8
A tu scena z biednym połamańcem
https://www.youtube.com/watch?v=tsp4JIfFKMg
I making of tej sceny - aktorzy płączą ze śmiechu, ja też
https://www.youtube.com/watch?v=HFa1uTqOWUQ
Beautiful Gong Shim mam częściowo obejrzane, a częściowo przejrzane do końca, bo wybierałam sobie to, co mnie interesowało, ale z uwagi na pierwszą część dramy i pewną parę freaków (Gong Shim z rowerowym dzwonkiem przebijająca się przez tłum i przeuroczy acz wkurzający Andante rządzą) na pewno sobie zachowam tę dramę, a co.
I chyba jednak ten My Secret Hotel obejrzę - najwyżej odstawię na pdewnym etapie i doczytam streszczenia, jeśli mnie znudzi.
Zaczęłam szukać piosenki "Andante, andante" i dowiedziałam się (może wy wiedziałyście, ja nie), że to przebój nie koreański, tylko ABBA
https://www.youtube.com/watch?v=1zwbARWt8is
Tzn. w dramie leci jakaś koreańska wersja, ale to moim zdaniem to.
Agn - Pon 29 Sie, 2016 23:16
| Cytat: | A propos Producentów - nie uwierzycie, ale odcinek 2 zginął mi po raz kolejny. Najpierw częściowo zrobione napisy przepadły na zepsutym pendrive. Potem nieopacznie nadpisałam jeden plik na drugim tracąc połowę gotowych literek. Wszystko mozolnie nadrobiłam. Chcę teraz ustawić zrobione odcinki rządkiem - nie ma dwójki Przeszukuję komputer, dysk - nie ma. Ja się potnę.... Wracam do punktu wyjścia - mam częściowe, odzyskane skądsiś literki sprzed miesiąca - jakąś 1/4 roboty. I płakać mi się chce i walnąć czymś ciężkim. Normalnie, klątwa jakaś.
|
To serio jakaś klątwa. Ale mnie zastanawia, jak ci mógł przepaść plik. Na żadnym pendziku czy innym dysku zewnętrznym nie ma?
Trzykrotka - Wto 30 Sie, 2016 00:23
Andante Andante to Abba, oczywiście! Pamiętam, że też parę razy poplakalam się że śmiechu kiedy oglądałam jedzacego z podłogi Andante i Gong Shim razem. Polecam bardzo naszego sunbae w My Secret Hotel i I Need Romance 3. Tam był zupełnie inny - elegancki, wyrafinowany, trochę tajemniczy. MSH do 7 odcinka był świetną drama, która potem zjechali w dół. Ale pierwsza połowę na pewno obejrzysz z przyjemnością. Wydaje mi się, że nie dokończyłam tłumaczenia
Nie wiem, co za złośliwe licho spadło na tym 2 odcinku Producentów. Nie umiem wytłumaczyć, gdzie podział się gotowy, skończony, sprawdzony plik. Już dwa razy tlumaczylam go od zera i mam trochę dość. Na pewno odechcialo mi się tej roboty na jakiś czas. Trudno, Producers na razie idą w odstawke.
Aragonte - Wto 30 Sie, 2016 00:33
A na czym pracowałaś? Zawsze na tym samym sprzęcie? Zapisywałaś tylko w jednym miejscu? Strasznie szkoda twojej pracy
Mogę się uśmiechnąć o te napisy to MSH, które zrobiłaś? Kiedyś pewnie sobie obejrzę, na razie zerknę jednym okiem na ML i obowiązkowo idę spać (poprzednią noc zarwałam przez pewnego Andante ).
Admete - Wto 30 Sie, 2016 06:40
Gong Shim jest fajne w pierwszej części Akurat już nie mam. Złego Namgong Mina tez spróbuj.
Trzykrotka - Wto 30 Sie, 2016 06:56
Agn to ma szczęście! Ma dziś wolny dzień, więc całą noc tłumaczyła. A ja nawet nie rzuciłam okiem na Moon Lovers, buuuu!
Podeślę napisy do MSH Jednego odcinka z początku nie dokończyłam. Pamiętam, że zaczęłam od środka i szłam w tył, ale kiedy drama zaczęła się psuć, to już porzuciłam dzieło.
| Aragonte napisał/a: | A na czym pracowałaś? Zawsze na tym samym sprzęcie? Zapisywałaś tylko w jednym miejscu? Strasznie szkoda twojej pracy
|
Roboczy plik mam w stacjonarnym komputerze. Po zakończeniu roboty przenoszę go na dysk zewnętrzny, gdzie mam dramę. Podejrzewam, że przy przenoszeniu zniknał Nie ma w koszu, nie ma na dysku, nie ma w komputerze. Płakać mi się chce, tym bardziej, że to już kolejny raz. Ten sam plik.
Admete - Wto 30 Sie, 2016 07:06
To ja też poproszę o polskie napisy. Bo będę próbować. Poza tym napisów do odcinka 2 nie ma jeszcze.
BeeMeR - Wto 30 Sie, 2016 07:58
W kwestii ML czekam na napisy Agn i najlepiej ładniejszą wersję niż malutka z doramax.
Kopciuszek 6
Upiorne mamuśki i nieobecni tatusiowie na topie, a czterech rycerzy staje pierwszy raz razem - acz osobno - w obronie Kopciuszka podczas jej rozdania dyplomów - bardzo mi się afera z rozgłośnią podobała, tylko czekałam czy znajdzie się jakiś inteligent i wyłączy transmisję czy tak sobie będzie szła dalej
Admete - Wto 30 Sie, 2016 07:59
Oba odcinki są już w dużej wersji.
|
|
|