Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 22:20
| Agn napisał/a: | | No to teraz zamiast spac bede sobie dywagowac nad tym, elhm, zagadnieniem. | Nie ma za co
Agn - Wto 18 Sie, 2015 22:34
No tak, zalatwila mi nieprzystojne* rozwazania i zero skruchy. Typowe!
*choc tak wlasciwie skoro Junki jest przystojny, to jak tu miec nieprzystojne mysli?
Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:36
A dla zabrania materiału do rozmyślań mus rzeczone sceny jeszcze raz zobaczyć. Ja zobaczyłam, żeby się utwierdzić we własnym zdaniu i jakoś tak... Jun Ki najpierw rozwiązuje troczki własnej koszuli, potem, pod czujnym okiem nasłanego urzędnika - zawiązuje, rozmawiając z nim leniwie, nonszalancko, lekko arogancko, ale z odcieniem niecierpliwości, że przecież kobieta leży i czeka i ... jakby upał z niedzieli wrócił (*Wachlarza!) Po tylu sensacjach ratownictwa joseońskiego z lekka ta scena mi się zatarła w pamięci, a ona była taka, że....
W ogóle - tegoroczne zestawienie najgorętszych scen bez całowania i z calowaniem Scholar zdominuje, jestem pewna!
A gdyby któraś twierdziła, że KSY naprawdę był totalnie dziewiczym wampirem, zawsze możemy wątek na ten temat założyć
BTW: skończyła się drama Time That We Were Not In Love i - jak się można było spodziewać - kiedy Ji Won i Jin Wookowi pozwolili się w końcu pocałować, to iskry szły. A jak gorąco do łoża razem zmierzali Trzeba to było odwlekać przez 14 nudnych odcinków?
BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 22:36
Tylko nie zapomnij napisać o wynikach rozważań.... tj. już w sumie napisałaś
To może o przebiegu
Agn - Wto 18 Sie, 2015 22:41
Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze.
(Trzykrotko, slusznie prawisz! To ciekawe, ze te sama scene odtwarzalam, ekhm, celem naukowych badan oczywiscie i doszlam do tych samych wnioskow. Great minds think alike...)
Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:55
Co skończę, jak skończę.... tu się tak ładnie wieczór rozważań zapowiada, a ona przez skromność kończy przed czasem... ech, no
No wiem, rozumiem, choć jest po 22, to delegacja i te sprawy...
Ja w kazdym razie idę się utwierdzić w przekonaniu, że słusznie mi się wydaje. Kontrast między Jun Ki wygłupiającym się na co dzień, demonstrującym ADHD z aygooo na zmianę, a tym wyrafinowanym KSY z niskim głosem i pełnym wszelkich doświadczeń spojrzeniem, to jest co, koło czego nie można przejść obojętnie - że tak to ujmę
Aragonte - Wto 18 Sie, 2015 22:55
| Agn napisał/a: | Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze.
|
Ależ nie przeszkadzaj sobie
Mam kijowy nastrój, oglądam na poprawę humoru Midnight Diner. Naprawdę nie należy oglądać tego na głodniaka
Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:58
Za mną po pierwszym odcinku chodzi ten słony gim owinięty wokół ciastek ryżowych. Niby nic, a jak oni się tym zażerali
| Agn napisał/a: | Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze.
|
A właśnie, BeeMer, przebiegu czego?
BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 23:04
rozważań
Aragonte - Wto 18 Sie, 2015 23:05
| Trzykrotka napisał/a: | | Za mną po pierwszym odcinku chodzi ten słony gim owinięty wokół ciastek ryżowych. Niby nic, a jak oni się tym zażerali |
A za mną chodzą żeberka z kimchi. I zupy, i makarony, i bulgogi
Chyba jutro zrobię sobie chociaż placki z kimchi. Mam zieloną cebulkę, mam kimchi, mam mąkę (chyba nawet ryżową) i jajka, więc nie ma problemu.
Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 23:14
Na dobranoc
  
BeeMeR - Śro 19 Sie, 2015 06:26
Bardzo zacny dobór zdjęć
Agn - Śro 19 Sie, 2015 07:25
Lo matko, ja to widze o poranku!!! *zachwycona*
Zle ajummy, porozwazajcie sobie same, najwyzej porownamy wnioski.
Ide jesc. Zjadlabym bibimbap, ale tu bedzie jajecznica...
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 09:58
To jeszcze trochę obrazków.
LMH ma sesję w wrześniowej Elle i to jest taki LMH, jakiego lubię
 
Duszka kończy się w tym tygodniu W finałowym odcinku pojawi się gościnnie In Guk
http://www.dramabeans.com...oh-my-ghostess/
I jak nie przepadam specjalnie za okazywaniem umięśnienia, tak te zdjęcia bardzo mi się podobają

Admete - Śro 19 Sie, 2015 11:54
Rozczochrany LMH to jest to W Mrs Cop jest jeden bardzo przyjemny młody człowiek
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 13:11
W prawie każdej dramie teraz pokazują obiecujące młode pokolenie. Ten chłopaczek, który w Duszce gra Joona, Cordona, jedynego z kuchni, który ma trochę oleju w głowie, już jest zakontraktowany jako Pierwszy w jakiejś nadchodzącej dramie. I panowie z Hello Monster, Min i potwór w wersji młodocianej. I pewnie w każdej dramie tak jest. Na różnych forach rozpływają się nad jakimś młodym - zdolnym z Angry Mom na przykład.
A właśnie, podobno są już teasery dramy katastroficznej D-Day, z Plagą w roli głównej. To chyba jedyna z nadchodzących, którą jestem zainteresowana - z racji na Plagę.
Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 15:04
Zaczęłam Kill Me, Heal Me, na razie jestem przy drugim odcinku.
Pomysł z robieniem sobie żartów z choroby psychicznej jest dość ryzykowny, ale na razie całkiem się broni w tej dramie. Zaciekawiona jestem
Bardzo sympatycznie wypada rodzina Origin (faktycznie wrzaskliwej na potęgę, czy potem jej to przejdzie?). Braciszek fajny Aktor przypomina mi ciut Psa na Baby (wiem, że to nie on, żeby było jasne).
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 15:31
Braciszek jest uroczy od A do Z Rodzina wrzaskliwa do końca i nie tyle im przechodzi, co widz z czasem w pełni to akceptuje. Tatuś jest boski (poznałaś Yamę z Arang? )
Mnie się nie wydaje, żeby w Kill Me Heal Me żartowano sobie z choroby psychicznej. Od poczatku do końca podkreśla się tam, jak bardzo jest ona wyniszczająca i bolesna dla bohatera.
Edit
A pomysł, żeby niektóre z jego wcieleń stały się czynnikiem komediowym wydaje mi się bardzo twórczy
Oto teasery D-Day
http://www.dramabeans.com...in-jtbcs-d-day/
Nie strawię tej koszmarnej trwałej
Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 15:34
Pewnie, że poznałam Yamę i rzeźnika z WBDS
Co do przemian bohatera - faktycznie mogli sobie darować kombinowanie z kolorem oczu, nie jest to potrzebne. Właśnie sekretarz Ahn przywołał Se Gi, coś mi się zdaje, że słusznie zdjął okulary
Edit: a nie, to nie Se Gi, to Perry Park, kimkolwiek jest
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 15:36
O, Perry Park, to super-barwne wcielenie, sama zobaczysz!
On nie mówi w czystym hangul, tylko gwarą, posłuchaj go
Kolor oczu potem sobie darowali. Ji Sung znakomicie dawał sobie radę z przemianami, nie trzeba było ich podkreślać.
Admete - Śro 19 Sie, 2015 15:59
D-Day jestem zainteresowana i segukami jesiennymi. Obejrzałam sobie Mrs Cop i jestem usatysfakcjonowana. Nic na to nie poradzę, ale takie typowo kryminalne seriale z jakimś obyczajem w tle mi wchodzą lekko Aktorzy mi pasują i postacie też. Trochę denerwująca jest ta panna nowicjuszka w zespole, ale myślę, że wyleczy się z nadgorliwości i sądzenia po pozorach. KMHM dobrze się ogląda. Ji Sung jest dobry aktorsko.
Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 19:58
Oglądam dalej KMHM.
Więcej boję się pisać, bo mi odrzucało poprzedniego posta, grrrr, nie wiem, czemu, pewnie coś w nim siedzi
Trochę te wątki związane z firmą i rodziną są dramowato-telenowelowate.
I nie do końca wiem, jak wyglądają stosunki rodzinne, tzn. czyim dokładnie synem jest Do Hyun - kochanki ex-szefa, tego w śpiączce?
Admete - Śro 19 Sie, 2015 20:02
Tego w śpiączce i kochanki, ale jest wpisany do rodziny.
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 22:31
Wpisany jako syn tego w śpiączce i jego nieżyjącej żony, tej, która zginęła razem ze swoim teściem, dziadkiem Do Hyuna
I tak masz fajnie, że oglądasz to po polsku. Pamiętam, że mnie dopiero analiza tych zależności zrobiona na soompi pomogła się w tym połapać. Ot, wiesz, jesteśmy zwykłą czebolską rodziną
Jest już Scholar
Edit
Oszszsz... podziało się
Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 23:12
Oglądam piątkę KMHM. Usprawiedliwiam Origin, że wrzeszczy, jakby mnie uprowadził Se Gi i zaoferował rozrywki typu oglądanie kolejki albo misia, też bym miała ochotę wrzeszczeć
Aha, i czy bliźniaki na pewno są rodzeństwem?
Edit: Perry Park nie rozśmiesza, mimo swoich upodobań do bombek
|
|
|