To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 22:20

Agn napisał/a:
No to teraz zamiast spac bede sobie dywagowac nad tym, elhm, zagadnieniem.
Nie ma za co ;)
Agn - Wto 18 Sie, 2015 22:34

No tak, zalatwila mi nieprzystojne* rozwazania i zero skruchy. Typowe! ;)

*choc tak wlasciwie skoro Junki jest przystojny, to jak tu miec nieprzystojne mysli? ;)

Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:36

A dla zabrania materiału do rozmyślań mus rzeczone sceny jeszcze raz zobaczyć. Ja zobaczyłam, żeby się utwierdzić we własnym zdaniu i jakoś tak... Jun Ki najpierw rozwiązuje troczki własnej koszuli, potem, pod czujnym okiem nasłanego urzędnika - zawiązuje, rozmawiając z nim leniwie, nonszalancko, lekko arogancko, ale z odcieniem niecierpliwości, że przecież kobieta leży i czeka i ... jakby upał z niedzieli wrócił (*Wachlarza!) Po tylu sensacjach ratownictwa joseońskiego z lekka ta scena mi się zatarła w pamięci, a ona była taka, że.... :rumieniec:
W ogóle - tegoroczne zestawienie najgorętszych scen bez całowania i z calowaniem Scholar zdominuje, jestem pewna!
A gdyby któraś twierdziła, że KSY naprawdę był totalnie dziewiczym wampirem, zawsze możemy wątek na ten temat założyć :mrgreen:


BTW: skończyła się drama Time That We Were Not In Love i - jak się można było spodziewać - kiedy Ji Won i Jin Wookowi pozwolili się w końcu pocałować, to iskry szły. A jak gorąco do łoża razem zmierzali :serce: Trzeba to było odwlekać przez 14 nudnych odcinków?

BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 22:36

Tylko nie zapomnij napisać o wynikach rozważań.... tj. już w sumie napisałaś ;)
To może o przebiegu ;)

Agn - Wto 18 Sie, 2015 22:41

Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze. :twisted:

(Trzykrotko, slusznie prawisz! To ciekawe, ze te sama scene odtwarzalam, ekhm, celem naukowych badan oczywiscie i doszlam do tych samych wnioskow. Great minds think alike...)

Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:55

Co skończę, jak skończę.... tu się tak ładnie wieczór rozważań zapowiada, a ona przez skromność kończy przed czasem... ech, no
No wiem, rozumiem, choć jest po 22, to delegacja i te sprawy...
Ja w kazdym razie idę się utwierdzić w przekonaniu, że słusznie mi się wydaje. Kontrast między Jun Ki wygłupiającym się na co dzień, demonstrującym ADHD z aygooo na zmianę, a tym wyrafinowanym KSY z niskim głosem i pełnym wszelkich doświadczeń spojrzeniem, to jest co, koło czego nie można przejść obojętnie - że tak to ujmę

Aragonte - Wto 18 Sie, 2015 22:55

Agn napisał/a:
Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze. :twisted:

Ależ nie przeszkadzaj sobie :flirtuje1:

Mam kijowy nastrój, oglądam na poprawę humoru Midnight Diner. Naprawdę nie należy oglądać tego na głodniaka :wink:

Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 22:58

Za mną po pierwszym odcinku chodzi ten słony gim owinięty wokół ciastek ryżowych. Niby nic, a jak oni się tym zażerali

Agn napisał/a:
Znaczy sie przebiegu rozwazan czy przebiegu... dobra, moze skoncze. :twisted:


A właśnie, BeeMer, przebiegu czego? :flirtuje1:

BeeMeR - Wto 18 Sie, 2015 23:04

rozważań ;)
Aragonte - Wto 18 Sie, 2015 23:05

Trzykrotka napisał/a:
Za mną po pierwszym odcinku chodzi ten słony gim owinięty wokół ciastek ryżowych. Niby nic, a jak oni się tym zażerali

A za mną chodzą żeberka z kimchi. I zupy, i makarony, i bulgogi :slina:
Chyba jutro zrobię sobie chociaż placki z kimchi. Mam zieloną cebulkę, mam kimchi, mam mąkę (chyba nawet ryżową) i jajka, więc nie ma problemu.

Trzykrotka - Wto 18 Sie, 2015 23:14

Na dobranoc

BeeMeR - Śro 19 Sie, 2015 06:26

Bardzo zacny dobór zdjęć :serce:
Agn - Śro 19 Sie, 2015 07:25

Lo matko, ja to widze o poranku!!! *zachwycona*
Zle ajummy, porozwazajcie sobie same, najwyzej porownamy wnioski. :twisted:
Ide jesc. Zjadlabym bibimbap, ale tu bedzie jajecznica...

Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 09:58

To jeszcze trochę obrazków.

LMH ma sesję w wrześniowej Elle i to jest taki LMH, jakiego lubię



Duszka kończy się w tym tygodniu :( W finałowym odcinku pojawi się gościnnie In Guk :banan:
http://www.dramabeans.com...oh-my-ghostess/
I jak nie przepadam specjalnie za okazywaniem umięśnienia, tak te zdjęcia bardzo mi się podobają

Admete - Śro 19 Sie, 2015 11:54

Rozczochrany LMH to jest to ;) W Mrs Cop jest jeden bardzo przyjemny młody człowiek :)
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 13:11

W prawie każdej dramie teraz pokazują obiecujące młode pokolenie. Ten chłopaczek, który w Duszce gra Joona, Cordona, jedynego z kuchni, który ma trochę oleju w głowie, już jest zakontraktowany jako Pierwszy w jakiejś nadchodzącej dramie. I panowie z Hello Monster, Min i potwór w wersji młodocianej. I pewnie w każdej dramie tak jest. Na różnych forach rozpływają się nad jakimś młodym - zdolnym z Angry Mom na przykład.


A właśnie, podobno są już teasery dramy katastroficznej D-Day, z Plagą w roli głównej. To chyba jedyna z nadchodzących, którą jestem zainteresowana - z racji na Plagę.

Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 15:04

Zaczęłam Kill Me, Heal Me, na razie jestem przy drugim odcinku.
Pomysł z robieniem sobie żartów z choroby psychicznej jest dość ryzykowny, ale na razie całkiem się broni w tej dramie. Zaciekawiona jestem :wink:
Bardzo sympatycznie wypada rodzina Origin (faktycznie wrzaskliwej na potęgę, czy potem jej to przejdzie?). Braciszek fajny :) Aktor przypomina mi ciut Psa na Baby (wiem, że to nie on, żeby było jasne).

Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 15:31

Braciszek jest uroczy od A do Z :serduszkate: Rodzina wrzaskliwa do końca i nie tyle im przechodzi, co widz z czasem w pełni to akceptuje. Tatuś jest boski (poznałaś Yamę z Arang? )

Mnie się nie wydaje, żeby w Kill Me Heal Me żartowano sobie z choroby psychicznej. Od poczatku do końca podkreśla się tam, jak bardzo jest ona wyniszczająca i bolesna dla bohatera.
Edit
A pomysł, żeby niektóre z jego wcieleń stały się czynnikiem komediowym wydaje mi się bardzo twórczy :wink:

Oto teasery D-Day
http://www.dramabeans.com...in-jtbcs-d-day/

Nie strawię tej koszmarnej trwałej

Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 15:34

Pewnie, że poznałam Yamę i rzeźnika z WBDS :mrgreen:

Co do przemian bohatera - faktycznie mogli sobie darować kombinowanie z kolorem oczu, nie jest to potrzebne. Właśnie sekretarz Ahn przywołał Se Gi, coś mi się zdaje, że słusznie zdjął okulary :-P

Edit: a nie, to nie Se Gi, to Perry Park, kimkolwiek jest :lol:

Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 15:36

O, Perry Park, to super-barwne wcielenie, sama zobaczysz! :banan:
On nie mówi w czystym hangul, tylko gwarą, posłuchaj go
Kolor oczu potem sobie darowali. Ji Sung znakomicie dawał sobie radę z przemianami, nie trzeba było ich podkreślać.

Admete - Śro 19 Sie, 2015 15:59

D-Day jestem zainteresowana i segukami jesiennymi. Obejrzałam sobie Mrs Cop i jestem usatysfakcjonowana. Nic na to nie poradzę, ale takie typowo kryminalne seriale z jakimś obyczajem w tle mi wchodzą lekko ;) Aktorzy mi pasują i postacie też. Trochę denerwująca jest ta panna nowicjuszka w zespole, ale myślę, że wyleczy się z nadgorliwości i sądzenia po pozorach. KMHM dobrze się ogląda. Ji Sung jest dobry aktorsko.
Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 19:58

Oglądam dalej KMHM.
Więcej boję się pisać, bo mi odrzucało poprzedniego posta, grrrr, nie wiem, czemu, pewnie coś w nim siedzi :?
Trochę te wątki związane z firmą i rodziną są dramowato-telenowelowate.
I nie do końca wiem, jak wyglądają stosunki rodzinne, tzn. czyim dokładnie synem jest Do Hyun - kochanki ex-szefa, tego w śpiączce?

Admete - Śro 19 Sie, 2015 20:02

Tego w śpiączce i kochanki, ale jest wpisany do rodziny.
Trzykrotka - Śro 19 Sie, 2015 22:31

Wpisany jako syn tego w śpiączce i jego nieżyjącej żony, tej, która zginęła razem ze swoim teściem, dziadkiem Do Hyuna :wink:
I tak masz fajnie, że oglądasz to po polsku. Pamiętam, że mnie dopiero analiza tych zależności zrobiona na soompi pomogła się w tym połapać. Ot, wiesz, jesteśmy zwykłą czebolską rodziną :mrgreen:
Jest już Scholar :excited:

Edit
Oszszsz... podziało się :shock:

Aragonte - Śro 19 Sie, 2015 23:12

Oglądam piątkę KMHM. Usprawiedliwiam Origin, że wrzeszczy, jakby mnie uprowadził Se Gi i zaoferował rozrywki typu oglądanie kolejki albo misia, też bym miała ochotę wrzeszczeć :-P
Aha, i czy bliźniaki na pewno są rodzeństwem? :wink:

Edit: Perry Park nie rozśmiesza, mimo swoich upodobań do bombek :lol:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group