Filmy - Fajny film wczoraj widziałem...
kami - Nie 08 Paź, 2006 18:03
Zgadzam się dziewczyny z wami- film momentami wręcz kipiał agresją i przemocą (przyznam się tu że w pewnych momentach przełączałam się na inne kanały bo nie mogłam znieść tego widoku). Żałuję tylko że fabuła była bez happy-endu, przecież nie musieli uśmiercać Inmana :cry:
Admete - Nie 08 Paź, 2006 18:09
Kami moze zaznacz u góry, że jest spoiler Oglądałam ten film w kinie i czytałam powieść. Chwilami był okrutny,ale mial też momenty pełne piękna. Ogólnie nie mialam wrażenia,że był zbyt brutalny. Ostatecznie pokazywał wojnę i cenę jaką się w takich sytuacjach płaci.
kami - Nie 08 Paź, 2006 18:12
| Admete napisał/a: | Kami moze zaznacz u góry, że jest spoiler |
Sorki :oops: . Tak zrobię następnym razem :oops:
Agn - Nie 08 Paź, 2006 18:51
A ja nie widziałam Wzgórza nadziei i jest mi z tego powodu b. smutno. Jude. Natalie (muszę zobaczyć Zakochany Paryż!!!). Renee. I ja tego do dziś nie widziałam, by to szlag!!!
Admete, co jest lepsze - książka czy film? Proszę się nie śmiać! Przecież bywa, że film przebija książkę, bo np. pozbywa się jakichś dłużyzn czy też bohaterowie są jacyś bardziej życiowi.
Admete - Nie 08 Paź, 2006 19:17
Jedno i drugie bardzo dobre. Nie potrafię powiedzieć które, a to chyba dobrze świadczy o jednym i drugim
Agn - Nie 08 Paź, 2006 19:21
Hmm... No to muszę nadrobić braki.
kami - Nie 08 Paź, 2006 20:22
Długi, ponad 7-mio minutowy klip do Cold Mountain i Closer , a w tle ... oczywiście Hey Jude
http://www.youtube.com/watch?v=Sr5hz2mKpvg
P.S. Czy któraś z Was widziała może juz Closer??? Czy jest tak dobry jak się wydaje na zwiastunach (co za zestaw aktorów :Natalie, Jude, Julia, Clive ).
Agn - Nie 08 Paź, 2006 20:42
Kami, ja w tym filmie się po prostu za-ko-cha-łam. Miłość ma jest czysta i nieskończona, od razu wiedziałam, że jak tylko wyjdzie na DVD, to na niego zapoluję. I co? Znalazł się w mojej DVD-tece. Oglądam go regularnie. Moim zdaniem jest rewelacyjny.
kami - Nie 08 Paź, 2006 22:26
| Agn napisał/a: | Kami, ja w tym filmie się po prostu za-ko-cha-łam. Miłość ma jest czysta i nieskończona, od razu wiedziałam, że jak tylko wyjdzie na DVD, to na niego zapoluję. I co? Znalazł się w mojej DVD-tece. Oglądam go regularnie. Moim zdaniem jest rewelacyjny. |
Oj Agn, w takim razie ja też go chcę mieć... Może dodadzą go do jakiejś gazety, bo na razie trochę o mnie krucho z budżetem na zakup kolejnego DVD w sklepie... :sad:
Agn - Pon 09 Paź, 2006 09:57
| kami napisał/a: | | Agn napisał/a: | Kami, ja w tym filmie się po prostu za-ko-cha-łam. Miłość ma jest czysta i nieskończona, od razu wiedziałam, że jak tylko wyjdzie na DVD, to na niego zapoluję. I co? Znalazł się w mojej DVD-tece. Oglądam go regularnie. Moim zdaniem jest rewelacyjny. |
Oj Agn, w takim razie ja też go chcę mieć... Może dodadzą go do jakiejś gazety, bo na razie trochę o mnie krucho z budżetem na zakup kolejnego DVD w sklepie... :sad: |
Na to da sie cos poradzic... Ilez to wpakowac film do koperty i podeslac, jeslis spragniona obejrzenia?
miłosz - Pią 13 Paź, 2006 09:41
a ja to chciałam powiedzieć, żem ogladnęła "Wzgórz nadziei" i miałam o tym napisać i se zapomniałam i dodam, że się cieszę że do kina na to nie poszłam, chybabym nie zdzierżyła A Nicola to jakby kręcili kolejną częśc "planety małp" - to spokojnie się łapie bez zbędnej charakteryzacji, ona se cóś w twarz zrobiła :razz:
Trzykrotka - Pią 13 Paź, 2006 11:20
Podpisuję się. Szczerze nie znosze tego filmu i Kidman w nim.
Anonymous - Pią 13 Paź, 2006 13:47
ja też się podpisuje. Ale mam dylematy, bo jak nie znoszę Kidman (i w nim i obecnie już w każdym), tak uwielbiam Renee (również w nim i w każdym)
Gunia - Pią 13 Paź, 2006 22:19
Niedaewno obejrzałam sobie "Charliego i fabrykę czekolady" i zdecydowanie polecam.
Johnny gra super, a całość ma bardzo dobry i bardzo burtonowski klimat.
Anonymous - Nie 15 Paź, 2006 17:42
Ja oglądnęłam I częśc Dziennika Bridget Jones wg mnie dwójka jest lepsza,.
A i jestem w\ już pod koniec "Gladiatora" bardzo mi się podoba ale mi przerwano i zaraz idę dokończyć
Trzykrotka - Pon 16 Paź, 2006 11:06
Pamiętam, jak się świetnie bawiłam w kinie na drugim Dzienniku, jedankże mało było mi w tym filmie zawartości Bridget w Bridget.
Harry_the_Cat - Pon 16 Paź, 2006 11:16
Dwójka moim zdaniem jest tragiczna... Nie ma NIC wspólnego z książką. Jedyne plusy to Colin i soundtrack.
Anonymous - Pon 16 Paź, 2006 13:11
ja powiem tak - irytują mnie zmiany w ekranizachach, ale tutaj było mi jakoś wszystko jedno. Książka nie rozbawiła mnie aż tak bardzo, film - i owszem. Poza tym to sama Helen współtworzyła scenariusz, zmiany i film.
Gunia - Pon 16 Paź, 2006 17:26
Ja wolę zdecydowanie jedynkę. Przy dwójce niemal cały czas jestem zażenowana.
Lara - Pon 16 Paź, 2006 20:13
Bridget nr 2 jest zdecydowanie gorsza, niestety. Brak już tej lekkości, pomysły wyraźnie się wyczerpały. Chociaż były też perełki, jak na przykład scena w szwajcarskiej aptece albo cudowny makijaż i złota suknia. :smile:
Ostatnio, a właściwie w sobotę (dzisiaj powtórka w Canal + o 20.00, jeśli ktoś posiada) obejrzałam nareszcie "Miasto gniewu", film, który zabrał gejom-kowbojom Oscara dla najlepszego filmu. Całkiem słusznie, tak teraz uważam.
Kiedy zaczęłam oglądać ten film miałam ochotę przełączyć na inny kanał, przez pierwsze 30 min. siłą niemal zmuszałam się do oglądania. I nagle... film chwyta za gardło i trzyma w napięciu do ostatnich minut. Nie mogłam oderwać się od ekranu. Tak zwyczajnie, ale tak przerażająco pokazana przemoc, frustracja, lęk, nienawiść, rasizm, poszukiwanie miłości i zrozumienia... Ten film pokazuje, że przemoc tkwi w każdym i jak cienka granica dzieli nas od stania się potworami. Polecam gorąco, naprawdę warto.
Anonymous - Pon 16 Paź, 2006 21:04
mnie w BJ 2 razi przesada i Renee utuczona niczym świniak (w jedynce była pełna, aczkolwiek ładna i atrakcyjna, w dwójce po prostu brzydka, nalana, z podwójnym podbródkiem).
Matylda - Pon 16 Paź, 2006 21:41
| AineNiRigani napisał/a: | | mnie w BJ 2 razi przesada i Renee utuczona niczym świniak (w jedynce była pełna, aczkolwiek ładna i atrakcyjna, w dwójce po prostu brzydka, nalana, z podwójnym podbródkiem). |
Czyli tak jak ja
Niech żyją kobiety z drugim podbródkiem !!!!!
Anonymous - Pon 16 Paź, 2006 22:43
Mati, gdzie ty masz ten podwójny podbródek?
Matylda - Pon 16 Paź, 2006 23:13
| AineNiRigani napisał/a: | | Mati, gdzie ty masz ten podwójny podbródek? |
Musimy sie spotkać to sobie przypomnisz
Anonymous - Pon 16 Paź, 2006 23:15
wiesz, ja Cie doskonale pamiętam. Ładna blondynka o miłym uśmiechu i wesołych oczach. Ale podwójnego podbródka nie widziałam
|
|
|