To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

North and South - serial BBC - Polskie DVD "N&S"

Aragonte - Pią 29 Sie, 2008 00:54

Gosia napisał/a:
achata napisał/a:
Słowo "Bóg" jest uparcie i niezmiennie pisane z małej litery. Czy to ma jakiś związek z laicyzacją społeczeństwa? :

Spotykam sie z tym coraz czesciej i chyba powod jest niestety taki jak podałas :roll:

Eee, jak dla mnie powodem jest to, że napisy do filmów robą amatorzy, a nie fachowcy, bo fachowiec ortów by nie zostawiał. A taka pisownia jest ortem i tyle :?
No i nie ma rzetelnej korekty... o ile jest w ogóle jakaś :roll:

agne - Nie 28 Wrz, 2008 10:56

Powinnam pobiec do narzekalni ale to chodzi o moje DVD N&S. Jak oni tak mogli?! Nie dość, że najpierw naczekałam się na polską wersję, to potem na jej obejrzenie a teraz okazało się jeszcze, że moja kopia to bubel! :bejsbol:
Miałam sobie zrobić seansik z napisami aby móc wsłuchiwać się do woli w piękne glosy bohaterów. A tu jedna wielka skucha! Jak pojawiają się napisy to znika kolor - znikają napisy pojawia się kolor. I jak tu się nie złościć? A lektor też nie przypadł mi do...słuchu. :uzi:

Gosia - Nie 28 Wrz, 2008 14:36

To musi byc wadliwy egzemplarz, nie slyszalam o podobnym przypadku!
Musisz to DVD reklamowac.

agne - Pon 29 Wrz, 2008 18:07

Wiem Gosiu tylko nie wiem czy jeszcze mogę. Sprzęt mi padł i czekałam dość długo żeby go obejrzeć. Ja wiedziałam, że ten film jest wyjątkowy, nawet jeśli jest to tylko mój egzemplarz :wink:
Gosia - Pon 29 Wrz, 2008 18:16

Jesli nie przyjma Ci reklamacji w sklepie, zawsze mozesz reklamowac w Epelpolu.
agne - Pon 29 Wrz, 2008 18:43

Dzięki Gosiu tak zrobię, bo chyba tej "kolorofonii" nie zniese.
Irm - Nie 05 Paź, 2008 19:56

Należę do tych, którzy obejrzeli N&S przez przypadek, bez szaleńczego wyczekiwania, a że serial bardzo mi się spodobał (książka jednak lepsza ;) ), to nabyłam własny egzemplarz, mimo ewidentnych literówek, ortografów i błędów w tłumaczeniu. I to wynikające nie tyle z nieznajomości epoki, ile z niestaranności i głuchoty, vide różnica w tłumaczeniu sceny, kiedy robotnicy wychodzą z fabryki i potrącają Margaret, a Higgins ostrzega ja przed przerwą ("break"). W tłumaczeniu w dodatkach mamy "cegłę" ("brick") :thud: . To akurat jest zabawne, ale pisanie każdego "Boże" mała literą już nie.

Przyznam jednak, że te błędy nie do końca zaskoczyły mnie w serialu wydanym przez Epelpol. W wydawanych przez nich filmach bollywoodzkich. tez im się zdarzają podobne tego typy "wpadki".

Mimo iż jestem przeciwna zasadzie "Cieszmy się, że wydaję nieważne jak", to cieszę się ze N&S się u nas pojawiło. Bo inaczej nigdy bym, nie odkryła Richarda Armitage'a w roli pana Throntona (ten głos!) i książki, która jest rewelacyjna :)

Gosia - Nie 05 Paź, 2008 20:38

No wlaśnie, można krytykować to wydanie za błędy ortograficzne i literówki, co też czynimy, ale musimy się cieszyć, że serial w ogóle się ukazał, choć teraz, gdy wiemy, że kostiumowce wydaje także Best Film, to zdajemy sobie sprawę, żemoże byśmy i tak się doczekały polskiego wydania "N&S". Jednak Best Film też nie jest wolny od błędów, choć może mniej dotyczą one napisów, a bardziej samego wydania - w tym błędów w grafice i opisach.

Witamy kolejną miłośniczkę tego filmu :hello: i Thorntona, of course :mrgreen:

Irm - Nie 05 Paź, 2008 21:59

Właśnie się doczytałam, że nowa wersja "Rozważnej i romantycznej", własnie przez BestFilm wydana jest ucięta. Muszę wybadać co i jak, zwłaszcza, że serial bardzo mi się podobał. Znacznie bardziej niż wersja Emmy Thomson i sama książka.

PS Pan Thotnton rządzi, ale to pan Rochester (z najnowsze wersji JE of course) jest moim guru ;)

Gosia - Nie 05 Paź, 2008 22:09

Jesli chodzi o RiR nie wiem jak to wygladalo w przypadku brytyjskiego DVD, czy też film jest uciety w porownaniu z wersją tv czy nie...

Najnowszy Rochester jest w porzo :mrgreen:

Bracianka - Pon 06 Paź, 2008 09:01

Ja nie widziałam niestety wersji DVD w polskim wydaniu i nie wiem, co czujecie oglądając coś, co nie przystaje ani do Waszych wyobrażeń, ani tym bardziej to poprawnego tłumaczenia. Za to wiem, że napisy z Napi są naprawdę dobre. Trochę zmieniają to, jak ja tłumaczyłam sobie przy oglądaniu (bo robię to zazwyczaj jak najbardziej dosłownie), ale ogólnie są bardzo poprawne, a nawet lepiej.

Może trzeba by spróbowac ściągnąc napisy z Napi do wersji DVD i jeśli się uda, już tylko się rozkoszowac :-)

Admete - Pon 06 Paź, 2008 14:32

Bracianko witaj wśród nas :-) Zajrzyj do przywitalni. Mała uwaga ( naprawdę mała ) - nie piszemy na forum o nielegalnych rzeczach :-) Wyedytuj posta proszę.
Bracianka - Pon 06 Paź, 2008 18:52

Zrobione :-) Mam nadzieję, że tak lepiej :-)
Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 22:29

No i w tym momence chyba zaczyna się mijać z celem... Kupujemy DVD i oczekujemy wysokiej jakości obrazu. Konwersja na .avi, co w sumie nie jest problemem w tym nie pomaga... :?
Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 23:07

No ja mam Final Cut Express (Ulead tez, ale na starym kompie) właśnie dlatego, że jakość jest dla mnie ważna (prawie tak ważna jak prawidłowe proporcje obrazu!). No i już od dawna żadnego klipu nie zrobiłam, bo nie mam czasu się w to wielokrotne konwertowanie bawić... :lol:
Harry_the_Cat - Pon 06 Paź, 2008 23:53

FCE jest drogi i, przyznaje, skomplikowany w obsłudze.... Ulead jest dużo bardziej intuicyjny, tu bez tutoriali się ie obejdziesz... W założeniu zbliżony do Final Cut Pro - programu używanego do edytowania "normalnych" filmów. Szybkość pewnie zależy nieco od kompa - chwilowo działa u mnie szybko, ale to raczej kwestia ilości miejsca.... :roll:
Caitriona - Czw 09 Paź, 2008 22:47

Gosia napisał/a:
Najnowszy Rochester jest w porzo :mrgreen:
:thud: :thud: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
(sori za oftop i niską wartość postu, ale nie mogłam się opanować)

achata - Pią 10 Paź, 2008 13:29

A ja jak najbardziej jestem w stanie zrobić cięcia i łączenia na VOBach. Używam do tego darmowego programu Mpeg2Cut. Programik jest wyjątkowo prosty w obsłudze i nie wymaga nawet instalacji. Wystarczy rozpakować.
Co do jakości, ja też mam telewizor HDReady i w niektórych ujęciach niestety Polskie DVD jakby mi się "rozpływa". Obraz zostawia po sobie smugi i ogólnie jest bardzo niewyraźny. Zastanawiam się dlaczego tak się dzieje, bo np. na komputerze (gdzie rozdzielczość jest przecież większa) obraz jest jak żyletka.
A ze screencapów, które widziałam na jednej z angielskich stron, wnoszę, ze wydanie w Wielkiej Brytanii było pełne i tym bardziej mnie dziwi, że naszym chciało się ciąć.

achata - Sob 11 Paź, 2008 15:23

Nie używam kabla HDMI. Jest HDready ale ja zadowalam się tradycyjną rozdzielczością tv- 720-576
praedzio - Śro 15 Paź, 2008 08:52

Kupiłam wczoraj polskie N&S. ;)
Tamara - Śro 15 Paź, 2008 16:36

Co to są "destynacje północne" :thud: ? :mrgreen:
Gosia - Śro 15 Paź, 2008 19:50

Brawo Praedzio! :mrgreen:
praedzio - Czw 16 Paź, 2008 07:47

Obejrzałam na razie dwie części N&S (korzystam, że współlokatorka przywiozła laptop), no i muszę przyznać, że w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać, czy oglądam pirata, czy oryginalne DVD, bo ortografy w napisach skłaniały mnie raczej ku temu pierwszemu przypuszczeniu. :paddotylu:
Dżizas.... Czy w wydawnictwie naprawdę nie było nikogo, kto by sprawdził wszystko jak należy przed wypuszczeniem filmu? Aż tak im się śpieszyło?? :shock:

Tamara - Czw 16 Paź, 2008 20:23

Mag13 napisał/a:
Tamara napisał/a:
Co to są "destynacje północne" :thud: ? :mrgreen:

Linie kolei żelaznej....... :mrgreen:


Niee , mowa jest bodajże o przesiadce do destynacji północnych :paddotylu: wiadomo , że idzie o pasażerów kierujących się na północ , ale kto na litość boską coś takiego wymyślił ??? :uzi:

Praedziu , posiadasz wersję jak najbardziej legalną , a znajomość ortografii w społeczeństwie jest wiedzą ginącą... :mrgreen:

olenka1108 - Pią 29 Maj, 2015 10:19

Dziewczyny! Już 18.06.2015 r. nowy rzut serialu N&S z 2004 r. na DVD. Z polskim lektorem i napisami. :banan:
A ja właśnie kończę czytać :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group