To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Powiew Orientu

BeeMeR - Śro 30 Sty, 2013 09:04

Jab Tak Hai Jaan 2012
Hm, jakby to napisać - nie jest to film zły, ale też daleko mu do bardzo dobrego. Ogląda się przyjemnie ale bez zaangażowania w losy bohaterów. I szczerze mówiąc pod koniec było mi trochę wszystko jedno czy się bohater wybombi czy ożeni - zwłaszcza, że coś mi strasznie zgrzytało w końcówce filmu i w postaci Meery, zwłaszcza w motywach jej postępowania. Akira (Anushka) bardzo mi się podobała, acz nie uwierzyłam w jej wielką miłość do Samara. Samar też mi się podobał :mrgreen: A po filmie jest ładny hołd dla Yasha Chopry :serce:

Admete - Śro 30 Sty, 2013 16:21

Mam zamiar obejrzeć, ale coś czuję, że to też nie będzie mój ulubiony film.
Trzykrotka - Śro 30 Sty, 2013 16:58

BeeMeR napisał/a:
Akira (Anushka) bardzo mi się podobała, acz nie uwierzyłam w jej wielką miłość do Samara

No co ty, przecież to jasne - Akirze nikt jeszcze się nie oparł, póki nie spotkała Samara. To na taką fajterkę jak ona musiał działać. A na dodatek facet tak granitowo wierny jakiejkolwiek kobiecie jest niesamowicie pociągający. Już nie powiem, że Samar w ogóle był pociągający :serduszkate: Powinien brać Anushkę, a Meerę za karę zostawić, to byłaby sprawiedliwość dziejowa :lol:
Nawiasem mówiąc, Anushka ma dwie -jedne z moich ulubionych scen w filmie: rozmowę kończącą jej film i wyznanie miłości oraz pożegnanie na lotnisku, z tym "za późno, żołnierzu."

BeeMeR - Śro 30 Sty, 2013 18:15

Trzykrotka napisał/a:
No co ty, przecież to jasne - Akirze nikt jeszcze się nie oparł, póki nie spotkała Samara. To na taką fajterkę jak ona musiał działać. A na dodatek facet tak granitowo wierny jakiejkolwiek kobiecie jest niesamowicie pociągający. Już nie powiem, że Samar w ogóle był pociągający :serduszkate:
Ja to całkowicie rozumiem, i w silny pociąg/fascynację wierzę, jeno w miłość aż po grób nie :P
Zresztą mam chyba kryzys filmowego romantyzmu, bo w ogóle nie wierzą w miłość aż po grób od pierwszego wejrzenia ani w dwa tygodnie - takie numery to tylko Veer i Zaara ;) - inne czasy i inni ludzie, inna ja oglądałam to po raz pierwszy :serduszkate:

Trzykrotka - Śro 30 Sty, 2013 23:25

To prawda, co mówisz. Ja też nie wierzę. Ale chyba tym bardziej miło było mi obejrzeć film, w którym mówi się o tym z płynącą z wnętrza powagą i przekonaniem - wiedząc, że to piękna bajka. I że nie ma już kto rozsiewać takiej kinowej magii, od kiedy wujka Yasha zabrakło.
Co do filmu - nie wierzę, że Akira będzie kochać Samara wiecznie, tak jak on kocha Meerę. To nie ten typ. Ale na pewno będzie miała dla niego ciepły kącik w sercu. I on dla niej.

BeeMeR - Czw 31 Sty, 2013 12:57

Trzykrotka napisał/a:
na pewno będzie miała dla niego ciepły kącik w sercu. I on dla niej.
A to na pewno - i myślę, że "coś" w niej otworzył, może wiarę w ludzi, w miłość tą prawdziwą, jaką widzi u Samara.
Swoją drogą Anushka dalej jest ulubioną bolly aktorką Tomka - nie zdetronizowaną od RNBDJ ;)

Trzykrotka - Czw 31 Sty, 2013 13:24

Ja się nie dziwię! Ona jest cudowna :oklaski:

Zagrała teraz w filmie z Imranem i Pankajem Kapoorem, bardzo niecierpliwie czekan na obejrzenie.

Admete - Czw 31 Sty, 2013 14:18

Tez ja bardzo lubię. jest taka inna od np. Katriny. Prawdziwa, szczera w swojej grze.
BeeMeR - Czw 31 Sty, 2013 14:51

Też prawda - Katrina jest bardzo wystudiowana w każdym geście i słowie, jest śliczna i szalenie zgrabna, ale jakoś nie widzę magii między nią a np. Shahrukhiem :mysle:
Admete - Czw 31 Sty, 2013 16:18

Ja akurat nie dostrzegam żadnej śliczności w Katrinie - zbyt nijaka jest i ma dziwny podbródek ;)
Trzykrotka - Czw 31 Sty, 2013 20:43

Ja na nią patrzyłam z przyjemnością. Jest wystudiowana, owszem, ma botoks w wargach, ale materiał źródłowy jest niezły.
Ciekawa jestem dodatków - są ich aż dwie płyty, 4 godziny oglądania. Jak tylko się ogarnę z zajęć popołudniowych, to zasiadam.

Admete - Czw 31 Sty, 2013 21:09

Jej twarz jest jakby z plastiku i jest zbyt - nie wiem, jak to właściwie określić - nie ma kantów, nie ma wyrazu.
Anonymous - Sob 02 Lut, 2013 23:08

Robiąc na drutach oglądam filmy bolly, które mam z lektorem. Właśnie skończyłam płakać na K3G :cry2:
Admete - Nie 03 Lut, 2013 11:03

Musze sobie ten film przypomnieć. Cos mnie bierze choroba. Jak weźmie, to będe mieć czas na oglądanie...Przy tamtych filmach sprzed kilkunastu lat człowiek naprawde się wzruszał.
Anonymous - Nie 03 Lut, 2013 11:08

To mój pierwszy bolly film i mam do niego słabość. Dużo więcej zrozumiałam po wyjaśnieniach naszej Asi, a mimo upływu lat film nie traci w moich oczach. Lubię oglądać ten przepych, wciąż uwielbiam Kajol. I wciąż wyję....
Anonymous - Czw 07 Lut, 2013 13:57

Miałam tyle bolly na plytach i pożyczyłam i kurna to co chcę oglądać nie wróciło :cry2:


Nic to idę gnieść pączki przy Hum-Tum.
Znowu na Saifa się nawrócę :serce2:

Admete - Czw 07 Lut, 2013 15:59

Nawróć się, bo wart grzechu ;) Ścigaj osobę, której pozyczyłaś. ja jestem wredna i nie pozyczam ;)
Admete - Nie 10 Lut, 2013 11:54

Moje wrażenia po Jab Tak...

Obejrzałam i ja. Podchodziłam dośc ostrożnie do tego filmu, ale oglądało mi się nad wyraz dobrze. To znaczy skupiłam się na Shahrukhu i wszystko było w porządku. To może zacznę od Katriny, która - jak zapewne wiecie - nie jest moją ulubienicą. Otóż w pierwszej części zupełnie mi nie przeszkadzała, bo jej nie dostrzegałam za bardzo Wyłoniła się z niebytu na moment w scenie tańca, by w niebycie pogążyć się ponownie. Ta postać w moim odczuciu jest zupełnie papierowa, w dodatku gra Katriny Kaif przez większośc czasu skupiała się na mruganiu przeplecionym pustym spojrzeniem. Ja ją kupuję z Salmanem, nie pasuje mi za to zupełnie do Shahrukha. To trochę tak, jakby za bardzo się starała i wtedy jej nie wychodzi. I doszłam do pewnego wniosku, jesli chodzi o wybór religii wyznawanej przez Meerę. Otóż nie chodziło o malowniczośc pustego kościoła ( no naprawdę - sama jedna Meera jest w tej nieszczęsnej Anglii chrześcijanką, na dodatek żadnego księdza czy pastora tam nie uświadczysz - wyślijmy misjonarzy ). Chodziło o fakt, że gdyby była prawowierną wyznawczynią hinduizmu albo muzułmanką, to nie poszłaby do łóżka z Samarem przed ślubem I szczerze mówiąc jestem za stara szkołą i pokazywaniem ewentualnych scen erotycznych umownie - w kazdym razie w tego rodzaju filmie, bo już w takim KANK jest zupełnie inaczej.
Co do Akiry to było jej mniej, ale od razu przykuwała uwagę. To jej "Lepiej, żeby to była miłość" kupiło mnie od razu. Taka dziewczyna mogłaby łatwo wywołać bunt w oddziale wojskowym Bardzo mi się podobało jej dorastanie, poznawanie miłości, szacunku dla uczuć. Na końcu prezentuje się jako ukształtowana, młoda kobieta - z otwartą głową, gorącym sercem i życiową pasją. Chętnie bym poznała jej dalszą historię. Popatrzyłabym, jak szuka swojego Samara.
Powiem szczerze, że film przestał mi się częściowo podobać po drugim wypadku Samara. Potem jest już wszystko przekombinowane. A mógłby być taki ciekawy wątek.
Shahrukh jako Samar przekonał mnie w obu wcieleniach - młodszym i starszym. Jako młody mnie bawił i rozczulał. Moja ulubiona krótka scenka to ta, w której Samar wyciera sobie twarz rachunkiem w restauracji. Nie mam pojęcia, co mnie w niej tak rozbawiło - chyba wyraz twarzy Shahrukha. Jako dojrzały mężczyzna jest rewelacyjny, przystojny i charyzmatyczny. Nic dodać nic ująć - on trzyma ten film, bo w pierwszej części nie ma z kim grać. Trochę mi u niego ostatnio brak konkretnych filmów. Marzy mi się jakaś spokojna, obyczajowa opowieśc o dojrzałych ludziach. I dobry thriller z niezłym scenariuszem...Pewnie się na razie nie doczekam.

Agn pytała w innym watku skąd mój avek - z tego filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=y4gBJKdDa4g

Anonymous - Nie 10 Lut, 2013 12:20

Admete napisał/a:
Agn pytała w innym watku skąd mój avek - z tego filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=y4gBJKdDa4g

Uwielbiam ten film. Mam nawet wydanie na DVD. Uwielbiam :serce2:

Anonymous - Czw 14 Lut, 2013 22:06

Admete przyspieszyła mą decyzję o powtórce tego filmu. Uwiebiam. I chyba w Shahidzie się zakocham
Trzykrotka - Czw 14 Lut, 2013 22:26

Kasiek, to koniecznie na dobicie obejrzyj sobie Teri Meri Kahaani. Shahid z ulubienicą naszego Admina Priyanką wcielają się w trzy pary z różnych epok: z lat 60, współczesności i lat 40, w czasach walki z Anglikami o niepodległość.

Shahid idealne wcielenie jakiegoś Czewono-Czarnego
http://www.youtube.com/watch?v=xLP4M8oAzFs

I zadzierzysty Pendżabczyk recytujący wiersze
http://www.youtube.com/watch?v=sJ28gzrtsuQ

Anonymous - Czw 14 Lut, 2013 22:39

Ach, ach!!! :serce2:
Admete - Pią 15 Lut, 2013 10:21

On tam wygląda jak młody bożek hinduski ;) Zwłaszcza w tym wcieleniu z początku wieku.
Anonymous - Pią 15 Lut, 2013 10:45

A macie jakiś sznureczek? Bo nie mogę znaleźć...
Anaru - Sob 16 Lut, 2013 00:24

Admete napisał/a:
Moje wrażenia po Jab Tak...

Basia, to jest to, co mi proponowałaś? :mysle:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group