Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
miłosz - Nie 01 Paź, 2006 22:15
| milka napisał/a: | Cudo trafiło w moje ręce ostatnio:
Isabel Allende Afrodyta. Opowiadania, przepisy i innego rodzaju afrodyzjaki
Podtytuł dokładnie oddaje istotę książki - to anegdotki, wiersze, opowiadania, historyjki zaczerpnięte z życia i z lektur autorki - a wszystko to osnute wokół 2 tematów: kuchni i erotyzmu. Do tego przepisy o sugestywnych nazwach (Pianka Wenus, Cycuszki Nowicjuszki) i doskonale współgrające z treścią ilustracje Roberta Shektera (w ogóle trzeba podkreslić niezwykle gustowne i staranne wydanie).
Czyta się znakomicie no i wreszcie wiem, po co z takim uporem uprawiam ogódek ziołowy - toż to same afrodyzjaki
Wszystkie Panie Domu - lektura obowiązkowa! |
Smakowicie brzmi - bardzo lubie Qlinarne ksiazki ("Przepiórki w płatkach rózy", "Nie samym chlebem,"Błogosławieni którzy robią ser").
A z innej beczki
Masłowska dostała nike. Osz qrna a ja myślałam, że tylko śpiewać każdy może!!!
Taki bełkot
Trzykrotka - Nie 01 Paź, 2006 22:42
Nic dodać, nic ująć, Milosz. Echchch
Admete - Pon 02 Paź, 2006 13:46
Świat się kończy...To juz naprawdę nie mieli komu dac tej nagrody? Zgroza...
monika29.09 - Śro 04 Paź, 2006 11:59
Dziewczyny,
czy ktoś czytał tę książkę, znacie ją?
http://www.feminoteka.pl/news.php?readmore=349
m.
Maryann - Pią 06 Paź, 2006 20:45
Pani Grochola popełniła czwartą część przygód Judyty - "A nie mówiłam !".
A ja myślałam, że "Ja wam pokażę" to już był koniec...
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 20:51
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Ja się trochę czepnę, ale - dziewczynkom krępowano stopy jak były małe (w książce mają 6-7 lat). Skąd wiedzieli juz, że 7 letni chłopiec to gej lub transwestyta? |
Tego nie wiem, ale zanotowałam sobie informacje. Bo ja pilnie robiłam notatki przez cały program
P.S. Karenino, tak miałam wolne. Od kilku miesiecy mam "wolne".
Trzykrotka - Sob 07 Paź, 2006 20:50
| Maryann napisał/a: | Pani Grochola popełniła czwartą część przygód Judyty - "A nie mówiłam !".
A ja myślałam, że "Ja wam pokażę" to już był koniec... |
Ojej... pisarzom brakuje pomyslów/pieniedzy??
Już na Ja wam pokażę nie miała pomysłu. A ekranizacja kiedy?
Aine, trzymam kciuki za szybkie zakończenie wolnego ??:
izek - Sob 07 Paź, 2006 22:35
jeszcze a propos chińskiego zwyczaju krępowania stóp
| AineNiRigani napisał/a: | | czy takie stopy były potem w dorosłym życiu nadal krępowane i czy na noc równiez. Bo jak widzę te stopy na zdjęciach Kareniny, to mnie obrzydzenie bierze. To jest po prostu wstrętne pod względem estetycznym. |
gdzieś czytałam że nie krępować takich stóp nie było można, bo zostawienie ich bez tych bandaży było po prostu bardzo bolesne.
A czytałam też książkę o Chinach lat chyba 50'-60' pisaną przez Amerykankę - tam główna bohaterka wychodzi za mąż zgodnie z zaaranżowanym przez rodziców kontraktem i oczekuje, że głównie będzie się zajmować sobą - tym jak się ubrać na jaką okazję, jak kierować służbą itp. itd. no i małe stopy są w tym też istotnym elementem - jest z nich dumna i myśli że mąż będzie je u niej podziwiać. Tymczasem jej mąż okazuje się nad wyraz nowoczesny, wraca po studiach z Ameryki czy Europy (już nie pamiętam) i to z czego ona jest taka dumna jest dla niego wyrazem jej ciemiężenia. Stara się jej pomóc m.in. rozprostowując te stopy. Nie potrafi zrozumieć, że ona jest z tego dumna, a ona z kolei nie rozumie o co chodzi jemu. Strasznie trudne te rzeczy musiały być.
izek - Sob 07 Paź, 2006 22:39
| monika29.09 napisał/a: | Z innej beczki - polecam książkę "Bez mojej zgody" Jodi Picoult.
Jest to książka trudna, ale piękna. Polecam - też jako książkę o wolności dzieci (niekoniecznie podpory dla chorego rodzeństwa), o prawie do decydowania o sobie.
m. |
czytałam Moniko,
spłakałam się jak bóbr nad tym. jak często robimy coś "dla czyjegoś dobra" co okazuje się zupełnie nietrafione. A to co jest dodatkową zaletą tej książki - dla mnie oczywiście - jest jej układ, który pokazuje sprawę z wielu punktów widzenia. Choć to wcale nie czyni jej prostszą...
monika29.09 - Sob 07 Paź, 2006 22:54
| izek napisał/a: | | monika29.09 napisał/a: | Z innej beczki - polecam książkę "Bez mojej zgody" Jodi Picoult.
Jest to książka trudna, ale piękna. Polecam - też jako książkę o wolności dzieci (niekoniecznie podpory dla chorego rodzeństwa), o prawie do decydowania o sobie.
m. |
czytałam Moniko,
spłakałam się jak bóbr nad tym. jak często robimy coś "dla czyjegoś dobra" co okazuje się zupełnie nietrafione. A to co jest dodatkową zaletą tej książki - dla mnie oczywiście - jest jej układ, który pokazuje sprawę z wielu punktów widzenia. Choć to wcale nie czyni jej prostszą... |
Jodi Picoult napisała też książkę pt. "Świadectwo prawdy" (najogólniej: o społeczności Amiszów).
m.
Trzykrotka - Śro 11 Paź, 2006 20:11
Uderzam się w pierś: kpiłam sobie tu z pani Grocholi, a jednak w przypływie szaleństwa kupiłam A nie mowilam. Pierwsze rozdziały dobrze się czyta, a sama autorka na okładce wygląda jak własna córka. Opowiem Wam o wrażeniach po przeczytaniu.
No i po raz nie wiem który sięgnęłam po Boya Znasz-li ten kraj?. Uwielbiam tę epokę w dziejach Krakowa, wydaje się, że Zielony Balonik tak niedawno dawał spektakle u Michalika... A wczoraj minęłam na Plantach popiersie Autora: rok śmierci 1941.
Admete - Śro 11 Paź, 2006 20:57
Nie będe tworzyć nowego tematu, bo chyba nie ma takiej potrzeby. Jutro zostanie ogloszona Nagroda Nobla w dziedzinie literatury - 0 13. Tu krótki tekst na ten temat. Tak po cichu chciałabym, żeby tym razem nagrodzono autora, któego naprawdę "da" sie czytać
http://serwisy.gazeta.pl/...91,3665471.html
I tak sie zastanawiam - czy jako ostatnio przeczytane liczy sie też artykuł? Przeczytałąm właśnie rozmowę Jagielskiego z Kapuścińskim i bardzo mi sie spodobała. Nawet sobie zapisałam i będę co zdolniejsze dzieciaki z muszać do myślenia nad tym tekstem Czy ja wam mówiłam, że uwielbiam Kapuscińskiego?
Trzykrotko, jeśli przeczytasz, napisz mi na priva, co o tym sądzisz. Jestem ciekawa czy nie masz skojarzeń podobnych do moich ( chodzi mi o dekolonizację kulturową ).
http://serwisy.gazeta.pl/...ias=3&startsz=x
Gitka - Śro 11 Paź, 2006 23:40
Dziewczyny, któraś z Was chciała mieć książkę:
"Villette" Charlotte Bronte
będzie 25 października w kolekcji Hachette
http://forum.northandsout...?t=479&start=25
Polecam!
Admete - Śro 11 Paź, 2006 23:46
Jezu przesłodki! Naprawdę?! Cholera ja u nas tej kolekcji nigdzie nie widuję. Muszę poszukać na mieście albo mi ktos w Krakowie kupi. Tylko raz udało mi sie tę ksiązkę dorwać w takim koszmarnym wydaniu. Mam ja ale tylko po angielsku, a trudno sie ją czyta w oryginale. Dzięki wielkie za informację. Od jutra pytam w kioskach czy sprowadzaja te ksiażki.
Gitka - Śro 11 Paź, 2006 23:51
Więc to jednak Ty byłaś!
A książkę naprawdę warto przeczytać.
Żeby tu więcej dziewczyn weszło, bo szkoda będzie ją przegapić!
Tym bardziej, że piękne wydanie.
Gosia - Czw 12 Paź, 2006 07:44
No to chyba kupie
Nie znam tej ksiazki
Gitka - Czw 12 Paź, 2006 09:09
Kup, bo warto!
Jedna z trzech utalentowanych sióstr Brontë, Charlotte (1816-1855), znana jest w Polsce przede wszystkim jako autorka powieści "Dziwne losy Jane Eyre". Jednak to "Villette", utwór przełożony na większość języków europejskich, został uznany przez światową krytykę za najbardziej interesujące dzieło Charlotte Brontë. Wyrónia się ono śmiałością poglądów, wiernym odtworzeniem ówczesnych stosunków społecznych i wnikliwą znajomością duszy kobiecej. Na tle motywów autobiograficzno-reportażowych rozgrywa się romans pełen wdzięku i namiętności.
Lucy Snowe, bohaterka powieści, przyjeżdża do Villette, niewielkiego miasteczka we Francji, chcąc odmienić swój los. Sierota, pozbawiona środków do życia, chce nie tylko znaleźć zajęcie, które pozwoliłoby się jej utrzymać; pragnie również przerwać zaklęty krąg samotności - znaleźć przyjaciół i wielką miłość. Początkowo szczęście uśmiecha się do Lucy - zostaje nauczycielką na pensji Madame Beck. Wkrótce jednak w jej życiu zaczynają pojawiać się dziwne postaci i tajemnicze zdarzenia. Czy są one zwiastunem upragnionej zmiany, czy też los znów zadrwi z Lucy?
[Wydawnictwo ALKAZAR, 1993]
więcej tu:
http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=6535
Gitka - Czw 12 Paź, 2006 09:24
Sama się dziwię, że była tylko jedna ekranizacja tej książki w 1970 roku serial 5 odcinkowy.
http://www.imdb.com/title/tt0421479/
Harry_the_Cat - Czw 12 Paź, 2006 10:03
Niezłą prowadzisz agitację, Gitko! To kiedy to? 25 października?
Marija - Czw 12 Paź, 2006 10:40
Środa, znaczy się? Ciekawe, w którym to kiosku da się upolować?? A ile tomów, bo zdaje się to ma być I? :
Admete - Czw 12 Paź, 2006 12:37
Pewnie będą dwa - zdziercy - razem to bęzie 40 zł,a le i tak kupię. Chyba poprosze którąś z krakowianek o pomoc w zakupie, bo naprawdę tej serii u nas niew iduję w żadnym kiosku.
Marija - Czw 12 Paź, 2006 12:43
Może by do Empika się pofatygować?
Admete - Czw 12 Paź, 2006 13:05
Ech chciałabym, zeby u nas Empik był...Ploty jakieś chodzą, że otworzą, ale czy rzeczywiście? Kto to wie...
Marija - Czw 12 Paź, 2006 13:47
Hehe, jakaż ta Legnica jest światowa, no.... :razz: I Empik, i nawet parę księgarni...
Gitka - Czw 12 Paź, 2006 13:54
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Niezłą prowadzisz agitację, Gitko! To kiedy to? 25 października? |
Agituję, bo zachwycacie się Jane Eyre, a tej książki nie znacie.
Trzeba to naprawić
Na pewno będą dwa tomy.
Ja mam wydanie z 1993 roku Alkazar
Tom I 452 strony
Tom II 521 stron
|
|
|