To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Robin Hood (Seria 1) 2006

Anonymous - Wto 24 Paź, 2006 11:57

Uparłam się żeby uśpić tych strażników że aż zapomniałam że powinnam już iść na autobus :? ??: Wniosek sie nasuwa sam: RH na na mnie zły wpływ...
Harry_the_Cat - Wto 24 Paź, 2006 11:59

To chyba raczej Sir Guy...

I jakich starżników??? :roll:

Anonymous - Wto 24 Paź, 2006 12:07

Harry_the_Cat napisał/a:
To chyba raczej Sir Guy...

I jakich starżników??? :roll:

No na stonie bbc jest taka gra...i w drugim etapie trzeba strażników uśpić grą na flecie :mrgreen:

achata - Wto 24 Paź, 2006 20:25
Temat postu: first impressions
Pierwsze wstępne oglądnięcie i pierwsze wrażenie mam takie, ze za te kostiumy to jakieś angielskie złote maliny się należą jak nic

Pomyślałby kto, ze to puchar świata w skokach w Lachti i by się pomylił!
Nie wiedziałam, ze wtedy już robili na drutach. brakuje tylko pomponika.
Oczywiście Guy miodzio! Robin taki sobie, za to ładnie uwydatnili te jego błękitne oczęta. Tyle na poczatek

Harry_the_Cat - Wto 24 Paź, 2006 20:30

SPOILER 4. ODCINKA - CD

Przypomniało mi sie jeszcze coś - Roy będzie chiał/musiał zabic Robina i .... - uwaga, naprawdę wielki spoiler - na koniec chyba sam zginie. Długośmy się nim nie nacieszyli...

Harry_the_Cat - Wto 24 Paź, 2006 22:49

Avki z 1. odcinka RH: http://community.livejour...eld_x/3412.html
Caitriona - Wto 24 Paź, 2006 23:04


te są niezłe ;)

Harry_the_Cat - Wto 24 Paź, 2006 23:07

przyznaj sie, Caitri, patrzyłas tylko na te z Rysiem ;)
Caitriona - Wto 24 Paź, 2006 23:08

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: A po co na inne?
achata - Czw 26 Paź, 2006 21:58

obejrzałam pierwszy odcinek i załamałam się. Mogło być fajnie i ciekawie, a wyszedł kicz. Realizacja tandetna, efekty naciągane, kostiumy masakra! Powstała niestety nieśmieszna parodia filmów o Robinie. Jedynie szeryf i momentami Rysio dają popis aktorskiej nonszalancji. Zwłaszcza szeryf. Rysia jakby trochę mało.... Mogło być naprawdę dobrze, bo podejsce do tematu jest ciekawe, ale jak tu się przejąc losem wieśniaków wyglądajacych gorzej niż w szkolnym teatrzyku? To było pytanie retoryczne of course. Chyba zostaje niczym się nie przejmować i wyciąć sobie tylko sceny z czarnymi charakterami
Harry_the_Cat - Sob 28 Paź, 2006 11:16

Tu jest fragment wywiadu z Rysiem do posłuchania - ok. 5 minut. http://www.spokennetwork....px?titleId=7025

Nie mówi nic, czego nie wiemy albo czego nie mówił gdzie indziej, ale mozna sobie zamknąć oczy i przez 5 minut słuchać jego głosu w celach relaksacyjnych (ja jeszcze poterzebuję się odprężyć po pewnych doświadczeniach... Amaretto nie zadzialało jednak najlepiej)

Gosia - Sob 28 Paź, 2006 11:33

Przestraszyłam sie, czytajac: "Nie mowi nic".... ale potem sie uspokoilam ;)
Oj, jak ja lubie jego glos :D
Moglby mi czytac do poduszki :oops:

Harry_the_Cat - Sob 28 Paź, 2006 11:35

Tak, dobre :lol: Macie tu plik audio Ryśka - 5 minut. Szkoda, że nic nie mówi. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Mozna posłuchać całości za darmo, jak się zarejestrujesz. 19 minut. Właśnie słucham
To jest forma promocji - tu słuchasz wywiadu, w którym on opowiada o RH i nagrywaniu płytek audio - jak odtwarzał różne postacie, jak musiał modulowac głos itd. Chcą zachęcić, żebyś potem płytki kupiła.

Harry_the_Cat - Sob 28 Paź, 2006 17:34

SPOILER

Tu są 2 fotki z 4. odcinka: http://www.thesun.co.uk/a...6500135,00.html

Marian obetną włosy za karę :shock: bo za bardzo sie z Robinem kumpluje ...
Aż chcę to zobaczyć...

No i co na to wszystko Sir Naughty Guy??

Gosia - Sob 28 Paź, 2006 17:49

Mam nadzieje, ze osobiscie nie zabawi sie we fryzjera ;)
Harry_the_Cat - Sob 28 Paź, 2006 17:56

Tak, to by było do niego podobne... Ale w tym wywiadzie RA mówi, że Guy naprawdę marian kocha, więc chyba nie mógłby tego zrobić...
Anonymous - Sob 28 Paź, 2006 22:53

Widzę że 4 odcinek może być naprawdę interesujący...
achata - Sob 28 Paź, 2006 23:38

Harry_the_Cat napisał/a:
SPOILER

Tu są 2 fotki z 4. odcinka: http://www.thesun.co.uk/a...6500135,00.html

Marian obetną włosy za karę :shock: bo za bardzo sie z Robinem kumpluje ...
Aż chcę to zobaczyć...

No i co na to wszystko Sir Naughty Guy??

Pewnie w końcu zauważyli, że te doczepione jej nie pasują ;)

malmik - Nie 29 Paź, 2006 19:30

Wydaje mi się, że tego linka jeszcze nikt nie umieścił, a jest parę ładnych zdjęć...

http://www.youtube.com/wa...related&search=

malmik - Nie 29 Paź, 2006 19:39

I jeszcze jednen - tylko serce mi się łamie słysząc podkład muzyczny. No cóż ale nigdy nie byłam wielbicielką niemieckiej muzyki skomponowanej po Wagnerze.
http://www.youtube.com/watch?v=ZAAK4-YCQg8&NR

Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 19:48

Oglądam 4. odcinek... Guy wygląda bosko!
Anonymous - Nie 29 Paź, 2006 20:07

Harry z niecierpliwością czekam na spoilery!
Gosia - Nie 29 Paź, 2006 22:23

Obejrzalam ... gdyby nie Rys to by mi chyba bylo szkoda czasu.... :(
Moze przesadzam, ale tyle rzeczy mnie wkurza, ze nie moge tego spokojnie ogladac.
Juz na poczatku ta walka z niemowleciem na rekach, rzucanie nim i traktowanie jak szmacianej lalki (byla to w rzeczywistosci szmaciana lalka of course) bylo zenujace.
No i zakonczenie i kolejna beznadziejnie nakrecona ucieczka :roll:
Chyba nie powinni sie brac za takie filmy, albo od razu powiedziec, ze to film dla dzieciakow..........
Robin oczywiscie jest niezniszczalny i super bohater - niby ranny, a usmiecha sie i flirtuje i w ogole wyglada jakby mu nic nie bylo, szycie na zywca, bez znieczulenia, no drugi Rambo prawie....
O ile to by bylo prawdopododobne, gdyby w gre wchodzil jakis twardziel, ale tu widac, ze to dzieciak jeszcze, a robia z niego herosa :roll:
A Marian ... ona mnie wkurza wygladem, makijazem i ciuchami, jakos mi trudno uwierzyc, ze taki dojrzaly facet jak Guy mogl sie w niej zakochac.
Naprawde mi szkoda Rysia do tego serialu...a wyglada tu swietnie :D
Tylko malo ma do grania, niestety....
Po co mu byl ten marny film to naprawde nie wiem ...... :roll:

Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 22:35
Temat postu: 4. Parent Hood
Obejrzałam. Ale ponieważ ciągle cos się działo na około, to mało spójne to oglądanie było. Nic to. Piszę.

SPOILERY

Odcinek 4: Parent Hood


Niestety moje miłe, ja wiem, że to szmira, ale sie wciągnęłam... Mimo, że momentami, jak rozmawiała ze soba banda - szybko i z północnym akcentem - mogłam sie jedynie DOMYŚLAĆ o czym mówią.

Oczywiście wszystkie spoilery okazały się prawda, więc bardzo zaskakujący ten odcinek nie był. Dziecko znalezione w lesie to JEST dziecko Guya, ale nie to jest w tej historii najgorsze... Zgadnijcie kto to dziecko w tym lesie zostawił....?
Jesli chodzi o kradzieź koni Guyowi, to spieszę Was uspokoić - Guy szybko je odzyskał. :mrgreen:
No i Marian faktycznie obcinają włosy za karę - chyba tymi samymi nożycami, co obcinali języki w 2. odcinku (?)... To była moja ulubiona scena. Lucy nieźle zagrała, ale najlepsze było... jedno ujęcie - GUY, KTÓRY NIE MÓGŁ SPOKOJNIE PATRZEĆ!! To było tylko grymas, ale za to jaki grymas! Poza tym była jeszcze taka scena, gdzie Guy bił Roya - z założenia straszna, ale ja jakoś nie mogłam się skupic na tym biciu... :roll: :oops:

No to nawrzucałam szczegółów, a teraz ogólnie - tempo odcinka w porządku, do muzyki juz przywykłam, jedynie za każdym razem, jak zerkam na kostiumy, to cos mnie skręca... Alan-a-Dale wyglądał całkiem nieźle, a oczy to on ma normalnie jak ... nie wiem - 2 jeziora? :roll: Sympatyczny jest Mały John - fajnie zagrana postać, troche więcej miał w tym odcinku do pokazania Will. Mucha było jakby mniej, ale dalej jest wobec Robina b. zaborczy. Szeryf - Keith Alan jest rewelacyjny. Ryś oczywiście tez, ale mimo, że dużo niby dzieje się wokół niego, to jakoś nie zawsze on króluje na ekranie... :? ??:

No to chyba tyle na razie.

Harry_the_Cat - Nie 29 Paź, 2006 22:39

Gosia, widzę, niezmiennie bardzo krytyczna. :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group