To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland przedstawia, czyli knajpa nr 10

Admete - Sob 27 Sie, 2016 21:32

BeeMeR napisał/a:

Kim Go Eun and Shin Ha Kyun are officially in a relationship - raptem 17 lat różnicy ;)


No proszę, a już się z Aragonte martwiłyśmy, że geny mogą się zmarnować ;) To trzymam kciuki.

Trzykrotka - Sob 27 Sie, 2016 21:39

Aragonte napisał/a:
W sieci znalazłam narzekania na Brzydactwo - na pewnym polskim forum, którego imienia nie chcę wymawiać :-P Wszystkim się nie dogodzi :wink:

Nie dogodzi, oj nie. Same nasłuchałyście się narzekań na żywo w autobusie do Krakowa :lol:

Swoją drogą, jedna z moich ulubionych blogerek, BeeMer będzie wiedziała, ta, która swego czasu tak fajnie pisywała o SWP, napisała celnego posta w sprawie "odrażającej" praktyki obsadzania nieletnich aktorek u boku starszych o 6 lat aktorów (dotyczy to teraz Moonlight Drawn By Clouds, a ciągnie się od Mirror). Zapytała o podwójne standardy, bo kiedy równolatka aktorki z Moonlight grała niedawno w Page Turner z Ji Soo, który jest o 3 miesiące starszy od Bo Guma, nikt nawet nie pisnął, że to niedopuszczalne i ohydne. I że może i aktorka jest o 6 lat młodsza od aktora, ale zawodowo jest jego sunbae, ma na koncie 3 razy więcej dram i filmów niż on i jest profesjonalistką. I żeby przestać wpadać w histerię na punkcie byle czego.
Ciekawam, co moralistki powiedziałyby o związku Shina z naszą serkową Seol. Gratuluję i życzę im wiele dobrego!

Konferencja Moon Lovers faktycznie pokazała kurioza modowe. Portki Ji Soo. Ta mini! Okropna i niestosowna do okazji. Sukienka IU choć ładna i pewnie droga, to okropnie babcina. Chyba mają teraz w Korei taki trend, bo PSH w ostatnich odcinkach Doctors (a co, przeleciałam wzrokiem :mrgreen: ) miała ze trzy takie. I w W pierwsza kiecka Yeon Joo kupiona przez Kang Chula też do takich należała.

Aragonte dołączyłaś! :banan: Szkoda, że dramy nie zrobili tak, żeby skończyła się przed emisją Moon Lovers, ale trudno - pogodzimy. Usnęłam wczoraj podczas 11 odcinka, bo byłam wykończona - dziś obejrzę razem z Cinderellą i jej rycerzami.

Agn - Sob 27 Sie, 2016 22:31

BeeMeR napisał/a:

9 Korean celebrities who married their fans
https://www.dramafever.co...ied-their-fans/

Ciutkę naciągane to z CSW, bo nie spotkał swojej fanki, tylko się poznali zanim był top star. Jak miał 20 lat, to żadne z niego top star raczej nie było. :P
BeeMeR napisał/a:

Moonlovers - straszna jest ta dżinsowa mini
http://www.dramabeans.com...ur-moon-lovers/

Ale za to buty ma ładne, a u większości dziewczyn mi się nie podobały buty (np. przyciężkawy pasek do delikatnej sukienusi). Jedyna od A do Z ładnie ubrana to IU. Bardziej podłamały mnie przykrótkawe gacie Ji Soo. Te spodnie + ta marynara to jakiś horror dla jego sylwetki. :confused3: Albo brak skarpetek u Ha Neula (a taki ma ładny garnitur!). Jeżu, jak to wygląda... :confused3:
A Hong Jong Hyun... włosy... kto mu to zrobił?! Wygląda, by to tak delikatnie ująć, bardzo źle. I jeszcze niebieski garnitur, bo czemuż by nie.
Jednym słowem: Whyyyyy????
Trzykrotka napisał/a:
Ta mini! Okropna i niestosowna do okazji.

Niestosowna na pewno, ale okropna to już bym nie powiedziała. Dziewczyna się ubrała jak na kawę z koleżanką (wróć - pewnie by się bardziej wystroiła), a nie na konferencję prasową. No ale...
Trzykrotka napisał/a:
Ciekawam, co moralistki powiedziałyby o związku Shina z naszą serkową Seol.

Mimo wszystko serkowa pani jest osobą dorosłą, gdyby była nieletnia, to byłaby wichura na całą Koreę.
Shinowi gratuluję, bo faktycznie poderwał sporo młodszą, ładną panią. Mam nadzieję, że różnica wieku nie będzie ich wytrącać z radości związku. :)
Trzykrotka napisał/a:
Sukienka IU choć ładna i pewnie droga, to okropnie babcina. Chyba mają teraz w Korei taki trend, bo PSH w ostatnich odcinkach Doctors (a co, przeleciałam wzrokiem ) miała ze trzy takie.

Nie zgodzę się, żeby była babcina. Czemu babcina? Bo ma kwiatki? :mysle:
Ja nie obejrzałam w końcu Doctors, natomiast pamiętam, że na początku dramy ubrano specyficznie Niunię, a potem i PSH - sukienka na ramiączkach na bluzkę, sama sukienka zaś kończy się w połowie łydek - jakby gwizdnęła sukienkę starszej siostrze.
Ja sobie podglądam co lepsze sceny Junkiego z TW. Za dwa dni ML, nic innego mi nie chce wejść.
Pojawił się w sieci godzinny preview, ale wolę nie oglądać - boję się, że przez godzinę to mi pokażą wręcz za dużo. Ale oczywiście zerknęłam na początek (kilka minut). No, moje panie, będzie ujęcie i z przodu. :mrgreen:
Podrzucam za to kolejny krótki filmik z angielskimi napisami: https://www.youtube.com/watch?v=Ryyp-_IMy4U
Tym razem o królewskich konkubinach, synach i kto mógł dziedziczyć tron. Serio to jest ciekawe. :)

Trzykrotka - Sob 27 Sie, 2016 22:38

No ładnie, niezle zapętlenie w W!

Zaczęło mi migać czerwone światełko kiedy Kang Chul przyznał się, ze zna opowieść o "słodkim codziennym romansie" - no bo skąd? Przecież ma wymazaną pamięć. Potem okazało się, że czytał webton - ale znów jakim sposobem? Drukowany webton przynależy do świata realnego, nie W. Okazuje się, że do W wniosła do Yeon Joo i poprzez łańcuszek rąk trafił do Kang Chula. Teraz historia może się zapętlić, skoro on dowiedział się od nowa wszystkiego, o czym chciał zapomnieć do dobra swoich (niknących) ludzi i świata.
Chwyt ze znikaniem samego Kang Chula też mi się podoba. Logiczne - znika, skoro od dawna nie ma go w webtonie, żyje w ukryciu, działają inni - jego ochroniarz, policja. Ciekawe, co teraz.
Właściwie to tę dramę powinno się obejrzeć w całości, kiedy będzie już gotowa. Mnie pomiędzy odcinkami trochę umyka. Akcja pędzi, wydarzenia też, a sytuacja w świecie W i status samego KC też co chwilę jest inny.
11 odcinek zakrawał momentami na horror - sceny z ojcem bez twarzy były koszmarne. I sam jego wygląd i zachowanie - jak zombie z horrorów. To, jak monotonie dobijał się do drzwi, kiedy jego córka rysowała leki i opatrunki do Kang Chula - brrrrr.

Agn napisał/a:

Nie zgodzę się, żeby była babcina. Czemu babcina? Bo ma kwiatki? :mysle:

Ma kwiatki, to pół biedy, ale ma babciną długość, zapięta jest po szyję, ma żabot i ciemny kolor. Mówię - taka musi być teraz moda w Korei, albo jakaś szyjąca te kiecki firma ostro wchodzi na rynek, bo przedtem dziewczyny tak się nie ubierały. To sa jakieś lata 50. Na osobie mniej pięknej i młodzieńczej niż IU i niż SH wglądałoby to ciotkowato i postarzająco. Tutaj na szczęście IU prezentuje się godnie i wdzięcznie.
Dziewczyna od makro-mini akurat zrorbiła sobie krzywdę nawet nie tyle niedoubraniem się na uroczystą okazję, co złą długością spódnicy. Nogi wyglądają, jakby były masywne, a nie są przecież. Szkoda, że się panie nie dogadały, że wszystkie założą sukienki. Ale to pewnie tak nie działa.
Dzięki za filmik, lecę oglądać! Bo godzinny preview to nie,za chwilę same wszystko zobaczymy, szkoda sobie psuć zabawę.

Edit: o prosze, na db też narzekają na te spodnie i buty bez skarpetek. Piękne objaśnienie internuty :mrgreen:

Maybe it’s because (if you’ll forgive the gross generalisation) Koreans can be a little short. So the fashion choice could be to give the illusion of height. As in, “Wow, he’s so tall and his legs are so long, he can’t even find trousers to fit him properly!”

OK, idę oglądać nasz fimik z ML, a potem Kopciuszka.

Agn - Sob 27 Sie, 2016 23:12

Trzykrotka napisał/a:
Ma kwiatki, to pół biedy, ale ma babciną długość, zapięta jest po szyję, ma żabot i ciemny kolor.

To jest bardzo ładna długość. U nas też jest moda na powrót do dawnych krojów. Zapięcie po szyję to typowe dla Koreanek, bo one całe nogi pokażą (ledwie zakrywając bieliznę kiecunią), ale nie dekolt. Że ciemna - ciemny był chyba zawsze w modzie.
Nie, serio, nie załapię zarzutu. ;)
Trzykrotka napisał/a:
Bo godzinny preview to nie,za chwilę same wszystko zobaczymy, szkoda sobie psuć zabawę.

Właśnie też z tego założenia wychodzę, choć zerknęłam na kilka pierwszych minutek, jako rzekłam. Khem...
No ale już więcej nie obejrzę. Za dwa dni premiera. I to podwójna. Borze, nie wiem, co mam naszykować na to święto - popcorn??? Owoce? Kawę???
Trzykrotka napisał/a:
As in, “Wow, he’s so tall and his legs are so long, he can’t even find trousers to fit him properly!”

Autor posta coś bredzi. To co nałożył na siebie Ji Soo sprawiło, że wygląda ciężko, niezgrabnie i optycznie skróciło mu nogi.

Aragonte - Sob 27 Sie, 2016 23:42

Admete napisał/a:
BeeMeR napisał/a:

Kim Go Eun and Shin Ha Kyun are officially in a relationship - raptem 17 lat różnicy ;)


No proszę, a już się z Aragonte martwiłyśmy, że geny mogą się zmarnować ;) To trzymam kciuki.

Też trzymam :D
I chcę zaznaczyć, że zasadniczo to brałyśmy już pod uwagę, że Shin woli związki, khem, innego rodzaju :-P

Aragonte - Sob 27 Sie, 2016 23:50

Trzykrotka napisał/a:
No ładnie, niezle zapętlenie w W!
[...]
Właściwie to tę dramę powinno się obejrzeć w całości, kiedy będzie już gotowa. Mnie pomiędzy odcinkami trochę umyka. Akcja pędzi, wydarzenia też, a sytuacja w świecie W i status samego KC też co chwilę jest inny.

Rozważałam, czy nie dać sobie na wstrzymanie po 10. odcinku i nie poczekać na całość, ale Admete dała znać, żebym się nie wygłupiała, tylko dołączyła do was :-P No do obejrzałam w ramach małego maratonu te 11 odcinków w 2 dni, korzystając z tego, że mam jeszcze urlop (tylko do poniedziałku :cry2: ).
A teraz rozważam, co by tu jeszcze obejrzeć na dobranoc :wink:

Trzykrotka napisał/a:
11 odcinek zakrawał momentami na horror - sceny z ojcem bez twarzy były koszmarne. I sam jego wygląd i zachowanie - jak zombie z horrorów. To, jak monotonie dobijał się do drzwi, kiedy jego córka rysowała leki i opatrunki do Kang Chula - brrrrr.

Prawda, że to dość okropne było? Jak na dramę :wink:
Podobało mi się poprawianie przez bohaterkę webtonowej rzeczywistości :mrgreen: A raczej wymazywanie tego i owego, np. drzwi :wink:

Trzykrotka - Sob 27 Sie, 2016 23:57

Agn napisał/a:

Nie, serio, nie załapię zarzutu. ;)


Uwierz mi na słowo, trochę mody liznęłam. Żaboty to jest antyk, który wraca do łask, pewnie na pięć minut. Babcina, babcina - ale bardzo ładnie wygląda w niej IU i głównie o to chodzi.

Agn napisał/a:
Autor posta coś bredzi. To co nałożył na siebie Ji Soo sprawiło, że wygląda ciężko, niezgrabnie i optycznie skróciło mu nogi.

Agn :zalamka: czytaj ze zrozumieniem! Dyć pisze, że to internauta napisał, a wypowiedź ma w sobie szczyptę (zdrową) ironii oraz sarkazmu!

W Cinderelli cud-miód i skrzypce: panowie zasiedli do jednego stołu i założyli kapelutki na gumkach pod brodą, bo myśleli że są urodziny Kopciuszka. Najbardziej bosko wyglądał kamerdyner, poważny, wyprostowany i z tęczowym rożkiem na głowie :mrgreen:
No i teraz dziadek - prezes ma wymarzone zdjęcie rodzinne - selfie wnuków z Kopciuszkiem.
Nasz Gburek zabiera się do "odbierania narzeczonej," co owocuje głównie sztywnymi backugami na pokaz dla "narzeczonego" oraz garścią niezłych ujęć pod prysznicem (z udziałem Kopciuszka, ha!) Pojawiły się też matki, bo idzie rocznica śmierci trzech synów prezesa. Mama najstarszego nie żyje, ale dwie pozostałe zjechały z zagranic w całej glorii. Jedna (Śnieżkowa) to piękna sucz, która nie zawaha się wykorzystać Kopciuszka do taszczenia za nią zakupów oraz pokazania jej (grzecznie) gdzie jej miejsce. Jednakowoż jedna scena z nią wykraczała poza standard dramowy "złej synowej czebola" - otóż Kopciuszek doradził jej, żeby sobie kupiła książkę.... Trzeba było widzieć minę pięknej pani :zalamka:
Mamusia Idola to z kolei niewyrosła Dzidzia - Piernik, kobieta zachowujaca się jak kopnięta nastolatka. Głowiłam się, skąd ją znam - to wredna i równie jak tu niedojrzała mamusia Muzyka z Mary.

Aragonte - Nie 28 Sie, 2016 00:05

A gdzie można zerknąć na ten previev do ML? :wink:
BeeMeR - Nie 28 Sie, 2016 00:09

W 10 - bardzo mi się odcinek podoba, zwłaszcza nagłe pojawienie się broni co to wystrzeliła wcześniej ;) i rządy killera ;) oraz nic-nie-rozumiejący Kang Chul.

Powinnam iść spać, ale ciekawa jestem 11. :mrgreen:

Admete - Nie 28 Sie, 2016 07:01

U mnie ciąg dalszy fascynacji Admirałem, który obecnie został dowódcą części floty i przygotowuje się do wojny - bardzo mi się te odcinki podobają. Od razu piszę, z opuszczam wszystkie dworskie intrygi - oglądam KMM i wątki zwykłych ludzi, żołnierzy, cywili. Japończyków i ich knowania - częściowo. Ogólnie tło polityczne i historyczne znam, bo poczytałam trochę, więc wiem, o co chodzi na dworze. Znalazłam sobie książkę po angielsku o tej wojnie. Ciekawe czy dałabym rade ją przeczytać. Szkoda, że nie znalazłam żadnej biografii Yi Soon Shina po angielsku. Za to jakiś Amerykanin wydał o nim serię komiksów.
BeeMeR - Nie 28 Sie, 2016 07:47

W 11 - bardzo mi się podoba rozwój historii, najchętniej łyknęłabym resztę od razu :mrgreen:
Brzydactwo ma deka monotonny sposób podawania tekstu - nie moduluje głosu - i w tym odcinku wyraźnie to widać, bo ma sporo monologu, ale skoro aktorstwo panny nie przeszkadza w odbiorze dramy na tym etapie to jego brak modulacji tym bardziej ;)

Admete - Nie 28 Sie, 2016 07:53

W tej dramie najbardziej liczą się pomysły scenarzystki - i to jest najlepsze rozwiązanie ;)
BeeMeR - Nie 28 Sie, 2016 08:02

Owszem - zastanawiałam się, w jaki sposób on pozna tą "senną" część historii, bo nie miałam wątpliwości, że "amnezja senna" jest czasowa - no to rozwiązanie z komiksem bardzo mi odpowiada :mrgreen:
Admete - Nie 28 Sie, 2016 08:14

Autorka scenariusza jak na razie ma wszytko przemyślane, oby tak było do końca.
Agn - Nie 28 Sie, 2016 08:38

Trzykrotka napisał/a:
Dyć pisze, że to internauta napisał

No przecież napisałam, że "autor posta", a nie ty. :co_stracilam: Ironii nie załapałam, ale nie przejmuj się, ostatnio tak naprawdę nie nadaję się do niczego. :kwiatek:
Trzykrotka napisał/a:
Żaboty to jest antyk, który wraca do łask, pewnie na pięć minut.

Wierzę na słowo. Dla mnie "babcina" pasowałoby do jakiejś garsonki czy czegoś w tym rodzaju. ;)
Aragonte napisał/a:
A gdzie można zerknąć na ten previev do ML?

Tutaj: http://www.dailymotion.com/video/x4qki4z_
(Nie ma napisów, więc można sobie tylko popatrzeć.)

BeeMeR - Nie 28 Sie, 2016 09:31

Dla mnie sprawa kiecek wygląda m/w tak jak dla Trzykrotki - sukienka IU mi się nie podoba - tj głównie wzór, bo krój ok, ale ten wzór jakoś jest zbyt regularny, kanapowy, przez co sukienka wygląda ajummowato :roll:
Okropna jest też sukienka w beznadziejny rzucik, jaką kupił dla panny Kang Chul w 11. odcinku - realizując kolejne punkty niezrealizowanego "słodkiego planu" :confused3:


Ze strojów konferencyjnych Moon najbardziej jednak wali po oczach ta dżinsowa mini, bo masakruje optycznie nogi dziewczyny, robiąc z nich toczone wałeczki :confused3: z męskich - spodnie Jisoo :confused3:
najmniej jednak podobają mi się te ich fryzury, z IU na czele i jakimś rudowłosym/brązowowłosym panem :roll:

Trzykrotka - Nie 28 Sie, 2016 11:29

Ta sukienka w rzucik była tania, z targu, standardowy wzór dla ajummy robiącej tam zakupy. Biedak Kang Chul nie może teraz szastac milionami jak dawniej. Ładnie ten kontrast wygrali sukienką
Jak słowo daje, ta drama z każdym odcinkiem podoba mi się bardziej.

Aragonte - Nie 28 Sie, 2016 13:20

Nie czepiam się tej sukienki (zresztą w ogóle mało się czepiam strojów). Nie spodziewałabym się niesamowitej kiecuszki na zwykłym bazarku, i to za taką cenę. 5 tysięcy wonów - ile to wyjdzie na złotówki?

Wróciłam do pierwszego odcinka "W" i teraz przekładam sobie kadry "filmowe" na komiksowe - bez trudu to wychodzi :mrgreen:
Nadal załamuje mnie myśl, że webtonista nie wiedział, kto zabił :zalamka: Też bym się wściekła na miejscu czytelników i bohaterów :-P Mam jednak wrażenie, że to trochę żarcik z niektórych pomysłów dramowych, które też są nieco od czapy, wstawione tylko po to, żeby bohater cierpiał/zmieniał się itepede :-P
A co do przejęcia władzy nad światem W przez Kilera - no cóż, tutaj to mam pewne skojarzenia polityczne, i to z naszym światem :wink: Jest bohater, który budzi powszechny szacunek i uwielbienie ludzi? No to znajdźmy na niego haki, zrzućmy z piedestału, pokażmy, że nie ma się czym zachwycać :?

Edit: jeszcze w propos czterech opcji... Takie coś znalazłam :mrgreen:
https://www.instagram.com/p/BJoiIeSDCqD/

Aragonte - Nie 28 Sie, 2016 14:30

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
A gdzie można zerknąć na ten previev do ML?

Tutaj: http://www.dailymotion.com/video/x4qki4z_
(Nie ma napisów, więc można sobie tylko popatrzeć.)

Zrobiłam to z wielkim ukontentowaniem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :excited:

BeeMeR - Nie 28 Sie, 2016 16:00

Trzykrotka napisał/a:
Ta sukienka w rzucik była tania, z targu, standardowy wzór dla ajummy robiącej tam zakupy. Biedak Kang Chul nie może teraz szastac milionami jak dawniej. Ładnie ten kontrast wygrali sukienką
Ależ wiem, ogólnie ładnie pokazano różnicę między Kang Chulem z poprzedniego odcinka który nie wiedział o co biega, a obecnym, który już ponownie zrozumiał i być może zaakceptował swoją sytuację i żonę ;)
Mówiłam tylko, że sukienka jest okropna, rzucik zwłaszcza :P Ale ja ogólnie jestem niesukienkowa :P

Admete - Nie 28 Sie, 2016 20:29

Second to last love się poprawiło znacznie. Bardzo mi się podoba główna para, która parą jeszcze nie jest. I pan szalenie przystojny wciąż i wciąż ;)
Aragonte - Nie 28 Sie, 2016 20:48

A ja oglądam trzeci odcinek Gong Shim i chichram się na sam widok Andante :-D Cudny jest. I czy tylko mnie przypomina w niektórych scenach Wachlarza?
Admete - Nie 28 Sie, 2016 20:53

Tak do połowy drama jest dobra, potem się psuje. A Namgung Min grał złego w The Girl Who Sees Smells,a potem w Rermember ( to drugie było nudnawe, ale on podobno był świetny ).
Aragonte - Nie 28 Sie, 2016 21:03

Na razie i tak mam tylko 10 odcinków.
Sama Gong Shin jest fajną postacią. Jej siostra przypomina mi wystraszoną mysz :zalamka:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group