To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 09:03

Aragonte napisał/a:
mnie tam z kolei tacy, w których ja się durzyłam, potrafili opowiadać o swoich miłościach, heh :roll:
Mnie też, to druga strona tego samego medalu, ech...
Tj. może nie durzyłam, bo niekoniecznie mnie interesowali jako faceci, ale widzieli we mnie wyłącznie źródło informacji o koleżance - "cześć jest Ruda? Kiedy będzie?". To strasznie wnerwiające na dalszą metę, kiedy się nawet jednego zdawkowego pytania "co słychać" nie dostaje a wyłącznie pytania na temat innej osoby :( .

Agn napisał/a:
Skończyłam 9 odcinek Healera. Chwilowo nie omówię tych wszystkich scen, które mi się szalenie podobały, napiszę tylko - na koniec był podwójny makeover. Park Min Young wyglądała bosko, ale Ji Chang Wook... matko jedyna... Że też chodzi taki po świecie i paragrafu na niego nie ma! :thud: To nieludzkie! :paddotylu:
A jak jej pięknie ramię podał - jakby znak: koniec wygłupów, teraz jesteśmy piękni i dystyngowani :serduszkate: . Też skończyłam 9 odcinek w nocy.


Admete napisał/a:
Inaczej odebrałam tę scenę przed kamerą.
I za to właśnie lubię ten wątek - ile osób tyle spojrzeń - acz niektóre się pokrywają :mrgreen: . Rozum wie, że masz rację w tej interpretacji, tylko serce przez chwilę zabolało jak mi się cośtam z przeszłości przypomniało. Scena w dramie - super.
I masz rację że dopiero z BS ma szansę na wzajemny rozkwit uczucia - bardzo mi się podobała ich kolejna rozmowa telefoniczna - zaufanie które ona ma do niego, opieka i zainteresowanie które on wykazuje.


Podobała mi się też scena na schodach - kiedy on szedł za nią :mrgreen:


Z innych - ta:

Agn - Sob 10 Sty, 2015 09:49

Aragonte napisał/a:
Agn, co za avek! :serduszkate:

No co? :twisted:
Aragonte napisał/a:
Dobranockę (fragmenty FDF) mam już za sobą :wink:

Za Chiny ludowe nie zgadnę, które to mogły być fragmenty, no po perostu nie mam szans. :lol:
Admete napisał/a:
Inaczej odebrałam tę scenę przed kamerą. Ona się żali, bo kocha się w obiektach niemożliwych. Nie ma tu znaczenia jej uroda. Jeden jest wziętym reporterem, gwiazdą, a drugi tajemniczym facetem. Obaj są jakby poza zasięgiem - jeden twierdzi, że potrzebuje jej tylko dla celów zawodowych, a wobec drugiego się wygłupiła ( tak sądzi ), bo chciała jego uwagi. W zasadzie ma rację, bo oba jej zadurzenia są zadurzeniami właśnie. Niedojrzałymi. To dopiero w przypadku Bong Soo ma szanse zakochać się naprawdę. Nie ma znaczenie czy ktoś jest ładny czy brzydki. Każdy może cierpieć z powodu odrzucenia. Może mieć szalone powodzenie u innych, ale jak ten jeden, ta jedyna nie zwracają uwagi, to cierpienie jest obecne.

A to też prawda. I masz rację - jej zadurzenia są jak zauroczenie Supermanem.
BeeMeR napisał/a:
A jak jej pięknie ramię podał - jakby znak: koniec wygłupów, teraz jesteśmy piękni i dystyngowani :serduszkate: .

Piekielnie jestem ciekawa, jak on pogodzi ową dystynkcję z jednoczesnym trzymaniem roli Bong Soo. :lol:
BeeMeR napisał/a:
Podobała mi się też scena na schodach - kiedy on szedł za nią :mrgreen:

Mnie też. I po ulicy!

Ochłonęłam, więc powiem - co ten Dziennikarz kombinuje to ja nie wiem, ale boję się, że wkopie Healera w coś brzydkiego. Ewentualnie na skutek wszelkich zbiegów okoliczności policjant uzna, że Healer nie jest mordercą i zacznie z nim współpracować, by dorwać tego prawdziwego zabójcę. Tak pewnie będzie, choć ciekawi mnie, czy będzie to na zasadzie City huntera czy bardziej Two weeks (z prokuratorką).
Ciekawostka - na ile starczy jedna moneta koreańska w telefonie? Bo Young Shin do Bong Soo zadzwoniła z telefonu na ulicy, wrzuciła jedną monetę i zadzwoniła na komórkę. I nie przerwało połączenia, a rozmowa trochę długa, bo panna musiała się pozwierzać etc.
Może nie wrzuciła jakichś 100 wonów, może jakąś większą monetkę. :mysle: Albo Korea jest tak przyjaźnie nastawiona do użytkowników telefonów. ;)

Kawa "Znajdź 5 różnic". ;)

Agn - Sob 10 Sty, 2015 10:24

Kawę wypiły? Zrobiło się słodko i rozkosznie? To teraz mam dla was mały zakalec.
Pojawił się sos do The family is coming, więc Agn, zgodnie z obietnicą, dzielnie zabrała się za oblatywanie. Dopiero zaczęłam i nie zdołam obejrzeć całego odcinka, bo czas mnie lekko goni, ale... ludzie... MINUTA nie minęła, a ja już mam kandydatkę na przewodniczącą Klubu Brzydkiego Sweterka im. Kim Tana!
:paddotylu:

Jak rany, to dopiero 22 sekunda pierwszego odcinka dramy, a już mnie zmroziło... :lol:

Agn - Sob 10 Sty, 2015 10:32

Erm... poznajcie jej syna...

Widać rodzinne podobieństwo... a przynajmniej skrzywienie w guście. :P

Edycja: Jednak skończę za jednym zamachem pierwszy odcinek, ale na razie przejechałam 16 minut (uczciwie niczego nie przewijając) i nie pieję z zachwytu. Póki co jest durnowato.
Zdecydowanie będzie trzeba zrobić test dwóch odcinków, bo miłość od pierwszego obejrzenia mi nie grozi. :?

Edycja: Przerywam pierwszy odcinek w połowie. Nie da się tego oglądać.
Spróbuję jeszcze z drugim, może przestanie być tak głupkowato, ale na razie szczerze pisząc mam wrażenie, że Jin Yi Han żałuje, że w tym występuje. :?
Na poprawę humoru - tego trailera Gangnam blues jeszcze nie widziałam: https://www.youtube.com/watch?v=gLabdvRlukg

zooshe - Sob 10 Sty, 2015 11:40

Witajcie po przerwie. Musicie mi wybaczyć, ale wszystko wskazuje na to że w tym roku będę raczej okazjonalnie odwiedzać forum. Co zrobić kiedy doba nie jest z gumy. :(
Niemniej już nie mogę się doczekać nowego wcielenia a własciwie dwóch wcieleń Hyun Bina. :love_shower:

Agn napisał/a:
...przewodniczącą Klubu Brzydkiego Sweterka im. Kim Tana!

Apropo sweterków Kim Tana na Trola zawsze można liczyć.

Spoiler:








:rotfl: Fryzurę też mu ukradł.



Agn - Sob 10 Sty, 2015 11:48

zooshe napisał/a:
Musicie mi wybaczyć, ale wszystko wskazuje na to że w tym roku będę raczej okazjonalnie odwiedzać forum.

Jeszcze rzadziej niż dotychczas? :cry2: :cry2: :cry2:
zooshe napisał/a:

Apropo sweterków Kim Tana na Trola zawsze można liczyć.

:rotfl: Bomba!!!

Ale i tak mi się zasmuteczkowało, że rzadko będziesz u nas bywać. :( :( :(

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 13:08

W jednym z filmików od Aragonte wyła urocza walka na poduszki i balony - bo jak mniemam chodziło o zlikwidowanie przeciwnikowi balona na berecie (i zabawę ;) )

Agn napisał/a:
Piekielnie jestem ciekawa, jak on pogodzi ową dystynkcję z jednoczesnym trzymaniem roli Bong Soo. :lol:
Ja nie widzę przeciwwskazań - to niby jest BS udający kogoś dystyngowanego ;) Bardziej się obawiam o reporterkę bo ona jest w gorącej wodzie kąpana i może wyskoczyć z roli ;)
Też jestem ciekawa jak im pójdzie - i dziś się dowiem :mrgreen:

Agn napisał/a:
The family is coming
Estetycznie drama wygląda na okropieństwo :confused3:
Troll uroczy :mrgreen:

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 13:50

Zooshe - będzie Cię jeszcze mniej? Buuuu :(

BeeMeR napisał/a:
To strasznie wnerwiające na dalszą metę, kiedy się nawet jednego zdawkowego pytania "co słychać" nie dostaje a wyłącznie pytania na temat innej osoby :( .

Świetnie to rozumiem :pociesz: Ja na ogół byłam tą "niewidzialną".
Mnie np. Personal Taste nieco ruszyło emocje, bo to i owo w historii bohaterki odświeżyło mi jakieś stare, niekoniecznie miłe wspomnienia :roll: I to nie ma kompletnie znaczenia dla obiektywnego (w miarę) oceniania dramy czy danej sceny, po prostu odnosi się do uczuć i wspomnień danego widza.

Pięknie wyglądają na tych ostatnich zdjęciach bohaterowie Healera :oklaski:

A ja piję sobie kawę, próbuję się dobudzić i przeglądam swoje dramowe zasoby.
Co by tu sobie zapuścić, hmmmmmmm :mysle:

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 14:06

Aragonte napisał/a:
A ja piję sobie kawę, próbuję się dobudzić i przeglądam swoje dramowe zasoby.
Co by tu sobie zapuścić, hmmmmmmm :mysle:
Koniecznie daj znać na czym stanęło :mrgreen:

Ja wróciłam do Flying Boys i właśnie minęłam scenę ze stringami :lol:
Jakie to sieroty straszne :zalamka: I niedotykalskie :lol:

Dla odmiany: SSR w dwóch odsłonach - piosenka na dziś
https://www.youtube.com/watch?v=k7xyDjvW-Ek

I oklaski tudzież dwie piosenki z Musicalu Romeo i Julia:
https://www.youtube.com/watch?v=QFt3tylrkGs

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 14:13

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
A ja piję sobie kawę, próbuję się dobudzić i przeglądam swoje dramowe zasoby.
Co by tu sobie zapuścić, hmmmmmmm :mysle:
Koniecznie daj znać na czym stanęło :mrgreen:

Właśnie dyskutuję o tym z Agn esemesowo i Agn niechcący podłożyła sobie świnię :-P

BeeMeR napisał/a:
Ja wróciłam do Flying Boys i właśnie minęłam scenę ze stringami :lol:
Jakie to sieroty straszne :zalamka: I niedotykalskie :lol:

No sierotki :lol: Ale zabawne to było.

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 14:14

Aragonte napisał/a:
i Agn niechcący podłożyła sobie świnię :-P
...bo? :mysle:
Że też tak o wszystko trzeba wypytywać.. :mysle:

Zastanawiałam się, skąd ja znam nauczycielkę - a to pani z Healera :)

Admete - Sob 10 Sty, 2015 14:28

Agn napisał/a:
Piekielnie jestem ciekawa, jak on pogodzi ową dystynkcję z jednoczesnym trzymaniem roli Bong Soo. :lol:


Mnie sie wydaje, że coraz mniej będzie Bong Soo, a coraz więcej Jung-Hoo. On tak naprawdę dopiero musi odkryć, kim jest, bo Healer to też nie jego prawdziwe oblicze.
Obejrzałą Fly, daddy, fly. Bardzo mi się podobało. Nic dziwnego, że dwa lata później obsadzili tych samych aktorów jako ojca i syna.

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 14:32

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
i Agn niechcący podłożyła sobie świnię :-P
...bo? :mysle:
Że też tak o wszystko trzeba wypytywać.. :mysle:

Podłożyła sobie świnię, bo kusiła dramami z Junkim, a ja rozważałam właśnie, czy nie spróbować zacząć City Huntera :wink: Wolałabym jednak znaleźć do tego polski sos, prawdę mówiąc.
Inne typy (pomijam powtórki) to The Princess Man (mam obejrzane 4 odcinki, ale pewnie zaczęłabym od początku), Wojownik Baek Dong Soo, no i Wilczek. Nie wiem, czy chcę seguk, czy nie :mysle:

Edit: Admete, cieszę się, że Ci się podobało FDF :) Junki i jego "daddy" mają niezłą chemię ekranową.

Admete - Sob 10 Sty, 2015 14:35

Za mną jakiś fajny seguk chodzi, ale na razie nic nie ma. Albo taka sensacja jak w Two weeks lub CH.
BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 14:43

Aragonte napisał/a:
a ja rozważałam właśnie, czy nie spróbować zacząć City Huntera :wink: Wolałabym jednak znaleźć do tego polski sos, prawdę mówiąc.
Jest polski sos, ale wklejony i jakość jest znacznie słabsza :(

Admete napisał/a:
coraz mniej będzie Bong Soo, a coraz więcej Jung-Hoo. On tak naprawdę dopiero musi odkryć, kim jest, bo Healer to też nie jego prawdziwe oblicze.
Też prawda. On się zmienia niemal "na naszych (i bohaterki) oczach" - inny jest sam na sam z nią, a inny błaznując na użytek innych osób (lub np. celem podłożenia podsłuchu).

Admete napisał/a:
Obejrzałą Fly, daddy, fly. Bardzo mi się podobało. Nic dziwnego, że dwa lata później obsadzili tych samych aktorów jako ojca i syna.
Takież samo miałam zdanie - bardzo ładnie ta relacja wyszła i w FDF i w Iljimae :)
Dla porządku tylko zapytam - jak Ci się podobał wyścig z autobusem?

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 14:43

To może jakaś powtórka, Admete? Na przykład City Huntera :wink:
Admete - Sob 10 Sty, 2015 14:47

BeeMeR napisał/a:
Dla porządku tylko zapytam - jak Ci się podobał wyścig z autobusem?


:) Tatuś stopniowo był coraz lepszy ;) Najważniejsze było w tym wszystkim odzyskanie szacunku, honoru i pokazanie córce, że jest w stanie sie nią opiekować. Część CH mam już powtórzone.

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 14:52

Tatuś w FDF był świetny, a jego trening baaardzo mi się podobał (nie tylko piękny instruktor :wink: ).

Admete, może powtórzysz sobie CH ze mną? :mrgreen:
Właśnie zaczęłam oglądać - ile znajomych twarzy :mrgreen:

Admete - Sob 10 Sty, 2015 14:57

Pewnie będę zerkać na niektóre odcinki.
Admete - Sob 10 Sty, 2015 15:53

Wpisuję się ponownie - znalazłam zwiastun 11 odcinka Healera:

https://www.youtube.com/watch?v=wnuEKen4RIQ

Tłumaczenie:

Cytat:
Jung Hoo asks Moon Ho if he knew what happened in 1992. Moon Ho tells him, "If you let me see your face, I'll answer all your questions."
Secretary Oh tells Moon Shik that someone is investigating the car accident case.
Detective Yoo tells Young Shin that Healer is a suspect of at least 2 murder cases.
Young Shin says, "Healer-nim, I want to meet with you. This is considered as my invitation."
Moon Ho says, "The eyes are alike, are you Jung Hoo?"

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 16:39

Ja już ustaliłłam sama z sobą że zwiastunów nie oglądam - mam większą frajdę przy kolejnym odcinku jak zupełnie nie wiem co będzie ;)

Jednak wracając do Healera i tego, kim naprawdę jest bohater - ciekawy był motyw z potknięciem :mysle:
Czyżby miał zatracić swoją nadludzką sprawność zyskując uczucia: empatię, zaufanie, miłość? :mysle:

Podoba mi się relacja dziennikarki z dziennikarzem-mentorem, to, że nie jest to typowy "drugi", że on ją jak dziecko, a nie kobietę traktuje.

Admete - Sob 10 Sty, 2015 16:40

BeeMeR napisał/a:
on ją jak dziecko, a nie kobietę traktuje.


Dla niego ona jest jak dziecko ;) W CH też nie było drugiego i drugiej. Mnie zwiastuny w niczym nie przeszkadzają ;)

Filmik z CH - nie jest jakoś bardzo spoilerowy:

https://www.youtube.com/watch?v=Ggd2L1ko50o

Z panem prokuratorem - spoilerowy i smutny:

https://www.youtube.com/watch?v=JZ0h8SZN1a4

I jeszcze jeden - trochę za szybki montaż, ale dzięki temu mało spoilerowy:

https://www.youtube.com/watch?v=0Qdm5bvTftE

I jeszcze -

https://www.youtube.com/watch?v=yRIiwCR0uDQ

To przez Aragonte ;)

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 17:02

Admete napisał/a:
Dla niego ona jest jak dziecko ;)
No i właśnie to mi się w ich relacji podoba :mrgreen:
Trochę mi już bokiem wyłazi "kocham ją/jego a ona/on mnie nie" i cieszy mnie każda wariacja na temat relacji między bohaterami :banan:

A lubię też jak drama jasno i dobitnie pokazuje czemu bohaterowie tworzą zgodną parę i Healer chyba też się stara - bo i potrafią rozmawiać poważnie, i wygłupiać się i są dla siebie atrakcyjni :mrgreen: (ona właśnie również doceniła jak jej hobae zdobi garnitur, bo na razie to tak jednostronne było - jak powinno :wink: )

Aragonte - Sob 10 Sty, 2015 18:41

Admete napisał/a:
To przez Aragonte ;)

Mam się kajać? :wink:

Może na razie nie będę oglądać tych filmików? :mysle:

Niewiele zdążyłam obejrzeć, bo musiałam wyjść na zakupy, a potem gotowałam obiadokolację (jakie to dobre wyszło :slina: ), ale na pewno pociągnę dalej oglądanie w ten weekend. Bohater się chyba dopiero urodził :-P ale poznałam paru ajussich widzianych w innych dramach. No i początek jest wciągający, nie powiem :excited:

BeeMeR - Sob 10 Sty, 2015 18:48

Aragonte napisał/a:
Może na razie nie będę oglądać tych filmików? :mysle:
Tylko tego spoilerowego (szkoda, że nie jest lepszej jakości)

resztę jak najbardziej możesz :kwiatek:
Podoba mi się szczególnie ten: Trust Nobody , Love Nobody



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group