Seriale - Wspólne oglądanie koreańskiej twórczości, czyli gorzej mi!
Agn - Sob 04 Paź, 2014 00:20
O żesz w mordę jeża, no!!! Nie kaleczyć mi Goni!!! Szczególnie jakiś przydupas bez szkoły!!!
zooshe - Sob 04 Paź, 2014 00:21
| Agn napisał/a: | Okej, jak niby do tego nawiązano w Athenie? Bo pamiętam tylko, że jeden drugiego chwycił za rękę, a potem lał go po pysku. Konkretnie robił to Ki Sun. A tutaj nic takiego się nie stało.
O rany, jaka ta laska jest uparta. Niech ją ktoś odstrzeli... |
Była jeszcze druga scena później, jak jeden oskarżył drugiego o oszustko a stawką była ręka. Nie oglądałaś uważnie.
zooshe - Sob 04 Paź, 2014 00:23
I koniec.
Agn - Sob 04 Paź, 2014 00:24
Super film. I super końcówka.
Na pewno go jeszcze raz obejrzę, na spokojnie. Bo cudnie mi się oglądało.
Dzięki za wspólny seans, dziewczyny!
Agn - Sob 04 Paź, 2014 00:25
| zooshe napisał/a: | | Była jeszcze druga scena później, jak jeden oskarżył drugiego o oszustko a stawką była ręka. Nie oglądałaś uważnie. |
A, tylko to? Myślałam, że chodzi o odtworzenie całej sceny.
zooshe - Sob 04 Paź, 2014 00:29
Uwielbiam ten filmik. Goni i jego papieros.
https://www.youtube.com/w...list=WL&index=9
A muzyka to ta co ja ostatnio rozkminialiśmy.
zooshe - Sob 04 Paź, 2014 00:31
Zmykam, spać. Papa.
Agn - Sob 04 Paź, 2014 00:39
Przeczytałam jeszcze wpisy od A do Z. Jak zwykle: I jak zwykle - ktoś czytający bez znajomości filmu mógłby tylko rzec: aleossochosi?
Trzykrotka - Sob 04 Paź, 2014 16:18
Padłam wczoraj, a wcześniej odpadłam - wieczorne telefony i brewerie kota, którego trzeba było pacyfikować mnie oderwały, a potem już senność mnie pokonała. Ale film jest pierwsza klasa, w stylu, jakie lubię. Dokończę go na spokojnie. Dzięki za wczoraj, dziewczyny a zwłaszcza Agn za smsa zaprośnego
Anaru - Sob 04 Paź, 2014 20:11
Ja odpadłam również po tym jak kolejny raz z rzędu odkryłam, że nie tylko nie wiem o co chodzi w tych kartach (artykuł nie pomógł ), ale również nic a nic nie rozumiem po angielsku, że nie odróżniam ludzi, pominąwszy głównego bohatera i nie wiem co się dzieje, bo głównie siedzę kolejny raz z zamkniętymi oczami, przez co ni w ząb nie wiem czy oglądałam poprzednią scenę, a nawet pewnie kilka i kolejny raz cofam - stwierdziłam, że to bez sensu i obejrzę w innym terminie . Wczoraj byłam strasznie padnięta, a dzisiaj nie wiem czy będzie lepiej, bo jestem fizycznie urypana po wyjeździe i mam tylko ochotę
Agn - Sob 04 Paź, 2014 22:43
| Trzykrotka napisał/a: | a zwłaszcza Agn za smsa zaprośnego |
Czy tylko ja przeczytałam: "sprośnego" i zaczęłam się zastanawiać, co ja, do ciężkiej zarazy, tam nawypisywałam?
Anaru, odeśpij po wycieczce. I może uda wam się obejrzeć z Basią? Chętnie poczytam o waszych wrażeniach.
Trzykrotka - Sob 04 Paź, 2014 23:22
| Agn napisał/a: |
Czy tylko ja przeczytałam: "sprośnego" i zaczęłam się zastanawiać, co ja, do ciężkiej zarazy, tam nawypisywałam?
|
Miałam napisać "zaczepnego," ale balam się nadinterpretacji. Ja mialam w komórce Twój numer zapisany, btw
Agn - Sob 04 Paź, 2014 23:30
O, to nawet nie wiedziałam. Ja twojego numeru chyba nigdy nie miałam.
No nic, grunt, żeśmy się dogadały.
Aragonte - Sob 04 Paź, 2014 23:36
| Agn napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | a zwłaszcza Agn za smsa zaprośnego |
Czy tylko ja przeczytałam: "sprośnego" i zaczęłam się zastanawiać, co ja, do ciężkiej zarazy, tam nawypisywałam? |
Nie tylko Ty
Jak pisałam już w wątku ogólnym - obejrzę Tazzę do końca w jakiś spokojniejszy wieczór, oglądanie i komentowanie mnie przerosło
BeeMeR - Nie 05 Paź, 2014 16:02
Zagoniona przez Anię do tegoż wątku (ona to się zagonić do dram nie da - pewnie czeka na nową edycję by być na bieżąco ) melduję się posłusznie - i widzę, że nie tylko ja opadłam od oglądania Tazzy tym razem - tylko znacznie więcej osób.
Aragonte, jeśli film jest wciągający i wartki to mnie też by było ciężko oglądać i komentować na raz - zwłaszcza, że napisy są angielskie a to wymaga pewnego skupienia.
Znacznie bardziej do tego się nadają filmy niemądre (jak te z duchami CSW) i po polsku
BTW. odzyskałam bazę filmów i dram do obejrzenia (ostatnia awaria dotyczyła kabla zasilającego dobrze, że tylko tyle ), jednakże na jednym z dwóch padniętych dysków miałam archiwum dram obejrzanych (i zdjęć, to najbardziej boli ) - kiedyś sobie od kogoś wezmę przy okazji te na których mi najbardziej zależy
BeeMeR - Wto 07 Paź, 2014 18:39
Mam za sobą jakieś 20 min Tazzy - na pierwszy rzut oka tematyka zupełnie nie moja. Hazard jest mi obcy a gry nie rozumiem i nie zamierzam - czytałam kiedyś artykuł tłumaczący o co chodzi, ale nie przyswoiłam nawet która karta do której pasuje - zatem wrzuciłam grę do wora z krykietem, którego też nie ogarniam i git
Na poziomie "o co chodzi w grze" zatem wymiękam i nie będę wiedzieć o co chodzi, ale na "kto kogo i za co" się postaram. Za co - już mniej więcej wiadomo
Poza tym - podoba mi się estetyka filmu i JSW
Na razie bardziej w tym drugim, pewnym siebie wydaniu
Jak on pięknie zgrabnie wskoczył na stół, by ajussiemu za pazuchę sięgnąć
BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 12:50
Tazza - pglądam dalej i powoli doczytuję.
Muzyka mnie nie drażni - może dlatego, że cichutko słucham - jakoś tak mi pasuje.
Trening gracza mi się podoba
JSW jest uroczy jak się cieszy, że udała się jakaś sztuczka
Aaa, nie daje się obietnic, których się nie umie dotrzymać (z palcem). Już się trochę boję...
BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 18:16
No dobra, ja wiem, że gadam do siebie, ale w tym wątku chyba mogę, niemniej jaka to była pupa Korei?
Bo sobie nie mogę przypomnieć
Zgrabny jest bardzo, babeczka też ale biust to ma sztuczny.
zooshe - Czw 09 Paź, 2014 18:31
| BeeMeR napisał/a: | No dobra, ja wiem, że gadam do siebie, ale w tym wątku chyba mogę, niemniej jaka to była pupa Korei?
Bo sobie nie mogę przypomnieć
Zgrabny jest bardzo, babeczka też ale biust to ma sztuczny. |
Ponieważ w wielu filmach świecił gołym tyłkiem dorobił się ksywki "National ass".
"He showed his as* in six movies. So one of his nickname is 'National as*'.
His mother once said to him, "Son, I don't want to see your as* any more in the movie theater..."
At a newspaper interview, when he was asked, "You showed your naked back at Tazza, so it was rated 19+", he answered, "It was because Tazza was a story of gambling and violent, not because of my as*. Actually I exposed at Marathon too, but it was rated all age. My butt itself is for all age."
BeeMeR - Czw 09 Paź, 2014 18:36
| zooshe napisał/a: | | My butt itself is for all age." |
Dzięki
Agn - Czw 09 Paź, 2014 21:13
Dowcipniś!
Trzykrotka - Czw 09 Paź, 2014 22:53
Ale ileż w tym ukrytej dumy! Takim "assem" nie kazdy może świecić, moje panie...
Agn - Czw 09 Paź, 2014 23:25
No ja bym nie mogła.
A tyłek faktycznie ma zgrabny.
Właśnie skonstatowałam, że nie zwróciłam uwagi na jego nagość pod kątem takim, jak kobieta rozpatruje apetycznego faceta w scenie z Marathonu.
Agn - Nie 04 Sty, 2015 21:45
Godzina 22.00 - Flying Boys!!! Z Lee Jun Ki w okropecznej fryzurze.
Aragonte - Nie 04 Sty, 2015 21:51
Gotowa Pochrupajki przygotowane, dzbanek herbaty też. A także odrobina czegoś mocniejszego, w razie gdyby głębia tego filmu mnie pokonała
Zerknęłam na razie na początek i tragicznie z fryzurą Junki nie jest - przynajmniej nie jest blond albo rudy
|
|
|