Fantastyka - LOTR
Marija - Śro 21 Lis, 2007 09:46
W ogóle połowę całej historii tracą ci, którzy obejrzeli tylko film. No inna bajka po perostu. Bosche, jak ja nie mam czasu, żeby wracać do tego wszystkiego !! Biorę się do roboty
Agn - Śro 21 Lis, 2007 09:49
Ale są ludzie, którzy nie lubią czytać, nie znoszą czytać, na widok książki wieją z krzykiem w przeciwną stronę.
Ale film obejrzeli i uznają się za fanów Tolkiena.
fanturia - Śro 21 Lis, 2007 10:21
To nie jest śmieszne. Ludzie nie mają nawyku czytania, gorzej wiele osób ma problemy z czytaniem. Zbyt liczne klasy (np 42 osoby w II kl ), nie ciekawe lektury... Dobrze, że film obejrzeli i wiedzą, że jest coś takiego jak LOTR, kto go napisał. Może nawet na starość przeczytają wnukom
Agn - Śro 21 Lis, 2007 10:25
Fanturia, nie łudź się. Dadzą wnukom DVD, a wnuki to wyśmieją, że nie posiadają sprzętu na tyle przedpotopowego, by dał radę to odtworzyć.
Tatuś fatalista
Caitriona - Śro 21 Lis, 2007 10:57
Kurczę, a ja właśnie najbardziej lubię część II, jeśłi chodzi o filmy, bo o książkach siem wypowiem jak doczytam do końca
Ale Orlando na snowboardzie mnie nieco razi...
praedzio - Śro 21 Lis, 2007 11:21
Dla mnie druga część niezbyt się podobała. Więcej w niej Jacksona, niż Tolkiena. A już ten Saruman imitujący Hitlera to mnie naprawdę zirytował.
Marija - Śro 21 Lis, 2007 11:26
Już się miałam za dziwoląga a wyrodka ...
Agn - Śro 21 Lis, 2007 11:32
I Haldira ubił. Ba! Wcisnął go do Helmowego Jaru. Ale jak by nie patrzeć - elfowie w Helm's Deep to przecież b. dobry pomysł.
W ROTKu za to jest jeszcze jedna rzecz, która kapkę mnie gryzie. Minas Tirith. Za wąskie to, za wąskie!
Nellie - Śro 21 Lis, 2007 15:30
| Caitriona napisał/a: | | Ale Orlando na snowboardzie mnie nieco razi... | a na olifancie? Bo moim zdaniem z deczka przesadzili
Agn - Śro 21 Lis, 2007 15:44
Phi? Na trolu nikomu nie przeszkadzał, a się na tego mumakila wszyscy wściekli (nie mówię tutaj, ale ja to przerabiam już któryś raz). Najwyraźniej mnie jednej ten Legolas ganiający po zwierzaku nie wadzi...
Nellie - Śro 21 Lis, 2007 15:56
Szkoda zwierzaka
Agn - Śro 21 Lis, 2007 15:59
Eee tam, taki gigant to nawet tego Legolasa na sobie nie poczuł. No, dobra, ewentualnie strzały, jak mu wbijał. Ale samego ganiania to nie sądzę...
Admete - Śro 21 Lis, 2007 16:07
A ja lubię druga część ( filmową ) jak sobie wspomnę Helmowy Jar, ubieranie zbroi przez Theodena, a później "Rohan! Rohan!" Normalnie nie mogłam usiedzieć na miejscu za pierwszym razem. Do dobra za drugim i trzecim też nie. A wersja extended? Cudo. Pogrzeb Theodreda, pieśń Eowiny. Rohan w ogóle Jacksonowi wyszedł świetnie.
Agn - Śro 21 Lis, 2007 16:11
I ten Eomerrrrrrrr...
(post o niskim... itd.)
Admete - Śro 21 Lis, 2007 16:19
Noooooo a pamiętasz Eomera w kąpieli? Rysunek jeszcze pewnie gdzieś jest
Post o równie niskiej zawartości intelektualnej
fanturia - Śro 21 Lis, 2007 16:20
| Agn napisał/a: | | Phi? Na trolu nikomu nie przeszkadzał, a się na tego mumakila wszyscy wściekli (nie mówię tutaj, ale ja to przerabiam już któryś raz). Najwyraźniej mnie jednej ten Legolas ganiający po zwierzaku nie wadzi... |
Nie bądź takim wyjątkiem
Agn - Śro 21 Lis, 2007 16:30
Admete, akhiam, mnie bardziej utkwił Boromir w kąpieli. Z, ekhm, rogiem Gondoru przewieszonym przez ramię... autorstwa Kas...
*post o głębi intelektualnej zaschniętej kałuży*
Fanturia! Pójdź w me ramiona!
Caitriona - Śro 21 Lis, 2007 19:12
Nie wiem, może inna jestem, ale ani na trollu ani na olifancie elf mi nie przeszkadza, a na desce i owszem - nie podoba się.
TTT lubię właśnie za Rohan. Uwielbiam Rohan. I Eomera bardzo lubię W tej części jest wiele fanatstycznych scen i dlatego tak bardzo lubię ten film.
Agn - Śro 21 Lis, 2007 20:12
Kończę ROTK extended. Do nagłej i niespodziewanej grypy! Dlaczego Aragorn uciął łeb Ustom Saurona?! Toż to był poseł!!!
Zapomniałam, że w tym filmie krył się jeszcze jeden zonk...
Edit: I jeszcze ta okropna przemowa Aragorna... która powinna się zakończyć na "This day we fight!" Byłaby krótka i na temat. Ale nieeee... po co się streszczać, skoro mamy czaaaas...
praedzio - Śro 21 Lis, 2007 20:38
| Admete napisał/a: | Noooooo a pamiętasz Eomera w kąpieli? |
Czy ja coś przegapiłam??
Marija - Śro 21 Lis, 2007 20:43
Też nie znam tej...sceny . Może bym polubiła bardziej drugą część?
Agn - Śro 21 Lis, 2007 21:21
Eomer w kąpieli to był taki rysunek. Oj, nie mam go już. Admete, może ty to gdzieś masz?
Skończyłam film. Popłakałam się jak nie wiem co. Kiedy Sam powiedział "No, to wróciłem!" to już nawet dzielna byłam, ale potem poleciała piosenka Annie Lennox no i znowu smarkam w rękawy (zasób chusteczek został przeze mnie solidnie przetrzebiony).
I wiecie co wam powiem? Faramirrrr... w Domach Uzdrowień... wyglądał tak... że go tylko schrupać... I jak się nie zakochać w takim Faramirze, co???
JEST EOMER!!! Autorstwa naszej kompanionki - Maniaiel.
Dione - Śro 21 Lis, 2007 21:54
| Agn napisał/a: | Dziewuszkiii... a... eee, czy wyście czytały teraz LOTRa? Czy może już dawno tego nie robiłyście lub W OGÓLE tego nie robiłyście? Bo tak sobie pomyślałam... czy nie chciałoby wam się wspólnie ze mną poczytać tej książki. Np. po 1-2 rozdziały na tydzień... i pokomentować pospołu? Na forum? W dziale czytelniczym? |
Ja kcę!!!!
Tylko muszę go sobie od kogoś pożyczyć, bo własniego u mienia niet.
Admete - Śro 21 Lis, 2007 21:57
Tu jest ten rysunek
http://kompania-boromira....r_w_kapieli.jpg
Ja chętnie poczytam z wami - mam jeszcze notatki z innego czytania.
Agn - Śro 21 Lis, 2007 22:01
Czyżby z kompanijnego czytania?
Zaczynamy w przyszłym tygodniu, ok? W poniedziałek założę temat.
A obrazek wkleiłam powyżej, poszłam po rozum do łba i poleciałam na stronę. I co wyszło? Że się tatuś walnął, to nie Kas, to Mania stworzyła. Ależ on jest seksowny...
Ale, kurczę, przydałby się Boromir w kąpieli! Muszę poszukać...
|
|
|