Filmy - Fajny film wczoraj widziałem...
miłosz - Czw 05 Paź, 2006 13:23
| Admete napisał/a: | To dla Szymona warto byloby obejrzeć Kogo grał? |
Faceta Francis McDermott (czy jak sie ona pisze)
Gunia - Czw 05 Paź, 2006 15:55
Ja z "polecenia" Miłosza obejrzałam "Malenę". Cudo, a nie film. I śmiesznia chwilami, i oczy czasem w mokrym miejscu, ale historia piękna, chociaż straszna. Troszkę mi ideą przypominała moją ukochaną "Czekoladę".
A ta scena na końcu filmu, kiedy Malena odpowiada na "Dzień dobry" swojej oprawczyni, to coś wspaniałego!
Admete - Czw 05 Paź, 2006 16:05
Malena to okrutny film. Pkazuje co ludize mogą zrobić, jeśli uznają, ze jakaś osoba jest dla nich niebezpieczna, inna, osobna. Malena była zbyt piękna i na poczatku zbyt wyniosła i to przyniosło jej wiele cierpienia.
Caitriona - Czw 05 Paź, 2006 16:09
Za "Malenę" lubię Monicę Bellucci. Bardzo dobry film.
Gosia - Czw 05 Paź, 2006 17:37
Wlasnie ogladam "Dziewczyny do wziecia" na kanale Kultura
Agn - Czw 05 Paź, 2006 21:12
Uwielbiam Malene. I ta końcówka! Piękne!
| Admete napisał/a: | | Malena to okrutny film. Pkazuje co ludize mogą zrobić, jeśli uznają, ze jakaś osoba jest dla nich niebezpieczna, inna, osobna. Malena była zbyt piękna i na poczatku zbyt wyniosła i to przyniosło jej wiele cierpienia. |
Czy ja wiem? Zauważ, że kiedy Malena idzie przez miasto, to zawsze patrzy pod nogi. To piękna kobieta, ładnie ubrana, ale... skromnie spuszcza oczy, nie rozgląda się, nie obnosi ze swoją urodą, nie uwodzi wszystkich napotkanych mężczyzn. Podobał mi się moment, kiedy dowiaduje się o śmierci męża i coś w niej pęka - staje się inna. "Taką mnie widzicie, to taką mnie teraz macie."
Film mi się b. podobał. Z pewnych względów jest ponadczasowy. A Monica Belucci jest niezwykła pod każdym względem.
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 14:48
Norymberga ostatnia batalia Goeringa
bardzo fajny film wczoraj leciał szkoda że koło pólnocy i gdybym była młodzieżą szkolną już bym nie oglądała.
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 14:54
ja oglądałam
Matylda - Pią 06 Paź, 2006 16:26
| lady_kasiek napisał/a: | Norymberga ostatnia batalia Goeringa
bardzo fajny film wczoraj leciał szkoda że koło pólnocy i gdybym była młodzieżą szkolną już bym nie oglądała. |
Film - dokument był super
Niestety ogladałam do pewnego momentu i padłam ( wstyd się przyznać bo mnie naprawdę interesował)
Oni zupełnie zgłupieli nadawać co lepsze o takiej porze
W końcu jestem człowiekiem pracy
kami - Pią 06 Paź, 2006 17:20
Tez ogladałam Norymbergę- tak całkie przez przypadek i w sumie gdzies tak od 1/3 filmu. Ale potem tak się wciagnęłam ,że gdy były końcowe napisy żałowałam że koniec. Wspaniały dokument tragedii :!:
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 17:26
| Matylda napisał/a: | | lady_kasiek napisał/a: | Norymberga ostatnia batalia Goeringa
bardzo fajny film wczoraj leciał szkoda że koło pólnocy i gdybym była młodzieżą szkolną już bym nie oglądała. |
Film - dokument był super
Niestety ogladałam do pewnego momentu i padłam ( wstyd się przyznać bo mnie naprawdę interesował)
Oni zupełnie zgłupieli nadawać co lepsze o takiej porze
W końcu jestem człowiekiem pracy |
Ja mam silną wo.ę i nie przyśpie na filmie chyba że zmęczona baaardzo jestem, ale na takim co mnie interesuje to raczej nie. Ale tez mi się usnac chiało a dziś byłam nie wyspana kolega pytał czy się naćpałąm. Byłam zła.
To nie jest film poronograficzny, historycy to nie zboczeńcy można puszczac takie filmy o normalnej porze
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 17:40
| lady_kasiek napisał/a: | | historycy to nie zboczeńcy |
a ilu ich znałasz?
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 17:41
Aine to manifest na potrzeby TV
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 18:19
No to w kwestiach normalnosci historyków - spudłowałaś
Ale cicho sza, jak manifest, to już siedzę cicho
Anonymous - Pią 06 Paź, 2006 23:20
jak widze wszystkie przed telewizornią oglądają LOTRa
Gunia - Pią 06 Paź, 2006 23:44
| AineNiRigani napisał/a: | jak widze wszystkie przed telewizornią oglądają LOTRa |
Prawie wszystkie.
Ja po bezskutecznych probach znalezienia napisów do tej wersji, oglądam "Edwarda Nożycorękiego" w oryginale i usiłuję sobie wmówić, że to bardzo dobrze, bo uczę się przy tym angielskiego.
Anonymous - Sob 07 Paź, 2006 11:01
ja nie oglądałam Lotra bo u mnie TVN sie ogląda rzadko. Oglądałam "Psiego detektywa"
monika29.09 - Sob 07 Paź, 2006 20:15
Byłam dziś na "Placu Zbawiciela". Film wg mnie bardzo dobry, chociaż bolesny i ciężki. Podobała mi się gra aktorki wcielającej się w rolę żony. Grała przejmująco i niezwykle realistycznie. Chwilami wydawało mi się, że oglądam dokument. Parę razy pomyślałam, że to nasze polskie życie bywa właśnie takie jak w filmie - jest szaro i nieciekawie. Pomimo tego, że film siedzi we mnie już parę godzin i wraca niepokojącymi scenami, nie żałuję, że go widziałam.
m.
Caitriona - Sob 07 Paź, 2006 23:49
Big Fish. Fantastyczny film Burtona z Ewanem McGregorem w roli głównej. Obok niego wspaniali: Buscemi, Finney, Bonham Carter, DeVito, Lange i Billy Crudup.
Ciepły, ujmujący, wciągający film o miłości, marzeniach, umieraniu. Pełen magii i niesamowitych bohaterów. Cudowna muzyka Elfmana.
I żonkile
Trzykrotka - Sob 07 Paź, 2006 23:57
Żonkile :grin: Piękny film. Burton, prawda? To jest reżyser, którego czasem się boję, ale najczęściej mnie fascynuje. Tworzy nowe światy - trochę podobne do naszego, ale pelne olbrzymów, dziwnych drzew, wiedźm, i jeźdźców bez głowy, Edwardów Nożycorękich. Big Fish był jak podróż po nowym, nie odkrytym przez nikogo terenie.
Caitriona - Nie 08 Paź, 2006 00:24
| Trzykrotka napisał/a: | | Żonkile :grin: Piękny film. Burton, prawda? |
Dokładnie - Tim Burton. Ma własny specyficzny styl, ale póki co zawsze mi odpowiadał. Kocham "Sleepy Hollow" (Depp...), bardzo lubię "Edward..", "Gnijąca..." i "Charliego...". Teraz spodobał mi się, i to ogromnie, jeszcze "Big Fish". Czekam z niecierpliwością na "Sweeney Todd"
kami - Nie 08 Paź, 2006 11:42
Wczoraj widziałam na TVP1 "Cold mountain". Tak w sumie chciałam go zobaczyć z ciekawości, z uwagi na gwiazdorską obsadę. I powiem Wam dziewczyny że wcale się nie zawiodłam. Nicole, jak zwykle eteryczna, Rene- w sumie dochodzę do przekonania że jest bardzo dobrą aktorką i ... bardzo lubię jej głos, ma taką dziwną barwę (potem miałam jeszcze okazję usłyszeć go w "Dzienniku Bridget Jones" na TVN). A do tego jeszcze ... Jude Law . Przyznam się że jakoś za nim zbytnio nigdy nie przepadałam, ale po tym filmie muszę koniecznie się bliżej przyjrzeć jego filmografii. Kurcze on jest po prostu pieknym mężczyzną, no może nie zabójczo przystojny, ale piekny . I te oczyska, ech... :oops:
ANGELO - Nie 08 Paź, 2006 14:14
O Kami zgadzam sie oczyska ma cudne
Film ogolnie warto zobaczyc, dla mnie osobiscie za duzo krwi, przemocy ale w koncu to byla
wojna i to najgorsza z wojen bo bratobojcza. Natomiast Rene byla rewelacyjna :grin:
Anonymous - Nie 08 Paź, 2006 14:41
obecnie jest moda na ralizm w kinie. Czasem troche przesadzaja z tym.
Wspólczesny odbiorca jednak jest bardziej cywilizowany...
Gunia - Nie 08 Paź, 2006 15:09
Film i mi bardzo się podobał. No i grała tam Natalie, którą bardzo lubię.
Co do agresji - faktycznie, momentami wzrok sam uciekał od ekranu
|
|
|