Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Czas honoru
stawrogi - Pią 12 Lis, 2010 18:41 Tak i teraz tylko jedna sprawa mnie zastanawia- dlaczego widząc to wszystko nadal oglądamy ten beznadziejny serial? Sięgam do zasobów wiedzy psychologicznej wyniesionej ze studiów i nie znajduję odpowiedzi? A Wy?????????
Ps. I jak znam życie kolejny odcinek też obejrzę i będę miała ogromny atak śmiechu- a śmiech jak wiadomo to zdrowie i pewnie dlatego to oglądamy.....damamama - Pią 12 Lis, 2010 22:37
Cytat:
A oglądał ktoś wczoraj nowy serial?
Ja się przymierzałam, ale w sumie nie oglądałam. Zapowiada się ciekawie?[/quote]Anonymous - Pią 12 Lis, 2010 22:43 Mam Siostrzenice w domu, nie wiem co ta moja dziwna rodzina ogląda, ale do TV kolejka jakaś była a ja byłam ookojowo nastawiona
Najwyżej juutro na Coco zobaczę
ALe zobacze, wciągnę się znowy w jakieśbadziewie...nicol81 - Sob 13 Lis, 2010 21:13 Ja oglądałam, na razie jestem na tak. Guzik występuje, tylko paradoksalnie jest hrabią Bronkiem Boska jest scena, jak się chłopcy pierwszy raz widzą i jeszcze nie wiedzą, że wszyscy są swoi A i tytułowej miłości jak na lekarstwo- tylko Guzik bronek podrywa laskę dla jej powozu, ale bezskutecznie...
stawrogi napisał/a:
dlaczego widząc to wszystko nadal oglądamy ten beznadziejny serial?
Ja absolutnie nie uważam, że to beznadziejny serial. Tyle, że miał potencjał, by być o wiele lepszym. Cóż... damamama - Sob 13 Lis, 2010 21:40 Popieram Nicol81, jest to pierwszy od wielu lat serial, który próbuje zmierzyć się z naszą historią bez takiego typowo polskiego zadęcia i martyrologii. Zdaję sobie sprawę, że można by się lepiej przyłożyć do realiów wojennych i nie robić z naszych takich cymbałów, że się zastanawiamy dlaczego jeszcze żyją. Tylko patrząc nawet na własne życie to po jakimś czasie mamy tendencję to pamiętania tego co nam się świetnie udało a o naszych błędach bardzo szybko zapominamy. Konkludując, może właśnie tak wyglądała ta nasza wojenna rzeczywistość.Alicja - Nie 14 Lis, 2010 16:04 nawet nie wiem o jakim nowym serialu piszecie
iele tak naprawdę Władek z Rudą zamienili słów - nie wiemy, bo zbyt często oglądamy Bronka z Wandzią i Michała uganiającego się za fochującą Celiną. Władkowi scenarzyści poświęcili za mało czasu.nicol81 - Nie 14 Lis, 2010 17:31 Nowy serial to "Wojna i miłość" - o wojnie z bolszewikami 1920, ale na razie zaczęło się od końca 1 wojny św.nicol81 - Pon 15 Lis, 2010 15:51
damamama napisał/a:
Zdaję sobie sprawę, że można by się lepiej przyłożyć do realiów wojennych i nie robić z naszych takich cymbałów, że się zastanawiamy dlaczego jeszcze żyją.
Ale trzeba jakoś równoważyć sukcesy i porażki- przecież nie mogą być jak Drużyna A i triumfować w każdym odcinku.
A wiele z kwestii problematycznych- jak faceci tracący serca, mózgi i kręgosłupy dla pustych lal* czy gościu przeżywający strzał z bliskiej odległości- to już tradycyjne motywy
*Celina rzuca Krzysztofa, ale nie wie, co czuje do Michała? Anonymous - Śro 17 Lis, 2010 15:27 Oglądnęłam kolejny odcinek'
Spoiler:
Coraz bardziej ten serial mnie... no właśnie denerwuje czy śmieszy. Ten odcinek to już porażka Tadek wodzi wszystkich za nos i to perfidnie jeszcze... a sądząc po zapowiedzi kolejnego odcinka to jeszcze nikt się nie połapie... dziwne, to jemy zależało na turnieju, zależało na obecnosci dowódcy. Nikt się nie łapie, ze wszystkie przecieki zaczęły się od Tadzia.
Poza tym to raczej nuda... wszystko dookoła Tadka się kręci. Ale Nina też miesza...
stawrogi - Pon 22 Lis, 2010 18:10 No cóż- mnie najbardziej zadziwiła informacja, że walkę o wojenne mistrzostwo Warszawy (swoją drogą to szczyt głupoty był- i mam pytanie, czy dowództwo ZWZ nie miało w tym czasie nic innego do roboty??????) wyznaczono, o ile dobrze zrozumiałam, na wrzesień 1941 roku- nie wiem dlaczego, ale miałam niejasne przeczucie, że w pierwszych odcinkach serialu matka Wandy zwraca jej uwagę, że powinna zapomnieć o Bronku bo tak długo go już nie ma - 3 lata - ja to jakoś zapamiętałam, bo wiem, że próbowałam dojść do tego w którym roku zaczyna się ten serial ( bo oczywiscie po co oficjalnie informować o tym widza...), potem mnie trochę zdezorientował wybuch wojny z Sowietami a teraz to....
Rozumiem, że Bronek i reszta opuścili kraj po przegranej kampanii wrześniowej- biorąc pod uwagę liczbę już wyemitowanych odcinków rozumiem, że szkolenie w Anglii było ekspresowe...
O samym przebiegu akcji ostatniego odcinka nawet nie chce się pisać nicol81 - Pon 22 Lis, 2010 21:02 Ja o tych trzech latach nie pamiętałam, ale to, że akcja dzieje się w 1941 to było cały czas niezmienne-w sezonie pierwszym była Wielkanoc 1941, potem w drugim ZSSR i teraz wrzesień 1941.
Mnie raczej zastawia, jak oni w ogóle do Powstania dociągną, jak ten sam rok jeszcze...
Bronkowi sąd grozi? damamama - Pon 22 Lis, 2010 22:54
stawrogi napisał/a:
czy dowództwo ZWZ nie miało w tym czasie nic innego do roboty??????)
Wtedy także toczyło się normalne życie i to mogła być jak najbardziej odskocznia od całego tego zła. Pokazanie okupantowi, że mają gdzieś łapanki, aresztowania itp. W ton martyrologii to my uderzyliśmy trochę później.Anonymous - Wto 23 Lis, 2010 10:11
damamama napisał/a:
Pokazanie okupantowi, że mają gdzieś łapanki, aresztowania itp.
Tylko, że w orginalnym zamyśle ten okupant miał się bardziej post factum dowiedzieć... chybadamamama - Wto 23 Lis, 2010 21:43 Jak najbardziej. stawrogi zastanawiała się czy oni nie mieli nic innego do roboty, że zorganizowali te zawody. Tak swoją drogą, to uważasz, że okupant nie miał u naszych szpiegów? Tutaj można by zapytać o dokładne sprawdzanie kandydatów do roli konspiranta, ale cóż było zapewne i tak. Gdyby wtedy wiedzieli to co my wiemy dzisiaj to na pewno losy wojny byłyby inne.nicol81 - Śro 24 Lis, 2010 21:45 Właśnie, przecież konspiracja to nie tylko walka, ale i tajne życie kulturalne- czego tu brak.stawrogi - Śro 24 Lis, 2010 23:55 Oczywiście, życie kulturalne jak najbardziej- mnie tylko zastanawia, czy dowódcy ZWZ i innych ważnych struktur podziemnych uczestniczyli w tym życiu tak intensywnie jak to ukazuje ostatni odcinek tego serialu?Anonymous - Czw 25 Lis, 2010 10:35
stawrogi napisał/a:
czy dowódcy ZWZ i innych ważnych struktur podziemnych uczestniczyli w tym życiu tak intensywnie jak to ukazuje ostatni odcinek tego serialu?
i przede wszystkim w jednym miejscu zgromadziło się tylu ważnych ludzi.
Po niedawnej wpadce ze ślubem??damamama - Czw 25 Lis, 2010 15:35 Dlatego pisałam, że mogli z naszych nie robić takich cymbałówAnonymous - Pią 26 Lis, 2010 10:43 Odcinek następny. Numer 11
Spoiler:
Dosyć drastyczny odcinek, przymykałam oczy.... Nasza gromada konspiratorów siedzi w pace, ale oczywiście Tadzio wciąż jest poza podejrzeniami. Za to na Bronka został wydany wyrok, więc zgłasza się do kumpli, żeby mu załatwili sąd wojenny. Bo będą z ojcem pisać książkę "O dwóch takich co szukali sprawiedliwości".
Brat Leny popadł już w taką rozpacz, że szuka nadzieji, gdzie się da i wierzy w najbardziej absurdalne rzeczy.
Mimo wszystko akcja toczy się wokół przesłuchań a później "ucieczki" Tadzia, dowódcy i Krzysia-boksera-co-był-naiwny.
To zaczyna być coraz bardziej żenujące.
Ale zwiastun kolejnego odcinka daje nadzieję, że chłopakom coś zaczyna świtać!!
stawrogi - Pią 26 Lis, 2010 19:21 Odnośnie spoilera: mam nadzieję, że z tym świtaniem to prawda, bo jeżeli nie to nie wiem kto miałby przygotować Powstanie Warszawskie - chociaż z drugiej strony wizja ocalałej Warszawy mogłaby tworzyć ciekawą alternatywę historyczną....damamama - Sob 27 Lis, 2010 18:25 nicol81 - Sob 27 Lis, 2010 20:15 Romek z tą Palestyną to jakby powtórka historii z Mosslerem z pierwszego sezonu... Anonymous - Sob 27 Lis, 2010 20:55 U Sajkowskich tylko kobiety mają coś między uszami.... przynajmniej od czasu do czasu....
Zresztą Polki w tym filmie nieco bardziej bystre są...stawrogi - Sob 27 Lis, 2010 21:38 Zdecydowanie od czasu do czasu tylko. Lena to chyba najbardziej irytująca postać kobieca tego serialu, nawet mocniej mnie irytuje niż egzaltowana Wandzia... Co ona sobie myślała mówiąc Mongołowi, że już ma narzeczonego????????I myśląc, że to on załatwił im takie mieszkanie?????stawrogi - Nie 28 Lis, 2010 22:11 Obejrzałam ten odcinek i sposród licznych uwag jedna wydaje mi się istotna- dowódcy oddziału bardzo szybko stopy się wygoiły po torturach skoro był w stanie wzuć oficerki i smyrgać przez lasek....
Nie wspomnę, że dobrze, iż Krzysztof, co prawda w wyniku pomyłki, został jednak zastrzelony. Bowiem przyjęcie wersji, że 3 panom udało się uciec z masowych rozstrzeliwań, mimo, że jeden był wcześniej poważnie torturowany (znów te stopy..) a drugi nie mógł samodzielnie się poruszać, w wyniku o wiele poważniejszych ran, świadczyłoby o totalnym braku zdrowego rozsądku naszego podziemia....
O reszcie wymownie zmilczę....