To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Niedługo w kinie

Agn - Śro 18 Maj, 2011 07:21

Mnie 3D jako takie nie przeszkadza, natomiast drażnią mnie okulary. Te we wrocławskich kinach są piekielnie niewygodne, naciskają na nos, muszę je podtrzymywać, by nie mieć przytkanego nosa.
A w moim kinie były bardzo wygodne. Esz...
Ja już się przyzwyczaiłam w sumie, że z Trzech muszkieterów zawsze się robi sieczkę. Ale co tam - Mateuszek, Ray (Tytus Pullo!!! XD), jest i Orlando ze śmiesznym wąsem, zaplątała się Milla Jovovich (akurat za nią tak nie przepadam, ale nazwisko jest) i Juno Temple (pamiętacie Pokutę?). Będzie strzelanka, rąbanka i diabli wiedzą, co jeszcze. Ale co tam obejrzeć można.
Mnie D'Artagnan nie przeszkadza. Zazwyczaj w filmach jest po prostu ślicznym chłopięciem i tyle. Chris O'Donnell w Trzech muszkieterach z bodaj 1993 lub 1994 roku nie wyglądał lepiej - też gołowąs, cudne oczka, jakby się nigdy nie golił. I mi nie wadził. To i ten dzieciak mi wadził nie będzie. W końcu nie będę oglądała filmu za D'Artagnana. :mrgreen:

Admete - Śro 18 Maj, 2011 16:21

A ja bym się jednak na tej wersji najpierw śmiała, a potem irytowała. Cóż - lata mi już lecą i takie nowości zostawiam młodzieży ;)
Agn - Śro 18 Maj, 2011 18:34

Och, nie wątpię, że będę na tym filmie ryczeć równie przystojnie, jak pijany osieł. Na szczęście po którejś minucie wyłącza mi się zwykłe czepialstwo i po prostu łykam. Choć nie powiem - tęsknię czasem do takiego cudu, którego już chyba nikt nie dokona. Dzisiejsze możliwości i... jak najwierniejsza ekranizacja. Dumas jest wybitnie ekranowy, tylko chcieć trzeba. A tu strzelanka... Ech...
Admete - Śro 18 Maj, 2011 19:27

No właśnie - zrobiliby porządny serial - tak jak Rome, czy The Tudors...
Agn - Śro 18 Maj, 2011 19:28

Jeżu, aleś mi teraz rozpaliła wyobraźnię!!! :excited:
Admete - Śro 18 Maj, 2011 19:30

Cóż - nie watpię, ze by ci się coś takiego podobało ;) Tylko broń Boże, zeby sie tym Francuzi zajmowali, bo zepsują wszystko ;) To mogłaby byc koprodukcja.
Agn - Śro 18 Maj, 2011 19:38

Hmm, poważnie? Słabo znam dokonania francuskich mistrzów kamery. Współczesne kino im nie idzie?
Admete - Śro 18 Maj, 2011 20:02

Chodziło mi raczej o seriale. Nie lubie francuskich seriali ;)
Agn - Śro 18 Maj, 2011 20:09

Jedyny, jaki kojarzę, to "Katarzyna", a i kojarzę go na zasadzie "oglądałam, pacholęciem będąc", niż faktycznie cokolwiek z fabuły czy wykonania. A, nie, jeszcze pamiętam, że chciałam mieć takiego konia, jakiego miała Katarzyna.
Alicja - Śro 18 Maj, 2011 20:44

Agn napisał/a:
że chciałam mieć takiego konia, jakiego miała Katarzyna.

:rotfl: nie mogę, ja zapamiętałam coś innego w tym serialu. Na koloniach wyludniało się w godzinach jego nadawania i tłoczno robiło się na świetlicy :wink: wszystkie dziewczęta wzdychały do głównego amanta :roll:

praedzio - Śro 18 Maj, 2011 20:46

Ja też!! Ja też!! :mrgreen: O koniu tez marzyłam. I o tym klejnocie na środku czoła... ;)
Agn - Śro 18 Maj, 2011 20:50

Zabijcie, nie pamiętam ani klejnotu, ani głównego amanta. Ale co ja, siksą wtedy byłam. Mnie się koń podobał. :mrgreen:
Anaru - Śro 18 Maj, 2011 22:40

Agn napisał/a:
Zabijcie, nie pamiętam ani klejnotu, ani głównego amanta. Ale co ja, siksą wtedy byłam. Mnie się koń podobał. :mrgreen:

Zabijcie, nie kojarzę niczego :mysle:

achata - Czw 19 Maj, 2011 07:19

Był tam jakiś złowieszczy czarny diament, który ściągał na Katarzynę ciągle pecha. Amant był blondynem i miał fajniejszego brata, który zginął jakoś w początkowych odcinkach.
Właściwie sporo scen z tego serialu pamiętam- zapadały w wyobraźnię, natomiast logika tego wszystkiego po latach nieco się rozmyła

praedzio - Czw 19 Maj, 2011 07:36

Mi wiele pomogło to, że na studiach, jakoś w wakacje przeczytałam cały cykl o przygodach Katarzyny. ;)
Admete - Czw 19 Maj, 2011 15:24

Piraci z Karaibów juz chyba żeglują po kinowym ekranie?
Agn - Czw 19 Maj, 2011 20:32

Dziś przedpremiera. Wybieram się z ekipą we wtorek. Hura! I nawet jest do wyboru nie-3D. :D
Admete - Czw 19 Maj, 2011 20:44

Fajnie masz. Ja z powodu 3D nie idę.
Caitriona - Nie 22 Maj, 2011 23:00

O, matulu! Zrobili z Muszkieterów Matrixa :rotfl: Ale i tak chętnie bym zobaczyła: dla głosu Mateusza, dla Orlando z dziwną fryzurą i dlatego, że mam ostatnio ochotę na proste, nieskomplikowane rzeczy ;)
Agn - Pon 23 Maj, 2011 10:24

Oż ku...rczaczki pieczone! Na filmwebie napisali, że światowa premiera będzie dopiero w październiku 2011! Esz...
Anaru - Pon 23 Maj, 2011 12:20

A ja jestem ciekawa filmu, który jeszcze pewnie dłuższy czas w kinach nie zagości

The Hunger Games czyli Igrzyska Śmierci wg Suzanne Collins. Książka, a właściwie książki bo to trylogia, czytało mi się świetnie. Zobaczymy jak film wyjdzie, mam cichą nadzieję, że nie spaprają książki...
http://www.filmweb.pl/fil...The-2012-504776
http://hungergamesmovie.o...er-1156_300.jpg
http://www.stopklatka.pl/...ie.asp?wi=77153

corrado - Śro 01 Cze, 2011 07:06

Agn napisał/a:
Mnie 3D jako takie nie przeszkadza, natomiast drażnią mnie okulary. Te we wrocławskich kinach są piekielnie niewygodne, naciskają na nos, muszę je podtrzymywać, by nie mieć przytkanego nosa.
A w moim kinie były bardzo wygodne. Esz..


W mongolskim Heliosie są przynajmniej dwa rodzaje do wyboru, jeden i drugi nie pokrywają mi całego pola widzenia :( . Mam też wrażenie, że są tylko wycierane, niczym nie dezynfekowane.

Agn - Śro 01 Cze, 2011 09:04

Anaru napisał/a:
The Hunger Games czyli Igrzyska Śmierci wg Suzanne Collins. Książka, a właściwie książki bo to trylogia, czytało mi się świetnie. Zobaczymy jak film wyjdzie, mam cichą nadzieję, że nie spaprają książki...

To przypadkiem nie było dla młodzieży coś o reality show? Muszę sprawdzić. Nie miałam książki w rękach, ale mnóstwo nastolatek o nią pytało.
Edit: O, Liam Hemsworth. Młodszy braciszek Chrisa vel. Thora. Podobni są. :mrgreen:

Anaru - Śro 01 Cze, 2011 10:08

Agn napisał/a:
To przypadkiem nie było dla młodzieży coś o reality show?

Było, takim mordunkowym :)
I jak już Basi powiedziałam, literatura młodzieżowa, co odkryłam w recenzjach, mnie się bardzo podobało, ma klimat. Podobała mi się zwłaszcza pierwsza część, ale i dwie pozostałe nie są złe. I, jak już Basi również mówiłam, nie ma tam żadnych panienek zakochanych w wampirach/demonach/aniołach/innych nadprzyrodzonych :mrgreen:

Agn - Śro 01 Cze, 2011 10:14

To muszę się zainteresować, tylko nie mam jak. Wydała to Media Rodzina, a u nas z tym wydawnictwem kiepsko.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group