Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Fantastyka - Star Wars
Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 15:36 Czekam aż mi się załączniki załadują więc nie mogę pisać. I zaczęłam "Zemstę Sithów". Strach jaką wymówke znajde jak będę musiała przerwać Agn - Wto 08 Lut, 2011 15:53 Że jak ci ktoś przerwie, to dopadnie go zemsta Sithów?Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 15:56 Całkiem prawdopodobne... Agn - Wto 08 Lut, 2011 15:57 I ty chcesz być Jedi? Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 16:01 Why not?
Chcieć to móc Agn - Wto 08 Lut, 2011 16:02 Ależ moja droga, wzorem Anakina Solo kroczysz ścieżką wiodącą ku ciemnej stronie mocy! Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 16:04 Z której w każdej chwili zawrócić mogę. Nie od parady moim nowym licem jest oblicze Yody
Przeznaczenie. Agn - Wto 08 Lut, 2011 16:06 Buehehhe! Żeby to było takie proste! Nie da się tak łatwo zawrócić z tej ścieżki. JSM jest trudniejsza, na CSM idą ci, którzy chcą iść na łatwiznę. Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 16:09 Nie dołuj mnie i strachu nie siej we mnie.
Kto wie czy Ciemna Strona Mocy Ciebie nie wybrała, żebyś mnie na mniej Jasna Stronę przeciągnęła.
A!Agn - Wto 08 Lut, 2011 16:16 Nie sieję w twym sercu strachu, lecz wspierając się naukami Mistrza Żaby, pardon, Mistrza Yody ostrzegam lojalnie:
Fear is a path to the dark side. Fear leads to anger, anger leads to hate, hate leads to suffering.
I jeszcze do powtarzania mantra Jedi:
Cytat:
There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no death, there is the Force.
You have so much to learn, my very young paddawan! Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 16:21 Młody Padawan jest najlepszy. Nie wiem dlaczego z małpa mi się to kojarzy
uczyć dużo mogę chętnie się.
I idę dalej oglądać. Te Jetowate futrzaki się pojawiły Agn - Wto 08 Lut, 2011 16:23 Wookie? Akurat uważam ten wątek za wepchnięty na siłę, mogli się bez tego obejść. No ale... Czekaj na marsza na świątynię. Jeżu, za każdym razem oglądałam to z opadniętą koparą do samych kolan.Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 16:33 Czekając wycinam sobie w galaretce logo Gwiezdnych wojen...
Natomiast Obi mi się kojarzy z uwspółcześniony nieco jezusem. Zwłaszcza jak wskoczył do tych powoli uciekających Złych i "Witajcie" Agn - Wto 08 Lut, 2011 17:03 To jego charakterystyczne powitanie. Zobaczysz, jak będzie wyglądało jego spotkanie z Lukiem w Nowej nadziei. Ja tam się b. cieszyłam, że on właśnie tak wskoczył i rzucił to swoje nonszalanckie "Hello there". Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 17:08
Spoiler:
Ale z tego Aniego kanalia!!!
No kurczę.
Do momentu tego przejścia tej kanali na CSM bawiło mnie wiele rzeczy. Jetiowate i ta walka Obiego z tym generałem robotem, który młocąc tymi czterema mieczami wyglądał jak kombajn. A skrzyżowanie miecza Obiego z robotowymi dwoma wyglądało jak żywa reklama Gillette.
Ale w scenie rzeźi Jedi nie było mi do śmiechu, tylko smutno. I biedny mistrz Yoda, On to wszystko czuje i cierpi biedny staruszek
Admete - Wto 08 Lut, 2011 17:12 Ja tam uwielbiam Obiego w młodym i starym wydaniu Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 17:13 Ja nie przecze OBI jest super. I oczy ma ekhm... magnetyzujące...Agn - Wto 08 Lut, 2011 17:16 Kaśku, ROTS jest w sumie najbardziej ponurą częścią. Ostatecznie pokazuje nie tylko upadek republiki i nastanie rządów imperium, ale też pokazuje, jak upada bohater i przechodzi na stronę zła. Mnie to łamało serce. Za każdym razem jak głupia modlę się, by Anakin nie robił pewnych rzeczy, choć wiem, że to wszystko musi się stać. I potem beczę. W filmie - nie ma tak pięknie - jest parę momentów, które najchętniej bym poprawiła, bo są pokazane tak skrótowo, że łeb pęka, ale w ostatecznym rozrachunku szalenie mnie ta część wzrusza.
A Obi-Wan jest wspaniały. I nie trzeba niczego dodawać.Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 17:18 Zaraz to jest serial? Coś słyszałam, ale niepewne wieści to są...
Właśnie Obi wchodzi do Świątyni PO Agn - Wto 08 Lut, 2011 17:29 Tzn. jest serial "Wojny klonów", ale nie wiem za bardzo, o co ci chodzi...?Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 17:55 Bo napisałaś, że w filmie nie ma tak pięknie. Czyli gdzieś jest lepiejAgn - Wto 08 Lut, 2011 18:04 Nie, nie, chodziło mi o to, że w filmie są rzeczy, które mi się nie podobają - nie ma tak dobrze (czy tam "pięknie"). Serialu, przyznaję, nie widziałam.Anonymous - Wto 08 Lut, 2011 19:25 Skończyłam "Zemstę Sithów"
Jest mi tak niezmiernie smutno. tal bardzo bardzo smutno i źle na sercu Admete - Wto 08 Lut, 2011 19:36 Zapodaj od razu Nową Nadzieję - humor ci się poprawi.Agn - Wto 08 Lut, 2011 19:43 Tak, zdecydowanie ANH to dobry pomysł na poprawę humoru. Po ROTS można złapać niezłego doła.