To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Ben Barnes

Gunia - Sob 13 Wrz, 2008 20:35

Agn napisał/a:
May the Force be with you, Gunia! Moja ti... *rzuca się by utulić* Ale powiedz, że ci się podoba, cooo? Pooowiedz, prooooszę!!! *kontynuuje namolne błaganie*

Czy gdyby mi się nie podobało, to bym się tym zainteresowała? ;) Wiesz, że ja nie lubię cierpieć dla poprawności politycznej. :mrgreen: A teraz siedzę na 30 stronach o SW na raz i rozwiązuję moje ulubione fan-psychotesty.
To jest super! Jak wymiatają tymi mieczami świetlnymi to ja tylko piszczę z uciechy. :excited: Uwielbiam walki na ekranie, ale tylko takie rycerskie.
Słowem - wpadłam. ;) A to wszystko dlatego, że musiałam sobie zrobić przerwę od lektury i akurat trafiłam na powtórkę dwójki w TV. (Od 5 godzin przeczytałam jeden akapit lektury. ^^)
Agn napisał/a:
A ten uroczy uśmiech na 0:29??? Widziałaś?

Baaa... Nawet Jedi musieli zaczekać, aż obejrzę ten trailer odpowiednią ilość razy. ;) Podoba mi się jeszcze szalenia ta jego mina z samej końcówki klipu. :D

Agn - Sob 13 Wrz, 2008 21:24

*stara się nie myśleć o Benie w roli Jedi*

Gunia napisał/a:
Czy gdyby mi się nie podobało, to bym się tym zainteresowała? ;)

Znam ludzi, którzy się interesują, bo wypada albo by się wyżywać na fanach. Chociaż w sumie mi na kogoś takiego nie "wyglądasz"... Zresztą są też tacy, którzy po prostu chcą wiedzieć, czym się ludzie tak zachwycają i oglądają z ciekawości.

*twardo NIE myśli o Benie-Jedi*

Gunia napisał/a:
A teraz siedzę na 30 stronach o SW na raz i rozwiązuję moje ulubione fan-psychotesty.

Jak mi kiedyś wyszło, że jestem Sithem to się prawie rozbeczałam z żałości, dlatego psychotestów z SW unikam jak ognia.

*i nawet jej przez myśl nie przemknie Ben-Jedi*

Gunia napisał/a:
To jest super! Jak wymiatają tymi mieczami świetlnymi to ja tylko piszczę z uciechy. :excited:

Hehehe. Pomyśl - kijami tam tak naprawdę wywijają. A z ciekawości spytam - lecisz chronologicznie czy w kolejności powstawania?

*Ben-Jedi, Ben-Jedi, BEN-JEDI!!!*

Gunia napisał/a:
Uwielbiam walki na ekranie, ale tylko takie rycerskie.

Czuj się usprawiedliwiona - Jedi to rycerze. :mrgreen:

Gunia napisał/a:
Słowem - wpadłam. ;) A to wszystko dlatego, że musiałam sobie zrobić przerwę od lektury i akurat trafiłam na powtórkę dwójki w TV. (Od 5 godzin przeczytałam jeden akapit lektury. ^^)

A cóż to za lektura?

*Jeeeedi... Ben*

Gunia napisał/a:
Baaa... Nawet Jedi musieli zaczekać, aż obejrzę ten trailer odpowiednią ilość razy. ;) Podoba mi się jeszcze szalenia ta jego mina z samej końcówki klipu. :D

A konkretnie która? Bo na samej końcówce to on tam w tle dosyć rozmazany jest...

Admete - Sob 13 Wrz, 2008 21:56

Nie wiedziałam, że tam gra Colin :-) I nie tylko on. Gunia zostałaś fanką SW? Jak miło. Uwielbiam starą trylogię. Te nowsze części oglądam głównie dla młodszej wersji Kenobiego ;-) Muszę sobie w końcu sprawić kolekcję SW.
Ha i znalazłam nowy serial z gatunku fantastyki. Napiszę w odpowiednim wątku.

Agn - Sob 13 Wrz, 2008 22:04

Napisz. A ja tymczasem znalazłam fotki ze znanej nam sesji, których wcześniej jakoś nie dane mi było zobaczyć. :mysle:


Gunia - Sob 13 Wrz, 2008 22:49

Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
Czy gdyby mi się nie podobało, to bym się tym zainteresowała? ;)

Znam ludzi, którzy się interesują, bo wypada albo by się wyżywać na fanach. Chociaż w sumie mi na kogoś takiego nie "wyglądasz"... Zresztą są też tacy, którzy po prostu chcą wiedzieć, czym się ludzie tak zachwycają i oglądają z ciekawości.

No ja w sumie zainspirowana byłam ciekawością, co w tym takiego jest, bo ogólnie nie przepadam za stylem sf, ale im dalej w las, tym bardziej się w czuwam w Moc. ;)
Agn napisał/a:
Jak mi kiedyś wyszło, że jestem Sithem to się prawie rozbeczałam z żałości, dlatego psychotestów z SW unikam jak ognia.

Mi wyszło najwięcej Lei, a na drugim miejscu Yoda. Potem dłuuugo nic i remis Luca i Obiego. ;)
Agn napisał/a:
Hehehe. Pomyśl - kijami tam tak naprawdę wywijają.

To i tak jest bosko, zwłaszcza w scenach heroicznej walki. :serduszkate:
Agn napisał/a:
A z ciekawości spytam - lecisz chronologicznie czy w kolejności powstawania?

Myślę, że obejrzę w kolejności powstawania. Łapię się już mniej więcej w fabule, więc raczej zrozumiem, a tak chyba lepiej się będzie wczuć w klimat. A ja ty byś mi poleciła?
Cytat:
Czuj się usprawiedliwiona - Jedi to rycerze. :mrgreen:

Toż właśnie wiem. :banan:
Cytat:
A cóż to za lektura?

"Mitologia" Parandowskiego, więc nie najgorzej, bo uwielbiam tę książkę od lat, ale co poradzę na to, że dziś ruszyłaby mnie tylko wtedy, gdyby gigantomachia odbyła się na miecze świetlne. :lol:
Agn napisał/a:
A konkretnie która? Bo na samej końcówce to on tam w tle dosyć rozmazany jest...

W tym ujęciu, gdzie siedzi z ręką opartą na sąsiednim krześle, a jego brwi znajdują się niebezpiecznie wysoko. ;)
Agn napisał/a:
*Jeeeedi... Ben*

Przestań, Agn! W tych szatach to nawet jaszczurowaci kosmici wyglądają atrakcyjnie ;) , a Ben? Z stosowną bronią? :thud:
A tych fotek też nie widziałam. Skąd je wzięłaś?
No i - dwa kolejne zegarki! :mrgreen:

Agn - Nie 14 Wrz, 2008 10:33

Kończąc offtop...
Gunia napisał/a:
nie przepadam za stylem sf, ale im dalej w las, tym bardziej się w czuwam w Moc. ;)

Wiesz, problem w tym, że SW ciężko zaklasyfikować jako sf. Dużo osób to robi, bo akcja dzieje się w kosmosie. Owszem, fiction to tam od groma i ciut-ciut, ale science? Nie zauważyłam.

Gunia napisał/a:
A ja ty byś mi poleciła?

Zapewne najfajniej by było obejrzeć chronologicznie. Nie znając (TEORETYCZNIE!!!) zakończenia sagi inaczej się wszystko odbiera. Ale twój wybór.

Gunia napisał/a:
W tym ujęciu, gdzie siedzi z ręką opartą na sąsiednim krześle, a jego brwi znajdują się niebezpiecznie wysoko. ;)

A, to tam gdzie jest rozmazany. ;)

Gunia napisał/a:
Przestań, Agn! W tych szatach to nawet jaszczurowaci kosmici wyglądają atrakcyjnie ;) , a Ben? Z stosowną bronią? :thud:

Zupełnie nie wiem czemu po takich fantazjach całą noc śnił mi się Jonathan Rhys-Meyers wypisujący świńskie wiersze na ścianach... Gdzieś musiałam popełnić błąd.

Gunia napisał/a:
A tych fotek też nie widziałam. Skąd je wzięłaś?

Kochana, nie samym bbonline fan żyje. Równie piękna galeria jest tutaj: http://benbarnesfan.com/gallery/

Gunia napisał/a:
No i - dwa kolejne zegarki! :mrgreen:

No, ale ten na fotce w dżinsach jest świetny. Muszę się za takim rozejrzeć... :mysle:

PS Było? http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Mnie się szczególnie pierwsze podoba. Cudne! :mrgreen:

PPS W drugim filmiku zapodanym przez Gunię Ben jest straszliwie zestresowany. Biedak się stara być poprawny. Jeszcze się musi przyzwyczaić... :pociesz:

Gunia - Nie 14 Wrz, 2008 14:20

Agn napisał/a:
Kończąc offtop...
Wiesz, problem w tym, że SW ciężko zaklasyfikować jako sf.

Pół biedy ten kosmos, ale te roboty, klony etc. I niektóre teksty jak o tych nieszczęsnych przysłowiowych dla mnie endoplazmatycznych jądrach atomu, od których włos mi się na głowie jeży. ;) A jednak im bliżej się temu przyglądam, tym więcej tam dostrzegam motywów z klasycznego fantasy i to mnie przekonuje. :)
[Kończąc offtop. :ops1: ]
Agn napisał/a:
Gunia napisał/a:
A tych fotek też nie widziałam. Skąd je wzięłaś?

Kochana, nie samym bbonline fan żyje

Wiem coś o tym, w końcu mam 29 skrótów do stron z nim, w tym bbf. ;) Przegapiłam. :ops1:
Agn napisał/a:
No, ale ten na fotce w dżinsach jest świetny. Muszę się za takim rozejrzeć... :mysle:

Też mi się bardzo podoba. Lubię takie klasyczne modele. :)
Podoba mi się to 0:29-0:30, w 1:12-1:14 ma świetną minę. :mrgreen: 1:22-1:27 wskazuje na imponującą historię pasiastej koszuli. Roześmiana fotka z Edynburga też jest urocza, no i po niej mój avatarkowy uśmiech. ;) 2:08 - ten zbity szczeniaczek. :lol: (Obejrzałaś w końcu BTB, Thin?)
EDIT:
Tego chyba też jeszcze nie było?

Admete - Nie 14 Wrz, 2008 15:18

SW ma wiele wspólnego z mitami i archetypami ;)
Agn - Nie 14 Wrz, 2008 19:09

Szczególnie campbellańskim. ;)

Aż sobie zarzuciłam ROTS (znowu! Znowu wstrzymałam oddech przy masce!!! Oraz zbeczałam się na amen...), potem z rozpędu ANH i zaczęłam TISB (ale tylko pierwsze 20 min., żeby znów usłyszeć The imperial march :serce2: ).

Gunia napisał/a:
Obejrzałaś w końcu BTB, Thin?

Nie. Stwierdziłam, że uzbieram sobie pieniążki, sprowadzę filmik z zagramanicy i podziwiać będę Bena w należytej rozdzielczości/jakości (bo jakość tubisia to... to jakość tubisia). Nie mówię, że jest mi łatwo! Pokusa straszliwa i jeszcze trochę pocierpię i się być może złamię. Ale skoro chciałam być Jedi, to nie mogę wybierać łatwych ścieżek, prawda?

Gunia napisał/a:
EDIT:
Tego chyba też jeszcze nie było?

Chyba nie. Nie byłam pewna, ale nie przypominam sobie tego zdjęcia. A cudne jest... Kurczę, dobrze mu z takimi okularami. Sama chciałam kiedyś takie nosić, ale po pierwszym przymierzeniu "chcenie" mi przeszło - wyglądałam jak wystraszona mucha. Nie na moją twarz takie okularki. Esz...

Aragonte - Nie 14 Wrz, 2008 19:37

Admete napisał/a:
SW ma wiele wspólnego z mitami i archetypami ;)

Święta prawda, a ten offtop by świetnie pasował do zupełnie innego wątku :wink:

Guniu, może się tam ujawnisz ze swymi nowymi starwarsowymi inklinacjami? :-)

Agn - Nie 14 Wrz, 2008 19:40

Założyłam specjalny wątek ku czci SW, tak więc offtopu już nie będzie. :-)
Gunia - Nie 14 Wrz, 2008 19:45

Aragonte napisał/a:
Święta prawda, a ten offtop by świetnie pasował do zupełnie innego wątku :wink:

Guniu, może się tam ujawnisz ze swymi nowymi starwarsowymi inklinacjami? :-)

Tak jest! ;)

Agn - Nie 14 Wrz, 2008 20:41

Ażeby zaniechać już offtopu wklejam fotkę na temat - Ben udzielający wywiadu.


Kurczę, on nawet w trakcie mówienia ładnie na zdjęciach wychodzi.

Guniuuu... *rozgrzebuje stopą ziemię i wpatruje się w powstający dołek* A może podmieniłabyś nieco tytuł tematu? W końcu Ben to już nie tylko Caspian. Niedługo będzie Dorianem i Johnem...

Aragonte - Nie 14 Wrz, 2008 20:52

Gunia napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Święta prawda, a ten offtop by świetnie pasował do zupełnie innego wątku :wink:

Guniu, może się tam ujawnisz ze swymi nowymi starwarsowymi inklinacjami? :-)

Tak jest! ;)

Tiaaa, wyszłam na najokropniejszą miotłę na tym forum :wink:

Gunia - Pon 15 Wrz, 2008 20:10

Aragonte napisał/a:
Tiaaa, wyszłam na najokropniejszą miotłę na tym forum :wink:

Raczej na głos rozsądku. ;)
Agn napisał/a:
Guniuuu... *rozgrzebuje stopą ziemię i wpatruje się w powstający dołek* A może podmieniłabyś nieco tytuł tematu? W końcu Ben to już nie tylko Caspian. Niedługo będzie Dorianem i Johnem...

Zrobione. ;) Może być, czy zmienić?
Agn napisał/a:
Kurczę, on nawet w trakcie mówienia ładnie na zdjęciach wychodzi.

No nie? Naliczyłam trzy - słownie: trzy ;) zdjęcia, gdzie wyszedł naprawdę nieładnie. Ma chyba taki dar, że raz wychodzi bosko, raz trochę słabiej, ale prawie nigdy nie zupełnie brzydko. A to zdjęcie znam i bardzo lubię. Długi czas gościła u mnie taka tapeta:
.
Teraz zastąpiła ją ta:
. :mrgreen:

Agn - Pon 15 Wrz, 2008 20:43

Aż trzy zdjęcia?! Coś się ten diabeł nie wywiązuje z umowy zawartej w cyrografie...

W kwestii tematu - oczywiście, że może być. Ba! Nawet bardzo może być. Właśnie o to mi chodziło. Dzięki. :)

Gunia - Pon 15 Wrz, 2008 20:45

Agn napisał/a:
Aż trzy zdjęcia?! Coś się ten diabeł nie wywiązuje z umowy zawartej w cyrografie...

O ile się nie mylę, to na tych zdjęciach przyłapali go na wygrzebywaniu rzęsy z oka, może tego zapomniał objąć cyrografem. ;)

Agn - Pon 15 Wrz, 2008 20:59

Ach, te zdjęcia. No fakt, za pięknie to tam nie wyszedł. Ale mam teorię, że to zostało zrobione specjalnie - żeby nie wzbudzać podejrzeń. :lol:
Gunia - Pon 15 Wrz, 2008 21:01

Agn napisał/a:
Ach, te zdjęcia. No fakt, za pięknie to tam nie wyszedł. Ale mam teorię, że to zostało zrobione specjalnie - żeby nie wzbudzać podejrzeń. :lol:

No nie? Bo kto normalny wygrzebuje rzęsę na red carpecie? Z definicji ciężko to robić z mądrą miną. :mrgreen:
A miałaś jakieś inne kandydatury?

Agn - Wto 16 Wrz, 2008 21:52

Nie, nie mogłam sobie niczego brzydkiego przypomnieć. Gunia, leć na bbonline! Jezusie nazareński, ale wysyp!!! :excited:

Dorian Gray:



I większe wersje "łóżkowych" oraz...

[img=http://img254.images...c002rp5.th.jpg]

Gunia - Śro 17 Wrz, 2008 15:21

Dziś zajrzałam i właśnie miałam wrzucać. :-D Ten artykuł też świetny (fotka bardzo klimatyczna), tylko z tym "nobody notice" to bym się spierała. :P
Agn - Nie 21 Wrz, 2008 09:44

Wiesz co? A ja bym nie polemizowała. Tłum jest przed frontem i się drze, a nikogo na tyłach... więc się chłopak wymyka bez wrzeszczącego tłumu za sobą.

Fajnie się wypowiedział o tym, że się zmienił i że nie lubi, gdy się go ocenia na podstawie jego wyborów (coś w tym stylu). Ma w sumie rację - jeśli się coś uda, to "oooch, to był dobry wybór", a jeżeli on w coś wierzy, ale ludziom się nie podoba to od razu "po diabła się w to pakowałeś?" Niestety, ale on nie ma luksusu wglądu w przyszłość, gdzie mógłby sprawdzić, czy coś się uda, czy np. w połowie realizacji scenarzysta pozmienia wszystko i totalnie spapra sprawę. Kiedyś coś takiego czytałam o Jennifer Connelly - przeczytała scenariusz i przyjęła rolę, bardzo jej się podobało, ale im dalej w realizacji, tym więcej pozmieniali i to już nie było to, co miało być. Uwięziona kontraktem nie mogła odejść i ma na swoim koncie film, w który kompletnie nie wierzy. To się zdarza.

No i nie mogę się oprzeć! Takie duże te fotki...
Ben w łóżku (i w butach, no ale trudno):


I zegarkownia...

Zastanawiam się nad dwiema rzeczami - czy on tutaj ma podkrążone oczy czy mi się zdaje. I czy ten facet dysponuje źrenicami?!

Gunia - Nie 21 Wrz, 2008 15:18

Agn napisał/a:
Wiesz co? A ja bym nie polemizowała. Tłum jest przed frontem i się drze, a nikogo na tyłach... więc się chłopak wymyka bez wrzeszczącego tłumu za sobą.

Chodzi mi jedynie o to, że on mówi, że pewnego dnia nikt nie będzie go pamiętał, przynajmniej ja tak to zrozumiałam i z tym właśnie się spieram. ;)
Agn napisał/a:
Niestety, ale on nie ma luksusu wglądu w przyszłość, gdzie mógłby sprawdzić, czy coś się uda, czy np. w połowie realizacji scenarzysta pozmienia wszystko i totalnie spapra sprawę. Kiedyś coś takiego czytałam o Jennifer Connelly - przeczytała scenariusz i przyjęła rolę, bardzo jej się podobało, ale im dalej w realizacji, tym więcej pozmieniali i to już nie było to, co miało być. Uwięziona kontraktem nie mogła odejść i ma na swoim koncie film, w który kompletnie nie wierzy. To się zdarza.

<wali głową w ścianę usiłując pozbyć się supernaturalnych skojarzeń>
Agn napisał/a:
Zastanawiam się nad dwiema rzeczami - czy on tutaj ma podkrążone oczy czy mi się zdaje. I czy ten facet dysponuje źrenicami?!

Tzn.?

Agn - Nie 21 Wrz, 2008 15:46

Tzn. że ma oczy tak ciemne, że źrenice mu się nie odznaczają...

Jakie spn-owe skojarzenia?

Gunia - Nie 21 Wrz, 2008 15:49

Agn napisał/a:
Tzn. że ma oczy tak ciemne, że źrenice mu się nie odznaczają...

Faktycznie, znam takich ludzi, ostatnio nawet zaczęłam się ich bać.
Agn napisał/a:
Jakie spn-owe skojarzenia?

Ten odcinek o przeklętym planie w Hollywood. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group