To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Inne ekranizacje - Cranford film - (2007)

Alicja - Wto 04 Maj, 2010 14:28

mnie w pierwszych odcinkach lady Ludllow drażniła , dopiero póżniej przekonałam się do niej. Jej synek to zwykły pasożyt wyzbyty uczuć nawet do własnej rodzicielki. Żal to mi było kilku osób w tym serialu :wink:
Anonymous - Wto 04 Maj, 2010 20:41

Mnie troszkę denerwowały oczy Peggy zbyt wyraźnie podmalowane
Ale Lady Ludllow faktycznie w pierwszym odcinku mogła drażnić, ale później raczej budziła podziw i szacunek. A Syn jaki jest parszywy tak parszywie wygląda...

BeeMeR - Wto 04 Maj, 2010 21:23

Ja już nie pamiętam, która to Peggy :mysle:
Mnie drażniła ta panna, co wglądała jak demonica z SPN i miałam wrażenie, że plan zdjęciowy pomyliła :roll:

Anonymous - Wto 04 Maj, 2010 21:30

nie wiem która.
Ale bardzo mi się podobała Pani modystka... świetnie by pasowała na Melanie z Przeminęło z wiatrem, lub chociaż na Ellen gdyby nie udało się jej az tak odmłodzić...

Alicja - Śro 05 Maj, 2010 00:47

lady_kasiek napisał/a:
Ale bardzo mi się podobała Pani modystka

tej też było mi szkoda zwłaszcza gdy zmarł zarządca Lady Ludllow. Gdy już jakiś mężczyzna przyszedł do niej z kwiatami to musiał umrzeć :roll:

Anonymous - Sob 15 Maj, 2010 10:40

Ależ ja byłam wtedy zła bo ja miałam nadzieję, że między nimi coś tende derende...
Caitriona - Wto 08 Cze, 2010 12:53

Można za dość niską cenę, póki co, zakupić sobie Panie z Cranford na allegro: http://www.allegro.pl/ite...z_cranford.html
Anonymous - Sob 12 Cze, 2010 14:47

no i po niskiej cenie. Ja odpadłam. poszło za coś ponad pięć dych..... :roll:
- Sob 12 Cze, 2010 15:03

dokładnie 56 zł plus koszt przesyłki... :wink: :shock: więc też odpadłam :-P
Caitriona - Nie 13 Cze, 2010 12:01

:shock: :shock: :shock:

Faktycznie, osiągnęło niesamowitą cenę. Góra dwa lata temu ja swój egzeplarz kupiłam za jakieś 3zł. Komuś bardzo zależało na tej książce ;)

Ania Aga - Pią 25 Cze, 2010 14:51

Warto dać za nią nawet 56 zł, ja swoją kupiłam za kilkanaście zł. To jedna z najlepszych ksiażek, jakie przeczytałam w życiu! Nie widziałam jeszcz filmu, czekam, może zostanie wydany na DVD. Kupiłam sobie również "Mary Barton" Gaskell, ale nie dałam rady jej przebrnąć, dotarłam tylko do połowy, może za jakiś czas do niej wrócę.
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 15:34

Że warto to widaomo, ale mól książkowy i tak fortunę trwoni na książki....
Ania Aga - Pią 25 Cze, 2010 16:39

Z trwonieniem fortuny można jakoś dać sobie radę np. rezygnując z innych rzeczy, gorzej z miejscem w domu...Nie lubię trzymać niepotrzebnych sprzętów- wyrzcam je, mam sporo książek, po które na pewno już nie sięgnę, ale je oddać lub wyrzucić? Bardzo, bardzo trudna decyzja, a gdzie dawać nowe?
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 17:21

Ja akurat nie dalabym za zadna beletrystyke (rowniez i te ulubiona) wiecej niz 15-25 zl, a i tutaj po glebokim przemysleniu. 56 zl jest dla mnie kwota nie do przyjecia. Nigdy !! Gdy pomysle sobie co za to moglabym sobie kupic - w kwestiach priorytetow beletrystyka zawsze przegra.
trifle - Pią 25 Cze, 2010 18:40

Dla mnie też to jest kosmos. 56zł? Mnie się Cranford udało kupić za jakieś kilka złotych, ale nigdy nie przeczytałam całej, bo mnie nudzi. Serial kocham, ale książki nie zmogę, po kilku kartkach zasypiam i zaczynam myśleć o czymś innym.
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 19:20

Trifle pożyczyłabyś mi kiedyś. Dla mnie na allegro ma ceny nieosiągalne. Podobnie jak Aine mam tyle pozycji do przeczytania, że akurat za tą książkę to dużo...
Chociaż za Vilett dałam też sporo(wolę zapomnieć coś czuję ile)

trifle - Pią 25 Cze, 2010 19:21

Ja właśnie idę zaraz do sklepu po zapas płyt, wyślę, co obiecałam i książkę dołożę. O. Nie ma sprawy. Możesz czytać wolniutko, jeśli masz chęć się delektować ;)
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 19:31

się będę delektować w czasie dojazdów na praktyki :wink: Tyle kilometrów ile ja będę robić dziennie to :roll: przeczytałabym w tym czasie całe zbiory Jagiellonki :wink:
Anonymous - Pią 25 Cze, 2010 20:31

Wyrzuty sumienia mialam jedynie po Sharpie na DVD :P
Ania Aga - Sob 26 Cze, 2010 16:00

trifle napisał/a:
Dla mnie też to jest kosmos. 56zł? Mnie się Cranford udało kupić za jakieś kilka złotych, ale nigdy nie przeczytałam całej, bo mnie nudzi. Serial kocham, ale książki nie zmogę, po kilku kartkach zasypiam i zaczynam myśleć o czymś innym.

Dla mnie to cudowna książka, ale każdy może mieć własny gust. Zastanawia mnie co innego: jak będzie z odbiorem powieści "Północ Południe"? Znam fragmenty tłumaczenia z "Bluszcza" i nie jest to najłatwiejsza literatura, jednak czuć w niej upływ czasu. "Panie z Cranford" mają prostszą narrację.

Anonymous - Sob 26 Cze, 2010 16:09

Cranford jest cudowna ksiazka, pelna smaczkow, ale za 56 zl to odbija sie potem niemilosiernie i mdli przy kazdej mysli - a to odstrasza od czytania :P
Tyle, ze kazdy z nas ma inny wymiernik wartosci. Dla mnie warte jest to dyche. Dwie to juz drogo, ale mozna zdzierzyc. Wyzej - to juz nie jest warte swojej ceny. Chyba, ze mamy do czynienia z okazem biblofilskim. A to juz inksza inkszosc :)

Ania Aga - Sob 26 Cze, 2010 16:58

Oczywiście, że 56 zł za starą używaną książkę to przesada, w antykwariatach np. dworcowych pewnie można kupić taniej. Ja na allegro poluję na książkę Marty Węgiel o Joannie Chmielewskiej i ona regularnie jest sprzedawana powyżej 50, a nawet 70 zł, to dopiero jest przesada, tyle nie dam.
trifle - Sob 26 Cze, 2010 17:05

Ania Aga napisał/a:
trifle napisał/a:
Dla mnie też to jest kosmos. 56zł? Mnie się Cranford udało kupić za jakieś kilka złotych, ale nigdy nie przeczytałam całej, bo mnie nudzi. Serial kocham, ale książki nie zmogę, po kilku kartkach zasypiam i zaczynam myśleć o czymś innym.

Dla mnie to cudowna książka, ale każdy może mieć własny gust. Zastanawia mnie co innego: jak będzie z odbiorem powieści "Północ Południe"? Znam fragmenty tłumaczenia z "Bluszcza" i nie jest to najłatwiejsza literatura, jednak czuć w niej upływ czasu. "Panie z Cranford" mają prostszą narrację.


Północ-południe to jedna z moich ulubionych książek. A do Cranford może się kiedyś przekonam, na razie nie mogę jakoś :mysle:

agne - Pią 02 Lip, 2010 19:03

Czy któraś z dam mogłaby mnie wspomóc polskimi napisami do drugiego świątecznego odcinka Cranford. :mrgreen:
Caitriona - Wto 06 Lip, 2010 22:00

Ja za swój egzemplarz dałam 3zł, książkę czytało mi się bardzo, bardzo dobrze. Ma taki sam klimat jak jej ekranizacja. Ale nie dałabym za nią 56zł, góra 35zł. Ale widocznie komuś bardzo na niej zależało.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group