Aktorzy - Gerard upiór
Harry_the_Cat - Śro 21 Mar, 2007 12:56
| Marija napisał/a: | | Harry_the_Cat napisał/a: | (niech mi się ktoś każe odłączyć od interneta... ) | A kysz, a kysz!!!!!!!! (i co, jesteś jeszcze? ) |
Dalej na posterunku...
miłosz - Śro 21 Mar, 2007 13:16
| Harry_the_Cat napisał/a: | nowy projekt
(niech mi się ktoś każe odłączyć od interneta... ) |
odłączaj sie kobieto to się odłaczę wraz z tobą.
O nowym projekcie "Ucieczka z NY" któś juz pisał - choc mnie się wcale on nie podoba Potwierdza to tylko chroniczny brak scenariuszy w Holywudzie ??:
ale "PS i love you" moze byc ciekawy - bo okraszony będzie głębokim głosem ulubieńca Admett - Jeffreya Deana Morgana (książka dostepna na rynku)
miłosz - Śro 21 Mar, 2007 22:39
http://film.wp.pl/cid,651...ml?ticaid=136d7
wsio z WP w jednem miejscu
Marija - Czw 22 Mar, 2007 21:21
Czuję się zachęcona do pójścia do kina :razz: .
Caitriona - Czw 22 Mar, 2007 22:59
Tup..tup...Dobry, ja do klubu miłośników Dear Frankie - można?
Kurczę, piękny film. Prosta historia, bez zbędnych upiększaczy, sympatyczna obsada, fajne postacie - Marie mi się podobała i babcia, która praktycznie tylko i wyłącznie pali No i oczywiście Frankie - dzieciaki są niesamowicie bystre...
I muszę powiedzieć, ze Butler jednak ma coś w sobie :grin:
Świetny film.
Harry_the_Cat - Czw 22 Mar, 2007 23:06
Excuse me, Caitri? Juz????
Anonymous - Czw 22 Mar, 2007 23:13
pora na upiora przychodzi znienacka
Widok Butlera otula serce jak macka
Od Frankiego najczęsciej się zaczyna
dochodząc do Marka, serce już opętane - to Gerarda wina
Caitriona - Czw 22 Mar, 2007 23:16
No pewno; wróciłam doma, a tu paczuszka na mnie czekała (QaHa ). Chciałam tylko się upewnić czy działa na moim dvd i działał aż do napisów końcowych
Aine, boskie rymy (ale chyba Upiorek mego serca nie opętał...)
Harry_the_Cat - Czw 22 Mar, 2007 23:17
| Caitriona napisał/a: | No pewno; wróciłam doma, a tu paczuszka na mnie czekała (QaHa ). Chciałam tylko się upewnić czy działa na moim dvd i działał aż do napisów końcowych
Aine, boskie rymy (ale chyba Upiorek mego serca nie opętał...) |
Mam jak Caitri - film
Ale nie wiem na ile to sie przełozy na Gerry'ego....
Caitriona - Czw 22 Mar, 2007 23:19
Dokładnie - nie przeczę, lubię faceta, ma w sobie jakieś ciepło, fajnie mówi, nie jest brzydki ale serduszka to raczej nie opęta...
Harry_the_Cat - Czw 22 Mar, 2007 23:21
Cieszę, ze ci sie podobało. A co myslisz o muzyce?
Caitriona - Czw 22 Mar, 2007 23:24
Bardzo się podobało.
Muzyka jest bardzo, bardzo dobra. Tylko nurtuje mnie pytanie: podczas sceny w sklepie z rybkami, jak oglądali koniki morskie leci jakaś piosenka - co to za zespół?? Znam ich, ale nie mogę sobie przypomnieć, a świetna była.
Anonymous - Pią 23 Mar, 2007 00:08
to jest film, do którego chętnie się wraca, może nawet w smutne wieczory. Mimo braku jednoznaczngego happyendu, film pozostawia jakies takie ciepło wokół serducha, taki optymizm...
Harry_the_Cat - Pią 23 Mar, 2007 00:15
Dla mnie zakończenie było bardzo optymistyczne - jakies 10 minut przed końcem myslałam, że nie ma mowy, żeby tam sie pojawiła jakas nadzieja, a tu - jeden list i tyle ścieżek sie otwiera. :grin:
Ja tam nie mam wątpliwości, że to sie potem potoczyło w dobrą stronę
Harry_the_Cat - Pią 23 Mar, 2007 10:40
Recenzja 300 - "jest dość tandetny..."
Gerald Butler, grający króla Leonidasa, mężczyznę w średnim wieku, dowodzącego osławionymi bohaterami, którego taktyka ocaliła Grecję przed tyranią (przynajmniej do czasu nadejścia Rzymian), ma do zaprezentowania niewiele poza gniewną miną, którą podpatrzył u Laurence'a Fishburne'a
Harry_the_Cat - Pon 26 Mar, 2007 01:06
Point of no return:
http://www.youtube.com/wa...related&search=
(ETA: czy ktos moze mnie powstrzymac? To mój 3 post po kolei.... )
Anonymous - Pon 26 Mar, 2007 01:32
Ja tam wole 'Music of the night' - http://www.youtube.com/watch?v=GHAauiJwwmU
A swoją drogą to Cię nie poznaje Harry
Harry_the_Cat - Pon 26 Mar, 2007 01:34
No bo taka posucha, Rysiek na Węgrzech...
Music of the Night tez jest niezłe...
Anonymous - Pon 26 Mar, 2007 01:37
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Rysiek na Węgrzech... |
Taaaaak?? A co on tam robi?
Harry_the_Cat - Pon 26 Mar, 2007 01:39
No drugą serię RH...
Anonymous - Pon 26 Mar, 2007 01:40
Chyba nadeszła odpowiednia pora żeby Węgry zwiedzić
Harry_the_Cat - Pon 26 Mar, 2007 01:41
| otherwaymistercollins napisał/a: | Chyba nadeszła odpowiednia pora żeby Węgry zwiedzić |
Aragonte - Pon 26 Mar, 2007 01:53
| Harry_the_Cat napisał/a: | Point of no return: |
Ojojoj...
Uwielbiam to :oops:
Harry_the_Cat - Wto 27 Mar, 2007 22:45
Obejrzałam Upiora.... Ech....
Anonymous - Wto 27 Mar, 2007 22:53
taki straszny?
|
|
|