Filmy - Powiew Orientu
BeeMeR - Pon 05 Mar, 2012 13:38
Bodyguard
Heh, nie jest to film dobry, fabuła jest szczątkowa: dzielny i bitny w latającym stylu południowym Ochroniarz o wdzięcznym imieniu Lovely (Salman Khan) ma chronić córkę (Kareena Kapoor) swego niegdysiejszego dobroczyńcy (i tu obowiązkowa retrospekcja) przed hordami Zuych.
Właściwie trudno to nazywać filmem, bo to zlepek scen mniej lub bardziej śmiesznych, ckliwych i bitnych - z tymi śmiesznymi o tyle problem, że w dużej mierze bazują na tym, że jeden z pobocznych bohaterów o znaczącym imieniu Tsunami jest głośny i gruby - boki zrywać więc przewijam. Końcówka trochę się kupy nie trzyma - jest doklejona jak z zupełnie innego tonącego w lukrze filmu którego nie wydam, bo bym znacząco zaspoilerowała i zniszczyła cały suspens ewentualnym widzom
Jako niezobowiązująca rozrywka - czemu nie
Salluś z obowiązującymi arbuzami pod pachami i gołą klatą
Tańczy sobie z Kareeną i Katriną
Oraz broni Kareeny przed bardzo złym helikopterem i innymi Zuymi w pięknych ruinach
a tu piosenka:
http://www.youtube.com/watch?v=3OGtjqDNN3g
i druga z Katriną:
http://www.youtube.com/watch?v=gst2UTzz0pk
Trzykrotka - Pon 05 Mar, 2012 21:50
| BeeMeR napisał/a: | Ale tak sobie myślę żę chętnie zobaczyłabym ich w jakimś filmie razem |
Shahrukha z Hrithikiem? Bo Priyanka z Hrithikiem w Agneepath zagrali.
Obejrzałam pierwsze pół godziny Dona (jutro całość) i miałam banana na twarzy takiego, że aż mnie policzki bolały. Sallusia sobie chyba jednak odpuszczę...
Admete - Pon 05 Mar, 2012 22:25
Zazdraszczam. Ja muszę w końcu przypomnieć sobie pierwszego Dona. Myślałam, że może z Riellą się uda, ale nic z tego.
BeeMeR - Wto 06 Mar, 2012 18:02
| Trzykrotka napisał/a: | | Priyanka z Hrithikiem w Agneepath zagrali. | Tak? To chętnie obejrzę, acz pierwowzór mi się nie podobał ani trochę
Dokończyłam Dona 2 i o ile po pierwszej części miałam odczucia mieszane, tak druga mi się ogromnie podobała
A że nie myślałam zanadto to łatwo dałam się Donowi wyprowadzić w pole Nie do końca oczywiscie, ale jednak - a to mnie cieszy bo seans był bardzo udany
Polecam bardzo
Admete Ty masz Dona czy życzysz sobie?
Admete - Wto 06 Mar, 2012 20:10
Trzykrotka uprzedziła me życzenia Dziekuję za troskę Wszystkie jesteście nieocenione
BeeMeR - Wto 06 Mar, 2012 21:26
To oglądaj i dziel się wrażeniami
Admete - Wto 06 Mar, 2012 21:50
za jakiś czas
Admete - Wto 06 Mar, 2012 21:50
za jakiś czas
Admete - Wto 06 Mar, 2012 22:11
Popatrzcie, co znalazłam. Szkoda, że nie ma jak obejrzeć. To chyba pierwsza seria, bo jest też druga.
http://www.amazon.co.uk/g...&pf_rd_i=468294
Trzykrotka - Czw 08 Mar, 2012 14:46
Film Yasha Chopry z Shahrukhiem i Katriną ma już tytuł
http://bollynewsuk.com/20...ed-london-ishq/
Bardzo ładne zdjęcie
Anaru - Sob 10 Mar, 2012 23:11
Obejrzałyśmy Dona 2. I bardzo nam się podobało.
Tyle tylko, że muzyka niezapamiętywalna, nowa dziewczyna Dona też.
Hrithik się zmienił, już nie jest tym smukłym chłopcem, którego zapamiętałam z dawniejszych filmów, nieco podtatusiał.
Trzykrotka - Pon 12 Mar, 2012 13:11
Na pagali jest już gala Zee Awards, prowadzona przez Shahrukha i Priyankę, z napisami
http://www.srkpagali.net/...g2_itemId=56919
Też obejrzałam Dona Zdam relację, jak tylko złapię trochę czasu
Admete - Sob 24 Mar, 2012 19:50
ten obraz przypomina mi scenę z pewnego filmu
http://img22.imagehaven.n...mexn3o1_400.jpg
Trzykrotka - Sob 24 Mar, 2012 20:24
Rzeczywiście! Piękny obraz, a film zdecydowanie do powtórki. Jakoś ciągnie mnie ostatnio do opowieści bez przemocy i takich tam.
Admete - Sob 24 Mar, 2012 22:02
Ja już sobie jakiś czas temu go przypomniałam. Teraz Don, ale mam za mało czasu na porządny seans i zwlekam.
Admete - Sob 24 Mar, 2012 22:06
Ja już sobie jakiś czas temu go przypomniałam. Teraz Don, ale mam za mało czasu na porządny seans i zwlekam.
BeeMeR - Wto 27 Mar, 2012 09:29
Ja obejrzałam pierwsze pół Force - zaczyna się arcy-absurdalnie, domem na skraju klifu i spadnięciem w przepaść , powinno być potem tylko lepiej - jednakowoż szybko mnie znudziło, anty-narkotykowych zawirowań nie chciało mi się śledzić, chemii między Jasiem, a Genelią nie widzę w dodatku ona mnie nieco denerwuje nachalną "radością życia" - oglądam więc dla przyjemności oglądania Jasia
Trzykrotka - Wto 27 Mar, 2012 11:09
Początek jest arcy efektownie głupkowaty - ten upadek jak z Mount Everestu (jak Rishi w Fanaa nie przymierzając ). Ale potem już całkiem nieźle mi się oglądało, choć na pewno nie jest to film do wracania. Jednak podobał mi się ten pomysł na remake w porównaniu z wersją telugu (Asin i Venkatesh), która była zrobiona metodą kopiuj - wklej z tamilskiej. Nuuuda.
Obejrzałam Dona (dwa razy, zawsze w miłym towarzystwie ), tylko czasu ani siły żywcem nie mam na porządną recenzję. W każdym razie - zaślinionam do głównego bohatera okrutnie.
I zaczęłam Dirty Picture (brawa dla Vidyi i stylizacji na lata 70) oraz Ladies vs Vicky Bhatt - ale póki co tylko do pierwszej piosenki Ranveera Singha z Parineeti Choprą.
Admete - Wto 27 Mar, 2012 14:41
Ciekawa jestem tych Ladies A Dona zdecydowanie obejrzę w najbliższym możliwym momencie. Teraz oczywiście siedzę w robocię i drukuję...drukuję...
Trzykrotka - Pią 30 Mar, 2012 15:36
Uwielbiam kampanie społeczne: ta jest na rzecz edukacji dorosłych
http://www.youtube.com/wa...d&v=vO8aTlqRjiw
Czy nie pięknie zachęcają?
BeeMeR - Pią 30 Mar, 2012 17:30
Jaka ładna akcja
My obejrzeliśmy dokument: "objazdowe kina w Indiach" - polecam bardzo, gdyby się Wam trafił
Admete - Pią 30 Mar, 2012 19:54
Wyjątkowo przyjemnie zachęcają
Trzykrotka - Pią 06 Kwi, 2012 22:49
Obejrzałam Dirty Picture. Jestem pod bardzo pozytywnym wrażeniem. Sam film mnie nie powalił - nic złego nie powiem, po prostu był przeciętny i tyle.
Film trzeba zobaczyć dla Vidyi Balan. Jest doskonała. Zasługiwała na każdą nagrodę, którą w tym roku dostała. Jest bezczelna, śmiała, na tyle wulgarna na ile trzeba, na tyle kiczowato seksowna, na ile trzeba. Nie przekracza grą żadnych granic przesady czy złego smaku. Nie boi się pokazać wałeczków tłuszczu na brzuchu, kawałka dekoltu, niezbyt szczupłych ud. Jest seksowna, wyzywająca, a jednocześnie przez cały mamy świadomość, że pod skandalistką - Silk kryje się oczarowana wielkim światem poza własną wsią dziewczynka Reshma. Kilka scen zapada w pamięć, właśnie dzięki wyrazowi oczu, nieśmiałemu uśmiechowi Vidyi.
Co jest niesamowite dla Bollywood - ten film udźwignęła na ramionach kobieta. Nie bohater, nie tłum gwiazd - jedna Vidya Balan jest jego atrakcją. Nie dziwię się, że tyle się trąbi na ten temat - to naprawdę jakiś przełom dzięki tej utalentowanej kobiecie. Razem z Ishqyia (gdzie jednakże panowie byli tez znakomici) i No One Killed Jessica tworzą piękny dowód na to, że kobietom filmowcy powinni zaufać.
Admete - Sob 07 Kwi, 2012 10:46
Też się zachwycałam Vidyą w tym filmie. Jaka jest tutaj różna od postaci stworzonej w No One..., a to ta sama aktorka.
Trzykrotka - Wto 10 Kwi, 2012 10:47
Wczoraj na pożegnanie świąt obejrzałam sobie przyjemne patrzydełko, czyli Ladies vs Ricky Bhal. Jeżeli nie spodziewacie się niczego poza rozrywką, to będzie dobry wybór. Film jest pięknie kolorowy, ma żywiołowe piosenki, ładne plenery (Goa), ciekawą, acz mało prawdopodobną akcję z kompletnie niewiarygodnym zakończeniem. Cztery panie wypadły bardzo dobrze. Debiutująca kuzynka Priyanki, Parineeti Chopra jest atutem - fajna chłopczyca. Piękna Anushka, która (uwaga panowie) robi niemal striptiz - czyli powoli rozbiera się do skąpego bikini, żeby pójść popływać. Dla pań jest tytułowy Ricky, czyli uroczy Ranveer Singh, który nieźle gra, a ciało ma, że ech No i tyle - miło i na raz.
|
|
|