Filmy - Powiew Orientu
Admete - Nie 08 Sty, 2012 16:29
W roli męskiej Shahidek A żeńska - to do wyboru.
BeeMeR - Nie 08 Sty, 2012 17:58
Ra-One
(chyba po raz ostatni bo skończyłam )
Początek kiepski bardzo, dobrze wiecie jaka byłam rozczarowana
Potem faktycznie jest lepiej, a już jak się w ostatniej godzinie pojawia Arjun to już jest całkiem nieźle.
Arjun wygląda jak młody bóg - pięknie i - być może - strasznie Jest posępny, niemal łysy i świeci klatą - piękną klatą ma się rozumieć. I ma do tego odpowiedni, chrapliwie zuy GŁOS. No i miota ogniste kule Shahrukh też miota, błękitne dla odmiany, też ma eksponowaną klatę - ogólnie są piękni jak "Dwa na słońcach swych przeciwnych - Bogi."
I nawet dodatkowo obaj tańczą - jako że film garściami czerpie z Terminatora to na myśl że amerykańscy terminatorzy mogliby razem tańczyć na jednej balandze dostałam głupawki Ale to przecież nie od dziś wiadomo, że w masali wszystko jest możliwe.
W filmie są występy specjalne: Priyanka Chopra, Sanjay Dutt oraz Rajni - który wygląda na maksymalnie wyfotoszopowanego, i który IDZIE właściwie KROCZY, do tego malutka, ale sympatyczna rólka Satisha Shaha
Generalnie - oglądać na własną odpowiedzialność
***
Force - ciekawa jestem Twojego Admete zdania na temat filmu - acz zdanie na temat Jasia juz mi się podoba
| Kod: | | Hearbreker. Licencja na uwodzenie? Mnie się tak średnio podobał. | Mnie też średnio i jakoś nie mam ochoty na bolly remake - ale może zmienię zdanie
Podobnież film z Ajayem mnie nie zainteresował, ale ten z Vidyą to bardzo.
Admete - Nie 08 Sty, 2012 18:24
Chwilami Force był z lekka nielogiczny, ale od tego typu filmów żelaznej logiki nie wymagam. Trzeba przymknąc oko, za taką "pracę policyjną" opartą na cudach i wymachiwaniu bronią i strzelaniu w co popadnie, ale poza tym to całkiem przyjemnie się ogląda.
BeeMeR - Nie 08 Sty, 2012 18:52
| Admete napisał/a: | | "pracę policyjną" opartą na cudach i wymachiwaniu bronią i strzelaniu w co popadnie, |
Admete - Nie 08 Sty, 2012 20:07
Po lekturze Maximum city wiem przynjamniej, co to takiego "spotkanie". W Force jeden gangster pyta policjantów, czy to "spotkanie" - to znaczy, czy go rozwalają bez pytania, czy ewentualnie aresztują. I grupa policyjna taka tajna, a wszyscy wiedzą, że policjanci I informatorowi tak bez zastrzeżeń wierzą, na słowo
Trzykrotka - Nie 08 Sty, 2012 21:07
Policjanta rozpoznasz na kilometr
A propos hindi Heartbreakera - jakoś Madhavan skapcaniał taki był swego czasu intrygujący, a zrobił się mdły i nijaki. Nie wiem, czy to nie pomyłka obsadowa, podobnie jak w Manu Weds Tanu
Admete - Nie 08 Sty, 2012 21:22
I policjanci to tacy zwykli ludzie "We normal people" jak zapewnia Yash/Jaś A Genelia mnie pozytywnie zaskoczyła. Ładna i charakterna.
BeeMeR - Wto 10 Sty, 2012 17:40
Obudziwszy się dziś rano jedyne co mi chodziło po głowie to "Mere Brother ki Dulhan" - no to chlup, obejrzałam - jest lekki, łatwy i przyjemny. Nic odkrywczego, ale też nic wymuszonego: to bardzo miły sposób na spędzenie czasu. Piękna i szalenie zgrabna Katrina, IMHO lepsza o wiele od Imraana uroczy Ali Zafar, do tego piękne zdjęcia, bardzo ładna oprawa muzyczna, liczne nawiązania do filmów trzech Khanów i różnych staroci, generalnie polecam.
Admete - Wto 10 Sty, 2012 20:13
Czeka w kolejce. Dłuższe filmy mogę tylko w weekendy.
BeeMeR - Śro 11 Sty, 2012 12:21
zapomniałam dodać o MBKD:
- maleńki, sympatyczny SA Jasia Abrahama
- brat panny młodej ma Aspergera (lub jakąś inną lekką formę autyzmu) - i podoba mi się, że można to pokazać bez natrętnego tłumaczenia kto co jak i dlaczego (MNIK to pięknie tłumaczył), a jednocześnie tak po prostu normalnie - podtrzymując świadomość społeczną, że współistnienie i współpraca (jak napiszę współżycie to może zostać opacznie zinterpretowane ) osób autystycznych i zwykłych jest normalne, zwyczajne, jak właśnie powinno być.
- Ali Zafar (znany z Tere Bin Laden), "brat" Imraana sam śpiewa swoje partie i robi to naprawdę dobrze. W ogóle chłopak jest zdolny, bo i talent komediowy ma znacznie większy niż Imraan, IMHO
Trzykrotka - Śro 11 Sty, 2012 14:38
A pewnie, że tak. Ali Zafar jest bardzo utalentowany i tylko żal, że nie ma jakiegoś wujka, który by mu trochę pomagał - bo pakistański paszport przeszkadza raczej.
O, to on. Całkiem dużo zalet
U Imrana na dobrym zapowiadaniu się na razie stanęło i stoi.
BeeMeR - Śro 11 Sty, 2012 15:08
Prawdę rzeczesz, same zalety, owszem
Imraan - cóż, nie niestety póki co jest jak jest. Nie przeszkadza mi, ale i nie przyciąga do filmu.
Za to z olbrzymią przyjemnością ogląda mi się od pewnego czasu Katrinę - czy to w tańcu czy w filmie, talent komediowy też ma całkiem całkiem (na pewno więcej niż Imraan ) - ona swe umiejętności na pewno rozwinęła bardzo od początków kariery i haha-śmiesznych komedyjek z Salmanem (na którego Bodyguard się szykuję... kiedyś - to pewnie remake czegoś?).
Trzykrotka - Śro 11 Sty, 2012 16:04
A nie, Salman teraz to gwiazdor nr 1 i filmów już remake'ować nie musi. Pisze się je specjalnie dla niego. Bodyguard i sam Salluś mają zresztą nominacje do Filmfare'ów. Jakoś nie mogę się zabrać do niego - Ready obejrzałam i do dziś mam traumę.
BeeMeR - Śro 11 Sty, 2012 16:34
| Trzykrotka napisał/a: | | Ready | a o czym to, bo nawet nie wiem
ja widziałam jakąś zajawkę Bodyguard, ale niewiele z niej wiem, oprócz tego, że gra tak Kareena, a co do niej mam chwilowo traumę po RaOne
Admete - Śro 11 Sty, 2012 18:07
Ja tam moge Bodyguarda obejrzeć
Cathie - Śro 11 Sty, 2012 19:20
| BeeMeR napisał/a: | na którego Bodyguard się szykuję... kiedyś - to pewnie remake czegoś?). |
Tak, filmu malajalam pod tym samym tytułem. Jeszcze była po drodze wersja kolly pt Kaalavan
A Salmanowe Ready, to też remake, tym razem telugowego filmu o tym samym tytule.
BeeMeR - Śro 11 Sty, 2012 20:18
malayalam nie brzmi źle (moja pierwsza myśl pobiegła do Costnera ) , ale jak sobie pomyślę jak Salman zrobił remake Sethu...
trifle - Śro 11 Sty, 2012 20:28
Dawno mnie nie było, na oglądanie nie mam czasu i nie zdołam się przekopać przez wątek teraz, ale mam pytanie - czy ktoś przybywa do Berlina na premierę z SRK podczas Berlinale?
Trzykrotka - Śro 11 Sty, 2012 22:43
Ready to z Asin popełnione haha śmieszne dzieuo. Boki zrywać po prostu. Salluś był ten Ready, do żeniaczki oczywiście. W tle dużo dowcipów w stylu Vidivelu. I Salman, który w piosence tym razem nie rusza paskiem, jak w Dabangg, tylko- dość sugestywnie - rączkami wsuniętymi w kieszenie Robi to wrażenie, oj robi I tym stylu cały film się toczy do jednego z pięciu 100 crorowych wyników 2011 roku.
A propos remake'ów - obejrzałam właśnie Teen Maar - telugowy remake Love Aaj Kaal. Ostrzegam - trzymajcie się z daleka. Jeśli komuś nie podobał się oryginał, po zobaczeniu Teen Maar pojmie, jak subtelny, pełen napięcia i niuansów jest film Imtiaza. Bo remake to jakaś parodia po prostu. Pawan Kalyan gra nie Piotrusia Pana tylko idiotę. tak słabej Trishy jeszcze nie widziałam. Jeszcze najlepiej wypada wątek retrospekcji. Ale cała reszta urąga wszystkiemu.
| trifle napisał/a: | Dawno mnie nie było, na oglądanie nie mam czasu i nie zdołam się przekopać przez wątek teraz, ale mam pytanie - czy ktoś przybywa do Berlina na premierę z SRK podczas Berlinale? |
Teoretycznie ja. A praktycznie - to zależy od czynników obiektywnych i obawiam się, że się nie uda... A strasznie chciałabym zobaczyć Dona w kinie - i Shahrukha w Berlinie . Znowu.
Kilka zdjęć z kalendarza Dabboo Ratnaniego.
http://www.hindustantimes...le4-794250.aspx
Moim zdaniem nieciekawie wypadło. Za Shahrukha zadusiłabym - widziałam sesję - jakie tam były ujęcia! Efekt końcowy niezbyt mi się podoba. Sonakshi ładna i piękna Priyanka, poza tym jakoś bez rewelacji.
Cathie - Śro 11 Sty, 2012 23:15
| Trzykrotka napisał/a: |
A propos remake'ów - obejrzałam właśnie Teen Maar - telugowy remake Love Aaj Kaal. Ostrzegam - trzymajcie się z daleka. Jeśli komuś nie podobał się oryginał, po zobaczeniu Teen Maar pojmie, jak subtelny, pełen napięcia i niuansów jest film Imtiaza. Bo remake to jakaś parodia po prostu. Pawan Kalyan gra nie Piotrusia Pana tylko idiotę. tak słabej Trishy jeszcze nie widziałam. Jeszcze najlepiej wypada wątek retrospekcji. Ale cała reszta urąga wszystkiemu.
|
Ze zdaniem Trzykrotki zgadzam się w 100 %. Koszmar po prostu. Szkoda czasu. Może by się jednak zajęli kręceniem oryginalnych historii, bo remake zarówno północnych filmów na południu, jak i odwrotnie jakoś kiepsko im wychodzą. Po seansie Force pozostał mi niesmak. :/ Jako antidotum muszę sobie obejrzeć Kaaka Kaaka. Albo chociaż Garshanę, którą teraz bardziej doceniam. A tak a pro po to jest jeszcze wersja kannada jakby ktoś był zainteresowany. Tylko nigdzie nie znalazłam info czy film już wyszedł na dvd.
Tutaj trailer:
http://www.youtube.com/watch?v=fLlNd7mimFA
BeeMeR - Czw 12 Sty, 2012 08:49
| Trzykrotka napisał/a: | | Za Shahrukha zadusiłabym - widziałam sesję - jakie tam były ujęcia! Efekt końcowy niezbyt mi się podoba. | To pierwsze zdjęcie, gdzie wygląda jak podpijaczony i pokolenie starszy? Okropne
Podoba mi się zdjęcie Aish - i śmieszy nagłówek, że musiał prosić o szczególną zgodę - no ale to oczywiste, teraz to matka dziecku
Podoba mi się Arjun: niby nic, a bardzo ładne ujęcie, acz chciałabym je zobaczyć w większej rozdzielczości bo tu wygląda na wyblakłe.
Nie podoba mi się Bipasha - ale ja nie lubię takich stylizacji
w innej galerii przyuważyłam mocno ciężarną Larę Duttę - no to trzymam kciuki
http://www.hindustantimes...le4-794203.aspx
edit:
nie wiedziałam, że Kaaka Kaaka miało mieć inną końcówkę
http://www.youtube.com/wa...feature=related
a Force naprade jest taki słaby? ja wiem, ze Jas to nie Surya, ale mialam nadzieje, ze da sie ogladac bez zgrzytu
Trzykrotka - Czw 12 Sty, 2012 09:39
Force oglądam jutro i nie poradzę - cieszę się na to oglądanie. Może dlatego, że pasjami lubię Jasia i nie mam jakiegoś wybitnie ortodoksyjnego podejścia do kina południowego. Zerknęłam ostatnio na Kakka Kakka - to był mój pierwszy film południowy. Bardzo mi się podobał wtedy, a dziś wydało mi się, że trochę się zestarzał... Ale nie wiem, może trafiło na zły dzień. W każdym razie zdam sprawę.
Shahrukha sesja specjalnie była robiona jako taka "shabby" i donowa - look "na bezdomnego" (jak to okreslił Admin ) miał być w niej zachowany. I super - zdjęcia robiono w vanie, a Shahrukhiem rozpartym w fotelu, rozchełstanym i w ogóle A do kalendarza weszło tylko nie najciekawsze zbliżenie w obłokach dymu. Eeeee
BeeMeR - Czw 12 Sty, 2012 11:05
| Trzykrotka napisał/a: | look "na bezdomnego" (jak to okreslił Admin ) | pasuje - mnie się skojarzyło z podstarzałym Amitabhem w Agneepath - a to mój najmniej ulubiony film z jego udziałem
zdaj sprawę, zdaj - czekam - tez lubię Jasia i też na pewno obejrzę Force w swoim czasie
BeeMeR - Pią 13 Sty, 2012 19:59
Zaczęłam Mausam
Ja już prawie zapomniałam jaki z Shahida piękny chłopak
okoliczności przyrody też piękne - co do treści póki co się nei wypowiem, bo raptem się spotkali, ona się śmieje a on słyszy ćwierkanie
Olaboga co za nudy...
piękne zdjęcia, piękni oboje jak z obrazka, a uwikłani w jakieś nie lepiące się niedorzeczne sceny, durnowate dialogi....
Trzykrotka - Sob 14 Sty, 2012 10:25
| BeeMeR napisał/a: |
Olaboga co za nudy...
piękne zdjęcia, piękni oboje jak z obrazka, a uwikłani w jakieś nie lepiące się niedorzeczne sceny, durnowate dialogi.... |
No nie Nie mów, że to powtórka z Saawaryi . Uch, może być trudny seans.
Ja mam nowego Mahesha! 3 godziny... ale z Prakashem Rajem, trza było obu dać odpowiednio dużo przestrzeni
|
|
|