Literatura - Proza i poezja - Kicz czy literatura ?
Alison - Sob 03 Mar, 2007 22:23
| Kaziuta napisał/a: | Na razie dojechałam do wizyty w zamku ordynata i własnie w tym miejscu ksiązkowa Stefcia zrobiła na mnie duże wrażenie. Nie bała się wypowiadać własnego zdanie, a nawet polemizowac ze "sferami".
Przede mną noc to może nadrobię lekturkę. |
Czytaj, czytaj kochana, zaraz będzie polowanko i sceny mrożące krew w żyłach
Napięcie rośnie
Trzykrotka - Sob 03 Mar, 2007 23:16
To może faktycznie Grochowska, co mówisz Miłosz? Ona nawet z Żebrowskim sobie dała radę. I oczy ma duże... Można ją zdubbingować Gruszką, bo ze swoim glosem nie przejdzie. A Liszowska na Werę! Jabłczyńska może być Melanią Barską, albo Mucha. Melanii nie mamy!
miłosz - Sob 03 Mar, 2007 23:24
http://film.onet.pl/O,58976,1,9,galeria.html
voila moje Damy - Stefka jak malowana a z ordynusem co???? mówie wam poszperajcie za Orleańskim!!!!!! chyba, że sie sprowadzi zza wschodniej granicy w końcu magnateria sie po wschodzie puszczała
Trzykrotka - Sob 03 Mar, 2007 23:28
Ty to myślisz!! Fakt, może świeżej krwi poszukać na wschodzie? Ten Donovan z Na dobre... no miody... zdubbingować Żebrowskim i pomdlejemy gremialnie
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 01:11
poczatkowow byłam na nie, bo mi sie pomyrdał z tym co w plebanii grał szwagra kościelnego (przyrodniego kuzyna adoptowanej córki od ciotecznego wujka ze strony ojca )
Ale przyjrzałam sie i drogie panie, Miłosz znowu trafił w 10 !!! Orleański jest bomba !!!
http://www.aktorska.pl/opis_aktorzy.php?id=116
Kaziuta - Nie 04 Mar, 2007 02:00
Przepraszam, ale Orleański tez jest dla mnie za chudy. To musi byc facet z krwi i kości. Nie otyły ale dobrze zbudowany. Silny i postawny, taki chłopak śląski "w barach szeroki, w d... wąski".
Grochowska za bardzo przypomina z urody Elcie Starostecką-moim skromnym zdaniem oczywiście.
miłosz - Nie 04 Mar, 2007 09:56
Ale Kaziuta oczy!!!! oczy!!! - firana rzęs że mucha nie siada
a Orleańskiego niechże kto do teatru idzie obaczyć, bo on może chudzieńki ale wysoki i arystokracja od niego jedzie, że hoho i zaleta moje damy - nie ograny i łatwo mu będzie wykreować wizerunek, ordynacki of course
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 10:11
może przypomina, bo podobny typ, ale lepsza aktorka (o ile Starostecką można nazwać aktorką) i bardziej uniwersalna
Alison - Nie 04 Mar, 2007 12:24
Orleański za koniowaty taki. Przecie Michorowscy od Habsburgów nie szli tylko od Esterhazych
Ja tam Grochowską pasjami lubię, nawet jej głos mi nie przeszkadza. Jak mi się któś podoba to mu wszystko wybaczę, jak miłość, i głos jej w związku z powyższem, uważam za "intrygujący"
Marija - Nie 04 Mar, 2007 12:56
| miłosz napisał/a: | ale Kaziuta oczy!!!! oczy!!! - firana rzęs że mucha nie siada
a Orleańskiego niechże kto do teatru idzie obaczyć, bo on może chudzieńki ale wysoki i arystkracja od niego jedzie, że hoho i zaleta moje damy - nie ograny i łatwo mu będzie wykreować wizerunek, ordynacki of course | Dorobienie firany rzęs to nie kłopot chyba? A Orleańskiego podtuczyć, serio radzę. Co on, gorszy od De Niro?
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 13:05
na siłowni trochę popakuje i będzie jak ta lala.
To znaczy jak ordynat ...
Kaziuta - Nie 04 Mar, 2007 15:35
Qurcze dogodzić Wam trudno.
Najlepiej wybierzmy Lindę.
Alison - Nie 04 Mar, 2007 16:11
Może być i Linda, ale w roli Jacentego. Myślę, że pięknie podawałby Waldiemu repetę ze szparagów, tudzież zawył kuchennie "Jaśnie panienka nie żyje!"
Wierzę w jego talent
Trzykrotka - Nie 04 Mar, 2007 17:23
Ja Z wami nie mogę! Rechoczę całkiem nie po magnacku. Alison z Lindą i Kaziuta z chłopakiem śląskim mnie zabiły po prostu.
Ja tam sobie w chorobie obejrzałam Na dobre i na złe ku pokrzepieniu serc i mówię Wam: Cieśalak z Nikitinem! Mogę się nawet w tej sprawie oflagować!
Kaziuta - Nie 04 Mar, 2007 17:23
Ja tak palnełam dla przysłowiowych jaj, a tu prosze kandydat jak malowany.
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 18:03
Cieślak - niet, niet, niet
Trzykrotka - Nie 04 Mar, 2007 18:18
No dobra, dla Lindy ustąpię Cieślak. Grochowska z głosem Gruszki i Nikitin z głosem Łukasza Nowickiego.
Marija - Nie 04 Mar, 2007 18:40
Przebóg , kto to jest Nikitin? Jakiś Iwan i Delfin?
Trzykrotka - Nie 04 Mar, 2007 18:47
Milosz wczoraj rzuciła hasło "po ordynata na wschód". Jak się przyjrzeć finalistom konkursu na najpiekniejszych Polaków, to faktycznie - ino się łapać za głowe i szukać w innych zakątkach Unii. Oleksandr Nikitin, ostatni nabytek Ndinz - ukraińskie miody po prostu. Jak znajdę zdjęcie, które odda mu sprawiedliwość, to wkleję.
Marija - Nie 04 Mar, 2007 18:57
Byle nie za daleko, bo ordynat będzie skośny i żółtawy .
Anonymous - Nie 04 Mar, 2007 18:59
Ale z tym wschodem to też róznie bywa ...
Widziałyście rosyjską ekipę Romea, albo Metra?
Chociaż i mnie się westchnęło na widok kilku Ukraińców, których miałam przyjemność spotkać...
miłosz - Nie 04 Mar, 2007 20:36
TRZYKROTKO -
NIKITIN (Łotysz)
http://img127.imageshack..../nikitingb3.jpg
a tu mimo wszystko panna Cieślakówna
http://img127.imageshack....striptizau0.jpg
miłosz - Nie 04 Mar, 2007 20:58
| Gosia napisał/a: | Zerknelam na taniec Majchrzaka. Odnosze wrazenie, ze na ordynata sie nie nadaje |
wiecie ja to nawet myślałam, że wy o Krzysztofie Majchrzaku mówicie.... a ten Wojciech to jak to ujęła moja koleżanka " marzenie geja w średnim wieku" ( uprasza się damy o wybaczenie naprawdę zacytowałam.... )
Trzykrotka - Nie 04 Mar, 2007 22:07
To ja też po Tańcu z gwiazdami Majchrzakowi mówię twarde NIE.
Nikitin Łotysz? niech mu będzie - łotewskie miody. Zdjęcie nie oddaje mu sprawiedliwości.
(a propos TzG - co się stało Lindzie? Nie chory on czasem? Wygl ądał jak Lubaszenko z wytrzeszczem, aż się wystraszyłam).
Zdanko z pierwszego rozdziału: "(Papa Pratnicki) w mętach społecznych miał niejakie zastosowanie".
Znowu zastosowanie! Czyli, ze co? Na wódkę z nimi chodzil? nie pojmuję....
A Stefcia co? Otóż "spojrzała śmiało w jego blask duchowy czarujący ją pełnią uroku". Cieślak spojrzałaby smiało. Grochowska też - prosto w blask duchowy
Gosia - Nie 04 Mar, 2007 22:24
Taa, "męty społeczne" to nam sie raczej kojarzą z jakimis melinami czy mordowniami coś nie wierzę, żeby papa Prątnicki szlajał sie po spelunach
|
|
|