Richard Armitage - Vicar of Dibley (Pastor na obcasach) 2007
Harry_the_Cat - Sob 06 Wrz, 2008 02:53
Chyba muszę swoje DVD odkopać z tymi bajkami...
maenka - Sob 06 Wrz, 2008 08:25
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Chyba muszę swoje DVD odkopać z tymi bajkami... |
A jest takie. Gdzie można kupić?
Harry_the_Cat - Sob 06 Wrz, 2008 11:17
Z tego co wiem, to nie. Ale koleżanka nagrała mi z TV na DVD
sibia - Sob 06 Wrz, 2008 12:48
| Harry_the_Cat napisał/a: | Z tego co wiem, to nie. Ale koleżanka nagrała mi z TV na DVD |
Zazdrość
Anonymous - Nie 28 Wrz, 2008 00:41
Ryś sobie tą rolą nową wielbicielkę zdobył, z koleżanka oglądałyśmy i bardzo jej się podobał, musze Ją namówić na inne księgi objawione z Rysiem...
Anonymous - Nie 28 Wrz, 2008 10:17
będę infekować, jakżeby inaczej... ale rozumiem, że jak coś oddajesz swoje miejsce w kolejce?
Anonymous - Pon 29 Wrz, 2008 09:53
a czyli klepię te końcowee rejony kolejki dla koleżanki
maenka - Wto 14 Paź, 2008 13:16
Właśnie nabyłam Vicar of Dibley wydanie 5-cio płytowe. Po otworzeniu pudełka zauważyłam , że niestety niee ma tam Christmass special z RA (((
Ale to nic i tak zamierzam sie dobrze bawic ogladając.
aneby - Wto 14 Paź, 2008 15:45
To nie ma tam tego, co najlepsze
Maenko
maenka - Wto 14 Paź, 2008 16:20
Wiem bo oglądałam na You Tubie i miałam nadzieję na obejrzenie w całości bez kawałkowania, a być może także z angielskimi podpisami (chociaż nie miałam większego problemu ze zrozumieniem to mogło mnie ominąć kilka żartów słownych).
Kupując myslałam , że kupuję całość bo było Christmass special zareklamowane na okładce. Niestety nie to . Tylko chyba rok wcześniejsze. Ale będę pewna jak obejrzę. Na szczeście dowcip tam prezentowany podobał mi się i tak to z przyjemnością obejrzę.
Tak naprawdę to nie wiem ile tak naprawdę powinno być wszystkich odcinków.
Harry_the_Cat - Czw 16 Paź, 2008 00:19
Xmas Special wydali oddzielnie. Nie wiem, za ile kupiłaś całość, ale ja za 28 funtów, a sam special kosztował wtedy 20...
Katarynka - Pon 24 Lis, 2008 23:28
Widziałam tylko RA w Robin Hoodzie, Vicar of Dibley i N&S. I podobał mi się w każdej z tych ról, ale najbardziej mnie ujął rolą Harry'ego w Vicar of Dibley. Mogę to oglądać cały czas
Katarynka - Wto 25 Lis, 2008 18:13
I to bardzo często się śmieje sam RA Ale to właśnie czyni ten serial jeszcze fajniejszym
Katarynka - Śro 24 Gru, 2008 20:53
Dziś obejrzałam Vicar of Dibley z polskim lektorem na BBC Entertaiment I znowu leżałam na podłodze ze śmiechu, ale tym razem w towarzystwie rodzinki
aneby - Czw 25 Gru, 2008 22:18
Jako, że sprawiłam sobie BBC , obejrzałam VoD po polsku. Jak dla mnie lektor wszystko psuje. Owszem, rozumiem wszystko, ale jest drętwo
Anonymous - Czw 25 Gru, 2008 22:28
| aneby napisał/a: | | Jak dla mnie lektor wszystko psuje. |
nie wyobrażam sobie lektora....
no bo jak podłozyć dobrze pod "No no no no no..."
Gosia - Czw 25 Gru, 2008 22:36
To prawda, ja też nie lubie lektorów.. Denerwuje mnie że część żarcików w różnych filmach zanika w przekladzie, zwlaszcza lektorskim
aneby - Czw 25 Gru, 2008 22:54
| lady_kasiek napisał/a: | | No no no no |
Toż on właśnie czyta "nie...nie...nie...." i to jest kompletnie bez sensu
Anonymous - Czw 25 Gru, 2008 22:59
| aneby napisał/a: | | i to jest kompletnie bez sensu |
a piosenka?
jak tłumaczyli piosenkę.
nie przekonam się do lektora w życiu... dubbing w bajce owszem, ale film z ketorem zabija klimat.
aneby - Czw 25 Gru, 2008 23:12
| lady_kasiek napisał/a: | | a piosenka |
ale która ? Oglądałam 2 część, tą ze ślubem.
Harry_the_Cat - Czw 25 Gru, 2008 23:18
Taaaa, lektor jest dla mnie obecnie nie do zniesienia przy niektórych produkcjach...
Anonymous - Czw 25 Gru, 2008 23:24
| aneby napisał/a: | | ale która ? |
ta śłubnba pieśń. zabójcza moim zdaniem.
aneby - Czw 25 Gru, 2008 23:26
Na szczęście przegapiłam część 1 w polskim wydaniu
trifle - Czw 25 Gru, 2008 23:29
| lady_kasiek napisał/a: | | aneby napisał/a: | | ale która ? |
ta śłubnba pieśń. zabójcza moim zdaniem.
|
Kasiek, chodzi Ci o "It should be me"? To z pierwszej części jest
Nie no, lektor przy tym zepsułby połowę zabawy
Anonymous - Czw 25 Gru, 2008 23:35
| trifle napisał/a: | | Kasiek, chodzi Ci o "It should be me"? |
nie.
chodzi mi o tą piosenkę co oanowie ukłądają na ślub ichni... ta zabójcza melodia. i w kościele chórek
|
|
|