Kącik graficzny - Avatary - niech Cię zobaczą...
Kaziuta - Pią 18 Maj, 2007 21:00
Mateczko, dzien 18 maja trwa 24 godziny, a nie 12.
Połowa tych dwunastu to była głęboka noc kiedy grzeczne dzieci śpią, to kiedy miały się załapać, no kiedy?
Oj nieładnie Ali nieładnie
Oj nie ładnie Ali brzydko
Ty sie tylko nami bawisz
z nas sobie robisz bawidko.
(drobna zmiana piosenki A.Poniedzielskiego dla Alison)
Anaru - Pią 18 Maj, 2007 21:09
| Kaziuta napisał/a: | Mateczko, dzien 18 maja trwa 24 godziny, a nie 12. |
Bardzo akuratna piosenka
Ja sie wprawdzie na forumowy wizerunek Mateczki zalapalam, ale tez mi sie wydawalo, ze jubileuszowy dzien to tak od pólnocy do pólnocy liczymy
No i grzecznie jak paradowalam, tak paraduje nadal
| Aragonte napisał/a: | | Anaru napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | Anaru patrzac na zdjecie - jake Wy jestescie do siebie podobne... |
My, znaczy kto? |
Siostrzyczki, jak myślę tzn. Ty i BeeMeR |
Ale tylko patrzac na zdjecie, tak naprawde to zmyła...
W naturze jestesmy calkowicie rózne :grin:
No, moze ciutke podobienstwa by sie znalazlo...?
Anetam - Pią 18 Maj, 2007 21:13
Ja również pokazałabym swoje zdjęcie,ale nie mam żadnego na komputerze,bo nie mam aparatu cyfrowego ani komórki z aparatem :cry:
Jednak dobrze,że chociaż inne śliczne Damy można zobaczyć :grin:
Pozdrawiam Was serdecznie Kochane
Alison - Pią 18 Maj, 2007 21:17
Trudno darmo, nie ustąpię. Nigdy nie ustępuję jak coś postanowię. Skoro jest Święto, to dla mnie jedyna okazja żeby się do jakiegoś pięknota przytulić, jutro muszę wrócić do codzienności, coby dzieci nie stresować przebiórką. Mama to Mama, musi mieć twarz. Ja mam twarz Colinową. A skoro dzisiaj karnawał w Rio, to ja mam maskę przepienknom karnawałowom Ujawniłam się na pół karnawała, coby owcę ocalić, a na drugie pół wilkiego zasycam :razz: .
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 21:51
| Aragonte napisał/a: | | Anaru napisał/a: | | AineNiRigani napisał/a: | Anaru patrzac na zdjecie - jake Wy jestescie do siebie podobne... |
My, znaczy kto? |
Siostrzyczki, jak myślę tzn. Ty i BeeMeR |
Dokładnie - sistersy
Matuś ogólnie mnie to w nosie, bo widziałam Cię nie raz, ale takie wyłamanie się - oj nieładnie, no nieładnie...
Alison - Pią 18 Maj, 2007 21:59
Sorki, wyłamywanie sie to moja specjalność. Widać jeszcze mnie nie znacie
A poza tym widzę, ze nie ja jedna mam maseczkę karnawałową, to czemu tylko po mnie jeździcie?
Countess - Pią 18 Maj, 2007 22:08
Szkoda, że Wasze buzie znikają...
A może zostawicie swoje zdjęcia...
MiMi - Pią 18 Maj, 2007 22:19
Ja mogę zostawić. Fajnie się patrzy na Was i widzi Wasze prawdziwe twarze :grin:
Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:20
Już sobie mnie pooglądałyście
Starczy . Następna prezentacja przy okazji następnej rocznicy
Jakoś drażni mnie moja facjata tu na forum
Alison - Pią 18 Maj, 2007 22:23
| Matylda napisał/a: | Już sobie mnie pooglądałyście
Starczy . Następna prezentacja przy okazji następnej rocznicy
Jakoś drażni mnie moja facjata tu na forum |
Popieram! Istnieje wolność avataru! Wszelki przymus budzi we mnie opór. Niech każdy ubiera się w co lubi.
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 22:23
Matuś - bo dałaś zły przykład...
Ja taka goluteńka bede paradować, dopóki nie znajde jakiejś ekstra-kiecki.
Countess - Pią 18 Maj, 2007 22:24
A ja zawsze siebie lubiłam i nadal lubię. Przyzwyczaiłam się do siebie przez tyle lat.
Alison - Pią 18 Maj, 2007 22:26
| AineNiRigani napisał/a: | Matuś - bo dałaś zły przykład...
Ja taka goluteńka bede paradować, dopóki nie znajde jakiejś ekstra-kiecki. |
Goluteńka? Dyć żeś w kapeluszu!
A co do przykładu, niech każdy sam decyduje o sobie, z dzieci co się za bardzo mamuś słuchają nic mądrego nie wyrasta...
Matylda - Pią 18 Maj, 2007 22:27
A ja zawsze siebie lubiłam i nadal lubię. Przyzwyczaiłam się do siebie przez tyle lat.
Mam pytanie - dlaczego czekałaś na pojawienie sie na forum tak długo ???
MiMi - Pią 18 Maj, 2007 22:29
Oczywiście bez przymusu. Ja też tak pochodzę dopóki czegoś fajnego nie znajdę.
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 22:42
| Alison napisał/a: | Goluteńka? Dyć żeś w kapeluszu!
A co do przykładu, niech każdy sam decyduje o sobie, z dzieci co się za bardzo mamuś słuchają nic mądrego nie wyrasta... |
Matuś, ja jak prawdziwy kowboy ściągam nakrycie głowy tylko w jednym przypadku
Ja w kapeluszu, Matula w Rupercie (chociaz ten codzienny wyświechtany Colin mnie rozbawił 0
Monika - Pią 18 Maj, 2007 22:48
A ja przyznam, że się już stęskniłam za moim avatarkiem, a skoro dzień się chyli ku końcowi...
Anonymous - Pią 18 Maj, 2007 22:58
ale wczesniej sie nie mienił
Alison - Pią 18 Maj, 2007 23:03
| AineNiRigani napisał/a: | ale wczesniej sie nie mienił |
Avatarek Moniki? Zawsze się mienił. I zawsze się tym zachwycałyśmy...
Matylda - Pią 18 Maj, 2007 23:25
| Monika napisał/a: | A ja przyznam, że się już stęskniłam za moim avatarkiem, a skoro dzień się chyli ku końcowi... |
A w Warszawie wspominałysmy ten całusny
Oj skupic sie było ciężko
Alison - Pią 18 Maj, 2007 23:37
A mnie zdenerwowało to nagabywanie o avatar, i od nowego roku forumowego zmieniam płeć. Trudno darmo. Musicie sie przyzwyczaić, że matka juz nie będzie przystojnym facetem, tylko przystojną facetką, z psem w dodatku
Anaru - Pią 18 Maj, 2007 23:46
| Alison napisał/a: | | A mnie zdenerwowało to nagabywanie o avatar, i od nowego roku forumowego zmieniam płeć. Trudno darmo. Musicie sie przyzwyczaić, że matka juz nie będzie przystojnym facetem |
Matka bedzie kobieta, koniec swiata....
Sorry za nagabywanie (ale byl super)
Kaziuta - Sob 19 Maj, 2007 01:27
E tam, zaraz nagabywanie. Myśmy tylko chciały Matki oblicze zobaczyć.Poza tym kochająca matka zrobi wszystko dla swoich dzieci jeżeli były grzeczne, a mysmy chyba były. Nieprawdaż ?
PS. Do kobiety się nie przyzwyczaję i zawsze będę widziała brodacza, a mi samej brodatej będzie smutno
trifle - Sob 19 Maj, 2007 10:25
A ja tam myślę, że Matka nasza ma teraz pikny avatarek
Monika - Sob 19 Maj, 2007 10:36
Tak, tak, taki dziewczęcy, delikatny, rozkosznie uroczy Choć po prawdzie to raczej ciężko będzie się przyzwyczaić do tej zmiany, bo Matka bez brody? Bez Colina? Bez tego rąbka uchylonej białej koszuli? Oj, wystawiasz nas na próbę Matulu (A ja się wczoraj załapałam na tą jedną sekundkę, kiedy Ali ukazała swe prawdziwe oblicze )
PS/ Aine, a kiedy to nie migotałam? :grin:
|
|
|