Seriale - Księgarnia pod dwunastką
BeeMeR - Pią 19 Maj, 2017 07:03
Idąc numerologią poszatkowaną:
SP5 był nudnawy
Takie ustalanie reguł dramy na nowo plus CJW wyprany z życia i emocji, ale SP6 jest znacznie lepsze, jak już na nowo relacja rusza z kopyta Plus ciekawy przykład stalkingu x2.
SP7 też jest ok tj. chichram radośnie oglądając
Admete - Pią 19 Maj, 2017 07:10
Lipiec już niedługo. W Mystery Queen wszytko zmierza do końca i rozwiązania spraw sprzed lat. Będzie interesująco. Nie widziałam jeszcze odcinków z tego tygodnia, ale poczytałam na soompi. W poniedziałek zaczyna się Lookout - zamierzam sprawdzić. No i finał Tunelu!
BeeMeR - Pią 19 Maj, 2017 12:49
Jak wspominałam, SP07 podobał mi się bardzo, a SP08 jeszcze bardziej
Drama bardzo ładnie sprzedaje to, co najczęściej w dramalandzie odrzuca w sferze drugoplanowej. Tj. pani jest ewidentnie pod urokiem pana (i jej się zbytnio nie dziwię) i posuwa się nawet do stalkingu I nie odrzuca - zwłaszcza, że i pan nie przechodzi obok niej obojętnie. A nawet zasypia bez problemu - tja, bezsenność to już przeszłość, obecnie pan powinien bardziej uważać gdzie jak i z kim sypia
Aż niemal dziwne, że wraz z Admete oglądamy tą samą dramę i nam się podoba a nie jest to seguk
No ale morderca na wolności (poznajemy go bliżej) i ładny romans sporo tłumaczy
Admete - Pią 19 Maj, 2017 14:11
Zasadniczo, to wiedziałam tylko dwa odcinki ( to znaczy wasze 4 ), mam odcinki w całości. Na razie chciałabym obejrzeć Miss Marple i Tunnel. Te zabiegi zajmują dużo czasu, a w przyszłą środę siedzę dodatkowo cały dzień w robocie. Ale dziś coś obejrzę, bo już jestem w domu i mam czas do 17. Co do SP - widziałam dwie inne dramy tego scenarzysty i mi się podobały - nawet bardzo. Jedna z nich, to moja ulubiona komedia romantyczna All about my romance, a druga to I remember you.
Uwielbiam przekomarzanki słowne detektywa Ha i ajummy Oni są jak para z Bones albo z Castle. Ten sam rodzaj flirtu - nie - flirtu.
Agn - Pią 19 Maj, 2017 15:40
| BeeMeR napisał/a: | Aż niemal dziwne, że wraz z Admete oglądamy tą samą dramę i nam się podoba a nie jest to seguk |
Jest to cokolwiek zastanawiające.
| BeeMeR napisał/a: | Drama bardzo ładnie sprzedaje to, co najczęściej w dramalandzie odrzuca w sferze drugoplanowej. Tj. pani jest ewidentnie pod urokiem pana (i jej się zbytnio nie dziwię) i posuwa się nawet do stalkingu I nie odrzuca - zwłaszcza, że i pan nie przechodzi obok niej obojętnie. A nawet zasypia bez problemu - tja, bezsenność to już przeszłość, obecnie pan powinien bardziej uważać gdzie jak i z kim sypia |
Ale mówisz o drugim bohaterze i drugiej bohaterce? Bo druga bohaterka to jędza. Chyba że pojawił się ktoś nowy.
Dziś sobie machnę jakiś odcineczek.
| Admete napisał/a: | | moja ulubiona komedia romantyczna All about my romance |
Ja to muszę kiedyś w końcu obejrzeć, bo mam. Czeka i stygnie.
Admete - Pią 19 Maj, 2017 16:22
A w Miss Marple zrobiło się poważnie, naprawdę poważnie. Ostatnie dwa odcinki pokażą rozwiązanie obu spraw sprzed lat, dotyczących detektywa i ajummy. Bo obie są ze sobą powiązane.
Trzykrotka - Pią 19 Maj, 2017 19:38
Jeszcze jeden mundur - o, podoba mi się
W Chicago Typewriter znów kissu, tym razem w teraźniejszości
Admete - Pią 19 Maj, 2017 20:03
Lookout - może mi sie podobać, akcja na pewno będzie. Plaga taki dorosły, nie chłopiec, tylko facet:
https://www.youtube.com/watch?v=eIIoD5zlr8U
BeeMeR - Pią 19 Maj, 2017 20:38
| Agn napisał/a: | Ale mówisz o drugim bohaterze i drugiej bohaterce? Bo druga bohaterka to jędza. Chyba że pojawił się ktoś nowy. | Eee, nie do końca.
Tj. chodziło mi o to, że najczęściej motyw stalkingu damskiego mnie odrzuca i że najczęściej jest to Druga, która postanawia zdobyć Pierwszego, bo ona go chce i już. W SP tez taka pani wypływa w ostatnich odcinkach - czyli była byłego prokuratora, która postanawia go odzyskać. Bo tak - będzie udawać, że nic się nie stało i już. Identycznie jak Druga w Sweet 18 i pewnie innych dramach. Nie jest to Była Dziewczyna Nieboszczyka - w sumie nie wiem, czy nie będzie ona jednak Trzecią, biorąc pod uwagę powrót klasycznej Drugiej . Sprawdziwszy z plakatem - chyba nie mylę się w kolejności pań
No ale wracając do stalkigu - zakrawa o to działanie Pierwszej - tj. nie jest namolna więc nie drażni, ale obserwuje Pierwszego z daleka i bliska ku uciesze obserwującego to pociesznego Adwokata (tj. Drugiego )
ps. Widziałam nowe kissu z MSR. Dziewczyna jest tak drewniana i nieruchoma, że aż nie chce mi się linkować, ech
Agn - Pią 19 Maj, 2017 23:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Jeszcze jeden mundur - o, podoba mi się |
Piękny mundur! Byle tak dalej, to skisnę nim doczekam dramy.
| Trzykrotka napisał/a: | | W Chicago Typewriter znów kissu, tym razem w teraźniejszości |
O!
Ale on ma kroplówkę chyba podpiętą do ręki.
Strasznie nie podoba mi się jego fryzura.
| BeeMeR napisał/a: | | No ale wracając do stalkigu - zakrawa o to działanie Pierwszej - tj. nie jest namolna więc nie drażni, ale obserwuje Pierwszego z daleka i bliska ku uciesze obserwującego to pociesznego Adwokata (tj. Drugiego ) |
Mnie też to nie wadziło w czasie seansu. Właśnie dlatego, że nie było namolne, nie narzucała mu się.
Oglądam teraz 5-6 - no, stanęli po dwóch stronach barykady. A kiedy siadali przy biurku, Ji Wook posłał pannie takie spojrzenie, że niejedno serce by się stopiło. Ech... Obłędnie wygląda.
Za to stalker - brrrr. Okropieństwo!
Trzykrotka - Sob 20 Maj, 2017 00:28
Od Chang Wooka mam serduszka w oczach, tak jest przystojny i ujmujacy w swojej roli. Dziewczyna mi się szalenie podoba. Stalker był przerażający z tym przyklejonym uśmiechem. Chyba tylko w Serku bardziej się bałam takiej postaci.
Ten spokojny 5-6 odcinek bardzo był potrzebny IMO. Ale liczę, że sprawy znów nabiorą tempa, kiedy państwo adwokaci połączą siły.
Kapitalna drama póki co
Admete - Sob 20 Maj, 2017 05:41
| Agn napisał/a: |
Strasznie nie podoba mi się jego fryzura. |
A mnie jak najbardziej, ogólnie fryzury nie stanowią dla mnie problemu w momencie jak akcja jest 5-6 czyli mój trzeci. W połowie jestem. Podobało mi się odtwarzanie melodii i opis roweru Co do tych wszystkich kobiet - Trochę mnie wasz opis odrzuca,ale sprawdzę czy mnie będzie denerwować to wszytko. Zawsze mogę zostawić sobie główny wątek, a resztę zignorować.
Agn - Sob 20 Maj, 2017 10:07
| Trzykrotka napisał/a: | | Stalker był przerażający z tym przyklejonym uśmiechem. |
Okropny był! Wiedziałam, że to spotkanie w autobusie to nie był przypadek. No kurde, można tak pomyśleć, bo ludzie jeżdżą komunikacją miejska, ale... nie tym razem. A stalkerzy potrafią być naprawdę okropnie niebezpieczni. Brrr!
| Trzykrotka napisał/a: | | Kapitalna drama póki co |
Niesamowicie się cieszę, że się drama tak wszystkim podoba.
| Admete napisał/a: | | A mnie jak najbardziej, ogólnie fryzury nie stanowią dla mnie problemu w momencie jak akcja jest |
U mnie też nie, ale tylko skonstatowałam, że Plaga wygląda okropnie z tymi podniesionymi włosami - głowę mu zrobili przez to za długą i dziwnie wygląda.
Ale drama może być super, nie mówię, że nie.
Admete - Sob 20 Maj, 2017 13:43
Ji Chang-Wook w Suspicious Partner wygląda jak żywcem przeniesiony z jakiegoś anime. Napisać o nim, że jest piękny, to mało Mam do niego słabość od czasów Wojownika. Dziewczyna też wypada dobrze, ale coś się obawiam, że przewijanie będzie, bo ta ex mi się nie podoba i cały wątek z nią pewnie pójdzie do przewijania właśnie. Myślałam, że namolne drugie już poszły w dramalandzie w odstawkę. Ogólnie trochę ha, ha śmiesznych momentów jest. Będę oglądać z zachwytem interakcje głównej pary i śledzić sprawę mordercy, a resztę sobie odpuszczę.
Zaczynam 14 odcinek Tunelu, bo w ten weekend juz finał. Dramatycznie jest. Lubię aktora, który gra detektywa Kim Sun-Jae - Yoon Hyun-Min - widziałam go wcześniej w Heartless City i w Beautiful Mind. Rolę Shin Jae-Yi, pani psycholog gra aktorka, której wcześniej nie widziałam, bo grała tylko w filmach. Też mi się podoba. Co do Choi Jin-Hyuka, to raz jest lepiej raz gorzej. Zależy, co ma do zagrania. Teraz jest zdecydowanie lepiej. Miał nawet niedawno jedną świetną scenę, muszę mu to przyznać.
Trzykrotka - Sob 20 Maj, 2017 15:26
Święt5e słowa co do Chang Wooka - jest piękny i przepięknie filmowany. Napatrzeć się nie można. Śmiałam się wczoraj pamiętając, jak fachowo bił się w K2, kiedy nieporadnie przerzucał stalkera atakującego prawniczkę przez ramię. Jak ostatnia łamaga. Ale przerzucił
| Admete napisał/a: | | Lubię aktora, który gra detektywa Kim Sun-Jae - Yoon Hyun-Min - widziałam go wcześniej w Heartless City i w Beautiful Mind. |
Rozgotowany Szpinak Ja też go bardzo lubię i jestem rozczarowana, że nie doczekał się jeszcze głównej roli.
Z tą Dziewczyną Zamordowanego w SP nie ma przecież dramatu, nie wiem, czemu należałoby ją przewijać. Jej postać jest póki co marginalna. Owszem, gra typową "złą Drugą" (czy tam trzecią. wiecie o co mi chodzi), ale po pierwsze - gra ją dobrze, po drugie nasza Pierwsza wydaje się koleżanką i jej wrogością kompletnie nie przejmować, po trzecie scenariusz bardzo ładnie nawet w tym wątku wprowadza elementy humorystyczne. Scena, w której nasza Bong (coś-tam) jak gdyby nigdy nic zabiera wrogini eleganckie szpilki, daje swoje rozczłapane klapki i biegnie na spotkanie z klientem, była rewelacyjna.
Konstrukcja Głównych to jest to, co mi się najbardziej w tej dramie podoba. Żadne nie jest typowe. Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty. Może i nie wiedzie jej się w życiu, ale prze do przodu i robi swoje, z odwagą i podniesionym czołem. To samo nasz pan adwokat. Niby surowy i zasadniczy, a na kilometr widać, że słodki jak batonik Milky Way.
Aktorzy są świetnie dobrani, bardzo elastyczni, a duże skali mimicznej, grający twarzą, oczami, głosem, ciałem. Naprawdę, rarytas.
Tyle dobrych dram, że tylko brać i cieszyć się
Admete - Sob 20 Maj, 2017 15:33
| Trzykrotka napisał/a: | i jestem rozczarowana, że nie doczekał się jeszcze głównej roli.
|
Wiesz co on ma w Tunelu równorzędną rolę w stosunku do Jin Hyuka, a dla mnie chyba nawet ważniejszą
| Trzykrotka napisał/a: | | Z tą Dziewczyną Zamordowanego w SP nie ma przecież dramatu, nie wiem, czemu należałoby ją przewijać. |
Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska Co do głównej pary, to się zgadzam - normalnie truskawki z bitą śmietaną, uwielbiam ich.
Trzykrotka - Sob 20 Maj, 2017 15:36
| Admete napisał/a: |
Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska |
A, to jasne - ja do niej jeszcze nie doszłam.
Dla Szpinaka chciałabym jednak porządnej dramy, w której można by skupić się tylko na nim. Ma duże możliwości i wygląd.
Edit:
A propos głównych ról: do tej dramy, w której pierwszą główną rolę zagra nasz Duch z ChT, do ról Drugich zaangażowano dziewuszkę z Achiary (tę irytującą uczennicę) i chłopaka, który grał w Strong Woman tak odrażającą postać współczesnego Sinobrodego, że aż się boję, czy będzie się dało zaakceptować go w normalnej roli.
Agn - Sob 20 Maj, 2017 15:42
| Admete napisał/a: | | Nie chodzi o nią. Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska |
A to ja to chyba dopiero dzisiaj zobaczę. Fakt, wspomniana była jakaś ex, która mu zrobiła z życia pustynię, ale widać pojawi się też cieleśnie. I to ona jest zdaje się czwartą osobą na plakacie. Obaczym.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty. |
O, to to to! Dla mnie super postać. Żywiołowa i pyskata, ale w granicach normalności. I radzi sobie jak może, a w konfrontacji z ojcem zabitego nie dała się zastraszyć. Pewnie, ma prawo czuć strach, bo facet groził jej zniszczeniem życia, ale nie zamieniła się w kupkę popiołu, który tylko można zdmuchnąć.
A Chang Wook? Czysta poezja. Patrzenie na niego to ogromna radość.
Zaczynam się łamać, czy aby nie dać K2 drugiej szansy (i poprzewijać sceny durnej młóćki) i może Empress Ki, choć jego postać chciałam zatłuc oraz znacie mój stosunek do Ha Ji Won. Ale to kiedyś. Obecnie zapoluję na poważnie na Kawalerskiego warzywniaka i mam jakiś film z nim. Kheeeem...
Admete - Sob 20 Maj, 2017 15:49
| Trzykrotka napisał/a: | | Ma duże możliwości i wygląd. |
Mnie wystarczy, że jest detektywem zafiksowanym na złapaniu mordercy - od razu zyskuje na atrakcyjności Mały filmik z detektywem i panią profesor, bo jest tam także historia uczucia złożona z drobnych gestów, tak jak lubię:
https://www.youtube.com/watch?v=eNo5YRGo9Ew
https://www.youtube.com/watch?v=pSJue6X8e3Q
I jest oczywiście historia z lat 80, zakończona małżeństwem, bo detektyw z przeszłości jest żonaty.
Można filmiki obejrzeć, bo nie są jakoś spoilerowe, może drugi odrobinę, ale jak się nie wiem, co i jak, to i tak można oglądać. Zresztą chyba nikt nie planuje seansu
BeeMeR - Sob 20 Maj, 2017 19:42
| Admete napisał/a: | Ji Chang-Wook w Suspicious Partner wygląda jak żywcem przeniesiony z jakiegoś anime. Napisać o nim, że jest piękny, to mało | Ano piękny jest - piękniejszy niż pani
Ale dobrze razem wypadają - a to najważniejsze.
| Trzykrotka napisał/a: | | Konstrukcja Głównych to jest to, co mi się najbardziej w tej dramie podoba. Żadne nie jest typowe. Ani ona nie jest wystraszona (pięknie stawiła czoła ojcu zamordowanego chłopaka), ani głupia, ani uległa, ani za słodka, ani zabijająca się o własne buty. Może i nie wiedzie jej się w życiu, ale prze do przodu i robi swoje, z odwagą i podniesionym czołem. To samo nasz pan adwokat. Niby surowy i zasadniczy, a na kilometr widać, że słodki jak batonik Milky Way. | Ano właśnie - świetnie są napisani i jeszcze lepiej zagrani. Dziunia o słodkiej buzi i jednej minie byłaby koszmarem w jej roli - a ta jest świetna. Na tyle przebojowa na ile trzeba, niedoskonała, ale nie potykająca się bez przerwy o własne nogi coby pan ją łapał - super. No i pięknie robi sonie jaja z byłego prokuratora, by teraz on nie był pewien czy spali ze sobą czy nie
Bardzo mnie bawi t en motyw - w życiu nie byłoby to takie zabawne, ale dobrej dramie wolno wiele
| Agn napisał/a: | | mam jakiś film z nim. | Jaki?
Warzywniak mam, jakby co, ale dość mały
| Admete napisał/a: | Chodzi o ex dziewczynę byłego prokuratora, co to nagle wróciła i oświadczyła, że choć jest zdradliwą suką, to go odzyska | No niestety wygląda to na klasyczną "drugą postać" - tez nie wykluczam przewijania jak będzie namolna. Obaczym jednak
| Agn napisał/a: | | może Empress Ki, choć jego postać chciałam zatłuc oraz znacie mój stosunek do Ha Ji Won | Odpuść, to nie była aż tak dobra drama
Admete - Sob 20 Maj, 2017 20:03
Empress Ki jest na początku znośna, a potem to już flaki z olejem.
Deanariell - Sob 20 Maj, 2017 21:13
Tu Wam wrzucę, na rozweselenie i jako ciekawostkę - dziwny koreański teleturniej...
http://fantube.pl/koreanski-teleturniej/
BeeMeR - Sob 20 Maj, 2017 21:25
| Admete napisał/a: | | Empress Ki jest na początku znośna, a potem to już flaki z olejem. | Mnie się pierwsze pół podobało, potem to już oglądałam z rozpędu, dziwiąc się czemu tyle wytrzeszczu Ha Ji Won i czemu tak okropną białą suknię jej dali (typu beza), a wcześniej w męskim wdzianku wyglądała o wiele lepiej.
Już lepiej obadać 159 odcinków dramy Smile Donghae
https://www.youtube.com/watch?v=u7LE7daYMY4
BeeMeR - Sob 20 Maj, 2017 21:51
| Deanariell napisał/a: | dziwny koreański teleturniej... |
ładny zestaw ująć JCW z SP:
https://www.youtube.com/watch?v=My1LBj-ofrA
Jumong
się ożenił. Niebieski książę stanął na głowie by unieszczęśliwić Jumonga i kupcównę, która już jest zamężna i brzemienna, bo skoro on żyje w małżeństwie aranżowanym bez miłości to niech oni też. No cóż, Jumong się przynajmniej z żoną lubi, kupcówna z mężem też. Ślub był wystawny, na pokaz.
Dało się też przewidzieć, że to nie Jumong pojedzie do Hanów jako zakładnik- braciszek truteń wyjątkowo kiepsko przeprowadził zamach na brata i ledwo ocalił życie. Pojechał zatem w zamian za Jumonga.
Jumong zaś ma inne problemy niż ślub - wraca cień ojca, emigrantów, wielkiego planu...
Drama jest obecnie nieco rozwodniona, ale wciąż mi się podoba.
Trzykrotka - Sob 20 Maj, 2017 23:15
W Syrence dramatoza za dramatozą. Przeskakuję od sceny do sceny, bo skoro już tylko 2 odcinki zostały, to dooglądam w przyspieszonym tempie, ale
SP 8 .
Scena z byłą, która walczy z trzema osiłkami - no już doprawdy mogli nam darować Ale cala reszta do zakochania się. Mecenas skaczący wokół Bong Hee z uszkodzoną nóżką, jego niepewność, czy spali ze sobą, skoro był pijany i obudził się odziany tylko w krawat, oraz obdarzony mętnymi wspomnieniami - cudo. Oraz ich wszystkie wspólne sceny - cudo do potęgi Druga to dobry typ fizyczny - ostra jak skalpel. Dobrze kontrastuje z pastelową Bong Hee.
W Chicago Typewriter poważnie, słodko i smutno. Piękny odcinek 11 z duchem, szamanką, pisarzem i historią Cordona z lat 30. Pojawiła się też nowa postać - ciekawe, w którą stronę pójdzie.
Empress Ki do 20 odcinka była świetną przygodówką, a Chand Wook, mimo, że grał tchórzliwego szczura, też był bardzo dobry. Poza tę granicę szkoda już wychodzić.
Ktoś polecał mi też dramę 5 Fingers, w której JCW gra odpowiednik Cordona - pianistę, przyrodniego brata słynnego wirtuoza (książę z Goong), czarny charakter.
|
|
|