To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

Aragonte - Pon 14 Gru, 2015 08:37

Fotki z nowych odcinków Smoków:
http://t1.daumcdn.net/new...0926835atxj.jpg
http://t1.daumcdn.net/new...3207820fztk.jpg
http://t1.daumcdn.net/new...2902535wgjx.jpg

Admete - Pon 14 Gru, 2015 09:10

Cytat:
Ale dasz radę 60 odcinkom? :mysle:


Nie mam pojęcia, ale wyznaje filozofię, że ogląda się do momentu, gdy się zainteresowanie traci. 64 dokładnie. Cztery już mam za sobą i poszło bezboleśnie, a nawet z przyjemnością.

BeeMeR - Pon 14 Gru, 2015 11:16

Aniu, czekam na wrażenia podsumowujące z Duszki :kwiatek:

Cytat:
kolejny znajomy z restauracji Sun :-D
Jaki ten świat dramowy mały :lol:

Cytat:
Jakby kogoś interesowało - jest kolejna wersja utworu Muyiyiya (zwanej przeze mnie czasem kołysanką), tym razem rockowa - to chyba zapowiedź czwartej części OST Six Flying Dragons:
https://www.youtube.com/watch?v=99_Rsynk4mw
Bardzo mi się podoba ta aranżacja :serce:

Nadrobiłam 3-4 odcinki Wenus, czyli nadgoniłam już całość zaległości.

Gdybym oglądała dramę "po bożemu" to bym pewnie nie zgrzytała przy "twoje ciało należy do mnie", skoro to była jego odpowiednik jej umowy prawnej między nimi ;)
Drama bardzo ładnie rozwija swoje tropy i kroczki robione przez bohaterów - toż chowanie się pod kurtkę to już cała tradycja :lol:
Absurdów dramowych nie brakuje, ple ple ani wygłupiania się (jak przy przysiadach czy przeszukaniu zasobów jedzeniowych domu) też nie - ergo: ogląda mi się cudnie i już czekam na następny odcinek i tłumaczenie :mrgreen: .

Trzykrotka - Pon 14 Gru, 2015 12:01

I ja bardzo czekam na podsumowanie Duszki i na późniejsze Wasze relacje z Misaeng :kwiatek:

Admete napisał/a:

Cztery już mam za sobą i poszło bezboleśnie, a nawet z przyjemnością.

No i przecież o to chodzi. Ja wam chętnie potowarzyszę w czytaniu komentarzy

BeeMeR napisał/a:

ogląda mi się cudnie i już czekam na następny odcinek i tłumaczenie :mrgreen: .

I mnie - i ja!
Popatrz, co może zdziałać drama napisana w miarę przyzwoicie. Treści w niej niewiele, oryginalnością nie tryska - ma dobrze dobraną obsadę, owszem. Ale popatrz na SWP - obsada wymarzona, jak nie zgrana (jak Origin z Orionem) to przeurocza - jak Siwon - a zgrzytało się zębami przy każdym odcinku.

Admete - Pon 14 Gru, 2015 13:04

Lekkie rzeczy to czysta przyjemność jeśli dobrze napisane. Dawniej się oglądało komedie romantyczne. Kołysanka w wersji rock całkiem niezła.
BeeMeR - Pon 14 Gru, 2015 13:53

Mnie najmniej leży wątek panny uganiającej się za Wężem, no i Wąż jako nietykalna księżniczka na wieży :P - plus peruka drugiej jest okropeczna :roll: bo pomysł szczuplutkiej zołzy o duszy grubaski nie jest zły - i boli, bo to przykre gdy człowiek nie może się pogodzić z jakimś problemem. Eksia trochę rozumiem - tj. nieraz już drama pokazywała gości co to pannę zostawili dla innej ale nie mogli się od niej odczepić mentalnie i kontrolować co robi i z kim, ale tu mi kliknęło rozumowanie, znane mi od podszewki: "jeśli się ożenię i rozwiodę to nigdy nie ożenię się powtórnie" - no i nawet po rozstaniu z długoletnią dziewczyną coś w tym jest - acz życzyłabym mu, żeby sobie ułożył życie jak układa - gdzie indziej lokując uczucia i poświęcany czas.

a tu gify "Belly Bandit" z OMV (nie chce mi się przeklejać :P ):
http://forums.soompi.com/...m-kst/?page=195

Nawiasem, moim zdaniem drama powinna nosić tytuł "Wenus z Daegu", byłoby bardziej oryginalnie niż OMV, acz i tak lepsze to niż poprzednia wersja - Oh My God :P

BeeMeR - Pon 14 Gru, 2015 15:06

Smoki 20

Rozmowy o wojnie nieco mnie znudziły, ale już same działania okołowojenne (przekraczanie rzeki, dezercja) ok. Mam wrażenie, że w tym odcinku najbardziej wydoroślał przyszły król - do podejmowania samodzielnych decyzji, nawet wbrew rozkazowi obecnego króla - byle na korzyść obywatel państwa - np brawo. MH też stracił kolejną cząstkę niewinności odkrywając, że wojna to śmierć, ból i strach o bliskich - a nawet nie dotarli na pole bitwy.

Piękne wizualnie łowienie ryb i inne obrazki:


I trochę pięknej broni:


Ależ im tam padało okrutnie - zresztą i piękny efekt mocnej sceny (przydługiej, ale cotam :P )

Admete - Pon 14 Gru, 2015 17:16

A ja 5 odcinek Królowej łyknęłam jak gęś kluski, skróciłam sobie tylko łzawe pożegnania księżniczki z ukochanym mężem ;) Następny odcinek zapowiada się bardzo ciekawie.
BeeMeR - Pon 14 Gru, 2015 18:08

No i co tu oglądać wieczorem, Seon Duk czy Miseang?

Ania? Agn? Kiedy się bierzecie za Miseang? :mysle:

Admete - Pon 14 Gru, 2015 19:22

Pierwsze dwa odcinki Królowej są wprowadzeniem, to się rozkręca od trzeciego. Jaka ta Mishil jest wredna,a le pierwsza księżniczka się jej właśnie postawiła. Normalnie jak widzę tę zołzę, żmiję jadowitą, to sobie myślę - go, princess go - wydrap jej oczy ;) Na razie bohaterowie są nastolatkami i to pewnie jeszcze potrwa, ale fajne z nich nastolatki ;)
Agn - Pon 14 Gru, 2015 20:30

Trzykrotka napisał/a:
Aj, lubię głosować :banan: Ale na db zmęczyłam się już w połowie.

Ja jednak najbardziej lubię nasze Oski. To ja wybieram z własnej puli, nic nie mam narzucone, a jedyny komentarz jest mój własny. :mrgreen:
Trzykrotka napisał/a:

Prawda, że Nefryt z Kicią to dram team? Jak ona ładnie mówi to swoje "człowieku!" Czekam na napisy do 3, bo się rozleniwiłam, ale jeśli się nie doczekam, to pójdę dalej. Dziewczyna jest bardzo fajna, choćby przez to, że ubiera się nie w mini, tylko trochę hippisowsko. Podoba mi się bardzo. Nefryt to już w ogóle :serduszkate:

Owszem. Acz widać, że większość scen jest z kotem nieszczególnie zgrana - kot rzuca jakiś sarkastyczny komentarz i np. gapi się na ścianę. ;) Ale nic to - kicia jest tak cudna, że mam ochotę ją tulić non stop.
Aha, na początku mnie coś się zdawało, że Miss Bok Gil (czy jak się ten kotek zwie) okaże się być kicią dziewczyny, zaginionym Haru. A teraz mnie tak tyka przez cały czas, bo dwójkę obejrzałam. :mrgreen: Przykre było z tym kociakiem. Acz histeria dziewczyny nienajlepiej rozpisana. Niemniej - przykre.
W ogóle drugi odcinek mnie położył trochę emocjonalnie. :(
Trzykrotka napisał/a:
Wczoraj spróbowałam zerknąć na Remember co może do snu nie było najlepszym pomysłem.

Oj, biorąc pod uwagę tematykę, zdecydowanie nie był to najlepszy pomysł. Ale skoro już tknęłaś temat, to cieszę się, że dałaś znać. :)
Aragonte napisał/a:
Jakby kogoś interesowało - jest kolejna wersja utworu Muyiyiya (zwanej przeze mnie czasem kołysanką), tym razem rockowa - to chyba zapowiedź czwartej części OST Six Flying Dragons:
https://www.youtube.com/watch?v=99_Rsynk4mw

Nie podoba mi się ta przeróbka. Może mi kliknie w dramie, jak poleci w odpowiednim momencie.
Aragonte napisał/a:
A tu link do pewnego artykułu - naturalnie interesuje mnie nr 11:
http://www.dramafever.com...-roles-in-2015/

Niedawno pokazywałam. Oczywiście nie dostrzegłaś tego! :foch2:
Aragonte napisał/a:
Z góry przepraszam Trzykrotkę i Agn za opóźnienia, jeśli chodzi o korektę napisów - ciągle trochę nie radzę sobie z czasem :?

Mnie na razie nie wadzi. I tak nikogo te napisy nie pilą, więc w sumie tłumaczę dla zabawy. :)
Trzykrotka napisał/a:
W SoGC pokazał się - po sierżancie Choi przebranym za Radziwiłła - kolejny znajomy z restauracji Sun :-D

O, Sous Chef! Wygląda lepiej w wersji segukowej niż knajpianej. ;)
Anaru napisał/a:
O Duszce raczej jutro, bo posty podsumowujące to nie minutka, a dziś już późno jest i idę spać.

No czekamy, czekamy z niecierpliwością. :D Cieszy mnie, że ci się Duszka podobała.
W Cesarzowej Ki, powiadasz, Turcy made in Korea? ;)
Aragonte napisał/a:
Fotki z nowych odcinków Smoków:
http://t1.daumcdn.net/new...0926835atxj.jpg
http://t1.daumcdn.net/new...3207820fztk.jpg
http://t1.daumcdn.net/new...2902535wgjx.jpg

Mo Hyul nadal w zbroi! :excited:
Boon Yi, widzę, znów pod kosą...
Trzykrotka napisał/a:

I ja bardzo czekam na podsumowanie Duszki i na późniejsze Wasze relacje z Misaeng :kwiatek:

Będą, będą. Czeka mnie mocna przeprawa, bo drama naszarpała mi nieźle nerwów. Ale dobra jest nad wyraz. :serce:
I ta obsada... dlaczego - dlaczego - dlaczego Kang Ha Neul wiecznie plącze się po drugim planie?! Nie pojmę...
BeeMeR napisał/a:
Ania? Agn? Kiedy się bierzecie za Miseang? :mysle:

Rozmawiałam z Anią i weźmie się pewnie już dziś. To ja mogę jutro w drodze do domu łyknąć jedynkę (akurat 1,5 godzinki minie). Moje dopowiedzenia będą pewnie dopiero w czwartek późnym wieczorem, ale jakoś wytrzymacie. ;)

Agn - Pon 14 Gru, 2015 20:57

PS Fotki ze świętowania 10 lat od premiery Króla i błazna:

Mroczny stylista w natarciu! Ale sweterek jest rozkoszny. :mrgreen:
Ten łysy to reżyser.

Trzykrotka - Pon 14 Gru, 2015 23:25

Widzę, że zacnie świętowali 10-lecie, ale też jest co świętować :oklaski:

No właśnie, Agn, ty w pewnym momencie przerwałaś Misaeng? :mysle: Będziesz teraz zaczynać od nowa? Mnie obejrzenie początku dramy, tak gdzieś do połowy, kosztowało sporo nerwów. Teraz szkolę nową dziewczynę. W duchu ****** mnie bierze, bo ciężko to idzie... ale chyba pamięć Sierotka powstrzymuje mnie przed byciem wredną zarazą, która co pięć minut będzie ją dołowała, że jeszcze czegoś nie umie, choć robiłam to z nią już tyle razy...
Ale kiedy Sierotek i reszta stażystów przewalczyli najgorsze, oglądało się już naprawdę pięknie.

Tak, dziewczyna z Imaginary Cat jest bardzo surowa jak chodzi o aktorstwo i scenę histerii zagrała kiepsko. Mimo to daję jej na razie kredyt zaufania, bo podoba mi się wizualnie w całej swej niedoskonałości. A od kota nie wymagaj, już wystarczy, że tak grzecznie sobie leży i daje się miętosić Nefrytowi :lol: Już ja widzę mojego Noska w wiekszości tych sytuacji! Bez opatrywania ran ciętych ani rusz.

2 odcinka Remember na razie nie tykam, muszę ochłonąć po pierwszym, ale jedno muszę napisać - jestem pełna podziwu dla Namgoonga Mina, naszego sunbae. Owszem, w Sensory Couple był mordercą, ale takim w swoim stylu, zachowującym do czasu pozory elegancji, szyku i łagodności. No i inne role ma się w pamięci, w których był czarujący, elegancki i uśmiechnięty. W Remember budzi grozę. Patrzenie na niego wywołuje ciarki na grzbiecie; zło wcielone, podłe, brutalne i niczym nie okiełznane. Brawo dla aktora, bo zagrał to świetnie, choć patrzenie na niego boli jak chory ząb.

Agn - Wto 15 Gru, 2015 06:02

Trzykrotka napisał/a:
No właśnie, Agn, ty w pewnym momencie przerwałaś Misaeng?

Owszem, nie wytrzymałam. Ale to znakomita drama i teraz z dziewczynami przeżyję to, co robiono żółtodziobom. Będę silna. Poza tym tym razem nie mam nad głową prezesa, którego się boję i nie jestem taka wyszarpana pracowo, jak wtedy. Bardziej życiowo, ale zobaczymy, jak mi pójdzie.
Trzykrotka napisał/a:
Będziesz teraz zaczynać od nowa?

Owszem. Nie pamiętam już wielu rzeczy. :)
Trzykrotka napisał/a:
od kota nie wymagaj, już wystarczy, że tak grzecznie sobie leży i daje się miętosić Nefrytowi Już ja widzę mojego Noska w wiekszości tych sytuacji! Bez opatrywania ran ciętych ani rusz.

*miętosi Punię* Nie wiem, o czym ty mówisz. :mrgreen:
A poważnie - fakt, ten kot daje się miętosić, dawać łapki do góry i nie ma ochoty chlasnąć Nefryta pazurkami za zwisającą dolną część kociego ciała (no bo jak podnosi kicię do góry pod paszki, to najczęściej tyłek kota wisi).
Trzykrotka napisał/a:
jestem pełna podziwu dla Namgoonga Mina, naszego sunbae. Owszem, w Sensory Couple był mordercą, ale takim w swoim stylu, zachowującym do czasu pozory elegancji, szyku i łagodności. No i inne role ma się w pamięci, w których był czarujący, elegancki i uśmiechnięty. W Remember budzi grozę. Patrzenie na niego wywołuje ciarki na grzbiecie; zło wcielone, podłe, brutalne i niczym nie okiełznane. Brawo dla aktora, bo zagrał to świetnie, choć patrzenie na niego boli jak chory ząb.

Auć! Bo tak popatrzyłam na twoje capsy i wizualnie to on wygląda miodzio. Ale takie perfidne miodzio, jak typowy sukinkot z nadmiarem gotówki, który świat ma u swych stóp i którego świat nie śmie tknąć choćby nie wiem co nawywijał. Będzie dramatycznie, żeby takiego gościa usadzić (albo utłuc).

BeeMeR - Wto 15 Gru, 2015 10:00

Obejrzałam Miseang 01

Na razie mi się podoba - Sierotek (bardzo adekwatna nazwa) rzucony na głębokie wody, wyławia ośmiornice spomiędzy kalmarów, boryka się z własnym brakiem doświadczenia oraz brakiem współpracy od współpracowników (nic dziwnego, zważywszy plotki że jest spadochroniarzem oraz biorąc pod uwagę współzawodniczy charakter korporacji). Ja to oglądam jak nieznany mi kosmos, bo nigdy nie pracowałam w korporacji, nikt mi tak nogi nie podkładał ani nie dawał zajęć z tyłka wziętych - a nie, to ostatnie się zdarzało ;) . Emocjonalnie mnie nie rusza (na razie)
Podobają mi się aktorzy - np. Kang So Ra, która mnie w WaC nie zachwycała - no ale Wac to ja w większości ją przewinęłam, bo mnie oboje główni irytowali, to nie miała jak zachwycać :P Tu wejście z wkładkami miała super seksowne :oklaski: i efektowne.
Kang Ha-Neul mi się również podoba, pan Oh takoż, Siwan jako sierotek spoko, reszta się okaże.

Aragonte - Wto 15 Gru, 2015 11:04

Misaeng momentami ciężko mi się oglądało - jednak niekoniecznie przez ładunek emocjonalny, ale z uwagi na dialogi naszpikowane terminologią, której nie znałam. Zasadniczo uważam to jednak za bardzo dobrą dramę - może bym do was dołączyła, jeśli polskie napisy okażą się sensowne :mysle:

Fotki z wczorajszych Smoków:
http://www.hancinema.net/photos/photo663862.jpg
http://www.hancinema.net/photos/photo663991.jpg

W tym filmiku obok BYH chyba stoi jego dubler, sądząc po ciuchach:
https://www.instagram.com...taken-by=suwho1

Agn - Wto 15 Gru, 2015 12:20

Aragonte, dolacz. W kupie razniej. No i bedzie tu przeciez BYH. :flirtuje1:
Ja dzis w drodze do domu polkne sobie jedynke.
BeeMeRku, jedynka jest taka nawet spoko, dwojka tez, potem sie zacznie hardkor. Ale to na serio dobra drama, ze swietnymi aktorami (nie tylko mlode pokolenie - przykladem znakomity pan Oh).

I wracam do pracy...

(Edycja: O jacie, jakie literówki... na komórce się jednak nie najlepiej pisze... :rumieniec: )

BeeMeR - Wto 15 Gru, 2015 12:26

Trzykrotka - coś (za przeproszeniem :kwiatek: ) chrzaniłaś, że SJS brakuje męskiego uroku - tylko poczekaj aż zacznie całuski wysyłać i bawić się w trenera-całuśnika :serduszkate: - aż mi się gorąco zrobiło w pewnym momencie *wachluje się* :serce2: Tego mi było trzeba w tej dramie :banan:
Jestem w połowie 9 - bardzo ładnie drama wyszła z cliffhangera, acz nieco przepisała scenę końcową z 8 - nie ma to jednak większego znaczenia, skoro wyło ładnie.

Niech się Yoo Ah In schowa - tj. ne mnie on nie działa choćby się nie wiem jak uśmiechał :P
A nawiasem, jak tak patrzę na zdjęcia "smoczego rodzeństwa" to chciałabym, żeby och sparowali nie jako rodzeństwo kiedyś, bo pięknie się prezentują :serduszkate:

Aż nabrałam ochoty na Master & Sun, bo niby dawno chciałam, ale jak wiecie, ja z siostrami Hong nieszczególnie się lubię, TGL chlubnym wyjątkiem :serce:
Tak, wiem, że SJS ma tam nieszczęsnego grzyba, ech. No ale może go zobaczę spod tego grzyba - no i to nie twarz mnie urzeka najbardziej :P

Aragonte napisał/a:
W tym filmiku obok BYH chyba stoi jego dubler, sądząc po ciuchach:
Raczej nawet na pewno. Lepiej niech o aktora dbają :trzyma_kciuki:
(o dublerów też :trzyma_kciuki: )

Agn napisał/a:
jedynka jest taka nawet spoko, dwojka tez, potem sie zacznie hardkor.
No cóż, pożyjemy-zobaczymy jak to odbiorę
Trzykrotka - Wto 15 Gru, 2015 12:59

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka - coś (za przeproszeniem :kwiatek: ) chrzaniłaś, że SJS brakuje męskiego uroku


Już to dawno odszczekałam :rumieniec: Żeby każdemu brakowało, olaboga :rumieniec:

Ja pamiętam, że w Misaeng dobijał mnie unoszący sie nad tym biurem klimat stresu i beznadziei, zwłaszcza w odcinku o sprzedawcy - nieudaczniku. Nic, tylko wziąć sznurek i iść na balkon. Na szczęście jakoś... albo przywykłam, albo poluzował. Dramę dobrze wspominam, ale już chyba nie dałabym rady powtórzyć oglądania.

A w ogole, to twój avatar BeeMer wywołuje u mnie grzeszne myśli :zawstydzona2:

Aragonte - Wto 15 Gru, 2015 13:19

Agn napisał/a:
Aragontr, folacz. W kupie razniej. No i bedzie tu przeciez BYH. :flirtuje1:

No wiem - w końcu nie bez powodu niedawno przypominałam sobie jakoś połowę tej dramy, ze szczególnym nabożeństwem wyszukując sceny z Seok Yoolem. Widziałaś 13. odcinek Misaeng czy nie dotarłaś tak daleko? Jest taki świąteczny w klimacie i stosunkowo lekki. uwielbiam go :serce:

BeeMeR napisał/a:
A nawiasem, jak tak patrzę na zdjęcia "smoczego rodzeństwa" to chciałabym, żeby och sparowali nie jako rodzeństwo kiedyś, bo pięknie się prezentują :serduszkate:

Jestem za :mrgreen:

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
W tym filmiku obok BYH chyba stoi jego dubler, sądząc po ciuchach:
Raczej nawet na pewno. Lepiej niech o aktora dbają :trzyma_kciuki:
(o dublerów też :trzyma_kciuki: )

Niech dbają o całą ekipę :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: :trzyma_kciuki: bo nie jest im łatwo przy takim trybie pracy.

Podejrzałam wczoraj 21. odcinek Smoków - nadal mam focha na twórców dramy, że nie pokazali jednej walki Yi Bang Ji, kiedy rozwalał grupę żołnierzy podczas ratowania siostry (wkurzony strasznie :mrgreen: ), za to dali scenę z Boon Yi i Książątkiem :-P
Na otarcie łez miałam za to scenę z walczącymi braćmi Yi oraz Mo Hyulem - bardzo mi się podobała :D

BeeMeR - Wto 15 Gru, 2015 13:55

Trzykrotka napisał/a:
Żeby każdemu brakowało, olaboga :rumieniec:
w taki sposób? Owszem :serduszkate:
To taki z cicha pęk, na pozór ma nieruchawą twarz, ale jak zechce - potrafi być seksowny, skurczybyk :serce2:
Wygląda na to, że całkiem dobrze im się z SMA współpracuje.
A przynajmniej sceny skinshipowe wychodzą bardzo naturalnie, a to nie takie znów oczywiste w dramalandzie. Uroczy trening tu mieli, taki trochę w typie Dirty Dancing, na kolanach i jak zakochane małolaty :serduszkate:
Tu wysyła całuska, całuska się domaga, a jak sobie bierze sam to już zobaczycie :twisted:


Trzykrotka napisał/a:
A w ogole, to twój avatar BeeMer wywołuje u mnie grzeszne myśli :zawstydzona2:
Czuję się niewinna, to tylko jujitsu, obrona przed stalkerami, prawdaż :twisted:
A jakiego masz pięknego Siwona wpatrzonego w słońce :serduszkate:

Ten odcinek był słodki z gorzkim początkiem, następny będzie chyba na odwrót, bo szykują się trudności - kto by przypuszczał ;) . Acha, motyw zapalenia lampy ciągle żywy :twisted:

Aragonte - Wto 15 Gru, 2015 14:05

Taki sobie mix - trzy Smoki do nas mówią, ja wyławiam naturalnie głównie jeden głos :wink:
https://www.instagram.com...n-by=smilegasna

I jeszcze smocze rodzeństwo - piggyback, BY przeprasza YBJ, a odpowiedź YBJ jest mniej więcej taka: "Don't say that. I'll save you a hundred, no, a thousand times" :serduszkate:
https://www.instagram.com...n-by=smilegasna

Trzykrotka - Wto 15 Gru, 2015 14:10

Tjaaa, jasne, jiu jitsu... ja tylko niosę pomoc, co? :twisted:

BeeMeR napisał/a:

Wygląda na to, że całkiem dobrze im się z SMA współpracuje.


Jakoś w okolicach mojego oglądania Master's Sun znalazłam fotki SMA, o których od razu pomyślałam, że jest na nich z własnym mężczyzną, tak wydawały mi się naturalne i familiarne. Oboje nawet na siebie nie patrzą, ale bliskość i "mojość" po prostu wisi w powietrzu. Sprawdziłam, że pan to SJS, a fotki to reklama Giordano. Od tego czasu mam wrażenie, że oni są dla siebie stworzeni. A w każdym razie ekranową chemię mają na jakieś 200% :serduszkate:


Aragonte napisał/a:

I jeszcze smocze rodzeństwo - piggyback,

O, rzeczywiście :serce2: Mogliby grać parę, jak Origin z Orionem - niech ktoś o tym pomyśli :trzyma_kciuki:

Aragonte - Wto 15 Gru, 2015 15:23

Fotka z 22. odcinka Smoków, jak rozumiem:
https://scontent-hkg3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfl1/v/t1.0-9/12392011_538594282985146_8308354354696142850_n.png?oh=20d9ccb54282d6c617550a134ce7fa7b&oe=571E056F

A to czyjeś wynurzenia z Soompi odnoszące się, jak rozumiem, właśnie do tej sceny:

God, damn it, anyone has problem with live streaming like me? I couldn't watch the hold ep, I can only watch till the scene that I'd like to call the "dream scene". So BY said to DS that she had a dream, DS asked what it is but she said she's not gonna tell him because she's afraid that if she tells him now it's not gonna happen, you know, jinx kinda stuff. But consider Junsu's OST plays right after that and they change the scene to DS n YH I think we can easily tell what her dream is about. Urgh, and then there those 2, *sigh*, kill me everytime they look at each other, make me feel pain even though they just say such normal thing like "U did great yesterday", "So did you". They hesitate for a moment and just just walk past by each other a.k.a another bullet coming right through my heart, and then he thought to himself: "Dream" when she walked away. Like, enough you 2, staph killing me >.<

Edit: bardzo podoba mi się to zdjęcie:
https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/12391047_1508007696166917_9045699957109460525_n.jpg?oh=796ca45fbfbd56f0f47916422ea88a83&oe=56DD784D

Nie, nie ma na nim YBJ, o dziwo - nie przecierajcie oczu :-P

Aragonte - Wto 15 Gru, 2015 16:42

Gify z pewnej sceny z 19. odcinka Smoków:
Źródło:
http://littlecloverstar.tumblr.com/






Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group