To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

Caitriona - Nie 08 Lip, 2012 15:10

Nie kojarzę Wolnego, idę sprawdzić :D

lady_kasiek napisał/a:
czego nie mogę powiedzieć o męczonym aktualnie Sapkowskim, chociaż doceniam jego poczucie humoru istyl, ksiażka mnie morduje.


A co dokładnie czytasz Sapkowskiego?

Anonymous - Nie 08 Lip, 2012 17:34

Narrenturm. Polecił mi kolega z pracy twierdząc że lepsze niż Wiedźmin.
Agn - Nie 08 Lip, 2012 18:30

Eee tam, mnie się serię husycką dobrze czytało. Ubaw miałam nie z tej ziemi (jak to przy Sapku*). Jemu się wypsła gorsza książczyna...**

(* z pominięciem Żmii, która pomysł miała i w sumie pojmuję cały jej zamysł, ale do ciężkiego gargulca do dziś nie opuszcza mnie przekonanie, że wypluł toto z siebie, bo mu na rachunki zabrakło i stwierdził, że przecież czytelnicy i tak polecą na Sapkowskiego
(** patrz wyżej

Caitriona - Nie 08 Lip, 2012 21:02

lady_kasiek napisał/a:
Narrenturm.


To w sumie Cię rozumiem ;) Wysłuchałam tej powieści - audiobook zrealizowany był fantastycznie, ale historia mnie jakoś nie porwała, po kolejne dwie części nie sięgnęłam. Może kiedyś.

Anonymous - Nie 08 Lip, 2012 21:26

Mnie porywa styl, ale historia na razie wcale... a musze przeczytać.
Trzykrotka - Pon 09 Lip, 2012 13:47

Brrr, mnie też cykl husycki wymęczył, a tak się na niego cieszyłam! I bohater durny jak tapeta w różyczki i krwi jak dla mnie stanowczo za dużo, a Szczuka tym razem miała rację (IMO) mówiąc, że w tej książce nie ma nic, prócz tego, że bohaterowie gdzieś jadą, ktoś ich napada, ale udaje im się ujść. I tak bez końca, przez 3 tomy. Im dalej w las, tym bardziej mi to wszystko obojętniało.
Admete - Pon 09 Lip, 2012 13:59

Udało mi się pożyczyć w bibliotece kilka książek ;) Wiem, że to dziwnie brzmi, ale przez jakiś czas niczego interesującego nie udawało mi się tam znaleźć. Agn ty czytałaś Wodę dla słoni? To jedna z tych pożyczonych książek. Poza tym mam też coś, co porównują do Listów starego diabła do młodego czyli Listy lorda Foulgrima autorstwa Randy Alcorna i Agathy Christie Mallowan Opowiedzcie, jak tu żyjecie. To ostatnie jakoś mi do tej pory umknęło. To dowcipna realacja z wykopalisk, podczas których sławna pisarka towarzyszyła mężowi - archeologowi. A z rzeczy innych - pożyczyłam Kuchowicza Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich :)
Admete - Pon 09 Lip, 2012 21:38

Czytam książkę Christie, o której wspomniałam wcześniej i chiichram się caly czas. Polecam bardzo.
Agn - Pon 09 Lip, 2012 21:50

Trzykrotka napisał/a:
Szczuka tym razem miała rację (IMO) mówiąc, że w tej książce nie ma nic, prócz tego, że bohaterowie gdzieś jadą, ktoś ich napada, ale udaje im się ujść.

Ponieważ nie cierpię Szczuki - raz, że powieści przygodowe jakoś tak mają i nikt się ich nie czepia, dwa, że w tle Śląsk z wadami i zaletami, trzy, że bohaterowie wcale nie tylko gdzieś jadą, bo przecież wplątują się w wojny husyckie, a tam wcale nie trzeba aż tak znowu jechać, by się wpakować w niezłą kabałę.
A czy taki Wiedźmin to miał inaczej? Cała saga to drużyna idzie i idzie, na drodze coś spotyka, ale się wyplątuje.
Odnośnie bohatera - Reynevan jest młody i po młodemu głupi i naiwny, ale lubię go. Błędy popełnia dla dziewczyn, w których się kocha i zajęło mu sporo czasu, żeby pojąć, że Adela to (przepraszam za nieparlamentarne określenie) szmata, a nie królowa jego serca, ale w końcu dotarło. A przy tym tylko rozum młodego rozumem młodego, ale był zdolnym medykiem, potrafił niejedno wyleczyć, miał jak na tamte czasy i okoliczności ogromną wiedzę, a o tym jakoś nikt nigdy nie wspomina. Jeśli zaś wadzi Reinmar, to jest jeszcze Szarlej, mądry po życiowemu, że tak powiem. No i Samson Miodek, a raczej dziwny "duch" w jego ciele.
Ja się świetnie bawiłam przy serii husyckiej, nie wiem, czy nawet nie lepiej niż przy przygodach wiedźmina, trudno mi zdecydować. Możliwe, że mam jeszcze do tego wielki sentyment, bo w książce m.in. moje okolice były.
A odnośnie Szczuki, to jej zdaniu na temat prozy Sapka nie ufam - mam wrażenie, że jej feminizm nie mógł znieść, że książka się podoba, choć większość kobiet w niej występujących jest średnio feministyczna.
Uff, wypaplałam się. Dziękować za uwagę. :-)
Admete napisał/a:
Agn ty czytałaś Wodę dla słoni?

Czytałam. Jedna z moich ulubionych książek. :-)

Admete - Pon 09 Lip, 2012 22:13

Jak rozumiem film też oglądałaś ;) Książka czeka na swoją kolej ;)
Agn - Pon 09 Lip, 2012 22:47

Zaiste, obejrzałam. Bardzo mi się podobał. Genialny Christoph Waltz. :-)
Trzykrotka - Wto 10 Lip, 2012 11:18

Szczuki takoż nie cierpię - ale tutaj akurat jej uwaga pokrywała się z moim zdaniem.
W sumie tak - narzekam, a przeczytałam sagę śląską :lol: , głównie dla towarzyszy głównego medyka - podtrzymuję zdanie, że jako bohater to on po prostu nie istniał. Przeczytałam, a przy okazji zapisywania się do biblioteki osiedlowej, zaniosłam im Narrenturm w darze. O ile po Wiedźmina jeszcze kiedyś na pewno sięgnę, to po ten cykl never ever.
I w ogóle - pewnie to subiektywne znowu - mam wrażenie, że z Sapkiem jest jak z Łysiakiem kiedyś, czy Jonathanem Carrollem. Nie twierdzę, że gorzej piszą - ot, wypaliło sie i uż se ne vrati

Admete - Wto 10 Lip, 2012 17:15

Ja nadal nie mam pierwszego tomu opowiadań o Wiedźminie i kupię w końcu, choć będę mieć inne wydanie. Bo ja mam to pierwsze, wyczekiwane ;)
Caitriona - Wto 10 Lip, 2012 18:20

Poszukaj może na allegro ;) Ja mozolnie uzbierałam wydanie Supernovej, w białych okładkach - na niektóre tomy musiałam polować, bo teraz wszędzie są okładki czerwone z postaciami z gry.
Agn - Wto 10 Lip, 2012 19:40

Heh, ja mam to czarne wydanie, mhrrroczne. :lol:
Admete - Wto 10 Lip, 2012 20:07

Nie wiem, czy jest sens przepłacać. To stare wydanie pewnie więcej kosztuje niz nowe. Zajrzę jednak na allegro. Wydanie z postaciami z gry tez mi się podoba.
Aragonte - Wto 10 Lip, 2012 20:29

Admete napisał/a:
Ja nadal nie mam pierwszego tomu opowiadań o Wiedźminie i kupię w końcu, choć będę mieć inne wydanie. Bo ja mam to pierwsze, wyczekiwane ;)

Admete, chodzi Ci o to wydanie "Ostatniego życzenia" z 1995 roku?
To nie szukaj, mam na zbyciu :wink:

Admete - Wto 10 Lip, 2012 20:48

Dzięki wielkie. Miałam te opowiadaniaw numerach NF i pamiętam, że dlatego nie kupiłam. W tamtych czasach miałam mało pieniędzy, więc oszczędziłam w ten sposób. A teraz wszystkie NF oddałam Rielli.
migotka - Wto 10 Lip, 2012 22:37

http://slowemmalowane.blo...agnes-grey.html

Agnes Grey

traveller - Śro 11 Lip, 2012 01:11

A u mnie pod ręką wydana w serii Kameleon "Kuszące wołanie ciszy" - hinduska rodzina, ajurwedyjska farma w Himalajach i kilka pokoleń. Zobaczymy. :-|
migotka - Sob 14 Lip, 2012 22:18

http://slowemmalowane.blo...k-ucieczka.html
Ucieczka znad rozlewiska

arlekin - Nie 15 Lip, 2012 17:21

Nareszcie znalazłam watek. Widzę, że za Trylogie Husycka trzeba się zdobyć. Miałam nawet okazje kupić dość tanio, ale budżet na ten miesiąc dopięty na ostatni zamek i brak środkow spowodował, iz chyba mi przejdzie koło nosa.

Skończyłam Wiedźmina - całą serię. Brat mnie skutecznie pilnował, żebym nie wzięła żadnej innej książki za nim nie skończę, co mnie wyjątkowo ograniczyło, ale skończyłam.
Nie rozumiem końcówki, ale podobno mają powstac jescze kolejne dwa tomy to moze mi się rozjaśni. Bardzo mi się podobało, dobrze napisana, przemyślana.

Teraz czytam I tom Gildii błaznów. Całkiem inny wątek. Historia osadzona w XII w. Taka kontynuacja Wieczoru trzech króli. jestem w połowie. Czyta sie szybko i nie ma przestoju. Jak skończę to powiem coś więcej.

Za tydzień wyjeżdżam i mam ambitny plan przeczytać co najmniej 4 książki. Zdam relacje.

Admete, które wydanie poszukujesz, bo mój znajomy ma sklep z książkami i komiksami fantasy, sience fiction oraz komis. Mogę zapytać. Tylko musisz dać konkretne wytyczne.

Admete - Nie 15 Lip, 2012 20:17

Już Aragonte zadbała, żebym miała odpowiednie wydanie ;)
Aragonte - Nie 15 Lip, 2012 21:21

arlekin napisał/a:
Skończyłam Wiedźmina - całą serię. Brat mnie skutecznie pilnował, żebym nie wzięła żadnej innej książki za nim nie skończę, co mnie wyjątkowo ograniczyło, ale skończyłam.
Nie rozumiem końcówki, ale podobno mają powstac jescze kolejne dwa tomy to moze mi się rozjaśni.

Eeee - serio? :shock: Tzn. mają powstać kolejne tomy? Dziwne, myślałam, że to jednak zamknięta całość :mysle: Skąd te wieści?

Akaterine - Nie 15 Lip, 2012 21:44

A też coś jakiś czas temu czytałam. Wydawało mi się, że tu na forum, ale najwyraźniej nie ;) . Chyba koleżanka na fb wrzucała, zaraz poszukam.

Edit:
http://www.students.pl/ku...uacja-Wiedzmina



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group