To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Haven

Eeva - Nie 21 Sie, 2011 15:56

A ja nie wiem, jakoś mnie chyba zaczyna nudzić Haven... mam wrażenie że nic się nie dzieje
Aragonte - Pią 26 Sie, 2011 23:27

Ponieważ konsekwentnie nie podawałyście w komentarzach numerów odcinków, to mam pewne trudności z odniesieniem się do Waszych wrażeń.
W każdym razie nadrobiłam na razie (dzięki Praedzio :kwiatki_wyciaga: ) odcinki 4 i 5. I szczerze mówiąc oba bez zachwytu - Chris moim zdaniem faktycznie z innej bajki, kompletnie mi nie pasuje ani do Audrey, ani do serialu, bracia są OK, ale to ich namawianie Nathana było zbyt grubo szyte, ogółem jakoś schematyczne mi się to wszystko wydawało (włącznie z wątkiem Duke'a i jego żoneczki, pfff). Nie przewijałam, bo niczego nie przewijam, ale zasadniczo to mam jakieś takie wrażenie, że serial się zepsuł :?
Ale, ale - nie mam nic przeciwko, żeby "sprzątacz" pojawiał się częściej, bo miło się na niego patrzyło :wink: Nawet bardzo miło :wink:

Edit: szóstka jak na razie mi się podoba - wreszcie jakaś zmiana schematu, no i "Dzień świstaka" w kolejnym serialu :wink:

Chris jakiś obleśny mi się wydaje, brrr.

Edit 2: szósty odcinek moim zdaniem bardzo dobry :) Faktycznie Nathana było wreszcie więcej, ładnie wygrano jego relację z Duke'm, było trochę humoru i trochę tragizmu.
Tak sobie myślę, że Audrey nie jest potrzebny w Haven żaden facet-współspacz, ale partner taki jak Nathan absolutnie jest niezbędny.

Admete - Sob 27 Sie, 2011 07:47

Mam podobne odczucia. Zobaczę, co dziś nam pokażą.

EDIT: W końcu coś się zaczęło konkretnego dziać. Kilka elementów wskoczyło na swoje miejsce, pojawiły się nowe zagadki. Dobry odcinek.

Aragonte - Sob 27 Sie, 2011 23:39

Powtórzę pytanie z PW: czy Chrisa wyekspediowano na Księżyc?
Mam nadzieję, że tak :-P

Admete - Nie 28 Sie, 2011 08:43

Może nie na Księżyc, ale nie było go w tym odcinku i odcinek na tym zyskał :D To nie tak, że ja jakoś zabójczo kibicuję Nathanowi i Audrey. Po prostu uważam, że nie ma potrzeby dawania jej takiego zwykłego, przyziemnego romansu. Tym bardziej, że aktor nie pasował do całości obsady.
Aragonte - Nie 28 Sie, 2011 12:35

Aktor grający Chrisa w ogóle mi nie pasował.
A co do romansu Audrey - jak dla mnie może go nie być. Na pewno nie kupuję tego, co wymyślili bodajże w piątym odcinku :? Wydało mi się to sztuczne i niewiarygodne. I ta mowa Chrisa, po której Audrey (wcześniej, jak dla mnie, umiarkowanie nim zainteresowana) nagle pada mu w ramiona - pffffff!...
Wolałabym, żeby na wątku dwóch Audrey się skupili :roll:

Admete - Nie 28 Sie, 2011 12:42

Też uważam, że pociągnięcie wątku dwóch Audrey byłoby ciekawsze. Aktorka była dobra.
praedzio - Pią 02 Wrz, 2011 18:08

Tak totalnie za kulisami: http://www.youtube.com/wa...player_embedded

:lol:

Admete - Pią 02 Wrz, 2011 20:49

:D Słodcy są.
praedzio - Sob 03 Wrz, 2011 13:33

Zanim obejrzę najnowszy odcinek.... Wrzucę trochę różności. Ładnych różności. ;)

Spoiler:





Admete - Sob 03 Wrz, 2011 13:45

Wyjątkowo ładne te różności ;)

EDIT: No i to się nazywa dobry odcinek. Dwa, trzy ostatnie odcinki zaczęły coś wyjasniać i akcja się zagęszcza. Pomysł z kopiami całkiem fajny.

Caitriona - Sob 03 Wrz, 2011 17:52

Bardzo ładne te różności, szczególnie trzecia od końca ;) Idę oglądać ;)
Admete - Sob 03 Wrz, 2011 17:59

Praedzio padniesz ze śmiechu pod koniec ;)
praedzio - Sob 03 Wrz, 2011 18:19

Zasłoniłam sobie oczy rękoma i patrzyłam przez palce. :lol:
Aż mi się moje brykanie przy festiwalowych Beltaine'ach przypomniało. :lol:

Caitriona - Sob 03 Wrz, 2011 18:42

O, matulu!!! Końcówka wymiata :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Ogółem niezły odcinek ;)
Admete - Sob 10 Wrz, 2011 10:27

Świetny, rewelacyjny odcinek. Te kilka odcinków, na które narzekałam, to były tzw. wypełniacze - zdarzją się w najlepszym serialu ;) Teraz mamy cały czas rozwijaną historię samych kłopotów. Dwight sie rzerzej pojawił, wielebny wyrasta na coraz ciekawszą postać. Wychodzi na to, że Duke miałby być po stronie przeciwnej niż Nathan, a przynajmniej tego chce wielebny. Zakończyli historię Chrisa - nareszcie ;)
Aragonte - Sob 10 Wrz, 2011 10:36

Ciekawe, kiedy mnie uda się obejrzeć :cry2:
praedzio - Sob 17 Wrz, 2011 09:14

O ile to możliwe, Nathan robi się coraz urodniejszy. :mrgreen: To powinno być zabronione! ;) Ładna końcówka dziesiątego odcinka. :serce: I ładna piosenka. :-D
Admete - Sob 17 Wrz, 2011 10:09

Bardzo dobry odcinek. Świetny, ale nie moge uwierzyć, że zrobili, co zrobili :shock:
Aragonte - Śro 21 Wrz, 2011 14:40

praedzio napisał/a:
Zasłoniłam sobie oczy rękoma i patrzyłam przez palce. :lol:
Aż mi się moje brykanie przy festiwalowych Beltaine'ach przypomniało. :lol:

Czy to było a propos tańczącego Nathana? :mrgreen:
Padłam ze śmiechu przy końcówce ósmego odcinka :lol:
I ten dialog Audrey z Dukem:
Chyba mamy odpowiedź. Nathan ma swoją kopię. Która też nie potrafi tańczyć :mrgreen:

Ogółem te ostatnie odcinki faktycznie dobre są, ufff. I cieszę się niezmiernie, że Chrisa wyekspediowano gdzieś na antypody :-P
Została mi tylko dziesiątka i będę na bieżąco (wreszcie).

Admete - Śro 21 Wrz, 2011 15:53

Serial w końcu załapał właściwy rytm i nastrój :) Miałam chwilę zwątpienia w scenarzystów, ale juz odzyskałam wiarę ;)
Aragonte - Czw 22 Wrz, 2011 02:22

Ja też :mrgreen:
Haven nadrobione, jestem (chwilowo) na bieżąco, ufff.

Admete, czy Tobie też Dwight (do którego dalej mam lekką słabość :wink: ) przypomina Danzigera z Earth 2? :mrgreen: :serduszkate:

praedzio - Czw 22 Wrz, 2011 05:07

A, faktycznie! Zastanawiałam się, kogo mi przypomina. :mysle: :lol:
Admete - Czw 22 Wrz, 2011 15:42

Nie przypominał mi, ale gdy zwrociłaś na to uwage, to juz przypomina :)
praedzio - Czw 22 Wrz, 2011 19:51

:lol:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group