To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - SUPERNATURAL: Winchesterowie kontra reszta świata i zaświata

Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 14:13

Czy ktoś będzie taki dobry i powie mi czy buforuje właściwą część ? http://www.youtube.com/watch?v=mMnEewbNSEQ Czy to jest nowy odcinek ? Nie wiem czy jest sens ślęczenia nad czym,co moze się okazać zwykłym trailerem,a ze net mam jaki mam,to od ponad 15 minut zbuforowało sie tylko dwie minuty :roll:
Deanariell - Nie 13 Wrz, 2009 14:24

Calipso napisał/a:
Czy ktoś będzie taki dobry i powie mi czy buforuje właściwą część ?

Właściwą ;) To nie trailer... Współczuję transferu :( Potrzebna Ci będzie anielska cierpliwość, ale w tym przypadku warto :serce: :przytul:

Deanariell - Nie 13 Wrz, 2009 15:07

Spin_girl napisała:
Cytat:
A ja muszę wyznać, że jestem nieco zawiedziona Nickem jako przyszłym naczyniem Lucyfera. Jakoś sobie wyobrażałam, że Lucyfer wyłoni się w postaci pięknej (ale w łagodny i uduchowiony sposób) kobiety, albo pięknego (ale w łagodny i uduchowiony sposób) mężczyzny, z oczami jak Bambi. Tymczasem aktor grający Nicka, choć niezły w swojej roli ma wygląd nieco zapuszczonego mechanika samochodowego. Nie tak sobie wyobrażałam upadłego anioła.

No to się wyłonił ;) - w postaci żony Nicka... Nie miała oczu jak Bambi? :P Myślę, że piękno w tym wypadku nie byłoby na miejscu - zbyt proste. Tutaj potrzebny był ktoś taki "zwyczajny" - to, że odbierasz tę postać w taki sposób ("zapuszczony mechanik samochodowy" :rotfl: To prawie jak "Castiel - urzędnik, poborca podatkowy" ;) ), świadczy o tym, iż ludzie od obsady osiągnęli cel (tak mi się przynajmniej wydaje :) ).

UWAGA SPOILER! (czy ktoś tu w ogóle reaguje na to hasło? :-P )
Wyobrażam sobie konfrontację Dean'a z Nickiem/Luckiem - bo jak tu nie zgodzić się z argumentem Nicka? W okrutny sposób odebrano mu żonę i maleńkie dziecko, chociaż niczym nie zawinił... Ciekawe, co na to powie Dean - zasadniczo powinni się zrozumieć - i to jest niepokojące ;) Ale tylko odrobinę - liczę na fantastyczne dialogi! :trzyma_kciuki:

Agn napisała:
Cytat:
Ja to nieco inaczej odebrałam. Raczej jako "Jeśli teraz się złamię, to później będą mną pomiatać jak szmatką. I już zawsze mnie będą mogli złamać."

Co nie wyklucza kursu asertywności :P To prawda, gdyby się złamał, to chyba nigdy już nie mógłby spojrzeć na siebie w lustro, nie po tym wszystkim, nie po wizycie w piekle i tym, co się tam wydarzyło... Oh, DEAN! :serce2: :cry2: Nie chcę wspominać 3 sezonu, nie chcę wspominać 3 sezonu... :confused3:

Praedzio napisała:
Cytat:
Aleeee.... ten jej tekst do Deana sprawił, że aż podskoczyłam z uciechy. :lol: Nareszcie pojawił się ktoś, kto nie piszczy na widok Deana! Czy to możliwe???

No ładnie! :wsciekla: Czy tylko ja jedna jestem tutaj fanką lojalną wobec obu braci? ;) To, że preferuję "starszego", nie oznacza, iż uważam "młodszego" za gorszy gatunek. Nigdy mnie nie cieszyło, kiedy dostawał po tyłku... :roll: Ale proszę, kochanicesama, proszę, weźcie sobie to całe duuuuuże ciastko dla siebie :-P , smacznego z całego serca - idę sobie popiszczeć na widok Deana, a co! :serduszkate: Mnie ucieszyło, że jak wszystkie napalone fanki rzucą się na Sama, to będzie więcej Deana dla mnie... :trzyma_kciuki: :czekoladka: :love_shower: :thanx:

spin_girl - Nie 13 Wrz, 2009 15:28

Deanariell napisał/a:
No to się wyłonił - w postaci żony Nicka... Nie miała oczu jak Bambi?

Właśnie, już bym wolała, żeby został jako ta żona.

Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 15:29

Deanariell napisał/a:
Właściwą To nie trailer...

Dzięki :cmok: Jestem świeżuśko po pierwszych 9 minutach........ oła maj gad,co sie dzieje :excited: :paddotylu:
Brawo dla Dean za załatwienie Zachariasza :oklaski: :oklaski: należało się doopkowi :bejsbol: :banan_czerwony:
Deanariell napisał/a:
Czy tylko ja jedna jestem tutaj fanką lojalną wobec obu braci?

Ekhm,nie tylko Ty ;) Jam jest dla nich obu :serduszkate: :lol:
Deanariell napisał/a:
UWAGA SPOILER! (czy ktoś tu w ogóle reaguje na to hasło? )

Nie ja :mrgreen:
Ale Jensen niewyraźnie mówi,połowy nie rozumiem :roll:

praedzio - Nie 13 Wrz, 2009 15:46

Deanariell napisał/a:
To, że preferuję "starszego", nie oznacza, iż uważam "młodszego" za gorszy gatunek.


Ależ nikt tak nie twierdzi. ;)
Zresztą czy z reakcji tej pannicy wynikało, że Dean to gorszy gatunek? :lol: Nie odniosłam takiego wrażenia. Po prostu z jej oczu wobec starszego brata biła cudownie zaskakująca obojętność. :wink: Nie sądziłam, że dożyję takiej chwili. :lol:

Nie myślcie, że w tym momencie staram się Was obrazić, bo tego nie chcę. :cmok: Po prostu czasem jestem zmęczona nieustającym uwielbieniem dla starszego brata i czasem, ze swoimi preferencjami, czuję się jak jakiś freak. Tymczasem Kripke zlitował się nade mną i zaserwował w trochę groteskowy sposób taką scenkę, która mnie nieco podbudowała. Zresztą w ostatecznym rozrachunku Kripke kpi zarówno z jednej jak i z drugiej frakcji. :mrgreen:

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 16:17

Calipso napisał/a:
Deanariell napisał/a:
Czy tylko ja jedna jestem tutaj fanką lojalną wobec obu braci?

Ekhm,nie tylko Ty ;) Jam jest dla nich obu :serduszkate: :lol:

A ja to co? Pies? *czuje się zapomniana*

Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 16:46

Agn napisał/a:
A ja to co? Pies? *czuje się zapomniana*

Pseplasam :rumieniec: Tubiś mnie dobija,mam za sobą dwie z pięciu częsci odcinka......jeżu jak to się ślimaczy :roll: :cry2:

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 17:10

Calipso, a nie lepiej tak... na kanale tiwi (if you know what I mean)? Bo wiesz, jakość i prędkość tubisia to... jakość i prędkość tubisia. A przyjemność prawie żadna... :roll:
Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 17:19

Aj noł łot ju min,ale tak moze będzie dopiero za miesiąc,jak będę miała nowy i lepszy net ( mam nadzieję ) :wink:
Deanariell - Nie 13 Wrz, 2009 17:20

praedzio napisał/a:
Nie myślcie, że w tym momencie staram się Was obrazić, bo tego nie chcę.

Ani przez moment tak nie pomyślałam ;) :hug_grupowy: Zwyczajnie - przyjęłam [kiedyś tam] na początku pewien image związany z tym serialem i staram się go konsekwentnie podtrzymywać :P Rozumiesz więc, m u s i a ł a m jakoś zareagować... :lol: A tak btw - preferencji związanych z młodszym Winchesterem osobiście nie traktuję w kategorii "freak" - jego najbardziej oddane zwolenniczki przynajmniej nie tłoczą się przy posążku mojego Idola :D Poza tym - to odnośnie wyobrażeń tamtej fanki z odcinka -----> Deana Winchestera nie sposób sobie wyobrazić, ponieważ Dean Winchester jest ponad wszelkie wyobrażenia... awsome! :serce:

"Miecz Archanioła Michała" :rotfl: Reszta jest milczeniem... ;)

Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 17:27

Deanariell napisał/a:
"Miecz Archanioła Michała" Reszta jest milczeniem...

O so chozi ? :mysle:

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 17:32

Wymiętol tubisia, to się dowiesz. :)
Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 19:02

Hmm anielski kondom,sounds great :rotfl: Swoja droga Zachariasz chwilami wygląda jak nadęta rozdziawa :-P :lol:
Agn - Nie 13 Wrz, 2009 19:23

Calipso napisał/a:
Swoja droga Zachariasz chwilami wygląda jak nadęta rozdziawa :-P :lol:

CHWILOWO??? :shock:

soph - Nie 13 Wrz, 2009 19:39

Też nie cierpię Zachariasza. A poza tym ma się wrażenie, że wszystkie anioły - poza Castielem oczywiście - ocierają się niebezpiecznie blisko o grzech, który spowodował upadek Lucyfera, czyli pogardę wobec człowieka. Uriel z pewnością, Z. przez to obrzydliwie protekcjonalne traktowanie Deana jak przygłupawego dziecka (pamiętacie hamburgery?) chyba też.
Agn - Nie 13 Wrz, 2009 19:51

Jeszcze była Anna, która należy do rodzaju tych "porządnych aniołków", choć święta nie była. Ale Zachariasz? I jego dwa przydupaski? Albo Uriel? Dupki nie anioły.
soph - Nie 13 Wrz, 2009 20:24

Moja podświadomośc chyba Anny nie lubi, trochę zazdrosna jest ;) .
Agn - Nie 13 Wrz, 2009 20:34

Mnie drażni aktorka - znaczy się jej sposób gry, za to lubię jej wygląd. Ale o tym już pisałam i nie chce mi się powtarzać. Samą postać bardzo lubię. Ciekawa jest (była?).
soph - Nie 13 Wrz, 2009 20:44

Ponoc jeszcze bedzie. Podobała mi się jako postac, ale aktorka niespecjalnie.
Calipso - Nie 13 Wrz, 2009 21:20

Agn napisał/a:
Calipso napisał/a:
Swoja droga Zachariasz chwilami wygląda jak nadęta rozdziawa


CHWILOWO???

No ten tego,akurat pauza wskakiwała w momentach,gdy Z.otwierał paszczękę.Nieciekawy wygląd :roll:
Ale ale moi drodzy skończyłam oglądać :mrgreen: Po siedmiu godzinach wyczekiwania i denerwowania się :thud: Zastanawiam się od kiedy Dean nie boi się latać ? :mysle:

Agn - Nie 13 Wrz, 2009 21:33

Wiesz co? On walczył z demonami, wampirami, miał do czynienia z wilkołakami, aniołami, a do tego zaliczył piekło i wylazł z własnego grobu. Po czymś takim samolot chyba już nie robi na nim wrażenia. ;)
soph - Nie 13 Wrz, 2009 21:38

Albo był zbyt zdziwiony zmianą miejsca pobytu, by się bac :) .
Agn - Nie 13 Wrz, 2009 21:41

A to swoją szosą... Nie miał czasu się wystrachać. ;)

Dobranoc wszystkim.

soph - Nie 13 Wrz, 2009 21:48

Słodkich snów :) .
Mnie jakiś czas temu śniło się, że spotkałam Jensena i Jareda. Chłopcy byli cudowni i bardzo normalni. Dali się naciągnąc na podpisywanie mnóstwa zdjęc dla wszystkich znajomych z forum. Riella dostała specjalną dedykację "dla największej fanki" (albo "najwyższej kapłanki", już nie pamiętam ;) i dopisek, którego miałam nie czytac, więc nie przeczytałam. Praedzio załapała się na specjalne pozdrowienia od Jareda :) .



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group