To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Fantastyka - Babylon 5

Aragonte - Pon 28 Wrz, 2009 20:21

Włączyłam Z'ha'dum.
I przynajmniej jeden odcinek z IV sezonu po tym zamierzam obejrzeć :wink:

Admete - Pon 28 Wrz, 2009 20:23

A to czekam na twoje opinie :)
Aragonte - Pon 28 Wrz, 2009 20:50

Obejrzałam :cry2:
Niby mnóstwo wiedziałam ze spoilerów, ale i tak :cry2: :cry2: :cry2:

Piękne jest to, co w końcówce powiedział G'Kar.

G'Quon napisał: istnieje większa ciemność od tej, z którą walczymy.
To ciemność duszy, która zgubiła swoją drogę.
Wojny tej nie prowadzimy przeciwko mocom i zwierzchnościom, ale przeciwko chaosowi i rozpaczy.
Gorsza od śmierci ciała jest tylko śmierć nadziei, śmierć marzeń.
Temu zagrożeniu nie wolno nam nigdy ulec.
Przyszłość jest wszędzie wokół nas. Czeka na chwile przemian, które narodzą się z chwil objawień.
Nikt nie wie jak będzie wyglądać ani dokąd nas zawiedzie.
Wiemy tylko, że zawsze rodzi się w bólu.

Admete - Pon 28 Wrz, 2009 20:59

Ten cytat to ja mam wydrukowany i sobie wklejam do zeszytów pracowych, w których robię bieżące notatki :) Uwielbiam go. Niesamowity odcinek.
:przytul:

Aragonte - Pon 28 Wrz, 2009 22:08

Zrobiłam sobie mała przerwę na różne niezbędne czynności wieczorne i tak się zastanawiałam po cichu nad paroma sprawami.

Czy to Garibaldi zajął się tymi dwiema bombkami? A jeśli nie, to jakie zlecenie dostał od Sheridana?

I jeszcze kwestia wariantów przyszłości mnie niepokoi - czy faktycznie uda się zapobiec zniszczeniu Centauri Prime? W końcu w In The Beginning planeta Londo była częściowo zniszczona...

No dobra, zaraz włączę początek IV sezonu :wink:
Martwię się o Garibaldiego :(

Admete - Wto 29 Wrz, 2009 05:10

Słusznie martwisz sie o Garibaldiego...Co do planety Londo, to uda sie ja uratować...Właściwie juz poniekąd udało ;)
Aragonte - Wto 29 Wrz, 2009 22:37

To dobrze :)
Łyknęłam wczoraj dwa pierwsze odcinki IV sezonu, dzisiaj łyknę chociaż jeden.
Dobrze, że znam spoilery, bo bym się zamartwiała o G'Kara jak nie wiem co :roll:

I parę cytatów :wink:

- Nie możesz się odwrócić od śmierci tylko dlatego, że boisz się co się stanie bez ciebie. To nie wystarczy. Nie bierzesz|życia w ramiona, uciekasz przed śmiercią. Wpadasz w pułapkę pomiędzy jednym a drugim.|Nie możesz ruszyć się do przodu ani cofnąć. Twoi przyjaciele potrzebują cię takiego|kiedy nie będziesz dłużej już się bał. Kiedy nie będziesz wiedział kim jesteś|i dlaczego jesteś. I czego chcesz. Kiedy nie będziesz już szukał powodu aby żyć,kiedy po prostu "będziesz".
- Nie umiem. Nie wiem jak to zrobić.
- A ja nie mogę ci pomóc. I na zawsze pozostaniesz pomiędzy życiem a śmiercią. Musisz je wypuścić. Poddaj się śmierci.|Śmierci ciała, śmierci strachu. Zstąp do otchłani i uwolnij się...


I dla odprężenia, bo właśnie rozśmieszyła mnie Susan swymi próbami mówienia po minbarsku :lol:

Wieszakowy szczurołap!
Broń na ceglaną bieliznę!


:rotfl:

Aragonte - Śro 30 Wrz, 2009 00:43

Obejrzałam Summoning, a teraz oglądam Falling Toward Apotheosis, i oczy nadal mam na mokrym miejscu :ops1:
Domyślam się, co będzie w tym odcinku (i muuuuuszę go obejrzeć do końca dzisiaj), więc wklejam pewnego linka z youtube. Tematem przewodnim jest G'Kar :)

http://www.youtube.com/watch?v=39nvDbbrsmI

Wracam do odcinka.
Buuu. Chlip.
Chlip.

Aragonte - Śro 30 Wrz, 2009 00:47

A niech szlag i jasna... khem, panie Straczyński, tak się nie robi :bejsbol:
Muszę obejrzeć kawałek następnego odcinka.
Grrrrrrrr.

Aragonte - Śro 30 Wrz, 2009 01:38

Obejrzałam. Na wszelki wypadek z paczką chusteczek na podorędziu.
I idę wreszcie spać.

Admete - Śro 30 Wrz, 2009 05:20

Straczynski jest mistrzem. To teraz juz wiesz, dlaczego B5 jest najlepszym serialem sf, jaki istnieje. Nie wiem czy kiedykolwiek ktos zrobi cos bardziej epickiego.
Aragonte - Śro 30 Wrz, 2009 21:25

Doczytałam, że nie żyje już odtwórca roli dra Franklina, a także G'Kara :(
Na youtubkach znalazłam poświęcone im materiały z B5.

Stephen: http://www.youtube.com/watch?v=m-Ch-dQ4dXY
G'Kar: http://www.youtube.com/watch?v=h2UQ2l9NPIg
I jeszcze dla tego drugiego: http://www.youtube.com/wa...feature=related

Szkoda :(

Aragonte - Śro 30 Wrz, 2009 21:36

Dla równowagi - Gag.Real z IV sezonu :)
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Zaraz poszukam pozostałych, tzn. z wcześniejszych sezonów :wink:

Admete - Czw 01 Paź, 2009 05:08

Faktycznie nie żyją...Ciekawe czy kiedykolwiek ktos zrobi ponownie B5, tak jak BSG. Moim zdaniem nie udałoby sie lepiej zrobić tego serialu.
Aragonte - Pią 02 Paź, 2009 00:26

Też mam wątpliwości. Tzn. pewnie udałoby się zrobić lepsze efekty specjalne, ale reszta?... No nie wiem :roll:

Obejrzałam Into The Fire. Strasznie myląca ta końcówka - w końcu to nie może być jeszcze koniec wojny, prawda?
Kolejny raz sobie pomyslałam, że B5 jest mocno tolkienowski z ducha. I znowu spodobało mi się parę cytatów. Wkleję tylko jeden :wink:

Żyliśmy zbyt długo. Widzieliśmy zbyt wiele. Żyć tak jak my, to żyć bez radości, miłości i przyjaźni, ponieważ wiemy, że są one przejściowe. Ponieważ muszą obrócić się w popiół. Tylko ten, kogo życie trwa krótko, może wyobrażać sobie, że miłość jest wieczna.
Powinniście radować się tą cudowną ułudą. To może być największy dar, jaki otrzymała wasza rasa.

Aragonte - Pią 02 Paź, 2009 01:21

Obejrzałam jeszcze jeden odcinek, Epiphanies, i kolejny raz jednocześnie przeklinałam Straczyńskiego i wyrażałam się o nim z uznaniem :wink:
Ulala! A więc Centauri jednak się ciut oberwie? Bo jak inaczej tłumaczyć to coś, co wyrosło na obecnym regencie? :excited:

Admete - Pią 02 Paź, 2009 05:24

Kochana Centauri oberwie sie jak najbardziej długofalowo ;) I to jednak koniec wojny, a raczej pierwszej zasadniczej fazy, bo przecież to war without the end ;) A za progiem konflikt z Ziemią. Straczyński obawiał się, że nie dostana 5 sezonu, dlatego wszystko skomasował. Pierwotnie sezon 4 miał się kończyć innym elementem niż się skończył.
Aragonte - Pią 02 Paź, 2009 22:28

Chyba wykorzystam kawałek weekendu na podgonienie B5, bo potem może być marnie z czasem :roll:
Admete - Pią 02 Paź, 2009 22:33

Masz już tak naprawdę niedużo. Dasz radę. Ja bym chciała 5 sezon sobie przypomnieć, bo w zasadzie najmniej razy oglądałąm...
Aragonte - Sob 03 Paź, 2009 00:01

Obejrzałam Iluzję prawdy. Nigdy nie byłam tak bliska rzucania kapciami w ekran. Ale najchętniej to bym zrobiła tak :uzi:
Dobry odcinek, ale piekielnie gorzki :?
Jak ktoś mi powie o ekskapizmie fantastyki w kontekście B5, to chyba go zastrzelę. Mentalnie.
Tęsknię za dawnym Garibaldim :(

Włączam następny odcinek. Grrrrrr.

Aragonte - Sob 03 Paź, 2009 03:09

Wreszcie wiem, o co chodziło w żartach a propos podróży na Marsa :D
Uwielbiam Marcusa :serduszkate: Nieważne, jak śpiewa, i tak jest słodki :wink:
A Delenn ma naprawdę charakterek :mrgreen:

Martwi mnie głównie Garibaldi :? W B5 dobre jest to, że autentycznie można się przejmować zachowaniami fikcyjnych postaci, a Garibaldi właśnie niechcący zszedł na złą ścieżkę :(

Szkoda mi tez było Lenniera - podczas sceny z Delenn i Sheridanem oraz kolejnym rytuałem Minbari :-|

Admete - Sob 03 Paź, 2009 07:00

Cytat:
Dobry odcinek, ale piekielnie gorzki


Własnie to miałam wcześniej na myśli. Porównaj ten odcinek z wcześniejszym o wizycie telewizji. Poczekaj na odpowiedź Sheridana i spółki - będzie ciekawa ;) Pod koniec sezonu jest jeszcze jeden niesamowity odcinek - komentarz do całości The Deconstruction of Falling Stars
Chyba mogę Cię pocieszyć, pisząc, że sprawa z Garibaldim się rozwiąże po Twojej i mojej myśli, ale jest to bardzo, bardzo stresujący wątek.
Siłą tego serialu jest kontekstować - ilość nawiązań do naszej ludzkiej historii, do mitów i religii oraz pokazanie prawdziwego człowieczeństwa w tym dobrym i w tym złym.

Aragonte - Sob 03 Paź, 2009 17:06

Obejrzałam dwunasty odcinek.
Ivanowa w roli prezenterki telewizyjnej - dobre :D
Wątek Garibaldiego dalej przygnębiający - niech on wreszcie wykryje, czym go naafaszerowali :-|
Przykro widzieć rozłam wśród przyjaciół.
Tęsknię za Marcusem :)

Admete - Sob 03 Paź, 2009 17:34

W następnum odcinku Sheridan znów pokaze swój charakterek ;) To jest człowiek, który wie jak wykorzystać słbości innych w dobrej sprawie ;) Historia Delenn , Lenniera i Neroona tez ciekawa.

Tyle tam ciekawych, niejednoznacznych postaci.

Śliczny masz avek...Oj chyba będziesz płakać na koniec sezonu...

Aragonte - Sob 03 Paź, 2009 20:21

To więcej niż pewne :cry2:
Nie zapominaj, że ja znam spoilery :(



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group