North and South - serial BBC - Ulubione sceny z serialu
Yvain - Pią 30 Lip, 2010 20:55
Ale było by rumieńcowo
Anonymous - Pią 30 Lip, 2010 21:04
ale wyobraźcie sobie skrzywioną i uradowaną minę Fanny
Katrin - Pon 02 Sie, 2010 20:04
O tak! To byłoby świetne
Trochę pod wpływem nagłego impulsu zaznaczyłam "pierwsze oświadczyny". Jakkolwiek cenię scenę peronową za symbolikę, to jednak te pierwsze oświadczyny są takim momentem po którym nasi bohaterowie inaczej zaczynają na siebie patrzeć. I to mi się podoba
Ejri - Pon 02 Sie, 2010 21:41
Trudny wybór, wszystkie sceny są urocze, ja w ankiecie wybrałam ocalenie Jasia przez Małgosię, ale jedną z najbardziej poruszających mnie scen jest ta w której Jaś rozmawia z panem Bellem i taki zrezygnowany zasłania się ręką, a potem w następnej scenie śpi na biurku, normalnie tak mi go wtedy żal, że coś okropnego.
zsofika - Czw 16 Gru, 2010 15:38
| Ejri napisał/a: | Trudny wybór, wszystkie sceny są urocze, ja w ankiecie wybrałam ocalenie Jasia przez Małgosię, ale jedną z najbardziej poruszających mnie scen jest ta w której Jaś rozmawia z panem Bellem i taki zrezygnowany zasłania się ręką, a potem w następnej scenie śpi na biurku, normalnie tak mi go wtedy żal, że coś okropnego. |
Oj, zgadzam sie z Toba, Ejri! Zal mi wtedy Jaska (uff, do tej pory pisalam Johna albo Thorntona, ale sie wreszcie odwazylam!), jak nie wiem co. Strasznie jest biedny, wg mnie bardziej nawet niz przy look back czy powrocie z falstartowych oswiadczyn. Przejmujace jest tez, gdy staje przy oknie, zaraz po powrocie do domu, z brandy w dloni i stara sie nad soba panowac przy matce. Biedaczek malutki !
Ale z braku tej na liscie glosuje chyba na scene peronowa, ale z Fryderykiem. Ilekroc patrze na jego twarz, to mam wrazenie, ze ma w oczach zupelna zgroze na widok lubej w ramionach innego. I tyle bolu...
A tak w ogole to kazac mi dokonywac takiego wyboru, to po prostu meka i nie fair! Chyba tylko scena w Helston nie miala u mnie szans, ale reszta... No, nie jestem w tym gronie na szczesci osamotniona
stawrogi - Czw 16 Gru, 2010 17:32
O ja zagłosowałam tak samo- ta scena peronowa z bratem i Johnem bardzo mi się podoba- wzrok Johna na jej widok z innym mężczyzną jest taki......
A w ogóle to w tym serialu najbardziej lubię sceny z Johnem i jego matką- choć na myśl o takiej teściowej czuję, że cierpnie mi skóra....Ale ich relacje są fantastyczne i on przy niej jest taki prawdziwy i sympatyczny:)
Hanula - Sob 18 Gru, 2010 22:37
Trudny wybór, jednak wybrałam scenę peronową ale i oświadczyny są przepiękne, chociaż bardziej podoba mi się ta wycięta scena oświadczyn ( dołączona do DVD) jest dłuższa i może dlatego, że bardziej można zaakceptować zachowanie Magaret.
Barka - Sob 18 Gru, 2010 23:16
Głosowałam na Jasia w Helston..., o czym myślał, co postanowił?
Szkoda, że nie ma do wyboru sceny spotkania bohaterów na wystawie londyńskiej..., też była interesująca.
amy188 - Śro 16 Mar, 2011 20:22
Moim zdaniem wszystkie wymienione w ankiecie sceny sa równie doskonałe, jednak nic tak nie raduje serca jak szczęśliwy finał
Alicja - Śro 16 Mar, 2011 20:26
zapraszamy do przywitalni
http://forum.northandsout...tart=225#292466
|
|
|