To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Warszawie - 12 maja 2007

Harry_the_Cat - Pon 23 Kwi, 2007 22:17

Ja nie mam.... :rumieniec:
Caitriona - Pon 23 Kwi, 2007 23:22

Hehe, ja też nie :grin: :grin:
Nie ma czym się stresować i teram nie jest potrzebna, wszystkie przecie miłe jesteśmy, nie? ;)

Marija - Wto 24 Kwi, 2007 08:22

Pewnie, że miłeśmy są :banan: . Niemiłe Damy? Fi donc!! :? ??:
Kati - Wto 24 Kwi, 2007 08:52

Jak zrobiłam listę rzeczy, które by się przydały w podróży, to wyszło mi 3 pokoje i kuchnia! :paddotylu:
Ograniczam wszystko już do minimum, jak się tylko da, by zmieścić się w plecaku. Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie. Mój mąż się ze mnie śmieje i podpowiada że najważniejsze są szczoteczki do zębów i książeczka zdrowia Piotrusia (na wszelaki wypadek) a reszta jego zdaniem to zbędna sprawa. Dobrze mu mówić, a moje kosmetyki?
krem pod oczy, krem na noc, na dzień, mleczko, tonik, balsam do ciała, szampon, odżywka, kosmetyki do malowania, waciki :shock: ............dobra żartowałam :mrgreen:
aż tylu rzeczy nie zabieram. Ale jak mu tak zaczęłam wyliczać, to powiedział bym pojechała towarowym, zanim nie zorientował się że żartuję :wink:

Marija - Wto 24 Kwi, 2007 08:56

Odżywka do brwi i serum do biustu :twisted: ...
:rotfl:
Muszę zakupić, bo sama jeszcze nie mam :shock: .

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 09:14

wywołałam lawinę :mrgreen:
nie zapomnijcie o pilingu do stóp (kolejne moje odkrycie, mój stopień poznania zatrzymał się onegdaj na pumeksie).
Najggorsze sa wyjazd na 3 dni człowiek głupiej e co ma wziąźc ze soba pal licho jak to jakies góry i marsz z plecakiem - wówczas wiadomo niezbedne ekwipunekt max uzuteczny minimalny wagowo.
A jak sie juz na miejskie tereny wyrusza to sie robi skomplikowana sprawa, bo z szafy szczerza zeby rożne mało praktyczne elementy no i zestawy "mała miss"

Kaziuta - Wto 24 Kwi, 2007 09:27

U kobiety najważniejsze są trzy rzeczy: włos, ręce i but. Trzeba więc udać się do fryzjera i manikiurzystki. No i buty. Inne na dreptanie po parku, inne na obiad i wieczorowe na szpilce. :wink:
Marija - Wto 24 Kwi, 2007 09:28

QaHa napisał/a:
wywołałam lawinę :mrgreen:
nie zapomnijcie o pilingu do stóp (kolejne moje odkrycie, mój stopień poznania zatrzymał się onegdaj na pumeksie).
Jeszcze są takie tareczki do piętków, w sam raz na jednodniowe spotkanie :rotfl: .
Kati - Wto 24 Kwi, 2007 09:31

Anonymous napisał/a:
Kaziutka, święta prawda, nie pomyslałam o butach!
To mo że ja jednak pojadę tym towarowym :wink:



To znów ja :rumieniec: sorki :thud:

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 09:31

Kaziuta napisał/a:
U kobiety najważniejsze są trzy rzeczy: włos, ręce i but. Trzeba więc udać się do fryzjera i manikiurzystki.

no to załamka u fryzjera nie byłam od kilku lat - koleżanka na mnie doskonali talenta fryzjerskie (heheh skończyła budownictwo)
u manikurzystki w życiu nie byłam, a ostatnio buty na obcasie mialam na nogach - 20.06.2006r i założe dopiero 19.05.2007 hehehehe
marna ze mnei dama - do garów ze mną nie na salony :rotfl:

Marija - Wto 24 Kwi, 2007 09:33

Anonymous napisał/a:
Kaziutka, święta prawda, nie pomyslałam o butach!
To mo że ja jednak pojadę tym towarowym :wink:
Przestańcie, bo zaczynam wpadać w histerię :twisted: . Fryzjer, manikiur, trzy pary butów, serum do pięt czy tam do czego :? ??: . Chyba nie pojadę :cry2: .
Kati - Wto 24 Kwi, 2007 09:36

Marija napisał/a:
Anonymous napisał/a:
Kaziutka, święta prawda, nie pomyslałam o butach!
To mo że ja jednak pojadę tym towarowym :wink:
Przestańcie, bo zaczynam wpadać w histerię :twisted: . Fryzjer, manikiur, trzy pary butów, serum do pięt czy tam do czego :? ??: . Chyba nie pojadę :cry2: .


a kapelusze? Damy bez Kapeluszy? Koniecznie musimy je zabrać a to dodatkowo kilka pudeł

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 09:36

Marija napisał/a:
Przestańcie, bo zaczynam wpadać w histerię . Fryzjer, manikiur, trzy pary butów, serum do pięt czy tam do czego . Chyba nie pojadę .

no juz dobrze Marija nie panikuj - kapelusz wdziejesz będzie wiece damowato i fryzury juz nei bedziesz musiała robić, na ręce wdziejesz rękawiczki- również bedzie z fasonekm i odpadnie ci manicuir a buty... no tylko uty musisz wziąźć :wink:

Marija - Wto 24 Kwi, 2007 10:01

QaHa napisał/a:
no juz dobrze Marija nie panikuj - kapelusz wdziejesz będzie wiece damowato i fryzury juz nei bedziesz musiała robić, na ręce wdziejesz rękawiczki- również bedzie z fasonekm i odpadnie ci manicuir a buty... no tylko uty musisz wziąźć :wink:
Ho ho, ale fajnie, nabrałam ochoty na wyjazd - nawet paznokcie można sobie poogryzać :mrgreen: :rotfl: .
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:07

Marija napisał/a:
- nawet paznokcie można sobie poogryzać

no to wyszło szydło z worka - czemu damy noszą rękawiczki :mrgreen:

Alison - Wto 24 Kwi, 2007 10:10

Dziewczynki, co za nerwy? :lol:
Na tych spotkaniach nikt nikogo wzrokiem nie mierzy, jest kupa śmiechu, gadania i ogólna głupawka. Preferowane stroje wygodne do włóczenia się po parku i siedzenia w knajpce, więc wszelkie gniotące się jedwabie, po 5 szylingów za jard, są wysoce niewskazane :grin:

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:12

a tarką do piet można się posłużyc dyskretnie pode stołem :mrgreen:
Marija - Wto 24 Kwi, 2007 10:13

QaHa napisał/a:
a tarką do piet można się posłużyc dyskretnie pode stołem :mrgreen:
i pod jedwabiem- po 4 szylingi za jard :wink: Matuś, nie przejmuj się, Twoje niektore dzieci już mają głupawkę :mrgreen: . Kati zaczęła, bo jedzie towarowym z odżywkami i serumami oraz czterema parami butów i kapeluszem :rotfl: .
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:17

:rotfl: koniecznie pod jedwabiem i koniecznie w rękawiczkach :rotfl:

własnie Matuś ty się nie troskaj, córuchnom sie zwichrowało, ale nic to i tak nas wytnom

Marija - Wto 24 Kwi, 2007 10:19

QaHa napisał/a:
:rotfl: koniecznie pod jedwabiem i koniecznie w rękawiczkach :rotfl:
A te pięty, jakie wytworne będą :mrgreen: . Na błysk wyszlifowane :rotfl: .
Nie, ja wychodzę, bo schodzimy na samo dno (do pięt...) :wink: ...

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:20

Marija napisał/a:
A te pięty, jakie wytworne będą .

bedzie kłopot bo powinny być odziane w jedwabne pończochy i jak tu z tą tarka podejść - oj będzie akrobacja :shock:

Harry_the_Cat - Wto 24 Kwi, 2007 10:20

O jeny.... I Wy wszystkie jedziecie tu do nas, tak? :roll:
QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:21

spoko majonez ja nie jadem :cry: nie mogem
Harry_the_Cat - Wto 24 Kwi, 2007 10:24

QaHa napisał/a:
spoko majonez ja nie jadem :cry: nie mogem


:pociesz:


no to chociaż o pumeksie mogę zapomnieć...


;)

QaHa - Wto 24 Kwi, 2007 10:38

jaki pumeks?! Marija będzie sprawdzać obcność tarek do stóp w bagażu :wink: :mrgreen:
rety ale ja tu rozrabiam a nawet nie jadę ide postac w kącie dla opamiętania



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group