To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV

milenaj - Sob 23 Lis, 2013 23:11

Mnie się Pawlicki i ogólnie aktorstwo bardzo podobało. Też dzisiaj byłam i ponad dwie godziny zleciały bardzo szybko.

Agn, mnie też generalnie poezja nie interesowała, bardziej byłam ciekawa całej reszty.

Tak, jak Admete napisała, pod względem obrazu naprawdę piękny film. I tak sobie pomyślałam w kinie, że generalnie było wiadomo, że Wajda i film o Wałęsie będzie reprezentantem do Oscara, ale nie wiem, czy "Papusza" nie byłaby jednak lepszym wyborem.

Admete - Nie 24 Lis, 2013 07:44

Papusza byłaby zbyt artystowska dla Oskarowych tuzów. Nie wiem, czy obejrzeliby ją do końca. Na pewno jednak byłaby czymś innym. Najlepszym wyborem byłoby pewnie Chce się żyć. Pawlicki był dobry, choć największe wrażenie robi Jowita Budnik i Zbigniew Waleryś. Pawlicki jest na pewno kandydatem na amanta.
BeeMeR - Nie 24 Lis, 2013 09:46

Wycieczkowicze (2006)
czeska komedia obyczajowa - obserwacja różnych typów ludzi na wakacjach - sympatyczna i do obejrzenia.

Poradnik pozytywnego myślenia (2012)
Zastanawiałam się, za co te Oscary podostawali - no i dalej nie wiem. To sympatyczny film obyczajowy, ale nic nadzwyczajnego. Można obejrzeć, ale nie trzeba.

Agn - Nie 24 Lis, 2013 13:28

Admete napisał/a:
Pawlicki jest na pewno kandydatem na amanta.

To na pewno. Mówiłam, że mi się jego uroda b. podoba. :mrgreen:

Admete - Nie 24 Lis, 2013 13:37

Tak jeszcze mi się słuchowo zapamiętało z Papuszy. Bohaterka w swoim języku mówiła na wodę "pani", czyli chyba tak samo jak w hindi.
Anaru - Nie 24 Lis, 2013 14:22

milenaj napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
W ciemność. Star Trek (Star Trek Into Darkness) (2013)
Tego chyba przedstawiać nie trzeba, a na tym się najbardziej wynudziłam - w połowie gdzieś zrobiło się ciekawie, a potem znów takie se. Znacznie bardziej podobał mi się poprzedni Star Trek.


A mnie z kolei to podobało się bardzo. Ale jedynki nie widziałam.

Mnie się bardzo dobrze oglądało obie części, ale ja w ogóle bardzo lubię filmy tego typu, nie przeszło mi nadal. ;)

Admete napisał/a:
Tak jeszcze mi się słuchowo zapamiętało z Papuszy. Bohaterka w swoim języku mówiła na wodę "pani", czyli chyba tak samo jak w hindi.

W końcu pochodzenie Cyganów gdzieś tam pozostawiło ślady. ;)

Agn - Nie 24 Lis, 2013 21:42

No to skoro jakiś czas temu obejrzałam Indianę Jonesa i poszukiwaczy zaginionej arki, to teraz czas mnie się było wziąć za Indianę Jonesa i świątynię zagłady.
Muszę coś wyjaśniać czy po prostu przyjmiecie na klatę, że uwielbiam stare, nudne filmy z przebrzydłym Harrisonem Fordem? :wink:

milenaj - Nie 24 Lis, 2013 22:14

Cytat:
Muszę coś wyjaśniać czy po prostu przyjmiecie na klatę, że uwielbiam stare, nudne filmy z przebrzydłym Harrisonem Fordem?
_________________


Nawet podzielamy Twoje dziwne upodobania. :mrgreen:

Agn - Nie 24 Lis, 2013 22:17

Uff, bo już się bałam, że mój marny gust spotka się z powszechnym potępieniem. :mrgreen:
BeeMeR - Pon 25 Lis, 2013 07:17

Przebrzydły Harrison? W Indianie? :shock:
Wyjdź natychmiast! :bejsbol:
Tylko zaraz wracaj :mrgreen:

BeeMeR - Pon 25 Lis, 2013 08:15

Jak po maśle (Butter) (2011)

Mocno taki se film obyczajowy o sfrustrowanej kobiecie, która chce wystąpić konkursie rzeźbienia w maśle - na przeciw niej staje mała ciemnoskóra dziewczynka oraz dziwka, z którą kobieta przyłapała męża, a ten z jakiegoś powodu jej nie zapłacił, więc cały film domaga się kasy. Splątanie losów postaci jest więc mocno naciągane a chwilami niedorzeczne, ale rzeźby naprawdę interesujące (nawet nie wiedziałam, że takie się robi :shock: i pomijam fakt, że wszystkie te ładne wyglądają jakby wyszły spod ręki tego samego artysty :P ) :mysle:
Plus Hugh Jackman w roli głupka :mrgreen:

Yvain - Pon 25 Lis, 2013 10:36

Agn napisał/a:

Uff, bo już się bałam, że mój marny gust spotka się z powszechnym potępieniem.

Chyba raczej z powszechnym aplauzem :mrgreen: Indi jest boski. Harrison też :mrgreen:

Agn - Pon 25 Lis, 2013 13:24

Yvain napisał/a:
Chyba raczej z powszechnym aplauzem :mrgreen: Indi jest boski. Harrison też :mrgreen:

Niestety nie mogę przyklasnąć tej wypowiedzi, albowiem oficjalnie jej nie widzę - kazano mi wyjść i grożono bejsbolem. :P

BeeMeR - Pon 25 Lis, 2013 13:54

I wrócić też kazano jak najszybciej :P
Agn - Pon 25 Lis, 2013 14:01

A ja wiem, kiedy dla ciebie oznacza "zaraz"?
*nieoficjalnie szepcze zza kotarki*

BeeMeR - Pon 25 Lis, 2013 14:25

*odszeptuje*
to zależy, czy ja mówię, że coś chcę zaraz - wtedy oznacza "jak najszybciej" :mrgreen:
czy że ja zrobię coś "zaraz" bo wtedy znaczy "jak mi się zechce" :P

Agn - Pon 25 Lis, 2013 15:06

*wychyla nos z kotarki* Zatem owo "zaraz" oznaczało: "wracaj natychmiast" czy też "jak mi się zachce, to cię wpuszczę"?
Agn - Pon 25 Lis, 2013 20:24

*włazi bez pozwolenia*
Indiana Jones i ostatnia krucjata
Moim zdaniem najlepsza część. :mrgreen: Oprócz Harrisona Forda mamy tu jeszcze Seana Connery'ego w roli denerwującego ojczulka Indy'ego. Ubaw miałam setny. O rany, kocham te filmy. :rotfl:

Anaru - Pon 25 Lis, 2013 21:19

Agn napisał/a:
A ja wiem, kiedy dla ciebie oznacza "zaraz"?

"Zaraz" to jest taki dłuższy "momencik" :mrgreen:
"Chwilka" może trwać dłużej niż "zaraz", a "za chwilę" jest jednostka bliżej nieokreśloną. :mrgreen: .Jeszcze gorzej ma się sprawa z "niedługo" :mrgreen:

Agn - Wto 26 Lis, 2013 20:08

Indiana Jones i królestwo kryształowej czaszki odfajkowane!
Wiecie co? Podobał mi się. Dopiero drugi raz go obejrzałam (za pierwszym razem w kinie). Znakomicie się bawiłam. Indiana już mocno posunięty w latach, ale wciąż może. I doczekał się niezłego potomka. Widać żyłka do awantur poszła w genach. :D

BeeMeR - Czw 05 Gru, 2013 10:39

Wilk (2008 lub 2009 - różne wersje widziałam)

Syberia - młody chłopak zostaje wyznaczony do pilnowania stada reniferów, a w najbliższej okolicy odkrywa wilczycę z młodymi. Odwieczny wróg człowieka i renów czy nieszkodliwy sąsiad wychowujący potomstwo - oto jest pytanie.

Przepiękny wizualnie film - bardzo polecam.


Admete - Nie 08 Gru, 2013 16:45

Przez przypadek obejrzałam Ellę zaklętą - co za sympatyczna baśń filmowa :) Nie widziałam tego wcześniej.
Piosenki z filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=MV6TYWuQ7rM

http://www.youtube.com/watch?v=6941Mpf4fq0

Yvain - Nie 08 Gru, 2013 16:55

Bardzo sympatyczne wykonanie :mrgreen: Ellę oglądałam, ale już dość dawno. Może czas powtórzyć :mrgreen:
milenaj - Nie 08 Gru, 2013 16:57

Admete napisał/a:

Przez przypadek obejrzałam Ellę zaklętą - co za sympatyczna baśń filmowa Nie widziałam tego wcześniej.
Piosenki z filmu:


Zgadzam się. Cudny film na poprawę humoru. :mrgreen:

Admete - Nie 08 Gru, 2013 16:59

Pośmiałam się trochę. Kupiłabym książkę bratanicy, ale najwyraźniej nie ma jej nigdzie. Pewnie nakład wyczerpany.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group