To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV

Eeva - Sob 06 Lip, 2013 21:25

Czytałam, że jest też książka, chciałabym przeczytać. A w której klasie to lektura?
asiek - Sob 06 Lip, 2013 21:28

Z tego co pamiętam, to chyba było w szóstej klasie podstawówki.
http://lubimyczytac.pl/ks...t-do-terabithii

Eeva - Sob 06 Lip, 2013 21:31

Myślę, że to świetna historia na lekturę :-)
Ania Aga - Sob 06 Lip, 2013 22:13

A pamiętacie "Wielką Gilli" też tej autorki? Książki dla dzieci nie muszą być naiwne. Na pewno był też serial oparty na niej.
Eeva - Nie 07 Lip, 2013 09:51

Room 237 - film dokumentalny na temat Lśnienia. Bardzo ciekawy, rozpatruje wiele teorii na temat znaczeń i nawiazań ukrytych w filmie. Po obejrzeniu Room 237 obejrzałam Lśnienie ponownie i faktycznie odebrałam je zupełnie inaczej niż kiedyś, wszystko zaczęło nabierać sensu:-) Polecam.
Admete - Nie 07 Lip, 2013 10:20

Konesera widziałam i napiszę tylko, że film piękny i smutny strasznie.
Anonymous - Nie 07 Lip, 2013 20:55

Oglądnęłam do haftu "Gambit" bardzo fajny, zabawny film ze świetnymi aktorami. Spodziewałam się cienizny a miło mi czas zleciał(haftu przybyło) Mamie też się podobało, chociaż Ona tylko słuchała. Polecam
Agn - Wto 09 Lip, 2013 22:32

Obejrzałam wczoraj nową ekranizację Anny Kareniny (tak, tą z Keirą). Wiem, że sporo osób uważa, że to niefajna ekranizacja, że nie pasują aktorzy (wiem, wiem, ale jak przeżyłam Keirę, która nijak nie wygląda jak Anna (poza tym była naprawdę w porządku, zresztą ja ją lubię), tak Wroński wychodził mi bokiem), że to, że śmo itd. Ale mnie się bardzo ten film podobał. Uważam, że jest dobrze zrobiony, ma piękną muzykę, cudne kostiumy, świetnych aktorów (także na drugim planie!), a motyw, by wszystko wyglądało jak w teatrze uważam za genialny.
Anonymous - Śro 10 Lip, 2013 07:21

Agn napisał/a:
Uważam, że jest dobrze zrobiony, ma piękną muzykę, cudne kostiumy, świetnych aktorów (także na drugim planie!), a motyw, by wszystko wyglądało jak w teatrze uważam za genialny.


Ok. jest tylko jeden maciupki problem. Nie ma NIC wspólnego z książką. Jako ekranizacja jest po prostu niedopuszczalny. to co się zarzuca "Dumie i uprzedzeniu" to pikuś w porównaniu z Anną

Agn - Śro 10 Lip, 2013 08:44

Główna linia historii i tak została. Nie ma idealnych adaptacji, każda ma zmiany, skróty, przeróbki, żeby zmieścić się w filmie. Dużo scen kojarzyło mi się ze scenami z ekranizacji z Sophie Marceu, a wobec tamtej ekranizacji nie słyszałam aż tylu gromów.
To adaptacja, a nie film dokumentalny. Możliwe, że tak to łykam, bo książkę czytałam sto lat temu i nie pamiętam już tak dobrze. Mnie się podobał ten film i traktuję go jako osobny byt.

Anonymous - Śro 10 Lip, 2013 08:46

Agn napisał/a:
Główna linia historii i tak została.

W moim odczuciu - nie.
Ale powtarzam, to moja subiektywna opinia. Nie chcę znowu być posądzona o agresję, więc fajnie, że Ci się podobało. Dla mnie to był najgorszy film końca roku ubiegłego, a nie "Nędznicy" to był chodzący dramat. Oglądałam ten film ze trzy dni pod rząd. Annę Kareninę przy drugim rzucie(bodajże) strawiłam.
I wizualnie, była bardzo ładna.

Eeva - Śro 10 Lip, 2013 08:55

Ja jak pisałam nie mogłam się skupić na filmie bo miałam przed oczami rozdziawioną gębę Keiry.
Ale kostiumy też mi się bardzo podobały:-)

Anonymous - Śro 10 Lip, 2013 08:58

Kostiumy były piękne. Nosiłam kilka avków bo urzekły mnie te suknie. Chociaż wygląd Kitty(wiem, że pewnie się czepiam) rosyjskiej księzniczki, która jest śniadej karnacji i pasuje raczej na jedną z wyrobnic w polu u Lewina, nieodmiennie przyprawiał mnie o białą gorączkę. Szkoda, że i ta ekranizacja z Sophie i ta z Keirą tak spłyca wątek Lewinów... a historia tej miłości jest kontrapunktem historii Anny i Wrońskiego.
Akaterine - Śro 10 Lip, 2013 09:41

Eeva napisał/a:
Ale kostiumy też mi się bardzo podobały:-)

Kostiumy ładne, ale nie jestem przekonana do ich zgodności z epoką - niektóre wyglądały jak suknie współczesne stylizowane na XIX wiek, szczególnie balowe. No i Keira momentami wygląda w nich jak kurtyzana, która już trochę się pozabawiała z klientem (szczególnie tutaj). Chyba Joe Wright lubi ją w takim nieporządnym wydaniu ;) .

Eeva - Śro 10 Lip, 2013 09:49

Akaterine napisał/a:
kurtyzana, która już trochę się pozabawiała z klientem (szczególnie tutaj).

Hahahaha, dobre określenie.
Ja nie twierdze, ze stroje są zgodne z epoką czy nie, bo się zupełnie na tym nie znam, tylko ogólnie mi się podobały. Ja lubię przepych w strojach (u kogoś, nie u siebie) ;-)

Akaterine - Śro 10 Lip, 2013 09:54

Pod tym względem się zgodzę - wizualnie kostiumy były piękne.
Admete - Sob 13 Lip, 2013 10:16

Obejrzałam wczoraj film "Trans" w reżyserii Danny'ego Boyla i mam mieszane uczucia. Oglądało się go dobrze, ale po seansie stwierdziłam, że mi się jednak tak bardzo nie podoba. Film na jeden raz, bo po wyjaśnieniu powodów postępowania bohaterów nie ma się już ochoty na drugi seans - ja przynajmniej nie mam. Historia pewnego napadu na dom aukcyjny, kradzieży obrazu, obsesyjnej miłości i zemsty. Wśród aktorów James McAvoy i Vincent Cassel, Rosaria Dowson.
Yvain - Sob 13 Lip, 2013 15:11

W ramach filmów, które nigdy mnie nie nudzą, obejrzałam sobie po raz kolejny "Pożegnanie z Afryką" :serce: :mrgreen: Jaka Meryl Streep jest tam piękna w tych strojach. Gdybym umiała tylko dobrze malować. Ehh....
Admete - Sob 13 Lip, 2013 19:34

Wesele w Sorrento - duńska odpowiedź na Mamma Mia ;) Fryzjerka Ida choruje na raka, a do tego odkrywa, że mąż ją zdradza. Jedzie na ślub córki do Włoch. A tam zdradliwy mąż z kochanką, córka niepewna czy ma wyjść za mąż i przystojny Filip grany przez Brosnana. Przy czym jest to film europejski, a nie amerykański i pewne sprawy są traktowane luźniej lub bardziej dosłownie ;)

http://www.filmweb.pl/vid...polski%29-29350

Yvain - Sob 13 Lip, 2013 19:50

Też obejrzałam :mrgreen: Film całkiem, całkiem. Postacie Idy i Filipa bardzo mi się podobały.
Caitriona - Sob 13 Lip, 2013 21:29

Admete napisał/a:
Obejrzałam wczoraj film "Trans" w reżyserii Danny'ego Boyla i mam mieszane uczucia.

Tak samo jak ja. Na początku się wciągnęłam, ale z czasem zaczął mnie ten obraz nudzić. Do tej pory nie wiem, czy mi się podobał, czy nie , ale drugi raz oglądać żeby się przekonać nie będę.

Admete - Sob 13 Lip, 2013 21:36

Przesadzili z komplikacjami i sprawili, że nie można polubić bohaterów. Coś jak u Tarantino, tylko pseudopsychologicznie. Ta kobieta to psychopatka była.
milenaj - Pon 15 Lip, 2013 09:52

Z całkowitego przypadku wybrałam się na "World War Z". Ogląda się nieźle, ale w sumie żadnych emocji nie wywołuje. I dodatkowo zastanawia mnie fakt kręcenia filmów w 3d, które nawet nie maja jakichś rewelacyjnych efektów specjalnych. Tutaj mogło być normalnie i nie byłoby żadnej różnicy. Chyba tylko chodzi o to, żeby kinom zwrócił się nakład na te okulary itp.
BeeMeR - Pon 15 Lip, 2013 15:49

Obejrzałam Drogę życia
całkiem przyzwoity obyczajowy film - nawiasem chętnie bym pojechała do Santiago (tak, pójść też bym mogła gdyby nie brak funduszy i możliwości na taką wędrówkę :roll: )

aneby - Wto 16 Lip, 2013 09:22

milenaj napisał/a:
wybrałam się na "World War Z"

Na mnie też nie zrobiło jakiegoś wielkiego wrażenia :roll: Generalnie nic nowego.
A 3d omijam szerokim łukiem :roll:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group