To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Filmy - Fajny film wczoraj widziałam IV

Eeva - Śro 19 Cze, 2013 10:14

Niewątpliwie. Chociaż nie miałabym nic przeciwko żeby się samodzielnie przekonać ;-)
Agn - Śro 19 Cze, 2013 10:17

Pewnie wydłubywałabyś te diamenciki, przyznaj się. :twisted:
Eeva - Śro 19 Cze, 2013 10:17

No jaha!
BeeMeR - Śro 26 Cze, 2013 20:49

Czas wojny (War Horse) (2011)

Film o koniu i jego panu - oraz zmieniających się właścicielach tymczasowych w czasie wojny. Kilka ujęć mega kiczowatych, ale większość jest pięknych :serduszkate:
Koń cudny :love_shower: Słyszałam od kilku osób, że film jest wzruszający - jak dla mnie trochę przewidywalny, ale ładny.


The.Secret.Of.Crickley.Hall
Mini serial trzyodcinkowy z duchami w tle - prowadzony na dwóch płaszczyznach - obecnej i pół wieku wcześniej. Trochę niespójny jak dla mnie ale przy duchach i innych paranormalnych sprawach się nie czepiam takich szczegółów :P Można obejrzeć


Caitriona - Czw 27 Cze, 2013 20:53

BeeMeR napisał/a:
The Secret of Crickley Hall


Mnie się podobało, nie zauważyłam niespójności, ale tak jak piszesz, film o duchach, więc może podczas oglądania bardzo mózgownicy nie wysilałam ;) Poza tym gra ta jedna z moich ulubionych aktorek angielskich, Suranne Jones.

BeeMeR napisał/a:
Czas wojny (War Horse) (2011)


O ile się nie mylę, to w tym filmie gra dwóch "najgorętszych" współczesnych młodych aktorów brytyjskich, Benedict Cumberbatch i Tom Hiddleston, ale nawet dla nich (a obu bardzo lubię) nie mam siły oglądać filmu ze zwierzakiem w roli głównej...

Obejrzałam Gambit, czyli jak ograć króla. Film bardzo średni, pomimo obsady (Firth, Rickman, Tucci, Diaz). Właściwie ciągnęłam oglądanie dla Firtha i ciągu scen w Savoy'u. Firth i Diaz, mimo że każde dobre w swojej roli, razem wypadli blado, jak diabli, zero chemii.

Zobaczyłam też Dead Man Down (2013) sensacyjny thiller z Colinem Farellem w roli głównej. Podobało mi się. Film o zemście ze sporą ilością strzelania. Podobała mi się kobitka partnerująca Farellowi, Noomi Rapace. Sam Farell tez nie był zły.

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 09:18

Stand Up Guys z Pacino, Walkenem i Arkimen - bardzo fajny słodko-gorzki film o starości i przyjaźni. Bardzo polecam.

Czwarta Część Szklanej Pułapki - dostałam depresji po obejrzeniu tego filmu. Strasznie słaby. Straaaasznieeeeee.

Caitriona napisał/a:
Gambit, czyli jak ograć króla. Film bardzo średni, pomimo obsady

Tak samo uważam. Ja obejrzałam głownie dla Firtha i Rickmana, ale generalnie wielki zawód. Miałam wrażenie nieudolnej próby naśladowania Żądła.

Yvain - Nie 30 Cze, 2013 09:47

Eeva napisał/a:
Stand Up Guys z Pacino, Walkenem i Arkimen - bardzo fajny słodko-gorzki film o starości i przyjaźni. Bardzo polecam.

Też mi się podobał :mrgreen: odczułam jednak żal, że ci świetni aktorzy są już w tak zaawansowanym wieku.

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 09:50

Ja to samo. Szczególnie widać to po Pacino, Walken zawsze wydawał mi sie mega stary ;-)
Yvain - Nie 30 Cze, 2013 09:54

Fakt, po Pacino widać bardziej. A ja jeszcze ostatnio robiłam sobie powtórkę Frankie i Johnny :serce: kocham ten film. Kino daje złudzenie, że oni są wieczni.
Agn - Nie 30 Cze, 2013 12:56

Cytat:
Stand Up Guys z Pacino, Walkenem i Arkimen - bardzo fajny słodko-gorzki film o starości i przyjaźni. Bardzo polecam.

A coś więcej? O czym to? :mrgreen:
Yvain napisał/a:
Kino daje złudzenie, że oni są wieczni.

Niestety...

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:10

Agn napisał/a:
A coś więcej? O czym to? :mrgreen:

Al Pacino wychodzi z więźnia po 28 latach, po jakimś czasie okazuje się, ze Walken jego najlepszy przyjaciel ma go zabić, bo inaczej zginie on i ktoś z jego rodziny.

Obejrzałam przestraszny dokument Jesus Camp - opowiada o obozie dla dzieci organizowanym przez kościół ewangelicki w USA. No przestraszne mówię wam, małe dzieci płaczące bo czują się winne że nie rozumieją Biblii - to chyba uderzyło mnie najbardziej. Do tego dzieci wpadajace w jakiś modlitewny szał, dostające drgawek no masakra.. Film bardzo polecam, jest superciekawy, ale z drugiej strony mocno (przynajmniej dla mnie) szokujący.

Agn - Nie 30 Cze, 2013 19:14

Eeva napisał/a:

Obejrzałam przestraszny dokument Jesus Camp - opowiada o obozie dla dzieci organizowanym przez kościół ewangelicki w USA. No przestraszne mówię wam, małe dzieci płaczące bo czują się winne że nie rozumieją Biblii - to chyba uderzyło mnie najbardziej. Do tego dzieci wpadajace w jakiś modlitewny szał, dostające drgawek no masakra.. Film bardzo polecam, jest superciekawy, ale z drugiej strony mocno (przynajmniej dla mnie) szokujący.

O matko jedyna, czemu ma służyć taki obóz? Propagandzie? :shock:

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:17

No chyba tak. No i żeby sie dowiedzieć że karą za grzech jest śmierć i że jakby Harry Potter zył w Starym Testamencie to by go stracono (chociaż temu w sumie jestem skłonna przyznać rację;-) )
Admete - Nie 30 Cze, 2013 19:18

Ale jakby mógł życ, jak to postać fikcyjna? Nie ogaraniam tego.
Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:20

No chodzi o to że magia zła i czarodzieje źli i Bóg tego nie pochwala.
Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:30

A no i jeszcze dla mnie już totalną załamką było wystawienie kartonowego Busha i dzieci miały go pozdrawiać i błogosławić i mówić ze cieszą się, ze tam z nimi jest. Wygladało to trochę jak całowanie obrazka z Husajnem w dokumencie, który kiedyś oglądałam.
Agn - Nie 30 Cze, 2013 19:36

Cytat:
A no i jeszcze dla mnie już totalną załamką było wystawienie kartonowego Busha i dzieci miały go pozdrawiać i błogosławić i mówić ze cieszą się, ze tam z nimi jest. Wygladało to trochę jak całowanie obrazka z Husajnem w dokumencie, który kiedyś oglądałam.

Śmierdzi mi to czymś w guście Korei Północnej. Jacyś chorzy ludzie prowadzą te obocy... :roll:

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:38

No raczej. No jak inaczej nazwać kogoś kto sprawia, ze 5-10 letnie dzieci płaczą bo w Ameryce jest aborcja? I że mogłyby mieć 3 razy więcej przyjaciół niż mają teraz gdyby nie aborcja?
Agn - Nie 30 Cze, 2013 19:42

Ja pier............................................................................... [autocenzura w ostatniej chwili]!!!
:shock:

Eeva - Nie 30 Cze, 2013 19:43

No to dokładnie myślałam, przez całość trwania filmu.
Tak czy inaczej gorąco polecam obejrzenie.

Eeva - Sob 06 Lip, 2013 17:31

Z racji, że w ten weekend jestem słomianą wdową to nadrabiam flmy:-)

Rapture-palooza - tak straszne, ze nawet nie jest śmieszne. Obejrzałam tylko dla Anny Kendrick, którą lubię. Następuje armagedon, pada krwawy deszcz, z nieba spadają płonące kamienie, na ziemie zstępuje Szatan. Ana i jej chłopiec obmyślają plan jak zabić Bestię. Nie radzę nawet zbliżać sie do tego filmu. Miało być prześmiewczo i ironicznie, ale nie wyszło.

Anna Karenina z Keirą Knightley, której znieść nie mogę, bo ma minę jak kaczka. I tyle o tym filmie. Nie mogłam się skupić bo ciągle przed oczami miałąm wydymane usta Keiry i jej krzywe zęby.

Upside Down (odwróceni zakochani) - mega słabe. Dwa światy, jedno słońce. Na każdym ze światów grawitacja ciągnąca w swoja strone. Chłopak z biedniejszego świata zakochuje się w dziewczynie z górnego świata. Czy będą razem? Hmmmm. Szkoda czasu na oglądanie zeby się przekonać.

So Undercover - gra Miley Cyrus wiec spodziewałam sie wielkiej słabizny, ale wbrew oczekiwaniom film bardzo fajny i dobrze się bawiłam. Nie osiąga szczytu artyzmu, ani nawet się do niego nie zbliża, ale jest zabawny i przyjemnie się go ogląda. Prywatny dtektyw z dallas (Miley) dostaje niespodziewaną propozycję od FBI aby udawała członkinię bractwa uniwersyteckiego aby odnaleźć tajne księgi mafii ukrywane przez córkę mafijnego księgowego.

Anonymous - Sob 06 Lip, 2013 17:51

Eeva napisał/a:
Anna Karenina z Keirą Knightley, której znieść nie mogę, bo ma minę jak kaczka. I tyle o tym filmie. Nie mogłam się skupić bo ciągle przed oczami miałąm wydymane usta Keiry i jej krzywe zęby.

Ja nie mam uprzedzeń do Keiry ale filmu nie toleruję :obrzydzenie:

Eeva - Sob 06 Lip, 2013 20:39

Fat Kid Rules the Wolrd - Gruby, nieszczęśliwy dzieciak Troy zostaje uratowany przed samobójczą śmiercią przez szkolnego wyrzutka i narkomana Marcusa. Marcus namawia Troya żeby ten założył z nim punk-rockową kapelę. Film bardzo fajny, trochę zabawny, a trochę wzruszajacy. Bardzo polecam, warto.

Oz the Great and Powerful - oszukańczy cyrkowy iluzjonista dostaje się do magicznej Krainy Oz, gdzie pomaga dwóm czarownicom pokonać Złą Czarownicę. Nuda.

Bridge to Terabithia - bardzo piękny film, zupełnie nie jest naiwny ani banalny. Dwójka nastolatków zaprzyjaźnia sie i tworzy własny wymyślony świat. Polecam. Spłakałam się strasznie.

Caitriona - Sob 06 Lip, 2013 21:03

Eeva napisał/a:
Oz the Great and Powerful - oszukańczy cyrkowy iluzjonista dostaje się do magicznej Krainy Oz, gdzie pomaga dwóm czarownicom pokonać Złą Czarownicę. Nuda.

Miałam to samo wrażenie po obejrzeniu ;)

asiek - Sob 06 Lip, 2013 21:22

Eeva napisał/a:
Bridge to Terabithia - bardzo piękny film, zupełnie nie jest naiwny ani banalny. Dwójka nastolatków zaprzyjaźnia sie i tworzy własny wymyślony świat. Polecam. Spłakałam się strasznie.

To obecnie jest lektura szkolna, mój syn to przerabiał. :wink: Filmu nie widziałam, ale razem z M. czytałam książkę. Też się spłakałam.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group