Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane
Agn - Pią 01 Lip, 2011 20:18
Jak tak czytam twoje wrażenia, to mi serce rośnie i bije pięć razy mocniej.
Uwielbiam każde słowo, które Cherezińska stawia w swych książkach. Na jej powieści jestem gotowa wydać każde pieniądze.
Yvain - Pią 01 Lip, 2011 20:30
| Agn napisał/a: | | Na jej powieści jestem gotowa wydać każde pieniądze. | Ja też choć jeszcze nie wiem jak to zrobię, bo aktualnie jestem mocno pod kreską, ale zrobię
Agn - Pią 01 Lip, 2011 21:52
Taaak, wiem, co czujesz. Na Einara też wydałam już pieniądze, których nie miałam. Ale warto było! Warto było! WARTO! WARTO! WARTO!!!
Yvain - Pią 01 Lip, 2011 22:28
Wiem i dlatego już jestem szczęśliwa
Deanariell - Pią 01 Lip, 2011 22:35
| Cytat: | | Zastanawiam się, co się dzieje w tej Skandynawii, że autorzy, nie tylko przecież Larsson opisują tyle mrocznych, złych, zboczonych aspektów życia. |
Może to wpływ nocy polarnych oraz surowego klimatu tak przez wieki odcisnął silne piętno na psychice jej mieszkańców? Słyszałam, że tam ponoć więcej piją, niż nawet w Polsce , tylko ten alkoholizm nie jest tak widoczny, jak u nas... Lubię noc, ale noc trwająca ponad miesiąc lub dłużej... Też by mi psychika siadła.
Ania Aga - Sob 02 Lip, 2011 13:31
Może faktycznie to wpływ surowego klimatu.
Co do Larssona przeczytałam w Wikipedii, że przez wiele lat żył w związku nieformalnym z kobietą. Gdy zmarł nagle, okazało się że ta jego partnerka została na lodzie, bo nie zostawił testamentu i ona nie może po nim dziedziczyć. Małżeństwo może nie jest instytucją doskonałą, ale jednak gwarantuje pewne prawa współmołżonkom.
Admete - Sob 02 Lip, 2011 18:14
A mnie się książka Larssona nie spodobała, zaczęłam czytać i potem tylko kartkowałam.
Ania Aga - Sob 02 Lip, 2011 18:56
Początek dotyczący tych wszystkich spraw ekonomicznych jest nudny, ale potem naprawdę akcja się rozkręca. Oczywiście to jest kryminał i nic ponadto.
migotka - Sob 02 Lip, 2011 19:02
http://slowemmalowane.blo...ycie-grace.html
Wyższe Sfery.życie Grace Kelly.
Admete - Sob 02 Lip, 2011 19:03
Przeczytałam przeskakując. Nie polubiłam bohaterów, a to u mnie podstwa obok dobrego stylu. Od kryminału wymagam stania po stronie bohatera pozytywnego albo w miarę pozytywnego
Zaczęłam Bettelheima - na razie wrażenia mam pozytywne.
Ania Aga - Sob 02 Lip, 2011 19:59
| Admete napisał/a: | | Nie polubiłam bohaterów |
Coś w tym jest, trudno utożsamić się z którąkolwiek z postaci. Lisbeth jest zbyt pokręcona, Mikael nie wzbudził we mnie sympatii. Porównując np. Larssona i Mankella, Wallander jest bardziej ludzki, zwyczajny, łatwiej jest się wczuć w jego problemy.
Czytasz "Cudowne i pożyteczne"?
Admete - Sob 02 Lip, 2011 20:33
Tak, czytam Cudowne i pożyteczne. Miałabym ochotę na biografię Skłodowskiej, ale nie mam skąd pożyczyć. Czy już ktoś czyta Shirley Bronte?
Anonymous - Sob 02 Lip, 2011 21:33
| Admete napisał/a: | | Miałabym ochotę na biografię Skłodowskiej, ale nie mam skąd pożyczyć. |
Którą byś chciała?
Mam straszną ochotę na książkę "Rodzina Curie"
Admete - Sob 02 Lip, 2011 22:17
Geniusz i obsesja? Jakie są inne? Zbierasz pewnie
Aragonte - Sob 02 Lip, 2011 23:02
| Admete napisał/a: | | Zaczęłam Bettelheima - na razie wrażenia mam pozytywne. |
Bo to naprawdę dobrze się czyta - w każdym razie chyba pierwsza połowa
Anonymous - Nie 03 Lip, 2011 07:59
| Admete napisał/a: | | Zbierasz pewnie |
Napisana przez jej córkę, te dwie mam, jest jeszcze jedna na pewno, albo dwie. kupię niedługo.
Albo mogę Ci wysłać, albo mozemy się na jakiś weekend umówić i przywiozę.
Alicja - Nie 03 Lip, 2011 10:40
| Deanariell napisał/a: | Cytat:
Zastanawiam się, co się dzieje w tej Skandynawii, że autorzy, nie tylko przecież Larsson opisują tyle mrocznych, złych, zboczonych aspektów życia.
Może to wpływ nocy polarnych oraz surowego klimatu tak przez wieki odcisnął silne piętno na psychice jej mieszkańców? Słyszałam, że tam ponoć więcej piją, niż nawet w Polsce |
Niemożliwe
może wpływ na to ma również wychowywanie bezstresowe, tak bardzo propagowane w krajach północy? Brak konsekwencji nie zawsze jest dobry dla psychiki
Admete - Nie 03 Lip, 2011 15:06
Chętnie cię Kasiek u nas ugościmy Razem z Riellą. Wybieram opcję osobistego dowozu
Anonymous - Nie 03 Lip, 2011 15:22
To będzie to lipcowa sobota, którąż to wolną będę miała, albo sierpień po wypłacie
Admete - Nie 03 Lip, 2011 15:25
To jeszcze dogadamy Już się cieszę.
Anonymous - Nie 03 Lip, 2011 18:13
Z lipcem rożnie moze być bo i tak muszę zarwac dzień na odbiór dyplomu no i chcę wyciągnąć koleżankę na Kalwarie pacławską na Szymusia(nota bene wydał drugą część "Ludzi na walizkach"). Najpewniej będzie się umawiać na sierpien, albo jutro się dowiem jaki mam łagier w tym miesiacu i dam znać...
migotka - Śro 06 Lip, 2011 18:05
http://slowemmalowane.blo...m-cukierni.html
za oknem cukierni
Admete - Śro 06 Lip, 2011 21:11
A ja się zabrałam za podróżowanie do Rosji razem z markizem de Custine
Admete - Nie 10 Lip, 2011 20:16
Z Petersburga wyjechałam. Oj ten markiz Zdecydowanie wyczuł w Rosji tyranię i despotyzm. Bardzo krytyczną opinię ma na temat systemu rządzenia w carskiej Rosji i na temat samego rosyjskiego społeczeństwa. Razi go wszechobecna służalczość, obłuda i brak wolności. Ma natomiast sporo sympatii dla Polaków
Agn - Nie 10 Lip, 2011 20:20
Już go lubię. Wspomnienia?
|
|
|